Dodaj do ulubionych

Żonaty- można się powstrzymać

10.06.06, 20:45
Właśnie wróciłam z wycieczki. Cudowne 2 tygodnie, upał, z dala od pracy i
kraju.
Przystojny, uroczy on- 44 lata. Biega za Tobą, iskierki w oczach,
komplementy. czujesz się piękna, porządana. Spacery brzegiem morza, rozmowy.
Najpierw mówi, ze jest po rozwodzie, potem przyznaje że nie, ale mu się nie
układa z żoną... Tradycyjnie.
Seks wisi w powietrzu, nie powiem miało się ochotę, ot tak bez zobowiązań, bo
ta odległośc, nikt nic nie traci.
Ale wolę wspominać jak miło było i czułam się piękna, niż mieć niesmak i
popsuć wspomnienia.
Czasem lepiej nie konsumować znajomości, a humor i tak się poprawia.Eh...
Obserwuj wątek
    • ania.downar Re: Żonaty- można się powstrzymać 10.06.06, 21:09
      Tak trzymaj :-) Z zonatymi palantami postepuje dokladnie tak samo...
    • kornelia_wu Re: Żonaty- można się powstrzymać 10.06.06, 21:51
      oollaa3 napisała:


      > komplementy. czujesz się piękna, porządana.

      Mam nadzieję, że chciałaś napisać "porządna"?
      • oollaa3 Re: Żonaty- można się powstrzymać 11.06.06, 10:34
        Tak, zrobiłam błąd ortograficzny i co z tego. Weź zabij.
        • saskiaplus1 Re: Żonaty- można się powstrzymać 21.06.06, 18:24
          Tyle z tego, że obciach. Nie wstydzisz się?
    • spragnienie Re: Żonaty- można się powstrzymać 10.06.06, 21:51
      Jezeli seks niezobowiazujacy, jesli nie czuje sie wyrzutow sumienia... Czemu by
      nie dac poniesc sie pozadniu?????
      Niewiadomo czy niesmak poztsalby po skonusmowaniu flirtu tygodnbiowego.

      Z mojego punktu widzenia - lepiej nie biec za daleko i za szybko, bo mozna
      dostac zadyszki, ktora przerodzi sie w bezdech a na koncu czeka przepasc...
      • gosiazet Re: Żonaty- można się powstrzymać 10.06.06, 21:54
        a niektórzy mówią:

        Lepiej zdradzić i żałować,niż żałować,że sie nie zdradziło.

        Nie wiedomo w sumie ,co lepsze
        • kreola7 Re: Żonaty- można się powstrzymać 12.06.06, 10:35
          I tak trzymaj! :)))
    • helaraja Re: Żonaty- można się powstrzymać 12.06.06, 15:30
      Jesteś ok. Przynajmniej nie masz sobie nic do zarzucenia, poczułaś się fajnie,
      a inna baba nie będzie przez Ciebie płakać. I tak myślała, że on jest w
      delegacji :-) Pozdrawiam!!!
      • oollaa3 Re: Żonaty- można się powstrzymać 12.06.06, 17:25
        Oh, nic tak nie robi dobrze na styraną kobiecą duszę i serce jak flirt na
        wakcacyjnym wyjeździe. Chwilo trwaj!
        Zasypiam myśląc jaki by był w łózku, nie ukrywam trochę załuję. Ale z drugiej
        strony nie lubię komplikować sobie życia, dzieli nas w Polsce 300 km. No i on
        jest zonaty. z drugiej strony jeżeli on jedzie bez żony na 2 tygodniową
        wycieczkę? Pies to drapał, ale miło czytać smsy od niego, eh...
    • witch-witch Re: Fajnie.. 12.06.06, 17:30
      Jego zona tez byla kiedys ta piekna, jedyna i wybrana i co z tego dzis
      zostalo ....nic...
      • l81 Re: Fajnie.. 13.06.06, 10:45
        Tak trzymaj i się nie dawaj tym posępnym facetom, którzy tylko czekają na
        naiwne kobitki, a niestety takowe istnieją. Pa.
    • fajnaret Re: Żonaty- można się powstrzymać 13.06.06, 10:50
      A czy był bogaty??? I czy w zwiazku z tym mial jakas przyszłośc! Bo jak tak to
      szkoda cos takiego stracic!!!!!
      • oollaa3 Re: Żonaty- można się powstrzymać 13.06.06, 17:39
        E tam.. Nie był bogaty. Normalny, uroczy , starszy facet, który pięknie prawi
        komplementy. Sama na siebie zarabiam.
    • potvorna Re: Żonaty- można się powstrzymać 13.06.06, 17:48
      szacuneczek dla Ciebie :-)
      • oollaa3 Re: Żonaty- można się powstrzymać 13.06.06, 17:49
        Daj spokój, nie potrzeba mi. Zwłaszcza, że chodzi mi po głowie jakby to było...
        Marzenia.
        • smok.40 , 18.06.06, 02:02
          Daremne żale, próżny trud
    • lisia_kita Re: Żonaty- można się powstrzymać 18.06.06, 08:27
      Od tego sa wczasy w pojedynke jesli w pojedyke
      aby sie dowartosciowac i zlapac zamach na nastepny rok bo wady i zalety meza
      znasz a obcego tylko zalety , z wadami moze byc gorzej
      Swietnie , ze wracasz w romantycznym nastroju , kontynuuj to i badz inna i nowa
      dla meza a iskierka sie zapali ,uzyj swojej fantazjii bo kochasz go
      rob wszystko to , co cie oczarowalo z obaca osoba , glupi spacer o swicie ,
      taneczny wieczorek itp :-)
      • natalia_81 Re: Żonaty- można się powstrzymać 21.06.06, 17:18
        Hmm..
        Super.. tylko,
        ciekawe czy
        udałoby się powstrzymać
        gdyby mieszkał
        w tym samym mieście..

        • szefu13 Re: Żonaty- można się powstrzymać 21.06.06, 18:40
          I tu się kryje kwintesencja :))))))))))))))))))))))))))))).
          To nie z uwagi na męża i wyrzuty sumienia, bo nikt nie jest taki głupi, tylko z
          z uwagi na ewentualne konsekwencje i brak perspektyw. Będzie fajnie, a potem
          sie urwie i nic z tego nie zostanie tylko kac, bo jeszcze chłop się może
          dowiedzieć :))))))))))))))). I takie były prawdziwe motywy! :)))))))))))))
          Ale poszły konie po betonie i kosci zostały rzucone :))))))))))))))))).
          • wielo-kropek Re: Żonaty- można się powstrzymać 21.06.06, 19:47
            A niech cie oollaa............ Chcialas i nie dalas. Lepiej ciebie nigdy
            nie spotkac.
        • oollaa3 Re: Żonaty- można się powstrzymać 24.06.06, 19:04
          Myślę, że zaszło by dalej.
          • ptysiula1 Re: Żonaty- można się powstrzymać 25.06.06, 00:14
            a pozniej bys musiala kanalami sie przemykac bo zazdrosne zony czuwaja :))
            pozdrawiam.Nie uznaje czegos takiego jak zdrada.Albo jest sie z kims albo
            nie.Amen.a takie przygódki przewaznie marnie sie koncza,lepiej juz sobie
            domarzyc ciag dalszy....to nikomu nie szkodzi o ile nie przerodzi sie w
            paranoje maniakalna hehehe :))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka