Gość: tomaszxxx
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
08.02.03, 18:06
Tamilskie TYGRYSKI???
Sądziłem po tytule artykułu reklamowanego w GW od czwartku, że
będę miał urozmaicenie lektury dla mojego brzdąca na dobranoc.
Coś w stylu Czerwonego Kapturka, Kubusia Puchatka..
O tygryskach, czyli małych tygrysiątkach.
Czyli o miocie tygrysa i TYGRYSICY.
Tymczasem okazało się, że zajawkowe sformułowanie dotyczyło dam
biegających z karabinami i wyżynających się nawzajem. O jakie
więc tygryski chodzi do jasnej..??? Chyba TYGRYSICE??
Czy mrożące krew w żyłach określenie baby z karabinem
to "tygrysek" czy "tygrysica" ??