Dodaj do ulubionych

pierwszy raz :)

09.08.06, 17:25
Jestem strasznie ciekawa, jak to bylo u innych... My sie zdecydowalismy, ale
sie nie udalo:( Bardzo bolalo i zrezygnowalismy na razie, boje sie sprobowac
znowu. W dodatku na nastepny dzien dostalam okres, czy to ma jakis zwiazek?
(Nie mam regularnych miesiaczek, to byl 30-ktorys dzien). Czy tak jest
zawsze? Jak sie najlepiej zabezpieczyc w trakcie pierwszego razu? Jakos z
niechecia mysle teraz o prezerwatywie, czy moze dlatego bolalo?? Moze to
glupie pytania, ale chyba normalne w mojej sytuacji...
Obserwuj wątek
    • aiczka Re: pierwszy raz :) 09.08.06, 17:42
      Prawdopodobnie bolało, bo byłaś zestresowana, nie przygotowana.
      A miesiączka przyszła, bo była jej pora. Względnie - mogła być przyśpieszona
      przez stres, ale w 30-którymś dniu trochę trudno mówić akurat o przyśpieszneniu.
    • mahadeva Re: pierwszy raz :) 09.08.06, 17:45
      to nowe uczucie i stad reakcja

      dochodzcie do tego stopniowo

      ja tez nie chcialam prezerwatywy i wzielam tabletki
      • kasiaa2006 Re: pierwszy raz :) 09.08.06, 17:55
        Dzieki, dziewczynki za odpowiedz. Nie wiem sama, czy bylam zestresowana, moze
        troche.. ale bylo to bardzo przemyslane, jestesmy razem trzeci rok, dwa lata
        razem mieszkamy i dawno tego chcielismy. Tylko jakos sie balam.. A tak sie
        zlozylo, ze bylam na ponad tygodniowych wakacjach, bo wiedzialam ze jak zwykle
        wroce steskniona i bardzo bede chciala sie przytulic. I faktycznie, kiedy sie
        przytulilismy, wiedzielismy, ze to JUZ teraz :) Bylismy sami, moj narzeczony
        jest cudownym facetem i mimo tego bolu pamietam teraz najbardziej to ze byl
        bardzo czuly i ze mnie tak cudownie przytulal, jeszze bardziej go kocham. Moze
        to tez dlatego, ze i tak planuje branie tabletek antykoncepcyjnych- te okresy
        mam strasznie nieregularne, 50-60 dni to norma:(( A balam sie troche tej
        prezerwatywy, chcialam zeby bylo tak... naturalnie ;)
        • mahadeva Re: pierwszy raz :) 09.08.06, 18:01
          ja tez tak mialam z ta naturalnoscia :) poprobujcie :)
          • kasiaa2006 Re: pierwszy raz :) 09.08.06, 18:27
            A tabletki muszę brać regularnie, czy to oznacza, że codziennie o tej samej
            godzinie? Bralam kiedyś diane, ale mialam okropne bole glowy i musialam
            odstawic. Ale bralam je wtedy wlasnie ze wzgledu na nieregularny okres, a nie
            antykoncepcje i nie przywiazywalam wagi do godziny, po prostu bralam je
            wieczorem. Nie wiem tez, czy lepiej brac je rano, czy wieczorem, a moze to jest
            w ogole obojetne?
            • mahadeva Re: pierwszy raz :) 09.08.06, 18:37
              obojetne, zresztą lekarz Ci powie, są też inne rozwiązania, np. plastry

              Diane są bardzo silne...
    • martus619 Re: pierwszy raz :) 09.08.06, 19:38
      Hej,kilka dni temu miałam ten sam problem,bolało okropnie,musielismy
      przestac,ale przestudiowałam forum,kupiłam żel nawilżający,próbowaliśmy najpierw
      rozciągnąć palcami,i w końcu się udało,nie było bólu ani krwi.Warto próbować,na
      pewno się Wam uda,trzymam kciuki!
      • kasiaa2006 Re: pierwszy raz :) 09.08.06, 20:02
        a na jakim byłaś forum?
        my postanowiliśmy troszkę odczekać, zwłaszcza, że będziemy mieć teraz gości i
        nie chcemy tego w stresującej atmosferze:)
        wiem, że się uda, musi przecież, a my mamy czas, tyle czekaliśmy...
        dzięki:)
        • ania.downar Re: pierwszy raz :) 09.08.06, 20:07
          Nie bede Ci pisac, zeby Cie nie przerazic, powiem jedynie ze kilka m-cy zajelo.
          A teraz zapomnij o tym co przeczytalas i skup sie na tym... seks jest
          piekny... :-)
          • mahadeva Re: pierwszy raz :) 09.08.06, 21:13
            mi dwa spotkania :)
        • mahadeva Re: pierwszy raz :) 09.08.06, 21:15
          tak na prawde to nic wielkiego :)
        • martus619 Re: pierwszy raz :) 09.08.06, 21:52
          Na którymś gazetowym,albo "Zdrowie kobiety",albo "na luzie".Było dużo wątków na
          ten temat.Nie martw się,będzie dobrze. Pozdrawiam!
    • n_itka Re: pierwszy raz :) 09.08.06, 21:24
      u mnie bylo calkiem znosnie i tylko cos tam uklulo za pierwszym razem :) z tym z
      eja nie mialam zadnych oporow, a wrecz sie bardzo cieszylam :) slyszlam ze po
      pierwszym stosunku do nastepnego trzeba poczekac ok 2 tyg zeby ranka ktora sie
      zrobila dobrze sie zabliznila, wazne jest nawilzenie, akcja docelowa musi
      nastapic kiedy bedzie ci juz bardzo wilgotno :) powodzenia :))
      • kasiaa2006 Re: pierwszy raz :) 29.08.06, 22:19
        hej:)
        to DZIŚ...
        zostaliśmy w końcu sami, jest winko, są świece, Ukochany niedługo wróci z
        pracy...

        :))))
        • c_amala Re: pierwszy raz :) 29.08.06, 22:26
          gratuluje i życzę powodzenia...:)

          pozdrawiam serdecznie
          • orgasmo Pierwszy raz (technicznie). 29.08.06, 22:35
            Byc moze praktyczna uwaga sie jeszcze przyda :). Poloz sie w
            poprzek na lozku/tapczanie opierajac obie stopy zdecydowanie
            na podlodze. Pozycja ta pomaga w uciazliwosci defloracji :).
            Ewentualnie wszystko bedzie ok. Hymen ma sie tylko raz :).
            • cala_w_kwiatkach Re: Pierwszy raz (technicznie). 29.08.06, 22:39
              radze poswiecic na to nawet cala noc (jesli jutro wstawac nie musicie;p)
              powoli, powoli, powoli a nic nie zaboli (ale mi sie rymnelo)
              poloz sie na plecach, pod pupe poduszka - to bardzo wygodna pozycja
              milo tez pod prysznicem, ciepla woda rozluznia, odpreza a pozycja dobra na
              siedzaco:) tzn. Ty 'okrakiem' na nim, wtedy kontrolujesz sytuacje

              przyjemnej nocki zycze
              • orgasmo Re: Pierwszy raz (technicznie). 29.08.06, 22:59
                Z cala sympatia pozycja "siedzaca" w tym przypadku niewskazana :).
                Nieodpowiednie miesnie pracuja i odruch "blono-zachowawczy"
                dochodzi do glosu. Pozycja na plecach ze stopami opartymi o "cos"
                jest najprzyjazniejsza :) Mozemy o to zapytac inne kobiety majace to
                to konieczne doswiadczenie za soba :).
                • cala_w_kwiatkach Re: Pierwszy raz (technicznie). 29.08.06, 23:22
                  dla mnie siedzaca byla najlepsza w tej jakze wznioslej chwili;p
                  • orgasmo Re: Pierwszy raz (technicznie). 29.08.06, 23:39
                    Twoja empiryczna opinia sie liczy. Ja uczesniczylem w innych,
                    rowniez bezbolesnych, konfiguracjach :). Szkoda, ze kobiety nie
                    przechodza przez to dwa razy. Mozna by znalezc optymalna pozycje :).
                    • kasiaa2006 Re: Pierwszy raz (technicznie). 29.08.06, 23:46
                      no,no... widze ze sie zaangazowaliscie... dzieki:))
                      ja jeszcze czekam na Niego, ale jutro mamy caly dzien wolny, wiec nie wazne,
                      ktora jest godzina:)))

                      chyba nie czytaliscie moich wczesniejszych postow, to nie bedzie tak calkiem
                      ten "pierwszy" raz, bo juz probowalismy, ale nie za bardzo nam wyszlo... mam
                      nadzieje, ze tym razem bedzie lepiej, co?
                      • cala_w_kwiatkach Re: Pierwszy raz (technicznie). 29.08.06, 23:53
                        za kazdym razem jest lepiej...a szczegolnie tej samej nocy
                        • kasiaa2006 Re: Pierwszy raz (technicznie). 29.08.06, 23:55
                          oby :)))))
                          • orgasmo Symfonia "Niedokonczona" :))). 30.08.06, 01:31
                            Wtoruje "unisono" Calej_w_kwiatkach. I dodam, ze w dzien
                            tez jest dobrze :). Prawie nie ma na to niedobrej pory.
                            Macie bardzo mile zajecie przed soba :).

                            Jezeli bedziesz miala chec, sile i okazje zostaw znak.
                            Na przyklad taki: "+" :))). Nie wczesniej niz pojutrze.
                            • kasiaa2006 Re: Symfonia "Niedokonczona" :))). 30.08.06, 15:36
                              porażka, zalamie sie chyba...
    • kasiulka822 Ile jeszcze założysz takich samych watków? 30.08.06, 15:44
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=47717707
      • kasiaa2006 Re: Ile jeszcze założysz takich samych watków? 30.08.06, 16:05
        ?????

        moj login to kasiaa2006, a nie kasia 2021, nie zalozylam tamtego watku,
        dlaczego sie czepiasz ludzi bez powodu?
    • kobieta_na_pasach zrob to w srodku cyklu 30.08.06, 16:06
      bedziesz bardziej rozwarta i bedzie lepszy poslizg (owulacyjny sluz).
      • kasiaa2006 Re: zrob to w srodku cyklu 30.08.06, 16:14
        niby tak, ale wczoraj to bylo bez sensu... bylam tak pozytywnie nastwaiona, ale
        jak tylko poczulam znowu bol to od razu spanikowalam, czuje sie tak
        beznadziejnie, chyba juz na zawsze zostane dziewica...

        omal sie wczoraj nie poklocilismy przez to, poszlismy spac nad ranem.
        najgorsze jest to, ze mi sie tego "kochania" odechcialo i zaczynam i byc
        obojetne, bez seksu mozna zyc...
    • 83kimi Re: pierwszy raz :) 30.08.06, 16:39
      Może spróbujcie po kilku kieliszkach???
      • kasiaa2006 Re: pierwszy raz :) 30.08.06, 16:49
        to jest mysl, zaluje ze mi to wczoraj nie przyszlo do glowy, wypilismy tylko po
        kieliszku wina, a moglam calą butelke...
        a moze nospa na rozluznienie, czy nie podziala??
        albo w ogole cos na znieczulenie...
        • kasiaa2006 Re: pierwszy raz :) 30.08.06, 16:50
          wy tez tak mialyscie?? ja sie liczylam z tym, ze za pierwszym razem tak moze
          byc, ale za drugim:(
          • 83kimi Re: pierwszy raz :) 30.08.06, 17:52
            Mnie pierwszy raz nic nie bolał. Bylam wtedy dość pijana i przeżylam go z
            kolegą, to nie był mój chlopak. Po paru miesiącach zaczęłam się spotykać z moim
            obecnym chłopakiem, współżyjemy od roku, ale... często boli... tylko parę razy
            było mi dobrze, a tak albo boli albo jest obojętnie... nie wiem co się
            dzieje... a za pierwszym razem było mi dobrze, bez orgazmu, ale fajnie...
            Dodam, że teraz przezywam orgazm, ale nie podczas stosunku... jakaś dziwna
            chyba jestem...
            • tini83 Re: pierwszy raz :) 30.08.06, 18:10
              dziewczyno nie pij!! mozesz co najwyzej jedenkieliszek. wiecej nie ma sensualbo
              bedziesz senna albo bedzie ci niedobrze,na pewno nie bedzie milo. chyba lepiej
              to pamietac i zrobic na trzezwo
              • varna771 Re: pierwszy raz :) 30.08.06, 18:49
                jak już się bzykniesz to niezapomnij opisać w specjalnym wątku jak było. rotfl
              • kasiaa2006 Re: pierwszy raz :) 30.08.06, 19:15
                no nie wiem, czy lepiej to pamietac...

                po winie czuje sie ok, nawet jakbym wiecej wypila:)
                zobaczymy...
                • ariele Re: pierwszy raz :) 30.08.06, 19:19
                  może powinnaś faktycznie w środku cyklu, zacisnąć zęby i jakoś wytrzymać?
                  inaczej będziesz podchodzić z coraz gorszym nastawieniem i zostanie Ci seksuolog
                  • kasiaa2006 Re: pierwszy raz :) 30.08.06, 19:24
                    wiem, ale to nie takie proste:(
                    • ariele Re: pierwszy raz :) 30.08.06, 19:42
                      kasiaa2006 napisała:

                      > wiem, ale to nie takie proste:(

                      nie jest proste, ale im dłużej czekasz, tym mocniej Cie to męczy i tym trudniej
    • poprostu_basia Re: pierwszy raz :) 30.08.06, 19:41
      wysłałam Ci maila:)
      • kasiaa2006 Re: pierwszy raz :) 30.08.06, 19:59
        dziekuje, basiu:)
        • kasiaa2006 Re: pierwszy raz :) 30.08.06, 20:12
          PS odpisalam na maila
          • kasiaa2006 Re: pierwszy raz :) 01.09.06, 23:26
            juz po wszystkim- za trzecim razem wyszlo bardzo dobrze, niewiele bolalo... ale
            happy jestem, dzieki za mile rady!!
            • polla4 Re: pierwszy raz :) 01.09.06, 23:28
              wow, no widzisz!!
              • malenkajalenka Re: pierwszy raz :) 02.09.06, 13:07
                fajny i bardzo pomocny link :)

                www.agnieszka.com.pl/pierwszy_stosunek.htm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka