Dodaj do ulubionych

duza roznica wieku

03.06.06, 20:51
Poznalam faceta, ktory jest duzo ode mnie starszy. Prosze o podzielenie sie
doswiadczeniami osoby, ktore byly w podobnej sytuacji. Czy byl to dla was
zwiazek pozytywny, dojrzaly, czy tez nudny. Co bylo fajnego, co nie.
Obserwuj wątek
    • tygrysio_misio Re: duza roznica wieku 03.06.06, 20:54
      nie mozemy Ci nic powiedziec dopoki nie powiesz czym dla Ciebie jest "duza
      roznia"

      czy duzo to 13 czy moze 23??
      • hemafrodyta Re: duza roznica wieku 03.06.06, 20:58
        Pierwsza pyta o doswiadczenia a moze i porady jak to zrobic zeby zwiazek ze
        starszym byl udany i jak sadze nie bardzo sama wie czego chce.Druga(i) zabawnie
        pyta o roznice wieku jakby to mialo jakiekolwiek znaczenie.Mile panie, obydwie
        jestescie za mlode i to dla mezczyzn w kazdym wieku.
        • dorothyl07 Re: duza roznica wieku 03.06.06, 21:01
          Jest starszy o 19 lat, ma troche ponad 50 i nie byl nigdy zonaty.
          • netus81 Re: duza roznica wieku 03.06.06, 21:09
            ja kiedys byłam w związku z facetem 14 lat starszym , było ok, ale mieliśmy
            inne plany na najbliższą przyszłość-on chciał się ustabilizować-zaręczyć plus
            chyba rodzinę zakładać ,a ja byłam na studiach i taka wizja była mi
            odległa...rozstaliśmy się
            ale myślę ,że to kwestia indywidualna, spróbuj go lepiej poznać...potem
            podejmij decyzję czy chcesz z nim być, czy ta różnica nie będzie Ci przeszkadzać
          • malgorzata_i_mistrz Re: duza roznica wieku 03.06.06, 23:27
            > Jest starszy o 19 lat, ma troche ponad 50 i nie byl nigdy zonaty.
            A był w stałych związkach? Zawsze mieszkał sam? Wiek wiekiem, ale facet, który
            nigdy nie miał potrzeby nauczyć się domowego kompromisu, może być ciężkim
            przypadkiem...
            ___________________________

            Twoja matka była chomikiem.
        • tygrysio_misio Re: duza roznica wieku 03.06.06, 21:06
          roznica jest duza...

          czym innym jest zwiazek 17-latki z 39 latkiem a czym innym 30-latki z 49 latkiem

          pozatym dla 17-latki 8 lat roznicy to duzo......dla 30-latki juz wcale nie duzo

          jezeli nie widzisz roznicy to gratuluje "dojrzalosci"
    • kasia_woo Re: duza roznica wieku 03.06.06, 21:31
      Bedąc na twoim miejscu nie pakowałabym się w związek z partnerem starszym o 19
      lat. To za duża róznica wieku. Pomyśl ile on bedzie miał lat, kiedy Ty bedziesz
      po 40-ce, jakie będą Wasze potrzeby i możliwości. Poza tym, też należy o tym
      wspomnieć - dość szybko możesz zostać wdową.
      Teraz zapewne jest super i o tym nie myśłisz, ale za kilka lat on moze
      potrzebować pielęgniarki a nie kochanki.
      • tygrysio_misio Re: duza roznica wieku 03.06.06, 21:49
        moze byc tez tak,ze w wieku 70 lat on bedzie sie czul super a ona maja troche
        ponad 50 bedzie juz stara...

        nigdy nic nie wiadomo

        ale przyznam....w moim wieku 10 wydaje sie duzo...ale zyje ze swiadomoscia ze
        za 10 to juz bedzie nie taie starszne i wogole...temu nie mialabym nic
        przeciwko 33 letnienu facetowi o ile byl by rownie "zesworowany" jak ja (a
        znalam takich duzo:).....ale 42 latek to juz chyba za duzo...nie wiem czy ja
        bym dala rade z takim kims wytrzymac
        • blue_nights Re: duza roznica wieku 03.06.06, 22:03
          Ja spotykam sie z facetem o 22lata starszym.Facet po 40tce,ale na swoj wiek
          wogole nie wyglada.Dba o siebie,maseczki,kremy pod oczy,ani jednego siwego
          wlosa itd..Mlode dziewczyny sie za nim ogladaja,ma duze powodzenie.
          Ale zastanawiam sie czy wiazac sie na powaznie,jesli jest tak duza roznica
          wieku.
          • tygrysio_misio Re: duza roznica wieku 03.06.06, 22:05
            nie wazne czy widac

            ja teraz np po przejsciach z gowniarzem mentalnych chetnie byl wpadla w romans
            z kims starszym

            o ile ze starszym o 10 lat bym mogla planowac cos wiecej...nawet bym chciala
            moze ...to z 20 lat starszym bym sie bala

            mimo,zemoglo by byc super...

            no ale jakby mial 20 lat wiecej i byc jak starszy tylko 5 lat to czemu nie;]
            • bleman A jaki to jest gowniarz mentalny ? 03.06.06, 23:36

              • tygrysio_misio Re: A jaki to jest gowniarz mentalny ? 03.06.06, 23:50
                czasem sie zachowywal jakby mial 16 lat...
                wogole dziewczyny nie interesuja go poza tym za raz na jaies pare miesiecy sie
                nie przydaja..wogole fajny chlopak tylko mnie nie chce
                • bleman Re: A jaki to jest gowniarz mentalny ? 03.06.06, 23:51
                  > czasem sie zachowywal jakby mial 16 lat...

                  Czyli ?

                  > wogole dziewczyny nie interesuja

                  gej!! ;-))

                  > wogole dziewczyny nie interesuja go poza tym za raz na jaies pare miesiecy sie
                  > nie przydaja..

                  Nie rozumiem tej czesci twojej wypowiedzi ;-)
                  • tygrysio_misio Re: A jaki to jest gowniarz mentalny ? 03.06.06, 23:55
                    no..fajny chlopak jest

                    ale jeszcze do niczego poza bawieniem sie w chodzenie nie gotowy
                    • bleman Re: A jaki to jest gowniarz mentalny ? 03.06.06, 23:56

                      > ale jeszcze do niczego poza bawieniem sie w chodzenie nie gotowy

                      Co to ejst "bawienie sie' w chodzenie ?
                      • tygrysio_misio Re: A jaki to jest gowniarz mentalny ? 03.06.06, 23:58
                        no...niby sie "chodzi ze soba" ale wszytko robi oddzielnie...poza chwilami gdy
                        sie ma troche czasu bo nie na do zalatwienie interesow z kolegami
                        • bleman Re: A jaki to jest gowniarz mentalny ? 04.06.06, 00:00
                          > no...niby sie "chodzi ze soba" ale wszytko robi oddzielnie...poza chwilami gdy
                          > sie ma troche czasu bo nie na do zalatwienie interesow z kolegami

                          aaa, widocznie gej ;-)

                          ale nadal nie"rozumię" co w takiej sytuacji jest tzw. "chodzeniem"
                          • tygrysio_misio Re: A jaki to jest gowniarz mentalny ? 04.06.06, 00:03
                            nie miales nigdy 16-17 lat?
                            nie wiesz jak to jest jak jest sie ze soba nie z pragnienia bycia razem tylko
                            dla draki??



                            pozatym nie jest gejem..zapewniam Cie
                            • bleman Re: A jaki to jest gowniarz mentalny ? 04.06.06, 00:04
                              > nie miales nigdy 16-17 lat?

                              Niektorzy uwazaja ze nie mialem ;-)
                              Bo w sumie nigdy "nastolatkiem" nie bylem.

                              > nie wiesz jak to jest jak jest sie ze soba nie z pragnienia bycia razem tylko
                              > dla draki??

                              Nie wiem
                              • tygrysio_misio Re: A jaki to jest gowniarz mentalny ? 04.06.06, 00:12
                                no to zaczynam sie o Ciebie obawiac

                                ach..czyzbys byl z tych ktorzy na razie mysla tylko o nauce itpe...a kobiety sa
                                tylko marzeniem,ze ja juz bedzie kasa i praca i wszystko to moze przyjda?
                                • bleman Re: A jaki to jest gowniarz mentalny ? 04.06.06, 00:17
                                  > no to zaczynam sie o Ciebie obawiac

                                  Ja tez.

                                  > ach..czyzbys byl z tych ktorzy na razie mysla tylko o nauce itpe...a kobiety sa
                                  > tylko marzeniem,ze ja juz bedzie kasa i praca i wszystko to moze przyjda?

                                  O nauce nie mysle, wlasnie rpzez to ze mysle o tym ze "kobiety sa tylko
                                  marzeniem,i moze kiedys przyjda?"

                                  Bo jak na razie nie rpzychodza(mimo ze sie staram), co mi skutecznie
                                  uniemozliwia skupienie sie na nauce
                                  ---
                                  <a
                                  href="i34.photobucket.com/albums/d105/bleman/large-msg-1131216079-2.jpg"
                                  target="_blank">i34.photobucket.com/albums/d105/bleman/large-msg-1131216079-2.jpg</a>
                                • bleman Re: A jaki to jest gowniarz mentalny ? 04.06.06, 00:20
                                  > ach..czyzbys byl z tych ktorzy na razie mysla tylko o nauce itpe...a kobiety sa
                                  > tylko marzeniem,ze ja juz bedzie kasa i praca i wszystko to moze przyjda?

                                  Tak myslalem bedac nastolatkiem, czego zaluje.
                                  Bo przez to mam teraz doła i wyrzuty sumienia.
                                  • tygrysio_misio Re: A jaki to jest gowniarz mentalny ? 04.06.06, 00:34
                                    nie musisz ich miec...kupa ludzi stawia sobie rozne priorytety...a potem sami
                                    sobie odbieraja szanse bo nie wierza,ze wcale nie jest za pozno

                                    bo patrza na swoje zycie przez pryzmat tych ktorzy sie pohajtali w wieku 21
                                    lat...
                                    • bleman Re: A jaki to jest gowniarz mentalny ? 04.06.06, 00:36
                                      > nie musisz ich miec...kupa ludzi stawia sobie rozne priorytety...a potem sami
                                      > sobie odbieraja szanse bo nie wierza,ze wcale nie jest za pozno

                                      supcio.
                                      Ale jak zabic doła zpowodowanego najzwyklejsza...samotnoscia ?
                                      o seksie nie wspomnie ;-)

                                      > bo patrza na swoje zycie przez pryzmat tych ktorzy sie pohajtali w wieku 21
                                      > lat...

                                      Wiesz ale kolo 21 lat, ludzie zazwyczaj kogos maja lub mieli...
                                      • tygrysio_misio Re: A jaki to jest gowniarz mentalny ? 04.06.06, 00:38
                                        zapomniec..dac sie poniesc przypadkowi...nie uciakac od kolejnej szansy w dola
                                        i samotnosc

                                        a tak nawiasem: to na twoim zdjeciu to ty?
                                        • bleman Re: A jaki to jest gowniarz mentalny ? 04.06.06, 00:41
                                          > zapomniec..

                                          To nie takie latwe, to zatruwa zycie i uniemozliwi jaki kolwiek rozwoj i dzialanie.

                                          Kiedys np. bylem pracowity itd, teraz nie ejstem w stanie zabrac sie do czego
                                          kolwiek.

                                          >dac sie poniesc przypadkowi...nie uciakac od kolejnej szansy w dola
                                          > i samotnosc

                                          Ale tych "przypadkow" jest nie wiele

                                          > a tak nawiasem: to na twoim zdjeciu to ty?

                                          "To" na moim zdjeciu to ja ;-)
                                          • tygrysio_misio Re: A jaki to jest gowniarz mentalny ? 04.06.06, 00:45
                                            jak sie narzeka to sie nie ma..jak sie jest wszedzie bo sie duzo robi to i nie
                                            ma czasu pamietac i sie spotyaka ludzi...

                                            a ja tez teraz nie moge nic zrobic...z tego powodu ale i innego


                                            ladne wlosy masz
                                            • bleman Re: A jaki to jest gowniarz mentalny ? 04.06.06, 00:46
                                              > jak sie narzeka to sie nie ma..jak sie jest wszedzie bo sie duzo robi to i nie
                                              > ma czasu pamietac i sie spotyaka ludzi...

                                              ehh...jak by to bylo wszystko takie proste.
                                              A narzekania po woli sie oduczam ;-)

                                              > a ja tez teraz nie moge nic zrobic...z tego powodu ale i innego

                                              jakiego ?

                                              > ladne wlosy masz

                                              i34.photobucket.com/albums/d105/bleman/entombet32fn.jpg
                                              • tygrysio_misio Re: A jaki to jest gowniarz mentalny ? 04.06.06, 00:50
                                                bleman napisał:

                                                > jakiego ?

                                                zatruwa mi zycie ktos z ki nie moge byc i juz nawet nie chce..ale ciagnie
                                                mnie..a ja nie chce..ale pragne..czasem nienawidze..czasem nie..dziwne
                                                uczucie..a jeszcze nie dawno chcialam udawac,ze nie wiem,ze to tylko zabawa w
                                                chodzenie



                                                > i34.photobucket.com/albums/d105/bleman/entombet32fn.jpg

                                                ??? co to
                                                • bleman Re: A jaki to jest gowniarz mentalny ? 04.06.06, 00:54
                                                  > zatruwa mi zycie ktos z ki nie moge byc i juz nawet nie chce..ale ciagnie
                                                  > mnie..a ja nie chce..ale pragne..czasem nienawidze..czasem nie..dziwne
                                                  > uczucie..a jeszcze nie dawno chcialam udawac,ze nie wiem,ze to tylko zabawa w
                                                  > chodzenie

                                                  Dziwne zabawy sobie urzadzasz z kolegami ;-))

                                                  > ??? co to
                                                  Odpowiedz na :
                                                  "ladne wlosy masz"
                                                  • tygrysio_misio Re: A jaki to jest gowniarz mentalny ? 04.06.06, 00:57
                                                    dziwnie jest konczyc cos wbrew sobie...

                                                    to odwoluje to o ladnych wlosach;] chyba,ze uznamy,ze to z linka to
                                                    niedyspozycja wlosowan byla:) ktore to to Ty?? i co za zespol i czy dostane
                                                    piosenke?
                                                  • bleman Re: A jaki to jest gowniarz mentalny ? 04.06.06, 01:00
                                                    > to odwoluje to o ladnych wlosach;] chyba,ze uznamy,ze to z linka to
                                                    > niedyspozycja wlosowan byla:) ktore to to Ty?? i co za zespol i czy dostane
                                                    > piosenke?

                                                    lol, widac obrazka nie zalapalas. ;-)
                                                    OK tlumacze.

                                                    Odpowiedza na "ladne wlosy" bylo "dziwnym nie jest", tekst ten ejst tekstem
                                                    postaci z komiksu(Wilq superbohater) ktora widac na obrazku, postac ta zwie sie
                                                    entombed, natomiast zepsol ktory widzisz nazywa sie ... entombed.
                                                  • tygrysio_misio Re: A jaki to jest gowniarz mentalny ? 04.06.06, 01:02
                                                    dobra dobra...dawaj zdjecie cholera
                                                    :)
                                                  • bleman Czyje ? 04.06.06, 01:02

                                                  • tygrysio_misio Re: Czyje ? 04.06.06, 01:03
                                                    swoje
                                                  • bleman Re: Czyje ? 04.06.06, 01:05
                                                    To ty daj zdjecie ciepłych sutkow ;-)
                                                    Znaczy sie swoje :P
                                                  • tygrysio_misio Re: Czyje ? 04.06.06, 01:07
                                                    nie mam sutkow;]
                                                    mam zwykle takie do legitymacji;]
                                                    nie mam aparatu to i zdjec nie mam..ale kupie bo czuje ze mi zycie ucieka
                                                    i ze bede zalowac,ze nie nacykalam swoich kotow i wogole
                                                  • bleman Re: Czyje ? 04.06.06, 01:08
                                                    > mam zwykle takie do legitymacji;]

                                                    dawaj dawaj ;-)
                                                  • tygrysio_misio Re: Czyje ? 04.06.06, 01:11
                                                    dałam
                                                  • bleman Re: Czyje ? 04.06.06, 01:15
                                                    Masz moje
                                                  • tygrysio_misio Re: Czyje ? 04.06.06, 01:17
                                                    nie myslales kiedys o podzialce na boku?? :)

                                                    ze tez chce Ci sie takie cos dlugiego czesac;]
                                                  • bleman Re: Czyje ? 04.06.06, 01:19
                                                    >nie myslales kiedys o podzialce na boku?? :)

                                                    Nie, i nie zamierzam :]

                                                    > ze tez chce Ci sie takie cos dlugiego czesac;]

                                                    Nie chce mi sie ale czesze ;-)
                                                  • tygrysio_misio Re: Czyje ? 04.06.06, 01:21
                                                    nooo a ja mialam po srodku jeszcze za czasow jak mialam grzywke..ale teraz mi
                                                    nie pasuje po srodku

                                                    i mam jak mam
        • bleman A ja caly czas myslalem ze ty masz kolo 30'tki ;-) 03.06.06, 23:17

          • tygrysio_misio Re: A ja caly czas myslalem ze ty masz kolo 30'tk 03.06.06, 23:19
            dlaczego?
            • bleman A nie wiem, jakos tak ;-) 03.06.06, 23:20

            • bleman Piszesz o niektorych sprawach tak jakbys miala 03.06.06, 23:21
              duuuzzze doswiadczenie.
              • tygrysio_misio Re: Piszesz o niektorych sprawach tak jakbys mial 03.06.06, 23:23
                o jakich?

                bo wiekszosc chyba za gowniare wieksza niz jestem mnie uwaza
                • bleman aaa, juz nie pamietam dokladnie ;-P 03.06.06, 23:35

                  • tygrysio_misio Re: aaa, juz nie pamietam dokladnie ;-P 03.06.06, 23:51
                    aj....no powiedz

                    a jakiej dziedziny?
                    • bleman Re: aaa, juz nie pamietam dokladnie ;-P 03.06.06, 23:52
                      "Towazysko-seksualnej"

                      ;-))
    • bitch.with.a.brain Re: duza roznica wieku 03.06.06, 23:05
      moj jest o 13 lat starszy, jestesmy razem już 5 lat i nadal jest super
      • bleman Re: duza roznica wieku 03.06.06, 23:09
        "nadal" dziwnie to zabrzmialo ;-)
        • bitch.with.a.brain Re: duza roznica wieku 03.06.06, 23:12
          co w tym dziwnego? Po 2 latach konczy sie etap zakochania i zwykle przestaje być
          super
          • bleman Re: duza roznica wieku 03.06.06, 23:14
            > co w tym dziwnego? Po 2 latach konczy sie etap zakochania i zwykle przestaje by
            > ć super

            No ja nie wiem, dlatego sie dziwie.

            Poza tym po 2 latach zaczyna sie okres przywiazania i poczucia
            bezpieczenstwa(wydzielanie endorfin), dlatego nie widze powodu dlaczego koniec
            zakochania ma oznaczac ze juz nie ejst super.
            • blue_nights Re: duza roznica wieku 03.06.06, 23:26

              Co innego miec romans z duzo starszym facetem a co innego byc w stalym zwiazku
              badz malzenstwie z duzo starszym.
              Punkt widzenia zalzezy od miejsca siedzenia.
              W przypadku gdy to jest romans czy cos przelotnego to wiadomo hormony
              szaleja,wszystko wydaje sie poekne i latwe,patrzymy na starszego przez rozowe
              okulary.Ale kiedy to zwiazek,malzenstwo na lata to pojawia sie proza
              zycia,zaczyna pojawiac sie wiecej problemow,szara codziennosc daje o sobie
              znac.I czy taki trwaly zwiazek ,malzenstwo moze byc udane z starszym o 20 lub
              wiecej lat mezczyzna? Czy to moze sie udac,czy pozniej nie bedzie to
              przeszkadzalo?
              Nurtuje mnie to bo sama zastanawiam sie jak postapic.
              • bitch.with.a.brain Re: duza roznica wieku 03.06.06, 23:28
                ja moge tylko powiedziec,że przy roznicy 13 zwiazek moze byc bardzo udany
                • dorothyl07 Re: duza roznica wieku 09.06.06, 21:51
                  Dziekuje wszystkim za podzielenie sie myslami. Blue nights, jaka jest roznica
                  wieku miedzy Wami? Czy ktorekolwiek z Was bylo wczesniej w formalnym zwiazku?
                  "Moj" facet nigdy nie byl zonaty, bo przez 20 lat duzo podrozowal i czesto
                  zmienial miejsca zamieszkania.
                  • blue_nights Re: duza roznica wieku 09.06.06, 22:15
                    Miedzy nami jest 22 lata roznicy.On byl juz raz zonaty,ja nie.
                    A miedzy wami ile lat roznicy?
                    • dorothyl07 Re: duza roznica wieku 09.06.06, 22:28
                      Dzieki za odpowiedz. Ja mam 36 lat, on we wrzesniu skonczy 55 (!!!). Caly czas
                      jeszcze nie jestem z tym ok:) Czy "Twoj" ma dzieci (lub Ty)?
                      • blue_nights Re: duza roznica wieku 09.06.06, 22:42
                        Ja nie mam.On ma syna trzy lata mlodszego ode mnie,doroslego,samodzielnego.Maja
                        bardzo dobry kontakta soba. Poznalam go,chociaz tak naprawde nie wiem co on
                        mysli o mnie.
                        Wlasnie nie wiem,czy taki zwiazek z taka duza roznica ma sens.Czy to sie uda?
                        Co bedzie na przyklad za 10 laat?To bedzie juz facet no powiedzmmy sobie
                        szczerze stary.A my mlode w porownaniu z nimi.
                        Wiem,ze on chcialby byc ze mna ale ja sie waham i na razie nie chce.I chcialaym
                        miec pewnosc,ze naprawde sie zakochal ale jak to mozna sprawdzic ,udowodnic?
                        Przeciez facet dojrzaly kocha inaczej,tez wam sie tak wydaje?
                        I chyba latwo sie nie zakochuje?Jak gowniarz?
                        Nie wiem czy dobrze robie,kurde.

                        • dorothyl07 Re: duza roznica wieku 09.06.06, 23:22
                          Rozmawialam pare dni temu z psychologiem, zwrocil on uwage wlasnie na to, co
                          bedzie pozniej (jesli bdziemy nadal razem). Teraz jest ok, ale jak my, kobiety,
                          bedziemy mialy 50-tke (i nadal bedziemy piekne i mlode), to oni beda mieli
                          ponad 70. Nie czuje sie chyba na silach pdejmowac decyzji na cale zycie i
                          zreszta nie musze, wiec decyduje sie na ten zwiazek, bo jak na razie podoba mi
                          sie. Nie pamietam zeby ktokolwiek kiedykolwiek trosczyl sie o mnie w ten
                          sposob. Facet jest bardzo opiekunczy i czuje sie z nim bezpiecznie. I teraz
                          jest to dokladnie to, czego potrzebuje.
                          • blue_nights Re: duza roznica wieku 09.06.06, 23:28
                            Rozmawialas na ten temat z psychologiem?Co jeszcze ci powiedzial o takich
                            zwiazkach z duzo starszym?
                            Tak,to pprawda,teraz jest cudownie,ale co bedzie za kilka,kilkanascie lat?
                            Kiedy taka fascynacja zacznie opadac i chemia z czasem przestanie dzialac?
                            Co z planowaniem rodzniny?
                            Gdy ta roznica wieku,starosc da o sobie znac?
                            To co teraz wydaje sie nam malo istotne,pozniej moze byc nie do przeszkodzenia.
                            Robic za pielegniarke pozniej tez bym nie chciala.
                            On tez jest opiekunczy,roskliwy,spokojny.
                            Na razie nie mysle az tak powaznie o tyn jako o malzenstwie.
                            Czas wszystko rozstrzygnie...
                            Zobaczymy w ktora strone rozwinie sie to uczucie
    • mrs.solis Re: duza roznica wieku 10.06.06, 06:58
      A bylabys z nim gdyby byl biedniejszy? Ubrany w turecki sweterek z targu tez by
      cie podniecal?
      • zona.99 Re: duza roznica wieku 10.06.06, 07:55
        Moj maz jest starszy ode mnie o prawie 20 lat. Teraz ma blisko 70. Nic sie nie
        zmienilo. Kocham go tak samo mocno jak kiedys. Nie wyobrazam sobie zycia bez
        niego. Mamy dwoje nastoletnich dzieci, dla ktorych jest wspanialym ojcem.
        Uzupelniamy sie w kazdym calu. Po prostu los tak ulozyl, ze moja druga, lepsza
        polowa urodzila sie duzo wczesniej ode mnie, ale na szczescie dal nam sie
        spotkac. Nie wiem, czy bylam mniej rozsadna niz wy dziewczyny, czy moze
        bardziej zakochana? Wierze, ze dobrze wybierzecie, ja nie zaluje i nigdy nie
        zalowalam.
        • skorpionica11 Re: duza roznica wieku 10.06.06, 13:42
          mysle ze w "milosci" nie jest wazna roznica wieku
          i wszystko wyjdzie z czasem czy warto ciagnac ten zwiazek czy nie
          p.s
          Mam znajomych miedzy ktorymi jest 15 lat roznicy i sa razem juz 4 lata i maja
          slicznego polrocznego synka ,a maz mojej kolezanki nie wyglada na swoje lata.
          Jesli chodzi o zachowanie ma poczucie humoru i jest towarzyski.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka