Dodaj do ulubionych

Cała prawda - jakich facetów preferują kobiety

28.06.06, 15:29
Kobietki napiszcie proszę prawda to czy fałsz. Poniższych stwierdzeń nie
wymyśliłem ja tylko są to efekty badań naukowych, które dostałem od mojej
kumpeli studentki socjologii. Ona twierdzi, że to prawda.

Kobiety preferują mężczyzn silnych pracowitych, ambitnych, pewnych
siebie,umiarkowanie agresywnych, dominujących nad innymi mężczyznami,
mających dobre perspektywy finansowe, wysoką pozycje społeczną, władzę,
prestiż. Kobiety wystrzegają się mężczyzn słabych, niepewnych siebie,
bojaźliwych, mających słabe perspektywy finansowe, niską pozycje społeczną,
takich którzy nie cieszą się szacunkiem społecznym, łatwo dają się zdominować
przez innych mężczyzn. Kobiety są gotowe zakończyć związek, gdy mężczyzna
stracił pracę, nie chce się piąć po szczeblach kariery zawodowej, jest
leniwy. Czyli w zasadzie niewiele różnimy się od naszych kuzynów ze świata
zwierząt. Samice zawsze poszukują silnych samców, którzy zapewnią im i ich
potomstwu wysoki status materialny i poczucie bezpieczeństwa.
Obserwuj wątek
    • kinlej Re: Cała prawda - jakich facetów preferują kobiet 28.06.06, 15:34
      Z tego wynika że kobieta to istota stworzona wyłącznie do rodzenia i
      wychowywania dzieci.
      • justynnka Re: Cała prawda - jakich facetów preferują kobiet 28.06.06, 15:52
        jak widać badania nie kłamią:) albo ja jestem tak ,,typowa":)
        • telka_es Re: Cała prawda - jakich facetów preferują kobiet 28.07.06, 16:02
          no to ja tez jestem typowa.... ;p
    • scarlett_kapusta Re: Cała prawda - jakich facetów preferują kobiet 28.06.06, 16:00
      Kobiety wystrzegają się mężczyzn słabych, niepewnych siebie,
      > bojaźliwych, mających słabe perspektywy finansowe, niską pozycje społeczną,
      > takich którzy nie cieszą się szacunkiem społecznym, łatwo dają się zdominować
      > przez innych mężczyzn

      hmm no ja w ogóle nie lubię LUDZI słabych, niepewnych siebie, bojaźliwych, nie
      cieszących się szacunkiem społecznym i dających się zdominować. nie tylko facetów.

      jeśli facet ma mi dać poczucie bezpieczeństwa, mam z nim być całe życie, to nie
      może być słaby...

      a jeśli chodzi o kasę - to nie jest tak, że facet ma zarabiać kokosy, bo inaczej
      go zostawię... ma być zaradny! a nie dawać sobie wycierać nosek przez mamusię i
      biegać do rodziców po pożyczki, gdy np. będziemy mieć dziecko. i tyle.
    • aiczka Re: Cała prawda - jakich facetów preferują kobiet 28.06.06, 16:01
      Myślę, że to prawda w ogólnym zarysie. Dobrze napisano "preferują", bo trzeba
      pamiętać, że oprócz wymienionych cech można posiadać wiele innych, że można
      posiadać niektóre z nich, nie wszystkie wystarczają, żeby zainteresować
      konkretną kobietę, niektórych konkretna kobieta nie wymaga etc. No i
      przypuszczam, że rzadko zdarza sie, żeby jakaś kobieta formułowała tego rodzaju
      listę i szukała faceta spełniającego podobne warunki. To jest w dużej części
      nieświadome. Przejawia się w tym, że po prostu częściej zakochujemy się w
      mężczyznach, których szanujemy i z którymi czujemy się pewnie. Szczęśliwie są
      też kobiety, które mają silny instynkt opiekuńczy i znajdują szczęście w
      związkach z wymagającymi ciągłej opieki roztargnionymi, słabymi ciapkami.
    • ruyter Re: Cała prawda - jakich facetów preferują kobiet 28.06.06, 17:47
      Powiedzialbym tak: kobiety lubia mezczyzn inteligentnych, z poczuciem humoru,
      czasami sarkastycznych ;-).
      Ci mezczyzni powinni dominowac i twardo stapac po ziemii, lecz byc przy tym
      czulymi w stosunku do swoich partnerek. Zabawiaja sie w slowne gierrki, sa lekko
      niedostepni, nawet ignoruja nieco kobiety, a jednak sa wiernymi i kochajacymi
      ludzmi.
    • krwawabestia Re: Cała prawda - jakich facetów preferują kobiet 28.06.06, 18:01
      czyli według tych badan wychodzi ze przecietna kobieta to zwykła małpka
      a to przeciez my myslimy kutasemm hehe

      czemu sie dziwic ze tyle osob popełnia samobojstwa jak zaczynaja sobie zdawac
      sprawe w jakim małpim spoleczenstwie zyja
    • skorpionica11 oczywiscie ze prawda :))) 28.06.06, 18:03
      • krwawabestia Re: oczywiscie ze prawda :))) 28.06.06, 18:06
        a nie przeszkadza ci to ze wasze myslenie jest takie jak u zwierzatka?
        • piekielnica1 Re: oczywiscie ze prawda :))) 28.06.06, 21:26
          toć my są zwierzątka, a od zwierzątka napewno
    • occasion święta prawda:) 28.06.06, 18:07
      podpisano:

      mgr socjologii:)
    • ulaa4 Re: Cała prawda - jakich facetów preferują kobiet 28.06.06, 19:37
      prawda.
    • krwawabestia Re: Cała prawda - jakich facetów preferują kobiet 28.06.06, 19:45
      a to nie uwazacie ze my powinismy was traktowac tylko jako obiekty do dyymania?
    • searena Oczywiście :) 28.06.06, 19:53
      Naturalnie, cała prawda :))) Jesteśmy bliżej świata zwierząt niż się nam wydaje,
      człowiek obrósł w piórka tylko. W znacznej mierze kieruje nami biologia a
      instynkt przetrwania i potrzeba bezpieczeństwa jest bardzo silna. Kobiety są zaś
      bardzo praktyczne a instynkt każe im zapewnić byt i bezpieczeństwo sobie i swoim
      dzieciom (przyszłym czy obecnym) I niestety panowie musicie się z tym pogodzić :)
      • krwawabestia Re: Oczywiście :) 28.06.06, 20:29
        a nasz instykt kaze wyruuchac jak najwieksza ilosc samic aby przekazac jak
        najwiecej swojego materiału genetycznego

        powinismy was tylko bzyykac i dawac kopa itd.
        • searena Re: Oczywiście :) 28.06.06, 20:34
          Tak, i wasz instynkt dał wam mózg nie w tej części ciała co trzeba...:)
          • treess Re: Oczywiście :) 28.06.06, 20:35
            a wiesz jak sie mowi o kobietach ??????????
            ze myslicie duupa
            • antygen Re: Oczywiście :) 28.06.06, 20:53
              No i zrobilło sie mało przyjemnie. W takim razie obie płcie mają rozum poniżej
              pępka, tak ? Chyba co poniektórym zwoje się i tam przegrzały. Fecet zadał
              konkretne pytanie, a tu prawie wojna. Coś mi sie zdaje, że w dzisiejszej Polsce
              trudno przeciętnemu Kowalskiemu sprostać tym preferowanym przez kobiety
              wymaganiom. Stąd ten ogrom frustracji. Kiedyś to facet był głową rodziny, teraz
              okazuje się, że to kobiety lepiej sobie radzą w tych drapieżnych czasach.
        • piekielnica1 Re: Oczywiście :) 28.06.06, 21:31
          nawet w dużo mniej rozwiniętych organizmach niż hmosapiens samiec zajmuje się
          jednak opieką nad potomstwem, ale i tam trafiają się osobniki zdegenerowane.

          > powinismy was tylko bzyykac i dawac kopa itd.
          • treess Re: Oczywiście :) 28.06.06, 21:55
            jaki homo:)
      • christiano_ronaldo Re: Oczywiście :) 28.06.06, 23:02
        searena napisała:

        > Naturalnie, cała prawda :))) Jesteśmy bliżej świata zwierząt niż się nam
        wydaje
        > ,
        > człowiek obrósł w piórka tylko. W znacznej mierze kieruje nami biologia a
        > instynkt przetrwania i potrzeba bezpieczeństwa jest bardzo silna. Kobiety są
        za
        > ś
        > bardzo praktyczne a instynkt każe im zapewnić byt i bezpieczeństwo sobie i
        swoi
        > m
        > dzieciom (przyszłym czy obecnym) I niestety panowie musicie się z tym
        pogodzić
        > :)
        Całkowicie się z toba zgadzam. Myslę, że dorabiamy sobie ideologię jaką to
        człowiek jest istota szlachetną, wrażliwą, myślącą, cudem stworzenia tymczasem
        rządza nami pierwotne instynkty i popędy często zresztą podświadomie. Gdyby tak
        zrzucić ta cieniutką warstwę kultury niewiele różnilibyśmy się od małp. Dla
        wiekszości ludzi to chyba nieprzyjemne uczucie przyznać się do tego. Pisałem
        tutaj o kobietach ale faceci też mają swoje kryteria o których wy kobiety
        dobrze wiecie i tez musicie się z tym pogodzić. W sumie jakby sie dobrze
        zastanowić to tzw. miłośc to jedynie transakcja handlowa. Kobieta oddaje
        mężczyźnie swoje ciało i mozliwośc zaspokojenia popędu seksualnego w zamian za
        zapewnienie szeroko rozumianego poczucia bezpieczeństwa. W dzisiejszych czasach
        niestety mężczyźni z różnych przyczyn nie spełniają często oczekiwań kobiet
        natomiast niezależne, pewne siebie, dobrze zarabiające kobiety też niezbyt
        odpowiadają wiekszości mężczyzn. Stąd między innymi tylu mamy singli, rozwodów,
        problemów w związkach, coraz mniej małżeństw. Moim zdaniem jesteśmy na jakims
        zakręcie ewolucyjnym i w jakiejś bliżej nieokreslonej przyszłości faceci i
        kobitki będa mieli całkiem inne pozycje w społeczeństwie i oczekiwania i
        preferencje wobec partnerów ulegna zmianie. Jeśli tak sie nie stanie to coraz
        więcej ludzi będzie samotnych i nieszczęsliwych. Ja jednak wierzę, że ewolucja
        coś wymyśli.
        • searena Re: Oczywiście :) 29.06.06, 00:10
          No o tym już się sporo napisało. Jesteśmy podobno na etapie przejściowym i
          zmiany ról społecznych. Mówi się o kryzysie męskości gdyż kobiety w dużej mierze
          przejęły te role i biedni faceci nie wiedzą gdzie się tu wcisnąć ;) To podobno
          kwestia czasu, musi się jakoś rozwiązać. Żeby nie było - kiedyś kobiety też były
          silne i bardzo zaradne oraz mądre - np władczynie czy mecenaski. Ale role
          społeczne były ściśle określone i świat przez to bardziej uporządkowany. I facet
          nie miał wyjścia, jełopa czy nie musiał zarobić, zadbać, zbudować dom,
          wykształcić dzieci. Ci co nie zdołali zostawali wyrzutkami społecznymi. Dzisiaj
          faceci kreują się na wolnych ptaków: dobra zabawa, spiew, wino i kobiety. Tylko
          jakby nie zauważają że kobiety takich nie szukają :) Większość tęskni do tych
          "prawdziwych mężczyzn" którzy byli kiedyś. I nie mając wyjścia same o siebie
          dbają, pracują i samotnie wychowują dzieci.
          • christiano_ronaldo Re: Oczywiście :) 29.06.06, 17:32
            searena napisała:

            > Większość tęskni do tych
            > "prawdziwych mężczyzn" którzy byli kiedyś. I nie mając wyjścia same o siebie
            > dbają, pracują i samotnie wychowują dzieci.
            Obawiam się, że już nigdy nie będzie tak jak kiedyś. Po prostu zarówno
            mężczyźni jak i kobiety będa musiały zmienić swoje oczekiwania wobec partnerów.
          • xaliemorph Re: Oczywiście :) 28.07.06, 16:55
            > jakby nie zauważają że kobiety takich nie szukają :) Większość tęskni do tych
            > "prawdziwych mężczyzn" którzy byli kiedyś. I nie mając wyjścia same o siebie
            > dbają, pracują i samotnie wychowują dzieci.

            No nie zawsze jest tak. Czasem kobiety pragną być wojownicze i nieco drapieżne i
            przede wszystkim niezależne i owszem absoulutnie się temu nie dziwię. Tylko
            problem pojawia się wtedy gdy owa wyzwolona kobieta pragnie za partnera faceta
            który będzie jeszcze bardziej od niej zaradny (innymi słowy mówiąc nadal chce
            poczucia bezpieczeństwa koło prawdziwego męższczyzny), i tak się kręci kółko
            podnoszenia poprzeczki a część kobiet która sobie tego nie uświadamia (bo są
            wyzwolone ale nie całkowicie bo z instynktu nadal nie potrafią) nagle się
            rozczarowywuje. Czasami równouprawnienie nie zawsze pomaga nam w poszukiwaniu
            stereotypów, bo już będziemy równi więc trudniej będzie szukać tej silniejszej
            zapewniającej zawsze bezpieczeństwo (w różnym wymiarze) osoby.
            • christiano_ronaldo Re: Oczywiście :) 28.07.06, 17:06
              xaliemorph napisał:

              > > jakby nie zauważają że kobiety takich nie szukają :) Większość tęskni do
              > tych
              > > "prawdziwych mężczyzn" którzy byli kiedyś. I nie mając wyjścia same o sie
              > bie
              > > dbają, pracują i samotnie wychowują dzieci.
              >
              > No nie zawsze jest tak. Czasem kobiety pragną być wojownicze i nieco
              drapieżne
              > i
              > przede wszystkim niezależne i owszem absoulutnie się temu nie dziwię. Tylko
              > problem pojawia się wtedy gdy owa wyzwolona kobieta pragnie za partnera faceta
              > który będzie jeszcze bardziej od niej zaradny (innymi słowy mówiąc nadal chce
              > poczucia bezpieczeństwa koło prawdziwego męższczyzny), i tak się kręci kółko
              > podnoszenia poprzeczki a część kobiet która sobie tego nie uświadamia (bo są
              > wyzwolone ale nie całkowicie bo z instynktu nadal nie potrafią) nagle się
              > rozczarowywuje. Czasami równouprawnienie nie zawsze pomaga nam w poszukiwaniu
              > stereotypów, bo już będziemy równi więc trudniej będzie szukać tej silniejszej
              > zapewniającej zawsze bezpieczeństwo (w różnym wymiarze) osoby.
              Całkowicie się z toba zgadzam. dlatego zresztą tyle singielek wśród kobiet
              najlepiej wykształconych i najlepiej zarabiających. Po prostu mają one takie
              wymagania, że bardzo mało facetów jest w stanie je spełnić. Inna sprawa, że
              wiekszośc z tych, którzy spełniają takie wymagania wcale nie chce takich
              silnych, drapieżnych, pewnych siebie kobiet. No i kółko się zamyka.
            • olivv_ka O! O! O! 28.07.06, 17:26

              Samo sedno!
              Kobieta zawsze szuka silniejszego od siebie mezczyzny. A silni faceci lubia
              miec przy sobie kobietke, ktora moga sie zaopiekowac. Taka nieslaba tez
              meskiego ramienia potrzebuje. Ale czesto, nawet nieswiadomie to ukrywa. Czasem
              takie kobiety po prostu brzydza sie umizgami. Czekaja, ze ktos je zacznie
              zdobywac. I niestety, padaja one ofiara bezwglednych slabeuszy, ktorzy tyle w
              sobie pozadanej zaradnosci maja, zeby sie w godowe piorka ustroic. I potem
              katastrofa dla obojga. Bo ona chce jego wspierac i wycofac sie z
              haslem "druga!" a on tymczasem czuje sie oszukany, bo to nie o to chodzilo.
              No niestety... Jak dochodzi do konkretyzowania, to z jednej strony facet jw, a
              babka musi miec cycki (haslowo to tak ujme).
              • christiano_ronaldo Re: O! O! O! 28.07.06, 17:31
                olivv_ka napisała:

                >
                > Samo sedno!
                > Kobieta zawsze szuka silniejszego od siebie mezczyzny. A silni faceci lubia
                > miec przy sobie kobietke, ktora moga sie zaopiekowac. Taka nieslaba tez
                > meskiego ramienia potrzebuje. Ale czesto, nawet nieswiadomie to ukrywa.
                Czasem
                > takie kobiety po prostu brzydza sie umizgami. Czekaja, ze ktos je zacznie
                > zdobywac. I niestety, padaja one ofiara bezwglednych slabeuszy, ktorzy tyle w
                > sobie pozadanej zaradnosci maja, zeby sie w godowe piorka ustroic. I potem
                > katastrofa dla obojga. Bo ona chce jego wspierac i wycofac sie z
                > haslem "druga!" a on tymczasem czuje sie oszukany, bo to nie o to chodzilo.
                > No niestety... Jak dochodzi do konkretyzowania, to z jednej strony facet jw,
                a
                > babka musi miec cycki (haslowo to tak ujme).
                Nic dodać nic ująć. Moim zdaniem w dzisiejszych czasach kobiety są za silne a
                mężczyźni sa za słabi i stąd później te problemy damsko-męskie.
        • krwawabestia Re: Oczywiście :) 29.06.06, 09:19
          Kobieta oddaje
          mężczyźnie swoje ciało i mozliwośc zaspokojenia popędu seksualnego w zamian za
          zapewnienie szeroko rozumianego poczucia bezpieczeństwa


          pie..nie nawet z najwieksza laska jakby była głupia i wredna facet nie
          wytrzyma wydyyma kilka razy i da kopa w dupe
          • women22 Zniesmaczona.... 29.06.06, 11:19
            Czytając wasze posty,robiło mi sie niedobrze (nie pisze o wszystkich),chce sie
            zwrócic konkretnie do jednego poety hehehe o niku "krwawabestia".Zastanawiam
            sie kto umozliwia Tobie pisanie postów,bo czytając myśli,zwierzenia innych
            mozna swobodnie przelac swoje mysli,doswiadczenia na forum,po to ono jest ale w
            tej sytuacji nie bedziemy tolerować płytkich wypowowiedzi z
            wulgaryzmami.Poprzez swoje posty okazujesz własnie ten TYP "Męzczyzny" ktorego
            my kobiety sie wystrzegamy.My płec żenska nie chcemy aby nasz partner myślał
            tylko mała główką,a Twoj tok myślenia własnie kończy sie poniżej pępka,i to
            jest zenujace.Chce zapytać ile masz lat zanim skasuja Twoje posty?

            Nie życzymy sobie takich postów,prawda kobiety.

            Wracając do tematu to chcialabym potwierdzić masze wypowiedzi.Zgodzę sie z tym
            ze kobieta szuka dla siebie mezczyzny ktory w pewien nie do konca jasny i
            oczywisty sposob sie nia zaaopiekuje,da jej wsparcie.A ona wzamian da mu
            niekoniecznie tak jak było to ujete u poście wyzej opisanego zaspokojenie
            popędu seksualnego.Ona da mu ciepło domowego ogniska,zapewnienie ze jest i
            bedzie.Opieke,miłość i oddanie.Nie chce przedstawiac kobiety jako matki polki
            zajmujacej sie domem,lecz oprocz tych cech posiadamy rowniez ceche
            niezaleznosci ktora sie coraz czesciej przejawia.Tak naprawde skrycie ukrywamy
            to ze chcialbysmy siedziec w domku przy dzieciach,a ukrywamy to pod warstwą
            niezaleznosci i checi zdobywania kolejnych szczebli naszego zycia czyli dojscia
            do sławy byc moze spełnienia sie w roli o ktorej marzyliśmy,i wychodzimy i
            idziemy w tym kierunku,wiec ten stereotyp kobiety siedzacej przy garach i w
            pieluchach odszedł w zapomnienie.Teraz coraz wiecej kobiet jest na najwyzszych
            stanowiskach,gdzie dawniej bylo to niemozliwe.Ok nie bede sie wiecej rozpisywac.
            Pogląd faceta silnego,zaradnego,itd.... Jest tym poglądem ktorego
            szukamy,popieram w 100%.

            Pozdrawiam...
            • krwawabestia Re: Zniesmaczona.... 29.06.06, 11:34
              wcale nie sa płytkie a wulgaryzmy sa jak nakbardziej na miejscu
              • krwawabestia Re: Zniesmaczona.... 29.06.06, 11:41
                a nawet powiem wiecej celowo uzywam takich słow
                aby pokazac jak ludzie sie traktuja kiedy maja typowo małpie myslenie
            • ana-green Re: Zniesmaczona.... 28.07.06, 09:06
              > Tak naprawde skrycie ukrywamy
              > to ze chcialbysmy siedziec w domku przy dzieciach,a ukrywamy to pod warstwą
              > niezaleznosci i checi zdobywania kolejnych szczebli naszego zycia czyli
              dojscia

              :)))
              Mów za siebie bo zaraz wyjdzie, że skrytym marzeniem każdej kobiety jest
              krzątanie sie po domu w fartuszku (naprawdę uważasz, że jesteśmy aż tak głupie
              i tylko na cos takiego nas stać?) i nie wiadomo po kiego grzyba pracujemy i
              robimy kariery.
              Po prostu jedni mają ambicje a inni nie.
        • aiczka Re: Oczywiście :) 29.06.06, 09:55
          > zastanowić to tzw. miłośc to jedynie transakcja handlowa. Kobieta oddaje
          > mężczyźnie swoje ciało i mozliwośc zaspokojenia popędu seksualnego w zamian za
          > zapewnienie szeroko rozumianego poczucia bezpieczeństwa.
          Mnie się wydaje, że to już trochę przestarzałe akurat. Mnie się wydaje
          naturalne, że ludzie wchodzący w związek czują do siebie wzajmeny pociąg i
          wzajemnie zapewniają sobie poczucie bezpieczeństwa. Ale może mam zbyt mały
          przegląd społeczeństwa.
    • karus100 Re: Cała prawda - jakich facetów preferują kobiet 28.06.06, 20:12
      Zazwyczaj kobieta preferuje takiego mężczyznę, którego pokocha :)

      • safrane1 Karus - bingo :) 29.06.06, 08:18

      • aiczka Re: Cała prawda - jakich facetów preferują kobiet 29.06.06, 09:58
        Ja też tak uważam. Ale jak się zacznie czytać tę "listę preferowanych cech", to
        może odkryć, że dużą ich część ten ukochany posiada. Nawet jeśli zakochała się w
        nim, bo był sympatyczny, inteligentny, wrażliwy i miał poczucie humoru.
      • christiano_ronaldo Re: Cała prawda - jakich facetów preferują kobiet 29.06.06, 17:40
        karus100 napisała:

        > Zazwyczaj kobieta preferuje takiego mężczyznę, którego pokocha :)
        > Mężczyznę słabego, niepewnego siebie, bojaźliwego, zakompleksionego, mającego
        słabe perspektywy finansowe, niską pozycje społeczną, nie cieszącego się
        szacunkiem społecznym, łatwo dającego się zdominować przez innych mężczyzn
        żadna kobieta raczej nie pokocha no chyba, że bardzo bardzo mało atrakcyjna
        taka która na innego nie ma szans. Kobiety zazwyczaj zakochują sie w takich
        mężczyznach, którzy posiadają preferowane przez nich cechy o których pisałem.
    • nglka Re: Cała prawda - jakich facetów preferują kobiet 28.06.06, 22:07
      Jak najbardziej prawda.
      To jest tzw. ideał mężczyzny. Oczywiście nieosiągalny, więc sobie tylko marzymy ;)))
    • nglka A niby dlaczego? 28.06.06, 22:39
      A kto napisał, że rzuciłby wszystko dla ideału?
      Jeśli myślisz, zże jesteś ideałem dla swojego faceta to zapewne się mylisz. Możesz być tylko zbliżeniem.
      Gdybyśmy nie miały pewnych kryteriów w yborze faceta to by znaczyło, że pustawo w nas trochę i prędzej wtedy byłybyśmy raczej tylko do jednego..
      • micen1 a tu was mam 28.06.06, 23:30
        skoro tak lubicie taki typ faceta to dlaczego gdy was pytalem czy podoba sie
        wam ARNOLD SHWARZENEGER i czy moglabs z nim byc to kazda z was pisala ze NIE??:)
        zaklamanie?
        • nglka Re: a tu was mam 29.06.06, 00:14
          Coś mi się wydaje, że masz problem z rozróżnianiem cech charakteru od wyglądu zewnętrznego.
          Nie lubię sterydziarzy i nie podoba mi się taki wygląd. Co w tym takiego dziwnego?
        • aiczka Re: a tu was mam 29.06.06, 10:07
          Myślę, że w niewłaściwy sposób odczytujesz wyniki badań. Kiedy myślę o tym, jacy
          mężczyni mi się podobają, wcale ni epowstaje w mojej głowie TAKA lista (z już na
          pewno nie wymyśliłabym gadek o "lekkiej dominacji"). Ale kiedy czytając, myślę o
          swoim mężczyźnie, to dochodzę do wniosku, że faktycznie - jest pracowity,
          ambitny, pewny siebie, z perspektywami, nie daje sobie w kaszę dmuchać, nie
          grozi mu brak szacunku etc. To chyba powinno być pocieszające, prawda? Nie
          trzeba być Shwarzenegerem, żeby spełniać w wystarczającym stopniu wymieniane
          przez autora wątku kryteria. Zresztą podkreślałam wyżej, że nie są to jedyne
          cechy ułatwiające znalezienie partnerki.
    • mahadeva Re: Cała prawda - jakich facetów preferują kobiet 29.06.06, 00:15
      zgadzam sie prawie w 100%, nie za bardzo czuje tylko ta idee z dominowaniem nad
      innymi chlopcami, ja chyba lubie takich, ktorzy sa troche niepewni siebie w
      kontaktach z innymi chlopcami, to urocze, a co do prestizu i pozycji spolecznej
      to podpisuje sie obydwoma łapkami
    • fajnaret Re: Cała prawda - jakich facetów preferują kobiet 29.06.06, 09:00
      Atrakcyjnych, bogatych, inteligentnych, zaradnych, doswiadczonych zyciowo
    • dunia77 Re: Cała prawda - jakich facetów preferują kobiet 29.06.06, 09:09
      > Kobiety preferują mężczyzn

      Wiekszosc kobiet ? I owszem. Ale niektore na szczescie juz wyowoluowaly.
      • pantarejka Re: Cała prawda - jakich facetów preferują kobiet 29.06.06, 10:11
        dunia77 napisała:

        > Ale niektore na szczescie juz wyowoluowaly.

        To znaczy, że przestały mieć owulację? Zanikły u nich całkowicie kobiece cechy
        w tym męskim świecie pełnym przepychanek i wyścigu szczurów?
        • dunia77 Re: Cała prawda - jakich facetów preferują kobiet 29.06.06, 10:41
          Zlapalas mnie ;-)
          Mialo byc "wyewoluowaly", oczywiscie.
          Chociaz zwiazek z owulacja jakis jest: w zachodniej Europie jakies 40-50% kobiet
          (o ile mnie pamiec nie mysli) bierze pigulke i nie owuluje :-)
    • uwaga_tramwaj Re: Cała prawda - jakich facetów preferują kobiet 29.06.06, 12:04
      cała afera w tematach pokrewnych temu wątkowi bierze się z braku zrozumienia
      ludzkiej biologii. Zakładając istnienie specjacji, czyli powstawania nowych
      gatunków człowiek wyewoluował od wspólnego naczelnym przodka. Dziedziczenie
      anatomii i fizjologii idzie w parze z dziedziczeniem schematów zachowań. Tak,
      kobiety preferują samców dominujących niejako naturalnie i bezwiednie, tak jak
      w ten sam sposób mężczyźni szukają młodych, zdrowych kobiet. One chcą opieki
      dla siebie i potomstwa, oni zdrowej samicy do rodzenia dzieci. Gatunek będzie
      rozwijał się dobrze, kiedy dominujący samiec zapłodni jak najwięcej
      atrakcyjnych zdrowych samic. I stąd tysiące kłopotów. Zrozumiały jest bunt
      kobiet przeciwko pozytywnemu postrzeganiu bzykających co się rusza facetów, a
      potępianiu kobiet również korzystających z życia. No ale to biologiczne
      dziedzictwo i wystarczy je zrozumieć. Kobieta jest cenniejsza biologicznie,
      inwestuje bardzo dużo w ciążę, karmienie itp., więc trzeba pilnować, czy
      potomstwo jest rzeczywiście tego mężczyzny z którym żyje i który inwestuje czas
      i energię w związek. Wierność kobiety jest więc pożądana nie dla sentymentów,
      ale z "rachunku rozrodczego". Z takich samych względów niewierność mężczyzny
      jest mniej destrukcyjna a biologicznie wręcz pożądana. Natury nie obchodzi czy
      jest to sprawiedliwe, czy nie. Oczywiście nie znaczy to, że mamy się na to
      ZGADZAĆ. Już czuję na plecach baty od oburzonych kobitek. Mnie też się to nie
      podoba. Na szczęście jesteśmy ludźmi a nie zwierzętami. Angażujemy się
      emocjonalnie, jesteśmy zdolni do bezinteresowności, i potrafimy sprzeciwić się
      instynktowi - i dzięki Ci Panie za to.
      • dead.fish A ja wam powiem ze to bzdura 29.06.06, 13:43
        badzmy szczerzy oprócz dobrego wygladu nic nie mam do zaoferowania, nie mam
        pracy, mam nieskonczona zawodówke(nie wstydze sie tego),nie mam zbyt duzo
        pieniedzy, nie mam samochodu,jestem leniwy i tchozliwy, kase biore od starych i
        od kolezanek:),a jakos kobiety do mnie lgna i te glupie i i te madre, pytanie
        dlaczego?wynika z tego ze super wyglad wystarczy, a moji kolesie, pokonczyli
        studia, maja prace i jakos sa sami...
        • nglka Re: A ja wam powiem ze to bzdura 29.06.06, 13:52
          To, że pokończyli studia nie znaczy, że są zaradni.
          Zaradność przejawia się nie tylko w kwestii znalezienia pracy (chociaż po części tak - ale nie do końca).
          Ponadto istnieje coś takiego jak inteligencja życiowa, czyli doświadczenie + umiejętność odnalezienia się w sytuacji.
          Jeśli tak masz to super ale na Twoim miejscu nie zrzucałabym tego TYLKO na wygląd.
      • nglka i w końcu ktoś mądrze napisał zamiast się oburzać. 29.06.06, 13:50
    • kalinazkalinowa Re: Cała prawda - jakich facetów preferują kobiet 29.06.06, 17:36
      miałam koleżankę która lubiła własnie tych słbowitych ;) wybierała takie ofiary
      losu z premedytacją bo lubiła nimi rządzić i otwarcie przyznawała się do tego
    • christiano_ronaldo Re: Cała prawda - jakich facetów preferują kobiet 30.06.06, 15:34
      Czyli wychodzi na to, że kobiety preferują tak zwanych samców alfa.
    • christiano_ronaldo Re: Cała prawda - jakich facetów preferują kobiet 27.07.06, 18:27
      Jeszcze jedna bardzo wazna cecha. Mężczyzna powinien byc wysoki. Kobieta z
      mniejszym partnerem czuje się nieswojo. Tak twierdza naukowcy i ja tez tak
      twierdze na podstawie moich codziennych obserwacji. Niestety kurduple nie maja
      lekko podobnie zreszta jak wysokie kobiety.
    • krolewna.joanka zdecydowanie!!!! 28.07.06, 07:45
      ze mna tak wlasnie jest:))
    • gloria79 Re: Cała prawda - jakich facetów preferują kobiet 28.07.06, 08:38
      Trudno sie odniesc do tych informacji, bo nie ma liczb, rozkladu
      procentowego :) poza tym wazne jest to, gdzie te badania byly robione. Wyniki
      bylyby przeciez rozne w PL i USA, ten wynik pasuje mi bardziej na USA, gdzie
      presja na kariere i sukces jest silna, poza tym pewnosc siebie to jedna z cech
      narodowych Amerykanow... w PL natomiast silny jest wzorzec milosci
      romantycznej, wiec podejrzewam, ze te "przyziemne" cechy zwiazane z praca i
      troska o byt nie sa na pierwszym planie. Jesli jednak wyniki badan dotycza PL
      to nasuwa mi sie nastepujacy wniosek: badania zostaly przeprowadzone na
      niereprezentatywnej grupie kobiet, mieszkanek duzych miast, ktore same pna sie
      po szczeblach kariery, sa pewne siebie, przedsiebiorcze, niezalezne
      finansowo... i tego oczekuja od mezczyzn :) dlatego sa bardziej sklonne zerwac
      zwiazek, jesli mezczyzna nie radzi sobie na polu zawodowym/finansowym.
    • aguita5 Re: Cała prawda - jakich facetów preferują kobiet 28.07.06, 16:40
      A ze mna tak nie jest. Mi zwisa pozycja, czy studia, pomimo ze sama to mam.
      Nigdy nie zostawilabym faceta za to ze stracil prace!!!! Natomiast jesli nie
      szukalby nastepnej, to prawie na pewno (to podpada chyba pod lenistwo). Powiem
      wiecej, bylam z taim wlasnie idealem, bo sadzilam ze nic lepszego w zyciu juz
      mnie nie spotka, ale brakowalo uczucia z mojej strony i w koncu zostawilam go,
      a teraz jestem ze znaczniej mniej idealnym a za to bardziej mi bliskim i
      zwyklym, ludzkim facetem. Juz wiem ze idealy dla mnie sa do niczego, ale moze
      to ja mam jakis problem ...
      • zonka77 Re: Cała prawda - jakich facetów preferują kobiet 28.07.06, 17:10
        TAK:
        Kobiety preferują mężczyzn silnych pracowitych, ambitnych, pewnych
        siebie,umiarkowanie agresywnych, dominujących nad innymi mężczyznami,
        mających dobre perspektywy finansowe,

        NIE:
        wysoką pozycje społeczną, władzę,prestiż.(

        TAK:
        Kobiety wystrzegają się mężczyzn słabych, niepewnych siebie,
        bojaźliwych, mających słabe perspektywy finansowe,

        NIE:
        niską pozycje społeczną,

        TAK:
        takich którzy nie cieszą się szacunkiem społecznym, łatwo dają się zdominować
        przez innych mężczyzn.

        NIE:
        Kobiety są gotowe zakończyć związek, gdy mężczyzna
        stracił pracę,

        BYĆ MOŻE:
        nie chce się piąć po szczeblach kariery zawodowej, (jeśli to oznacza kompletny
        brak jakichkolwiek ambicji to tak)

        TAK:
        jestleniwy.
        • piekna.agnieszka Re: Cała prawda - jakich facetów preferują kobiet 28.07.06, 17:15
          To są jakieś brednie!
          Dla mnie mężczyzna nie musi być wcale silny i nie może być nawet umiarkowanie
          agresywny.
          Owszem, nie lubię mężczyzn, którzy dają sobą pomiatać, ale nie muszą mieć
          władzy całkowitej.
          Musi mieć też wyższe wykształcenie i przede wszystkim dobry charakter.
          • zonka77 Re: Cała prawda - jakich facetów preferują kobiet 28.07.06, 18:38
            Z tą umiarkowaną agresją chodzi mi o to że facet powinien umie obronic swoją
            rodzinę - ja jestem raczej jak to mawia mój mąż "sirota obrzygana" czyli nie
            będę się kłócic i walczyc o swoje i to mój małżonek załatwia wszystkie sprawy
            wymagające odrobiny agresji.
            W domku jest przytulakiem - ciepłym i kochanym, ale jak trzeba to nas broni :)
            • christiano_ronaldo Re: Cała prawda - jakich facetów preferują kobiet 28.07.06, 18:44
              zonka77 napisała:

              > Z tą umiarkowaną agresją chodzi mi o to że facet powinien umie obronic swoją
              > rodzinę - ja jestem raczej jak to mawia mój mąż "sirota obrzygana" czyli nie
              > będę się kłócic i walczyc o swoje i to mój małżonek załatwia wszystkie sprawy
              > wymagające odrobiny agresji.
              > W domku jest przytulakiem - ciepłym i kochanym, ale jak trzeba to nas broni :)
              >
              Otóż to zonka. Przez umiarkowaną agresję rozumiem to, że facet nie da sobą
              pomiatać, ma swoje zdanie i nie jest fajtłapą i kobieta być pewna że w razie
              czego ją obroni. To nie ma nic wspólnego z agresją czy maltretowaniem rodziny.
              Takich facetów kobiety raczej unikają choć niekiedy naiwnie myślą, że taki
              brutal po slubie się zmieni. Jako facet powiem wam, że taki brutal się nie
              zmieni. Nie bądźcie głupie dziewczyny. Agresja tak ale umiarkowana.
        • christiano_ronaldo Re: Cała prawda - jakich facetów preferują kobiet 28.07.06, 17:17
          Napisałas, że wysoka pozycja społeczna, władza, prestiż nie maja dla ciebie
          znaczenia. Czy to znaczy, że nie ma dla ciebie znaczenia czy twój mąż będzie
          dyrektorem banku, znanym aktorem albo kelnerem czy hydraulikiem. Cos nie chce
          mi sie w to wierzyć. Z ta utrata pracy chodzi o to, że facet jest bez pracy
          przez dłuższy czas. Wtedy kobieta uznaje go za lenia i nieudacznika. Tu nie
          chodzi o to, że kobieta rzuci męża dlatego, że tydzień czy miesiąc temu straci
          prace. to byłby absurd. Ale jeżeli nie ma pracy przez rok, 2 lata zostaje
          nieudacznikiem i leniem. Czyż nie?
          • zonka77 Re: Cała prawda - jakich facetów preferują kobiet 28.07.06, 18:28
            jeśli bym się zakochała w kelnerze to byłabym żoną kelnera. Natomiast chciałabym
            żeby ten mój kelner był facetem nie dającym sobą pomiatac, przynajmniej w miarę
            ambitnym w swoim zawodzie, nieleniwym itd. Może stałby się wybitnym
            kelnerem-zawodowcem i zarabiał świetnie w ekskluzywnej restauracji ;DDD

            Zakochałam się w handlowcu - czy to jest wysoka pozycja społeczna? Moim zdaniem
            jest w sam raz :)

            Mój mąż jakiś czas temu przez kilka miesięcy pracy nie miał i nigdy nie przyszło
            mi do głowy z tego powodu go zostawic.

            Natomiast gdyby był leniem i postanowił że on do pracy juz nie pojdzie albo
            szukał latami pracy bo żadna by mu nie odpowiadała to napewno byłoby przyczyną
            konfliktu ale raczej zrobiłabym wszystko żeby go zmotywowac.
            Nie wybrałabym na męża mężczyzny ewidentnego lenia i nieroba
            nieposiadania żadnej pracy przez 2 lata sobie raczej nie wyobrażam - mój mąż w
            tak długim czasie poszedłby do jakiejkolwiek pracy - najlepszej jaką by mógł
            znaleźc ale nie sądzę żeby siedział w domu i nic nie robił - bo nie jest leniem
            i nierobem i tyle :)
      • christiano_ronaldo Re: Cała prawda - jakich facetów preferują kobiet 29.07.06, 13:44
        aguita5 napisała:

        > A ze mna tak nie jest. Mi zwisa pozycja, czy studia, pomimo ze sama to mam.
        > Nigdy nie zostawilabym faceta za to ze stracil prace!!!! Natomiast jesli nie
        > szukalby nastepnej, to prawie na pewno (to podpada chyba pod lenistwo).
        Powiem
        > wiecej, bylam z taim wlasnie idealem, bo sadzilam ze nic lepszego w zyciu juz
        > mnie nie spotka, ale brakowalo uczucia z mojej strony i w koncu zostawilam
        go,
        > a teraz jestem ze znaczniej mniej idealnym a za to bardziej mi bliskim i
        > zwyklym, ludzkim facetem. Juz wiem ze idealy dla mnie sa do niczego, ale moze
        > to ja mam jakis problem ...
        Naprawdę nie ma to dla ciebie znaczenia czy facet skończył studia czy tylko
        zawodówkę albo nawet podstawówkę. Czy zarabia 500 zł albo 5000 zł. Czy jest
        hydraulikiem albo dyrektorem. Chyba ci nie iwerzę.
    • skorpionica11 Re: Cała prawda - jakich facetów preferują kobiet 28.07.06, 17:30
      100%%% prawda i tylko prawda :)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka