Dodaj do ulubionych

suknia ślubna

23.07.06, 10:36
Mlelisa ma problem...(chyba;). Melisa nie lubi wprowadzać zamieszania do
życia, a przygotowania do ślubu zapewne zamieszaniem będą ogromnym.
Mężczyzna życia Melisy postanowił się sparować na stałe i zapięczętować
związek Świętym Węzłem Małżeńskim. Melisa jest zakochana, pewna że to ten, ale
podoba się jej taki stan jaki trwa od prawie 4 lat. Slub ma być w Krakowie,
zamiast wesela obiad w restauracji. W związku z tym, że Melisa zamieszania
wokół siebie nie lubi i generalnie żyłaby sobie tak jak teraz, Przyszły MAłżon
postanowił, że ślub weźmiemy najszybciej jak się da ( bo uważa, że jak będę za
długo myśleć, to się rozmyśle i termin odłoże do NIE-WIEM-KIEDY), czyli pewnie
na jesieni lub na wiosne. I mam pytanie....Jaka suknia moje drogie..Gdzie
znajde suknie na "drobniutką, malutką, niziutką ;) kobietkę...Mam 178 cm, waże
prawie 70 kg... i jestem przerażona oglądaniem ..Mam wrażenie, że wszystkie są
na 165 cm, 36 rozmiar :((( Doradzcie mi coś, błagam ....
Obserwuj wątek
    • ulcia03 Re: suknia ślubna 23.07.06, 11:01
      Nie jest tak źle. Ja mam 185 cm i mierzyłam dużo sukien i wcale nie były tak
      bardzo za krótkie. Poza tym zazwyczaj jest tak, że jeśli mierzysz jakiś model
      sukni w sklepie idecydujesz się ją kupić to i tak sprowadzają Twój rozmiar i
      potem dopasowują dokładnie do sylwetki, albo po prostu szyją. Ja akurat miałam
      szytą suknię (długość spódnicy 1,5 metra :) - prawie tyle, co niektóre moje
      koleżanki ;) Ale faktycznie trzeba się rozejrzeć wcześniej za suknią, bo jeśli
      ma być sprowadzana z zagranicy to może to trochę potrwać, a poza tym czasami
      zdarzają niemiłe niespodzianki (opóźnienia). Szycie też trochę trwa, więc nie
      zwlekaj. No i na koniec OLBRZYMIE,SERDECZNE GRATULACJE!!!!!!!!
      Ulka
    • ulcia03 Re: suknia ślubna 23.07.06, 11:17
      A jeszcze z własnego i przyjaciólek doświadczenia rady co do stylu. Ja sobie
      wymarzyłam białą suknię, prostą, na wąziutkich ramiączkach. Niestety wyglądałam
      w takiej koszmarnie, bo jestem za chuda i blada i był efekt umarlaka. Nie wiem
      jaki masz typ sylwetki, kolor włosów itd.??? Ja mam np. długą szyję i wąskie
      ramiona i miałam gorset z opadającymi ramiączkami i lekko rozszerzaną spódnicą i
      wyglądałam całkiem nieźle. Miałam wtedy jeszcze rude włosy, więc kolor spódnicy
      toffi, a gorset z takiego fajnego pozłacanego materiału, a na szyję brązowo
      beżowa biżuteria. Kurcze szkoda że nie mam żadnego zdjęcia z cyfrówki. Z kolei
      koleżanka, która ma dość szerokie ramiona i duży biust miała gorset zapinany za
      szyją i też było super.
      • eirien Re: suknia ślubna 23.07.06, 13:06
        Suknia ślubna to pikuś ;) można uszyć na miarę, cenowo chyba wychodzi podobnie do nowej. Jak dla mnie większym problemem jest kupienie spodni, które mają po szwie wewn. więcej niż 90cm albo bluzki/kurtki - większość 'wcięcie' w talii, miejsce na biust ma za wysoko albo za krótkie rękawy ;)
    • paulina_nadia Re: suknia ślubna 24.07.06, 11:28
      ja miałam suknię szytą, ale to raczej dlatego, że model, który sobie znalazłam
      w internecie nie był nigdzie dostępny. Z tego co wiem to w salonie trzeba
      czekać na suknię ok. 3 mies. A długie sukienki przymierzałam w Cymbeline na
      Swiętokrzyskiej w Warszawie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka