paco_lopez
13.07.06, 12:42
Mam pytanie drogie panie. Jak często i w jakich okolicznościach proponujecie
swemu mężowi, by sie z wami rozwiódł, albo zeby poszedł na dziwki. Jak często
wypytujecie go o jego koleżanki z pracy i czy często sądujecie czy któraś z
nich się mu podoba i dlaczego. Jak czesto i w jakich okolicznościach
przyciskacie czerwowny guzik w telefonie bez uprzedzenia. jak często jest wam
przykro z powodu, ze ty chcesz tego, a on tamtego. Jak widzicie kwestie
oddzielnego spędzania czasu. Jak często mieszacie mu w jego planach i jak
często mówicie mu żeby szybciej sie zdecydował, bo od tego zależą plany
jeszcze iluś tam osób. Co jeśli ty lubisz mazury a on tez lubi, ale nie w
kazdy weekend, bo nie chce mu sie tyle jeździć, a w domu ma tez co robić.
Chore ?