Dodaj do ulubionych

Sorry, ale grube sa brzydkie

IP: 211.190.156.* 12.01.03, 07:16
No a nie? Ludzie, a dokladniej grube babsztyle, przestancie z tym
samozachwytem. Moge was upewnic ze faceci ktorzy lubia tluste tylki,
pofaldowane brzuchy, i grube giry, sa w mniejszosci. Przestancie obrazac
kobiety ktorym zazdroscicie, czyli te ladne i szczuple, i radze wam abyscie
sie wziely sa siebie. Zrzucic troche wagi jest strasznie latwo - trzeba
zmienic diete, zrec mniej, i troche sie poruszac.
Obserwuj wątek
    • kamila72 Re: Sorry, ale grube sa brzydkie 12.01.03, 07:45
      Zgadzam sie z Toba, że nadwaga która bierze się z zaniedbania jest
      nieładna.Ale nie powiesz mi chyba, ze ładna jest nadmierna chudość?Jest tak
      samo brzydka jak otyłość.Trzeba wypośrodkowac, nie przesadzać z chudościa ale
      tez nie dopuścić do nadwagi.
      • Gość: Lechita Re: Sorry, ale grube sa brzydkie IP: 211.190.156.* 12.01.03, 07:52
        kamila72 napisaŠŠa:

        > Zgadzam sie z Toba, że nadwaga która bierze się z zaniedbania jest
        > nieŠŠadna.Ale nie powiesz mi chyba, ze ŠŠadna jest nadmierna chudość?Jest tak
        > samo brzydka jak otyŠŠość.Trzeba wypośrodkowac, nie przesadzać z chudościa
        ale
        > tez nie dopuścić do nadwagi.


        Jak mialbym wybierac chuda lub gruba, to nie wybralbym grubej.
        • grogreg Re: Sorry, ale grube sa brzydkie 13.01.03, 09:34
          Pytanie czy ktos wybierze Ciebie.
      • grogreg Re: Sorry, ale grube sa brzydkie 13.01.03, 09:41
        Niestety, a moze na cale szczescie nie mamy tutaj mozliwosci weryfikacji
        powierzchownosci dyskutantow. Jedyne co mamy to ich wypowiedzi, w ktorych
        szczerze lub nie ukazuja swoje wnetrze. Po tym co piszesz odnosze sugestywne
        wrazenie, ze jestes wyjatkowo szpetna. Nie zewnetrzenie.
    • Gość: mloda pewnie IP: *.proxy.aol.com 12.01.03, 09:15
      Pewnie,ze grube kobiety sa brzydkie.Tlusci faceci tez sa obrzydliwi.Nie mozna
      wymagac tylko od kobiet,zeby byly super laskami.Zreszta wazny jest tez powod
      nadwagi,czy wrecz otylosci.Jesli to tylko kwestai lenistwa to,stety -
      niestety,trzeba sie za siebie ostro wziasc.Ze mna tak bylo.Przez okragly roczek
      objadalam sie slodyczami,hamburgerami,frytkami,czym popadnie,byle szybko.Na
      efekty dlugo nie trzebabylo czekac.Nabralam iscie "idealnych ksztaltow",wszak
      kula jest idealem :-) I pewnie bylabym taka kuleczkowata do dzisiaj,gdyby nie
      uwagi ( malo przyjemne,wrecz zlosliwe) mojego przyjaciela.Mama i wszyscy w domu
      mowili :jestes w sam raz.Ale co mieli mowic? Dobrze,ze mam takiego szczerego
      kumpla.Wkurzylam sie porzadnie,zawzielam,ostra dieta,cwiczenia.I oto
      jestem,szczupla,piekniejsza i z lepszym samopoczuciem.Az milo spojrzec w
      lustro :-)Kosztowalo mnie to cale odchudzanie duzo wysilku.Ale jak wszyscy
      wiedza,lepiej zapobiegac niz potem sie katowac.Po prostu mysle,co jem.Mysle o
      skutkach,jestem bardziej swiadoma.
      Mowie wam,szczuplejsi sa szczesliwsi!
      Warto cos ze soba zrobic!
      Wytrwalosci tylko trzeba!
      Pozdrawiam :-)
      • Gość: lalleah Re: pewnie IP: *.acn.waw.pl 12.01.03, 18:54
        Przez 2 lata lekarka sie znecala, ze jestem za groba (168 i 60 kg)...Kazala mi
        mniej jesc...no to z 1 kanapki z serkiem odtluszczonym na sniadanie przeszlam
        na...nic. Z dziecej misieczki zupy...przeszlam na...batonik jogurtowy z
        ziarenkami... Na kolacje...tu sie objadalam...2 kanapeczki z serem takim jak
        jadalam na sniadanko...i przytylam (!!!!!!)6kg(!!!!!!)...zemdlama w szkole,
        okazalo sie, ze mam wrzody zoladka...dopiero wtedy lekarka wpadla na pomysl
        badan genetyczny i badan koscca...
        okazalo sie, ze mam b. ciezkie kosci, i moj brzuszek (powod wiecznych
        kompleksow <bo nie 60, tylko 73 w pasie>) to wada genetyczna dziedzicna...nie
        warto sie odchudzac...bo sie mozna zabic.... :)
        • perotin Bylo nie wierzyc zacofanym lekarzom! Co dieta... 12.01.03, 20:44
          to inna, czesto skrajnie. Maja wiedze niezmieniona od czasu studiow, a i tak
          zroznicowana, sami w zyciu na sobie nie probuja... Za PRL-u, pewnie z brakow
          pasty, byla teoria o jablkach przed snem, nawet po normalnym umyciu... no
          przeciez katastrofa! Ano, liczni dentysci tez w to wierzyli. Albo, ze zamiast,
          albo ze wzmacnia efekt. No fajnie, kwasy owocowe przy rozpieprzonym PH i bez
          bufora sliny, juz lepiej nie mozna bylo.
    • niedzwiedziczka Re: Sorry, ale grube sa brzydkie 12.01.03, 09:15
      Wcale nie uważam, że grube jest piękne. Już jako dziecko
      spędziłam w szpitalu na endokrynologii trochę czasu. A
      dignoza brzmiała: obesitas simplex, otyłośc prosta,
      uwarunkowana genetycznie. Piszesz, dieta jest kluczem do
      sukcesu. Co powiesz na to (mam kartę wypisu z
      sanatorium), że w ciągu 1,5 miesiąca przy diecie,
      codziennych ćwiczeniach i biczach wodnych schudłam 80 dkg
      (słownie 80 dekagramów)?
      • perotin Re: Sorry, ale grube sa brzydkie 12.01.03, 09:56
        niedzwiedziczka napisała:

        > Wcale nie uważam, że grube jest piękne. Już jako dziecko
        > spędziłam w szpitalu na endokrynologii trochę czasu. A
        > dignoza brzmiała: obesitas simplex, otyłośc prosta,
        > uwarunkowana genetycznie. Piszesz, dieta jest kluczem do
        > sukcesu. Co powiesz na to (mam kartę wypisu z
        > sanatorium), że w ciągu 1,5 miesiąca przy diecie,
        > codziennych ćwiczeniach i biczach wodnych schudłam 80 dkg
        > (słownie 80 dekagramów)?

        1. Osoby o gentycznej sklonnosci do otylosci tym sie roznia od osob o
        przeciwnej sklonnosci, ze te drugie moga sobie pofolgowac, one nie. Nie zmienia
        to tego, ze organizm spala na funkcjonowanie chocby tylko w spoczynku
        wystarczajaco duzo, zeby jesc sporo a nie przekroczyc potrzebnej do zycia dawki
        kalorii. Oczywiscie - jak pisalem wlasnie w sasiednim watku - jesli cokolwiek
        slodzisz czy jesz jakiekolwiek slodyczne, albo obzerasz sie i w efekcie masz 2X
        do nieskonczonosci rozciagniety ponad norme zoladek, tradcisz wg mnie wszelkie
        prawo do narzekania na geny.
        2. Osobiscie moge wszystko, a i tak ze wzgledu na sama potrzebe pewnej estetyki
        odzywiania sie i wewnetrznej "czystosci", praktycznie nie ruszam sacharozy w
        zadnej postaci jak rowniez - jedzac b. obficie - nigdy nie przekraczam
        2000kcal, 1500 tez nie problem. Pol litra jogurtu naturalnego to ledwie mozna
        rano zmiescic, 300kcal, pomidor ca 50, wczesniej owoc na czczo 50 i juz masz
        sniadanie na co najmneij 3 godziny, byle nie zrec do tego bulek i tym
        podobnych. A jogurt owocowy juz ma 500 itd itp.
        • Gość: anka Re: Sorry, ale grube sa brzydkie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.03, 20:03
          aaaaaale paranoja, po co zyc zeby sie tak meczyc, jak sie ma byc otylym to
          niech sie bedzie i innym nic do tego. co, grubi sie maja zaczac odchudzac zeby
          bylo na nich milo patrzec, a nie po prostu z wlasnej woli? ta dyskryminacja
          grubych ludzi jest idiotyczna. a w ogole to mi sie wydaje ze wszyscy ktorzy z
          takim obrzydzeniem pisza o otylych to albo sami sa, albo byli grubi i po prostu
          nie znosza tego w sobie.
          • perotin Re: Sorry, ale grube sa brzydkie 13.01.03, 21:38
            Gość portalu: anka napisał(a):

            > aaaaaale paranoja, po co zyc zeby sie tak meczyc, jak sie ma byc otylym to
            > niech sie bedzie i innym nic do tego. co, grubi sie maja zaczac odchudzac
            zeby
            > bylo na nich milo patrzec, a nie po prostu z wlasnej woli? ta dyskryminacja
            > grubych ludzi jest idiotyczna. a w ogole to mi sie wydaje ze wszyscy ktorzy z
            > takim obrzydzeniem pisza o otylych to albo sami sa, albo byli grubi i po
            prostu
            >
            > nie znosza tego w sobie.

            Tez mysle, ze to na podobnej zasadzie, co ukryty gej, ktory nie potrafi sobie z
            tym poradzic, najzacieklej ze wszystkich oszolomow tepi innych gejow.

            Najgorsze jest jednak, gdy taki zakompleksiony osobnik dorwie sie do wladzy. No
            i mamy holocaust.

            Co do przyjemnosci patrzenia, to jednych razi nadwaga, innych wlosy na ciele,
            chocby meskim, innych "oblesne" kapielowki na plazy, kiedy wszyscy przeciez
            nosza teraz szorty! Mnie samemu wiele rzeczy podchodzi do gardla, ale dopoki
            jest to tylko kwestia "wzrokowa"... nie musze patrzec, dopoki ktos nie brudzi i
            nie kaze mi czegos wdychac z racji swojej obecnosci, staram sie byc mozliwie
            delikatny i siedziec cicho. Oczywiscie, co innego dyskusja na zasadzie co mi
            sie podoba a co jest np. aseksualne, a czym innym jest obrazanie tych, co nie
            podchodza pod moje poglady.

            To tak na wszelki wypadek, bo znow ktos odpowiada pewnie komus innemu pod moim
            postem.
      • perotin Poza tym 12.01.03, 10:03
        Przez miesiac to sobie mozna mierzyc wyniki. Czasem tyle czasu nic, a potem
        kilogram na tydzien albo i wiecej, czesto to tylko kwestia utraty wiazanej
        przez organizm podczas spalania glikogenu wody. Poza tym sorry, ale mysle ze
        polowa specjalistow od odchudzania nie ma o tym pojecia, nie mowiac juz o
        wiedzy medycznej (zwlaszcza w Polsce) kilkanascie lat temu. Niedawno moj
        internista ostatniego kontaktu, blisko juz emerytury, zdziwil sie (tzn, nie byl
        pewien) ze jest juz szczepionka na WZW A, kiedy przyszedłem po recepte i
        skierowanie!

        Poza tym dieta do utrzymania wagi, a dieta do utraty sporej nadwagi to nie to
        samo - czasem bez przynajmniej dlugich spacerow nie da rady. INNA SPRAWA, ze
        wystarczy zeby nie utyc, ale jak ktos sie budzi z reka w nocniku, to juz nie
        wina losu, co najwyzej rodzicow i kupujacych nawet potajemnie babc. Babcie na
        marsa!
      • Gość: Lechita Re: Sorry, ale grube sa brzydkie IP: proxy / 219.240.32.* 12.01.03, 12:23
        niedzwiedziczka napisała:

        > Wcale nie uważam, że grube jest piękne. Już jako dziecko
        > spędziłam w szpitalu na endokrynologii trochę czasu. A
        > dignoza brzmiała: obesitas simplex, otyłośc prosta,
        > uwarunkowana genetycznie. Piszesz, dieta jest kluczem do
        > sukcesu. Co powiesz na to (mam kartę wypisu z
        > sanatorium), że w ciągu 1,5 miesiąca przy diecie,
        > codziennych ćwiczeniach i biczach wodnych schudłam 80 dkg
        > (słownie 80 dekagramów)?


        1,5 miesiaca? To co mowilem to jednakracja. Grubasy nie maja cierpliwosci.
        • ulalka Re: Sorry, ale grube sa brzydkie 12.01.03, 12:30
          a moje spostrzezenia sa takie, ze nikt sie z takim wdziekiem w tancu nie
          porusza - jak ma poczucie rytmu, rzecz jasna - jak rzeczone przez Ciebie
          grubasy.. o!.. i dodam, ze wszelkie uogolnienia sa nieszczesliwe i krzywdzace,
          bo tak naprawde NIE TO LADNE CO SLICZNE, ALE TO, CO SIE PODOBA :)))

          (nawiasem mowiac, ciekawa jestem jak Ty - ideale - wygladasz, bo z obserwacji
          wynika, ze najwieksze pretensje do grubych dziewczyn maja "niewyjsciowi" faceci
          z "miesniem piwnym", badz potradzikowymi zaniedbaniami ;P )
          • Gość: Aida Re: Sorry, ale grube sa brzydkie IP: *.p.lodz.pl 12.01.03, 14:43
            ulalka napisała:

            > a moje spostrzezenia sa takie, ze nikt sie z takim wdziekiem w tancu nie
            > porusza - jak ma poczucie rytmu, rzecz jasna - jak rzeczone przez Ciebie
            > grubasy.. o!.. i dodam, ze wszelkie uogolnienia sa nieszczesliwe i
            krzywdzace,
            > bo tak naprawde NIE TO LADNE CO SLICZNE, ALE TO, CO SIE PODOBA :)))

            fakt ze ladne jest to co sie podoba ale otylosc bedaca wynikiem zaniedbania (a
            o tym zdaje sie jest ten watek) trzeba leczyc, nie sadze zeby ktos chcial tu
            kogos obrazac, po prostu jak na wiekszosci forów kazdy ma prawo do opisania
            swoich wlasnych obserwacji i przemyslen i bynajmniej nikt nie generalizuje


            > (nawiasem mowiac, ciekawa jestem jak Ty - ideale - wygladasz, bo z obserwacji
            > wynika, ze najwieksze pretensje do grubych dziewczyn maja "niewyjsciowi"
            faceci
            >
            > z "miesniem piwnym", badz potradzikowymi zaniedbaniami ;P )


            no i z wlasnych obserwacji i doswiadczen w pelni sie z Toba w tym miejscu
            zgadzam Ulalka, wiekszosc czepiajacych sie facetow i kobiet ma problemy z
            wlasna akceptacja, dermatologiczne, zywieniowe itp itd; tutaj wprawdzie ciezko
            to stwierdzic ale w realu zdazylo mi sie juz uslyszec od kilku w zasadzie
            obcych osob 'komplementy' na temat koloru moich wlosow, tego ze na pewno mam
            anoreksje, ze w ogole nie widac makijazu i tym podobne glupoty

            pozdrawiam wszystkich dolowanych gledzeniem innych
            Aida
    • glossa Re: Sorry, ale grube sa brzydkie 12.01.03, 17:38
      Hmm...może i grube piękne nie jest....
      Z tym, że każde 'grube' moze przejść na dietę i być ładne i szczupłe...
      Twojemu podłemu, złośliwemu charakterkowi jednak już nic nie pomoże...
      I teraz sama nie wiem co gorsze: gruby czy cham?
      Jak myslicie?
      • Gość: Mrufka. Re: Sorry, ale grube sa brzydkie IP: *.abo.wanadoo.fr 12.01.03, 17:48
        glossa napisała:

        > I teraz sama nie wiem co gorsze: gruby czy cham?
        > Jak myslicie?

        Najgorszy jest gruby cham.


        • Gość: buu Re: Sorry, ale grube sa brzydkie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.01.03, 19:10
          macie racje dziewczyny najgorszy jest gruby cham - Lechita na forum o fitnessie
          chwalił się, że miał kiedyś 97 kilo przy 188cm, a teraz schudł do 80, a ja mam
          przyjaciela który przy twoim wzroście waży 74 i wygląda bosko - i co ty nato?
          były grubasie :P
        • Gość: verte Re: Sorry, ale grube sa brzydkie IP: 62.233.163.* 12.01.03, 19:17
          Grube jest wstrętne.Nie mam pretensji do otyłych z powodów rzeczywiście
          medycznych choć fakt jest faktem.Z resztą wielu leniwych spaślaków próbuje się
          tłumaczyć przed sobą i innymi fałszywymi problemami genetycznymi itd. a każdą,
          zadbana chudą laske podejrzewa o anoreksje.....żałosne.I jeszcze chodzi o te
          "cudowne" diety,jest tego cała masa.Babska na różnych forach dyskutują,która
          lepsza jakie kalorie itp.Nie o to chodzi.Gówno warte takie diety.Podst. sprawa
          to po prostu mniej jeść(lub żreć w niektórych przypadkach).Chcesz schudnąć-
          najlepsza metoda-jedz połowę tego co do tej pory.Najprostsza sprawa a efekt
          gwarantowany.
          • ulalka Re: grubym chamom mowimy wiec..................... 12.01.03, 19:49
            NIE... idz sie pocieszac na fitness, albo zmien ton..
          • Gość: Ulka Re: Sorry, ale grube sa brzydkie IP: *.jaworzno.sdi.tpnet.pl 13.01.03, 11:08
            Wszystko jest dla ludzi, byle z umiarem.
        • filut Re: Sorry, ale grube sa brzydkie 14.01.03, 07:54
          Gość portalu: Mrufka. napisał(a):
          Najgorszy jest gruby cham.

          Masz rację. Sądzę, że hudy cham (Lechita) też nie jest do przyjęcia.

          Pozdrawiam
          gruby niecham
          Fil
    • pajdeczka Re: Sorry, ale grube sa brzydkie 13.01.03, 09:49
      Gość portalu: Lechita napisał(a):

      > No a nie? Ludzie, a dokladniej grube babsztyle, przestancie z tym
      > samozachwytem. Moge was upewnic ze faceci ktorzy lubia tluste tylki,
      > pofaldowane brzuchy, i grube giry, sa w mniejszosci. Przestancie obrazac
      > kobiety ktorym zazdroscicie, czyli te ladne i szczuple, i radze wam abyscie
      > sie wziely sa siebie. Zrzucic troche wagi jest strasznie latwo - trzeba
      > zmienic diete, zrec mniej, i troche sie poruszac.


      Lechita - od rzeczy pierdzielita.
      Więcej wyobraźni życzę.
    • Gość: ewa Re: Sorry, ale grube sa brzydkie IP: *.binet.pl 13.01.03, 10:04
      ja tez tak uwazam ale i sa grubi faceci na ktorych nie poleci nawet moja suka i
      co myslisz Claudia Shifert by ich chciala
      • pajdeczka Re: Sorry, ale grube sa brzydkie 13.01.03, 10:07
        Gość portalu: ewa napisał(a):

        > ja tez tak uwazam ale i sa grubi faceci na ktorych nie poleci nawet moja suka
        i
        >
        > co myslisz Claudia Shifert by ich chciala

        Jeęli nie znasz języków obcych to przynajmniej zapoznaj się z pisownią nazwisk
        znanych ludzi.
        Pozdrowienia dla suki.
    • melinek Lechita, nie przepraszaj nas za twoj gust. 13.01.03, 10:12
      Mozan by na ten temat podagac, ale inni sie juz wypowiedzieli lepiej ode mnie.
      Czy na wielu forach jest twoj watek poza fitnes?

      Lepiej bys wypadl udzielajac praktycznych porad, zamias ublizac takim osobom,
      do ktorych niedawno byles podobny.

      Prezentujesz syndrom wyzwolenia z grupy grubasow.
      Nie watpie, ze o efekcie jojo pewnie slyszales, wiec skad ta pewnosc, ze po
      pewnym czasie do nich wrocisz?
      • pajdeczka Melinek 13.01.03, 10:14
        melinek napisał:

        > Mozan by na ten temat podagac, ale inni sie juz wypowiedzieli lepiej ode
        mnie.
        > Czy na wielu forach jest twoj watek poza fitnes?
        >
        > Lepiej bys wypadl udzielajac praktycznych porad, zamias ublizac takim osobom,
        > do ktorych niedawno byles podobny.
        >
        > Prezentujesz syndrom wyzwolenia z grupy grubasow.
        > Nie watpie, ze o efekcie jojo pewnie slyszales, wiec skad ta pewnosc, ze po
        > pewnym czasie do nich wrocisz?
        >

        A Ty jesteś pewna, że on wie co oznacza termin "jojo"? Co by nie pomylił go z
        jajami (własnymi).
        • melinek Re: Melinek 13.01.03, 10:23
          pajdeczka napisał:

          > A Ty jesteś pewna, że on wie co oznacza termin "jojo"? Co by nie pomylił go z
          > jajami (własnymi).
          >

          Gdy mu przytyja, mozna go bedzie nazwac "chlop z jajami", bo jak na razie
          w jego smuklej sylwetce tego brakuje.
          ;))
    • pajdeczka Taka sobie piosenka 13.01.03, 11:56
      Gość portalu: Lechita napisał(a):

      > No a nie? Ludzie, a dokladniej grube babsztyle, przestancie z tym
      > samozachwytem. Moge was upewnic ze faceci ktorzy lubia tluste tylki,
      > pofaldowane brzuchy, i grube giry, sa w mniejszosci. Przestancie obrazac
      > kobiety ktorym zazdroscicie, czyli te ladne i szczuple, i radze wam abyscie
      > sie wziely sa siebie. Zrzucic troche wagi jest strasznie latwo - trzeba
      > zmienic diete, zrec mniej, i troche sie poruszac.

      J.n.
    • lastka Re: Sorry, ale grube sa brzydkie 13.01.03, 12:44
      Gość portalu: Lechita napisał(a):

      > No a nie? Ludzie, a dokladniej grube babsztyle, przestancie z tym
      > samozachwytem. Moge was upewnic ze faceci ktorzy lubia tluste tylki,
      > pofaldowane brzuchy, i grube giry, sa w mniejszosci. Przestancie obrazac
      > kobiety ktorym zazdroscicie, czyli te ladne i szczuple, i radze wam abyscie
      > sie wziely sa siebie. Zrzucic troche wagi jest strasznie latwo - trzeba
      > zmienic diete, zrec mniej, i troche sie poruszac.


      Hmmm, ale mężczyżni opasy też nie są apetyczni a szczególnie kiedy to takiemu
      opasowi wylewa się co nieco z majtasków a sapie przy tym bleee...Więc Lechita
      do dzieła, odchudzać się czas zacząć...


    • Gość: małgosia Re: Sorry, ale grube sa brzydkie IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 13.01.03, 12:47
      no ciesz się , chłopie, że ty jesteś piękny
    • Gość: anka a ja jestem szczupla dziewczyna... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.03, 17:55
      ...chociaz wpieprzam jak zwariowana, taki juz mam metabolizm. i nie upajam sie
      swoja sylwetka jakos, jak kogos lubie to mi sie kazdy podoba, niektore okragle
      dziewczyny ktore znam sa sliczne. moim zdaniem okragle niezakompleksione
      dziewczyny moga miec mnostwo wdzieku.

      do facetow, nawiasem mowiac, to przypisywanie urody ciala ludziom o wielkiej
      urodzie ducha tez sie stosuje

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka