18.05.06, 21:29
Dziś w Polsacie w Wydarzeniach, przy okazji materiału na temat raka prostaty
ukazała się statystyka regularności odwiedzania ginekologa przez kobiety -
otóż co 10 chodzi regularnie do ginekologa!!! Co 10! Aż mie sie wierzyć nie
chce. Wiedziałam, że niewiele, ale nie aż tak niewiele!!! Co jest nie tak z
naszym społeczeńswtem? Co u nas źle działa, że tak wiele kobiet tak
ryzykuje???!!!
Obserwuj wątek
    • madzix16 Re: Szok! 18.05.06, 21:32
      po pierwsze Polska to trudny narod - Polacy nie lubia przyznawac sie do bolu,
      bledow czy innych temu podobnych
      po drugie - ginekolog jest od spraw "intymnych" :) a to mowi chyba samo przez się :)
      • kaktusik0 Re: Szok! 18.05.06, 21:34
        do tego wszystkiego dodałabym jeszcze że nie istnieje u nas "tradycja" badań
        okresowych - czyli sprawdzania czy wszystko OK, nawet jeśli nic nie boli.
        • cala_w_kwiatkach Re: Szok! 18.05.06, 21:38
          w Polsce pokutuje przeswiadczenie ze dopoki nic nie boli czy widocznych zmian
          nie widac to lekarz nie potrzebny i człowiek zdrowy jak ryba

          wiekszosc ludzi boi sie stanac oko w oko z choroba, wola zyc w niewiedzy
          • iselle Re: Szok! 18.05.06, 21:52
            Trzeba pamiętać, że ginekologów jak mrówków, ale mało który nadaje się do pracy
            w tym zawodzie..
    • lenkaaaa Re: Szok! 18.05.06, 22:03
      wazny jest tez wiek w ktorym trafa sie do ginekologa. w Polsce
      kobiety/dziewczyny przewaznie dopiero przy okazji pierwszej ciazy trafiaja do
      ginekologa. nie ma przyzwyczajenia do badan kontrolnych, badania jeszcze przed
      wspolzyciem albo zaraz po jego rozpoczeciu. jak poszlam w wieku 20 lat. myslalam
      ze i tak wczesnie .okazalo sie ze mam przewlekle zapalenie przydatkow, zrosty w
      jajowodach po porzednich zapaleniach, a co za tym idzie ograniczona plodnosc i
      wysokie ryzyko ciazy pozamacicznej jesli juz jakos dojdzie do zaplodnienia a
      wtedy juz tylko wycieci jajowodu. jestem zalamana!!!!!!
    • iberia30 Re: Szok! 18.05.06, 22:04
      masz racje, ale z drugiej strony ilu jest lekarzy z prawdziwego zdarzenia?
      Takich, ktorych naprawde interesuje pacjentka, ktorzy sami od siebie kieruja ja
      na kontrolne badania krwi, usg, mammografie a nie wtedy jak sie pacjentka
      upomni albo jak juz trzeba bo sa jakies podejrzenia?
      Szlag mnie trafia, ze co miesiac z mojej pensji idzie kwota X, a jak potrzebuje
      isc raz na ruski rok do lekarza to sie musze pol roku wczesniej umowic na
      wizyte, a odkladajac te pieniadze na konto byloby mnie stac na leczenie w
      prywatnej klinice.
      • madzix16 Re: Szok! 18.05.06, 22:32
        tacy lekarze sa w "Na dobre i Na złe" :P
    • krwawabestia Re: Szok! 18.05.06, 22:33
      szok to jest ile ludzi wierzy w kod leonarda :)
    • aiczka Re: Szok! 19.05.06, 11:46
      Jaki tam szok? A kto lubi w ogóle chodzić do lekarza? Mnie nawet okulista
      stresuje, a co dopiero ginekolog. Gdybym nie musiała, to pewnie też bym nie
      chodziła.
      Poza tym warto zauważyć, że w zależności od tego, czego dotyczy program,
      dowiadujemy się z niego o kolejnym specjaliście, którego powinniśmy odwiedzać
      regularnie, kolejnych badaniach, które bezwzględnie trzeba wykonywać. Zeby mieć
      pewność, że każdego raka czy inne schorzenie wykryją u nas w odpowiednio
      wczesnym stadium, trzeba by się nieźle napracować. Nie neguję, że dobrze jest od
      czasu do czasu badać to czy tamto, ale też nie dziwię się, że ludzie nie stosują
      się do większości podobnych zaleceń.
    • kowianeczka Re: Szok! 19.05.06, 12:01
      Masz racje, w Polsce statystyka wyglada fatalnie. Dziwi mnie z jednej strony
      troska kobiet i popadanie w rozpacz, gdy ktos jest chory, ma co gorsza raka, z
      drugiej strony kompletny brak prewencji i dbalosci o siebie. Opowiadal mi
      znajomy z netu, ze podobnie jest w przypadku muzulmanek. Mniej wstydliwa jest
      choroba, ktorej mozna byloby zapobiec, niz regularne wizyty u ginekologa
      (sorki, u pani ginekolog).
      Gdyby w Kosciele powiedziano kobietom, zeby poszly na badania umieralnosc
      wiernych radykalnie zmniejszylaby sie, ale Kosciol katolicki znany jest rowniez
      z braku prewencji i lepiej wpajac niezrozumiale slowa zapisane 2000 lat temu,
      gdy zacmienie slonca bylo znakiem od Boga, niz zadbac o cialo z pozytek nie
      tylko dla nas samych, ale rowniez dla naszych dzieci, wzgledem ktorych mamy
      OBOWIAZEK zyc.

      k.
    • zuzka_zuzka1 Re: Szok! 19.05.06, 12:04
      czy oby na pewno?co 10 to moze ufa ze NFZ to dobry wybor, moim zdaniem gro
      chodzi prywatnie i poprostu tego sie nie uwzglednia,
      ja nie znam nikogo kto by ot tak sobie nie chodzil- a znam duzo osób:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka