terrys
18.05.06, 19:09
Wyjechalem z Polski majac 16 lat z rodzicami no czyli zaczalem pozno ale to
byl inny czas wtedy :)
Mieszkam w USA w miescie gdzie nie ma Polakow i tego srodowiska w ogole.
Mowie plynnie po polsku bo w domu sie zawsze kultywowalo te tradycje.
Mam dzis 40 lat i jestem rozwodnik, mialem sporo kobiet przed slubem no i
pozniej po rozwodzie ale jakims cudem nigdy nie spalem z Polka. Tak sie
ukladalo jakos a slysze mnostwo opini jakie to Polskie dziewczyny sa super
we wszystkim prowadzenie domu gotowanie. Hm dom to ja sobie sam prowadze do
sprzatania przychodzi kibita z Equadoru a jem out wiec w zasadzie to mi
obojetne czy partnerka by te rzeczy robila dobrze czy zle. Albo w ogole.
Natomiast fascynuje mnie seks poniewaz koledzy z dziewczynami Polkami w tym
wzgledzie narzekaja jednak !
Podobno Amerykanki sa technicznie lepsze nie maja oporow przed oralnym i
analnym a Polki maja no i maja podobno malo wlasnej inwenci, tak to sie
chyba mowi.
Z tej ciekwosci to sie wybiore pewnie do Polski , ktos ma jakies sugestie ?
Troche glupio wyrowac dziewczyne i sie przespac a potem powiedziec ze sie
chcialo sprobowac jaka byla to tak jakby z dziewczyny kurwe robic . A do
whorehouse to bym sie bal isc. Nawet nie wiem gdzie sa takie rzeczy.
Co zrobic moze w ogole dac sobie spokoj?