melisa82
23.07.06, 10:36
Mlelisa ma problem...(chyba;). Melisa nie lubi wprowadzać zamieszania do
życia, a przygotowania do ślubu zapewne zamieszaniem będą ogromnym.
Mężczyzna życia Melisy postanowił się sparować na stałe i zapięczętować
związek Świętym Węzłem Małżeńskim. Melisa jest zakochana, pewna że to ten, ale
podoba się jej taki stan jaki trwa od prawie 4 lat. Slub ma być w Krakowie,
zamiast wesela obiad w restauracji. W związku z tym, że Melisa zamieszania
wokół siebie nie lubi i generalnie żyłaby sobie tak jak teraz, Przyszły MAłżon
postanowił, że ślub weźmiemy najszybciej jak się da ( bo uważa, że jak będę za
długo myśleć, to się rozmyśle i termin odłoże do NIE-WIEM-KIEDY), czyli pewnie
na jesieni lub na wiosne. I mam pytanie....Jaka suknia moje drogie..Gdzie
znajde suknie na "drobniutką, malutką, niziutką ;) kobietkę...Mam 178 cm, waże
prawie 70 kg... i jestem przerażona oglądaniem ..Mam wrażenie, że wszystkie są
na 165 cm, 36 rozmiar :((( Doradzcie mi coś, błagam ....