aserath
25.07.06, 08:34
rano facet mi zrobil awanture ze chleba mu nie kupilam, ze w ogole o niego
nie dbam, ze o nim nie mysle.
Rany boskie. Tyle lat kupuje mu chleb - bez zadnego dziekuje nic, traktowal to
normalnie. Czasem nie kupie i wrzask ze o niego niedbam. Czy tylko ja mam
takiego nerwusa czy to normalne zachowanie facetów
(dodam jeszcze ze nie kupilam tego chleba, bo wracal od rodziców i zawsze od
nich przywozi pelno jedzenia, kanapek chleba itd. A potem ja wszystko wyrzucam
bo nikt nie nadąza z jedzeniem. Wiec nie kupilam, bo zawsze przywozil!!!)
:/