Dodaj do ulubionych

facet wodnik- wasze opinie :)

08.08.06, 16:28
jak wyżej, czy byłyście kiedyś a może jesteście z męzczyzna spod znaku
wodnika, bardzo prosze o wasze opinie
Obserwuj wątek
    • monikas28 Re: facet wodnik- wasze opinie :) 08.08.06, 16:30
      mój narzeczony to wodnik - bardzo polecam, chociaż są 2 typy wodników:
      1) supermężczyzna - jak mój
      2) upiór-widmo- wiać aż się kurzy!!!!
      • undyna Re: facet wodnik- wasze opinie :) 08.08.06, 16:42

        do tego stopnia upraszczać i dzielić 1/12 osobników płci męskiej na 2 podgrupy, to masakra jest dla mnie
        • monikas28 Re: facet wodnik- wasze opinie :) 08.08.06, 16:45
          z grubsza można podzielić;)
          znam wiele wodników i tak mi wychodzi- na dwoje babka wróżyła - jedni są
          świetni inni masakrycznie pokręceni- tylko brać nogi za pas...
    • maialina1 tragedia! 08.08.06, 16:53
      Facet wodnik to tragedia, w szczegolnosci w zetknieciu z kobieta wodnikiem :)
      • maialina1 dokladniej: 08.08.06, 17:04
        A teraze dokladniej (oczywiscie to wszystko traktujemy z lekka doza ironii,
        zeby zaraz nie spadly na mnie komenatrze ze "wszyscy wedlug mnie sa tacy")

        Facet wodnik jest
        - przewrazliwiony
        - placzliwy
        - strasznie ciekawski, czesto potrafi tym wkurzac innych
        - ma swoj swiat, do ktorego broni dostepu, a na zewnatrz skorupka "dla
        znajomych": zartownis, ale wcale nie dusza towarzystwa
        - humor mu sie zmienia z chwili na chwile i zawsze jest to skrajnosc: albo
        zalamany i w ogole "zabijcie mnie, bo sam nie potrafie, a zyc juz nie chce",
        albo euforia, nieuzasadniona, na kazdy pomysl podnieca sie jak male dziecko i
        wszystko musi byc od razu!
        - uwielbia jak sie nad nim litowac
        - uzalezniony maksymalnie od innych ludzi
        - w nic nie wierzy, zawsze jest przekonany ze jemu sie na pewno nie uda, i to
        jest znak ze inni maja go dopingowac, taki troche naciagany pesymizm
        - miewa dziwaczne pomysly i troche taki nieudany artysta, wszystkiego chcialby
        sprobowac, ale w niczym nie osiaga perfekcji, ba! nawet nie ma czasu zblizyc
        sie do idealu, bo "slomiany zapal", zaraz porzuca to czym sie zajal, bo wyczywa
        ze i tak nie bedzie najlepszy

        Tyle o facecie wodniku, na podstawie moich ponad rocznych obserwacji :))
        • monikas28 Re: dokladniej: 08.08.06, 17:07
          miałaś do czynienia z typem 2 czyli upiorem-widmo;) współczuję
          uw ma jeszcze natręctwa myślowe i jest baaardzo egocentryczny
          • maialina1 Re: dokladniej: 08.08.06, 17:17
            o tak, to prawda, bardzo egocentryczny, a ja to odbieralam dokladniej jako
            wolanie o pomoc, "niech ktos sie mna zainteresuje" a "ja nie musze sie
            interesowac nikim, bo przeciez sam potrzebuje pomocy".

            Koszmar, koszmar.
            Wytrzymalam z ta osoba tak dlugo, wlasnie dlatego ze wzbudzal litosc, a ja mam
            miekkie serce i final byl smutny: kiedy juz wiedzialam ze dluzej nie wytrzymam
            i mu to powiedzialam, to jego dramat byl tak straszny ze doszlo do grozenia
            samobojstwem i co tylko, mowie ci, po prostu paranoja (zreszta mysle, jako ze
            chodzi o wodnika, ze grozenie samobojstwem bylo tylko kolejna proba wymuszenia
            na mnie litosci, a nie prawdziwa pogrozka).

            Ja sama jestem "wodniczka" i miewam wahania nastrojow, i tez jestem troche
            artystyczna dusza, ale wodnik wydaniu faceta to parodia normalnego wodnika, tak
            bym to ujela.
            • kawq17 Re: dokladniej: 08.08.06, 17:48
              mam dziwne wrazenie ze znamy tego samego faceta!!! moj kolega wodnik jest
              identyczny, nie grozil jeszcze tylko nikomu samobojstwem, a ja nie potrafie
              zerwac znajomosci z nim bo mi go szkoda bo on taki przeciez biedny, zagubiony i
              tak mu zle na tym swiecie, i dokladnie jest tak jak napisalas on nie musi
              interesowac sie i martwic o nikogo, bo to on potrzebuje pomocy, zreszta
              wszystko co napisalas zgadza sie idealnie z moim wodnikiem, pozdrawiam
            • monikas28 Re: dokladniej: 08.08.06, 17:48
              moja najlepsza przyjaciółka też jest wodnikiem- i ona jest b stabilna
              emocjonalnie podobnie jak mój chłopak..
              upiory widma są trochę psychiczne- TRZEBA ich unikać
              baardzo wesoła i fajna z Ciebie osoba mailiano1 - to tak na marginesie;)
              • maialina1 Re: dokladniej: 08.08.06, 17:56
                Milo mi :) i ciesze sie ze sie zgadzamy co do "upiornego" wodnika, hehehe :)
                • monikas28 Re: dokladniej: 08.08.06, 17:58
                  ale niektóre wodniki są zajefajne;)tylko upiory są przeupiorne psychole;/
                  pozdrawiam
                  • maialina1 Re: dokladniej: 08.08.06, 18:01
                    Masz racje, ten "zly" typ wodnika ma cos z psychola ;)
                    Pozdrawiam tez!
                    • monikas28 Re: dokladniej: 08.08.06, 18:20
                      on JEST psycholem - jeden koleżka, którego znałam, wodnik, miał obsesję
                      zazdrości o swoją dziewczynę ( nawet do ginekologa nie mogły iść- jeśli był
                      mężczyzną), tiki nerwowe- mróżenia oczu i potrząsanie głową.
                      Takie miał zwidy różne, omamy,natręctwa myślowe- jak sobie czymś głowy nie
                      zaprzątał ( w stylu kucie do egzaminów) to wariował po prostu, ludzi zadręczał.
                      A jeszcze był tchórzliwy- osiłków na ulicy zaczepiał ale tylko w towarzystwie
                      dobrze zbudowanych kumpli, po czym on uciekał a ci koledzy musieli sobie radzić
                      z dresiarzami...Koszmar;/
                      Ale i tak- mimo,że znam wiele wodników- potworków uważam,że to świetny znak,
                      jeden z najlepszych bo bliskie mi osoby są spod wodnika i wiele osób wodników
                      jest fantastycznych ( mają rewelacyjne poczucie humoru są b. wierne co po
                      części wynika też z wybredności) - jakoś tak te fajne głównie są z pierwszej
                      dekady...
                      • monika_lewinsky Re: dokladniej: 08.08.06, 19:18
                        znam wodnika ktory rowniez jest przewrazliwiony na swoim punkcie i raczej nie
                        zabiega o niczyje wzgledy bo to o niego trzeba zabiegac, jego prosic i jego
                        podziwiac, zmienne nastroje a owszem, raz chce raz nie chce, nie da sie za tym
                        nadazyc, zero stabilizacji, zawsze musi byc najlepszy(!), to w czym nie ejst
                        najlepszy jest wg niego niewazne i glupie, malo tolerancyjny, zapatrzony w
                        siebie ale tak na prawde jest strasznie niesmialy tylko zaslania sie tą
                        niedostepnością i wtedy udaje cfaniaka, a to nie ulatwia "komunikacji";]

                        inny wodnik ktorego znam jest rewelacyjny, bardzo fajny kolezenski,
                        tolerancyjny bardzo w odroznieniu do pierwszego osobnika, tylko osobnik 1 nie
                        przyznaje sie za bardzo ze mu zalezy bo mu honor nie pozwala a osobnik 2
                        przeciwnie!-straszy samobojstwem ;]

                        a i tak to z nimi jest. jednym slowem ciezko!
            • malinowy.cycek Re: dokladniej: 08.08.06, 19:43
              nie moge tego czytac.

              ja jestem wodnikiem i na pierwszym miejscu stawiam
              potrzeby drugiej osoby, a dopiero potem swoje.
              ten caly wywod podsumuje jednym zdaniem:
              typowo babskie gadanie :)
              • malinowy.cycek chcialem jeszcze dodac... 08.08.06, 19:47
                baby do garow! :)
                • monika_lewinsky Re: chcialem jeszcze dodac... 08.08.06, 20:55
                  co racja to racja ;] ale troche ulzylo mi jak sobie popisalam o moich
                  przezyciach z wodnikiem bo nacodzien nie opowiadam takich rzeczy kolezankom a
                  tu akurat znalazl sie temat;)
        • malinowy.cycek Re: dokladniej: 08.08.06, 19:38
          majulino nie grzesz :)

          ja tam uwazam, ze zwiazek dwojga wodnikow to rewelacja.
          daja sobie duzo swobody, maja duzo swiezych pomyslow,
          potrafie zwyczajnie urozmaicic zwiazek. nic na sile.
        • p.s.j facet wodnik odpowiada... 09.08.06, 10:14
          > Facet wodnik jest

          > - przewrazliwiony
          > - placzliwy
          nie mogę się zgodzić. Raczej zarzuca się mu brak otwartości i "duszenie" swoich
          problemów w sobie.

          > - strasznie ciekawski, czesto potrafi tym wkurzac innych

          zgadzam się, chociaż nie rozumiem, dlaczego ludzie się wkurzają, jeśli ktoś
          intersuje się nimi.

          > - ma swoj swiat, do ktorego broni dostepu, a na zewnatrz skorupka "dla
          > znajomych": zartownis, ale wcale nie dusza towarzystwa

          pełna zgoda.

          > - humor mu sie zmienia z chwili na chwile i zawsze jest to skrajnosc: albo
          > zalamany i w ogole "zabijcie mnie, bo sam nie potrafie, a zyc juz nie chce",

          no, ja akurat zawsze mam dobry humor, ale znam innych wodników i może być to
          prawda w wielu przypadkach.

          > - uwielbia jak sie nad nim litowac

          wolałbym "uwielbia, jak się nim interesować"

          > - uzalezniony maksymalnie od innych ludzi

          a jak to się ma wg ciebie do "ma swój świat, do którego broni dostępu"? wodniki
          świetnie radzą sobie samotnie.

          > - miewa dziwaczne pomysly i troche taki nieudany artysta, wszystkiego chcialby
          > sprobowac, ale w niczym nie osiaga perfekcji, ba! nawet nie ma czasu zblizyc
          > sie do idealu, bo "slomiany zapal", zaraz porzuca to czym sie zajal, bo wyczywa
          >
          > ze i tak nie bedzie najlepszy

          symptomy opisane dobrze, ale przyczyna "słomianego zapału" inna - po prostu nie
          ma czasu, bo nagle NIEZWYKLE FASCYNUJE go coś innego :)
          • maialina1 Re: facet wodnik odpowiada... 09.08.06, 17:14
            p.s.j napisał:

            >
            > > - uwielbia jak sie nad nim litowac
            >
            > wolałbym "uwielbia, jak się nim interesować"



            Moze i tak :))
            Chyba masz racje.



            > > - uzalezniony maksymalnie od innych ludzi
            >
            > a jak to się ma wg ciebie do "ma swój świat, do którego broni dostępu"?
            wodniki
            > świetnie radzą sobie samotnie.


            Piszac "Jego swiat" mialam na mysli zestaw roznych dziwacznych mysli ktore mu
            chodza po glowie, i w ktorych lubi sie zamykac i sie na nich skupiac.
            I nie zgodze sie ze Wodniki radza sobie swietnie samotnie :) Podpisuje sie
            ponownie pod swoja teza ze Wodniki sie uzalezniaja na maksa od innych ludzi.
            Ale wiadomo, sa i wyjatki :)
            (i jak napisalam na poczatku: to co pisze traktuje z doza ironii, bo wiadomo ze
            dwoch takich samych ludzi na swiecie nie ma, kazdy jest inny)
      • spiritus.movens Re: tragedia! 08.08.06, 21:43
        maialina1 napisał:
        > Facet wodnik to tragedia, w szczegolnosci w zetknieciu z kobieta wodnikiem :)

        Żyję już prawie 9 lat w takiej konfiguracji i do tragedii nie doszło:)
        Wodniki mają skłonności do bujania w obłokach, nietypowe zainteresowania i mało
        interesują się sprawami przyziemnymi. Jeżeli dla kogoś są one ważne, to może
        być z Wodnikiem nieszczęśliwy. To oczywiście uproszczenie. Mam spore grono
        znajomych spod tego znaku i każdy\a z nas jest inny\a.
    • qw994 Uciekaj!!! 08.08.06, 21:45
      Po 35-tym roku życia będzie impotentem.
    • savyer Re: facet wodnik- wasze opinie :) 09.08.06, 12:42
      A mój Wodnik jest odpowiedzialny, opiekuńczy, czuły, towarzyski, ma poczucie
      humoru i dystans do siebie. Jest bardzo koleżeński i wszystkim sie podzieli, na
      pewno można na niego liczyć w trudnych sytuacjach. Interesują go nowinki
      techniczne i polityka. Uwielbia gry komputerowe. To inteligentny i interesujący
      mężczyzna :) Jesteśmy razem już 5 lat (ja spod znaku Ryb).
    • alis82 Re: facet wodnik- wasze opinie :) 09.08.06, 13:14
      Fakt-troche buja w obłokach, interesuje się dziwnymi rzeczami, lubi tworzyc
      nowe rzeczy, jest pomysłowy, fascynuje go to co 'inne', niejasne i orginalne.
      Nie lubi tandety, jest estetą lubiącym się wyróżniać spośród tłumu. Nie bardzo
      ma ochotę na szybkie małżeństwo, chyba, że zakocha się od pierwszego wejrzenia
      co w przypadku wodnika jest niesłychanie rzadkie.A jak już się to stanie, to
      jest niesłychanie odpowiedzialnym mężem dbającym o rodzine. Zaufanie to
      podstawa w związku i jeśli się je straci u wodnika, marne szanse na odzyskanie
      go... Taki troche artysta. ale dzięki temu zycie nie jest nudne. Ja trafiłam na
      wodnika, w którym zakochałam się od pierwszego wejrzenia (chociaż wcześniej nie
      wierzyła w istnienie tego zjawiska). Jesteśmy ze sobą ponad dwa lata, mieszkamy
      od ponad półtora roku razem i jest pięknie (jestem spod znaku wagi).
      Pozdrawiam.
    • nadia_24 Re: facet wodnik- wasze opinie :) 09.08.06, 13:19
      witajcie... mowicie tu o wodnikach, a co powiecie o facetach spod znaku wagi?!
      dla mnie to jest porazka po calosci... 4 lata spedzilam z wagami , i albo
      cieple kluchy z nich albo straszliwi klamcy (pierwsza dekada znaku)... tak to
      wyglada z moich obserwacji... nigdy wiecej wagi :o)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka