Dodaj do ulubionych

o sensie, zycia chyba

24.04.06, 19:21
ucieklam z forum e-dziecko, bo mnie napar z koperku, pieluchy i skurcze
doprowadzily do zalamania. I pisze do was szanowne i madre kobiety, z prosba
o rade. Otoz w ciazy jestem, a konkretnie na samym poczatku, a dokladnie z
wieloletnim parnterem. Stan nie calkiem przypadkowy, troche sobie tego
zyczylismy, troche samo wyszlo. Latek mam ciut ponad 30 i mysle sobie jak
ulozyc moje zycie, zeby jednak pozostac kobieta a nie Matka- Polka. Czy to
sie da z dzieckiem? Czy grozi mi juz nieublaganie przezornosc,
odpowiedzialnosc i drobnomieszczanstwo? Dobiero widzac dwie kreski na tescie
zrozumaialam jak beztroskie zycie mam za soba i ....zaplakalam glupia za
stracona mlodoscia. Za wypadami w niewiadome, za pusta lodowka, za popijawami
z ciezkim kacem. Ehhh wesprzyjcie mnie madre damy i podzielcie sie zyciowym
doswiadczeniem. Z gory dziekuje.
Obserwuj wątek
    • she8 Re: o sensie, zycia chyba 24.04.06, 19:25
      och, sens życia właśnie odnajdziesz, zapewniam! A wypady, czemu nie? to kwestia
      umowy z ojcem bobasa.Powodzenia!
    • guciua Re: o sensie, zycia chyba 24.04.06, 19:44
      Wydaje mi się, że się da.
      Na początku może być trudno bo kupki, kaszki i pogryzione piersi nie omijają
      żadnej z nas ale da się to przetrwać. Chyba da się pogodzić bycie dobrą matką i
      kochającą życie, spełnioną kobietą.
      Ale wymaga to pewnej samodyscypliny i chęci aby nie stracić bezpowrotnie ochoty
      na dobrą książkę, rozmowę o drgających strunach wszechświata czy podbojach Peru ;-)

      Patrząc na moję 8 letnie dziecię to ci mówię :-)
    • kasia_111 Re: o sensie, zycia chyba 24.04.06, 20:24
      Już 3 - 4 letnie dzieci można zabierać na wypady w niewiadome (mam na myśli
      podróże, nie knajpy). Znam takie pary które targają potomstwo na wycieczki,
      jeżdzą na nartach, uprawiają razem różne sporty a dzieciary są przeszczęśliwe.
      Macierzyństwo nie równa się drobnomieszczaństwo. Potraktuj to jak nowe
      doświadczenie, nie możesz być zawsze młodzieżą ;)
      • wrwr Re: o sensie, zycia chyba 24.04.06, 22:15
        zaraz, zaraz a czy wy aby same macie dzieci? Bo ja tez mialam wizje
        macierzynstwa, ktora mi sie wziela i rozwiala z zajsciem w ciaze...
        • kasia_111 Re: o sensie, zycia chyba 24.04.06, 22:37
          Tak, dziesięcioro, a dlaczego akurat pod moim wpisem zadałaś to pytanie?
    • nowoman Re: o sensie, zycia chyba 24.04.06, 23:07
      Prawda jest taka, ze dziecko to nie jest bułka z masłem. Ja po porodzie byłam w
      dole, na dodatek mój teraz prawie były mąż nie pomagał w niczym więc naprawde
      nie było różowo. Teraz mój syn ma 3,5 roku i dzięki temu jestem w stanie
      pojechać z nim na narty (nauczył się migiem), zdarza mi się mieć (prawie) pustą
      lodówkę, bo dzieciak jada w przedszkolu. Wczoraj byłam na popijawie z
      przyjaciółką i miałam dzisiaj kaca. Ale dawne życie odeszło w dal i nigdy nie
      wróci. Ale zyskałam też coś. Miłosc mojego życia, bo nie sądziłam nigdy, że
      można kogoś tak kochac, jak ja kocham moje dziecko.
    • pszczola_wesola Zobaczysz :))))) 24.04.06, 23:45
      To, co teraz myslisz o macierzynstwie to nic...
      Teraz to MUSISZ zadbac o siebie. W ten sposob bedziesz rowniez dbala o dziecko.
      Pierwsze przykazanie: to nie prawda,ze masz jesc dwa razy tyle, bo za dwoje!
      No i przede wszystkim - ciaza to nie choroba.

      Jesli nie ma przeciwskazan - gimnastyka koniecznie. I nie tylko "szkola
      rodzenia" ale zajecia specjalnie dla ciezarnych typu aerobic, czy jak to sie
      tam nazywa.
      I masy kremow wmasowywanych w brzuch no i biust. Przy kazdej wizycie w lazience
      nawet. Kosmetyczka, czy lepiej - masazystka pokaze ci jak to robic. Albo
      znajdziesz porady w jakiejs gazetce. Sa do kupienia w aptekach specjalne
      kremy , ktore nie dopuszczaja do powstania rozstepow. Bo jak juz sa, to bajka,
      ze mozna je usunac. Ale to nie bajka, ze mozna wrzucic tylko 10 - 12 kilogramow
      i w miesiac po porodzie juz wskoczyc w przedciazowe ciasne jeansy :)
      Wyszperaj wiadomosci dotyczace diety. Nie bardzo teraz pamietam szczegoly, ale
      zostalo mi, ze orzechy buduja szare komorki plodu.
      No i kontrola u dentysty nie radziej niz co trzy miesiace, bo ph w jamie ustnej
      sie zmienia.
      Ja pamietam, jaka bylam szczesliwa, kiedy zostawilam miesieczne malenstwo w
      domu i wyrwalam sie... do operetki. Ale w pierwszym antrakcie juz chcialam
      wracac, bo uslyszalam placz w telefonie...
      Twoje spojrzenie na swiat sie zmieni. I bedziesz miala zupelnie inne marzenia,
      niz teraz ci sie wydaje. :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka