lyche1
04.01.03, 08:45
Zwracam się do dziewczyn, które tak szeroko rozwodzą się na tym forum iż są z
żonatymi facetami. Chcę Was zapytać jak to jest u Was z babską solidarnością?
Czy nigdy nie przychodzi Wam na myśl że to Wy będziecie po tej drugiej
stronie? Co z wyrzutami sumienia? I najistotniejsze - czy wasz kochanek
obiecuje Wam gruszki na wierzbie?
PS. Brzydzę się Wami