09.08.06, 08:13
ide z moim chłopakiem do jego kuzynki na wesele. on ma 22 lata. jego rodzice
tez ida, i oni bedą dawać prezent. wiec moje pytanie : czy nam wypada tez cos
kupic? no bo nie pracujemy i nie mamy zabardzo pieniędzy... czy waszym
zdaniem wystarczy tylko bukiet skoro jego rodzice dają prezent??
Obserwuj wątek
    • maialina1 Re: prezent 09.08.06, 09:33
      Oczywiscie ze wypada!
      Nawet wiecej niz "wypada"!
      No chyba ze nie dostaliscie zaproszenia, a na zaproszeniu dla jego rodzicow
      bylo napisane "panstwo X z dziecmi". Ale nawet gdyby bylo ze wy
      jestescie "dodatkiem" do rodzicow czyli dziecmi, to wtedy tobie nie wypada isc.

      W kazdym przeciwnym razie jak najbardziej wypada dac prezent. Jesli nie macie
      kasy, to dajcie im chociaz jakis upominek (np. jakis "artyystyczny" obrusik,
      recznie malowana maselniczka, itp), przeciez nie musi to byc prezent nie
      wiadomo jakiej wartosci, natomiast uwazam ze glupio jest tak "udawac ze was nie
      bylo".
    • hillux Re: prezent 09.08.06, 09:34
      Pisano już tu sto razy, że nalezy za siebie zapłacić.
      Więc przygotujcie zwyczajowe cztery setki i po kłopocie.
    • aiczka Re: prezent 09.08.06, 11:41
      Myślę, że można to uzależnić od formy zaproszenia. Jeśli macie wspólne -
      naturalny będzie wspólny prezent, jeśli oddzielne - wypadałoby jednak mieć
      osobny (chyba że dokładalibyście się do czegoś dużego).
    • loltka Re: prezent 09.08.06, 11:43
      absolutnie nie wystarczy. jestescie dorosli, idziecie na wesele oddzielnie a
      nie z rodzicami i dajecie prezent. Nie ma wytycznych wiekszych, wiadomo, ze jak
      macie mało to nie wyskoczycie z 500zł. mysle ze 200-300wystarczy w zupełnosci.
    • migdaleczek Re: prezent 09.08.06, 13:22
      Moim zdaniem wypada. Oczywicie jezeli nie macie zbyt wiele pieniedzy to kupcie
      piekny bukiet. A ile macie lat?
      • ewenementka1987 Re: prezent 09.08.06, 16:38
        ja mam 19 a chlopak 22. w sumie to wykrecamy sie od tego slubu bo wlasnie nie
        mamy tyle pieniedzy zeby dac na prezent. dzisiaj jednak spotkalismy jego
        kuzynke. nasze tlumaczenia ze nie mozemy itp ja nie przekonaly i w koncu
        zapytala w prost jaki jest prawdziwy powod. no to powiedzielismy ze poprostu
        nie mamy kasy. to zaczela sie smiac i powiedziala ze jej nie zalezy na
        prezencie bo ona chce tylko zebysmy przyszli , a pozatym zdaje sobie sprawe ze
        osoby w naszym wieku niepracujące nie mają pieniędzy. niewiem tylko czy
        powiedziala to z grzecznosci czy naprawde. w sumie to ona ma kasy duzo, wesele
        na 25o osob... wiec mysle ze taka osoba nie liczy tylko na to zeby sie jej
        zwrocilo... co myslicie??
        • maialina1 Re: prezent 09.08.06, 16:59
          a co miala innego powiedziec?!! "nie, no to nie przychodzcie!"??

          Jesli nie stac was na danie WSPOLNIE 200 zl (w co az ciezko uwierzyc, no ale
          dobra, roznie ludzie maja), to wyskubcie chociaz 50 zl (czyli kazde 25 zl,
          nadal was nie stac?) i kupcie im jakis swiecznik, cokolwiek, upominek.
          • maialina1 Re: prezent 09.08.06, 17:00
            PS. Ja z pustymi rekami to nawet na posiadowe do znajomych nie ide, bo mi
            glupio.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka