Dodaj do ulubionych

Sposób na brunetkę

27.04.06, 14:15
Pilnie potrzebuję dobrego pomysłu. Kobietki, doradźcie, proszę!
Obserwuj wątek
    • alpepe zapytaj, czym farbuje siwki. 27.04.06, 14:27

      • w.topa Zapytam 27.04.06, 14:34
        A w mordę dostanę?
        • alpepe Re: Zapytam 28.04.06, 10:59
          pewnie tak, sa różne rodzaje gry wstępnej :-)
          • w.topa Re: Zapytam 28.04.06, 11:02
            alpepe napisał:

            > pewnie tak, sa różne rodzaje gry wstępnej :-)

            Ten rodzaj też bardzo lubię :). Zapytam i podzielę się z Tobą informacją.
            • alpepe Re: Zapytam 28.04.06, 11:09
              Dziękuję ci za pamięć, już choćby to czyni cię w moich oczach godnym tej
              ciemnowłosej, farbującej siwki brunetki :-)
              • mathias_sammer Re: Zapytam 28.04.06, 11:15
                Witaj Ewo Braun! Jak milo znow Ewunie widziec

                M.S.
                • alpepe Re: Zapytam 28.04.06, 11:20
                  tak to sobie możesz pisać do nattasha vel xy2, vel pocalujcieniemcaw dupe vel
                  dziesiątki innych nicków.
                  • mathias_sammer Re: Zapytam 28.04.06, 11:22
                    To Ty nie jstes Ewunia? Magdusia? Ania? Agnieszka? A gdzie masz poza
                    przywitaniem jakies niewlasciwe do siebie skierowane slowa?



                    Czy juz niedowidzisz Irenko?

                    M.S.
                    • alpepe Re: Zapytam 28.04.06, 11:26
                      Nie jestem Ewunią, Magdusią, Agnieszką, Anią ani tym bardziej Irenką.
                      A zwracanie się do mnie imieniem żony Hitlera jest niewłaściwe, kto jak kto, ale
                      ty to wiesz i zrobiłeś to celowo. Jakbyś jeszcze raczył mnie oświecić, gdzie ci
                      nadepnęłam na odcisk, skoro mnie atakujesz i to w jakimś neutralnym wątku,
                      byłabym wdzięczna.
              • w.topa Re: Zapytam 28.04.06, 18:46
                alpepe napisał:

                > Dziękuję ci za pamięć, już choćby to czyni cię w moich oczach godnym tej
                > ciemnowłosej, farbującej siwki brunetki :-)

                Nie ma sprawy. W końcu jesteśmy po to, by sobie pomagać, nieprawdaż?
    • beberebe Re: Sposób na brunetkę 27.04.06, 14:27
      ale czego dotyczący???
      • w.topa Re: Sposób na brunetkę 27.04.06, 14:34
        beberebe napisała:

        > ale czego dotyczący???

        Podrywu!
        A niby czego?
        • w.topa Jeszcze dodam 27.04.06, 14:42
          że nie jest łatwo. Bo ona jest aktorką.
          • krakoma Re: Jeszcze dodam 27.04.06, 15:00
            czy chodzi o adrianne biedrzynska?
            • w.topa Re: Jeszcze dodam 27.04.06, 19:44
              Nie.
        • mathias_sammer Re: Sposób na brunetkę 27.04.06, 15:03
          Najpierw upewnij sie, czy rzeczona (na?) brunetka nie ma obok siebie silnego,
          owlosionego samca w postaci meza. Gdy juz upewnisz sie, ze nie ma (czyli nie
          znalazl sie taki, co by ja chcial:)), to koniecznie zacznij zachwycac sie jej
          wlosami. Wlosy to neutralny wabik. Jesli zaczniesz mowic o ustach od razu
          domysli sie, ze chcesz z nia miec ten..no seks, a jak zaczniesz mowic o wlosach
          to nie od razu wpadnie, ze chodzi Ci wylacznie o te..no sprawy:)

          M.S.
          • w.topa Re: Sposób na brunetkę 27.04.06, 19:47
            mathias_sammer napisał:

            > Najpierw upewnij sie, czy rzeczona (na?) brunetka nie ma obok siebie silnego,
            > owlosionego samca w postaci meza.

            Sprawdziłem. Nie ma.

            Gdy juz upewnisz sie, ze nie ma (czyli nie
            > znalazl sie taki, co by ja chcial:)), to koniecznie zacznij zachwycac sie jej
            > wlosami. Wlosy to neutralny wabik. Jesli zaczniesz mowic o ustach od razu
            > domysli sie, ze chcesz z nia miec ten..no seks, a jak zaczniesz mowic o
            wlosach
            >
            > to nie od razu wpadnie, ze chodzi Ci wylacznie o te..no sprawy:)

            Nie chodzi wyłącznie o te sprawy. No prawie...ale nie wyłącznie.

            A.S.
    • kotbehemot6 Re: Sposób na brunetkę 27.04.06, 19:48
      spytaj się czy wszędzie jest brunetką
      • w.topa Re: Sposób na brunetkę 27.04.06, 19:51
        nie wszędzie. W uszach ma rude włosy
        • kotbehemot6 Re: Sposób na brunetkę 27.04.06, 19:53
          jeszce musisz spenetrować nos-może jest tam łysa? A w zasadzie czym się rózni podrywanie blondynki od podrywania brunetki
          • w.topa Re: Sposób na brunetkę 27.04.06, 19:57
            kotbehemot6 napisała:

            > jeszce musisz spenetrować nos-może jest tam łysa?

            Nos sprawdzony. Min nie ma.

            A w zasadzie czym się rózni p
            > odrywanie blondynki od podrywania brunetki

            W zasadzie nie podrywam blondynek, więc nie wiem.



            • kotbehemot6 Re: Sposób na brunetkę 27.04.06, 20:00
              no to nie wiem ..może jak aktorka to intelektualno-kulturalnie podejdź..może zapytaj się gdzie ją można zobaczyć...albo co sądzi o...
              • w.topa Re: Sposób na brunetkę 27.04.06, 20:10
                Yo!Yo!
                W maju ma jedną premierę. Oczywiście jestem zaproszony.
                • kotbehemot6 Re: Sposób na brunetkę 27.04.06, 20:39
                  no to już jest poderwana, po premierze kolacja, zgłębinie treści i meandrów duszy ..powodzenia
    • osiolek113 Re: Sposób na brunetkę 27.04.06, 19:58
      Ufarbować na blond.
      • w.topa Re: Sposób na brunetkę 27.04.06, 19:58
        osiolek113 napisał:

        > Ufarbować na blond.

        Wtedy się zabiję!
    • shangri_la Taki sam jak na blondynkę....;) 27.04.06, 21:36
      ...ruda, szatynkę itp.
      Być porządnym człowiekiem, ale nie tylko w deklaracjach.
      Proste?:)
      • w.topa Re: Taki sam jak na blondynkę....;) 28.04.06, 10:56
        shangri_la napisała:

        > ...ruda, szatynkę itp.
        > Być porządnym człowiekiem, ale nie tylko w deklaracjach.
        > Proste?:)

        Właśnie o to chodzi, że nie!
        Ona już teraz nazywa mnie "draniem", chociaż nie ma oficjalnego powodu. Nie
        dotknąłem nawet jej ręki. Pocieszam się myślą, że tylko mama potrafi bezbłędnie
        rozpoznać, kiedy kłamię.
        • krakoma Re: Taki sam jak na blondynkę....;) 28.04.06, 11:04
          a mama brunetka?
          • w.topa Re: Taki sam jak na blondynkę....;) 28.04.06, 11:06
            krakoma napisała:

            > a mama brunetka?

            A i owszem.
    • mathias_sammer Re: Sposób na brunetkę 28.04.06, 11:13
      Wsadz jej fiutka miedzy piersi tylko popros, zeby nie zgniotla malenstwa.
      Brunetki maja jedrne piersi w przeciwienstwie do ro-plywajacych sie po calym
      ciele biustow blondynek. Ot genetycznie roznice tkanki.

      M.S.
      • w.topa Re: Sposób na brunetkę 28.04.06, 11:17
        mathias_sammer napisał:

        > Wsadz jej fiutka miedzy piersi tylko popros, zeby nie zgniotla malenstwa.
        > Brunetki maja jedrne piersi w przeciwienstwie do ro-plywajacych sie po calym
        > ciele biustow blondynek. Ot genetycznie roznice tkanki.
        >
        > M.S.

        Moje maleństwo potrafi być bardzo twarde, więc nie martw się :) Ale dobrze, że
        piszesz o swoich doświadczeniach, każda informacja może się komuś przydać.
        • fortepianistka Re: Sposób na brunetkę 28.04.06, 11:26

          " Brunetki maja jedrne piersi w przeciwienstwie do ro-plywajacych sie po calym
          ciele biustow blondynek. Ot genetycznie roznice tkanki."

          Z tym się mogę całkowicie zgodzic, o ile blondynki w ogóle mają jakikolwiek naturalny biust :)
    • menk.a Re: Sposób na brunetkę taki sam 28.04.06, 11:27
      jak na blondynkę tylko bardziej ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka