Dodaj do ulubionych

mój mąż!!! czy to problem?

12.08.06, 14:55
mój mąż ogląda porno, mój mąż się masturbuje, mój mąż opowiada sprośne
dowcipy, mój mąż chodzi z kolegami na piwo, również do klubów go-go.
a teraz problem:
jak nie ma czasu, to ja mu załatwiam filmy erotyczne, czasem mowie mu, ze nie
chce mi sie seksu i zeby sobie sam poradzil, wynajduję sprosne dowcipy w
sieci albo gazetach, idę z koleżankami na piwo jak on wychodzi, czasem po
niego jeżdzę jak nie jest w stanie wrócić sam.

a problem jest w tym, ze przez pewnie 70% tu piszących zostałabym za swoje
poglądy ukamieniowana ;-)
Obserwuj wątek
    • ewenementka1987 Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 14:59
      ja to bym prędzej ze swoim ( jeszcez go nie mam ) rozwód wziela niz bym go
      puscila do klubu go-go
      • ewenementka1987 Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 15:02
        a do agencji towarzyskiej tez bys go puscila?? sprawia Ci frajde ze Twoj mąz
        sie podnieca innymi kobietami w takim klubie zamisat Tobą??
        • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 15:04
          do agencji nie, trzeba umiec rozroznic co to klub go-go a co to agencja. za
          popatrzenie na gołe baby byś się rozwiodła z mężem? to gratulacje :)
          a co do podniecania..nie bądź naiwna, myślisz, że obrączka na palcu
          automatycznie zamyka facetowi oczy na inne babki?
          • ewenementka1987 Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 15:09
            ja bym napewno nie poszla do klubu gdzie sie faceci rozbierają i tańczą bo wiem
            ze mi to do szczescia nie potrzebne bo wole na swojego patrzec. a ja on by
            musial gdzies wyjsc słuzbowo czy cos to bym siedziala w domu albo poszla do
            kolezanki ale napewno bym sie nie wlóczyla po klubach ani po miescie. zrszeta
            pod tym wzgledem to sie dobralam z moim facetem. o co kusic los?? malo sie
            slyszyszy o zonatych facetach ktorzy sie upiją i niewiedzą co robią :/ a kledzy
            nie spią tylko namawiają, nawet podtsawiaja pod noc, szczegolnie CI ktorzy są
            niezonaci.niewiem, moze tylko ja taka jestem ze bym wolala siedziec w domu niz
            isc gdzies wiedząc ze moj facet musi pracowac a ja sie bawie. on tez ma takie
            myslenie. albo razem albo wogole..
            • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 15:12
              no ale widzisz, bierzesz po uwage odrazu inne mozliwosci. a ja sie tylko pytam
              co złego jest dla Ciebie w oglądaniu nagości innych ludzi :) czy plaża dla
              naturystow to też wg Ciebie wymysł szatana? pytam zupelnie serio.
              aha i czy mieszkasz z facetem? masz męża? bo jeśli nie, to może zmienisz kiedyś
              zdanie, ze jesli on pracuje, a Ty nudzisz sie w domu, to wyjscie z kolezankami
              do pizzerii na piwo jest lepszym wyjsciem od ślęczenia w domu ;]
              • ewenementka1987 Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 15:24
                to jest bardzo mozliwe, ze zmienie myslenie bo narazie to mam 19 lat, chlopaka
                od 16 miesiecy z ktorym wiem ze spedze reszte zycia, i pewnie wydaje CI sie ze
                mysle jak dziecko. ale ja naprawde jestem bardzo przeciwna temu zeby on takie
                cos ogladal , chodzil po dyskoteckach, klubach, bezemnie. on tez by niechcial
                zebym ja chodzila wiec jest ok. jak ja sie uczylam do matury to on siedzial w
                domu bo wiedzial ze jak gdzies pojdzie to ja zamist sie uczyc bede sie martwic
                co robi itp. jestem o niego chorobliwie zazdrosna :) chyba musze isc do
                psycholga :):) mysle na tym :) bo jak czytam tu na forum to wiekszosc pozwala
                na wszystko, wiec to tylko ja jakas głupia jestem :P
                • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 15:28
                  młodziutka jestes to fakt, ale nie oznacza, ze masz głupie poglądy, masz po
                  prostu swoje poglądy i juz :) moze z wiekiem beda Ci sie zmienialy, moze
                  spojrzysz inaczej na pewne sprawy, a moze nie.
                  powiem Ci, ze moje niektore rzeczy u mnie się przewartościowały. jestem pewna,
                  ze za 10 lat jeszcze inaczej spojrze chociazby na robienie porzadkow w domu :)
                  troche zazdrosci jeszcze nie zaszkodzilo nikomu - byleby w umiarkowanej dawce ;)
          • ticoqp Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 18:20
            a dla czego bys go do agencji nie pusciła?:)
            • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 18:22
              za duze prawdopodobienstwo zlapania czegos :P
              • ticoqp Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 18:27
                a z 2 gumkami?:)
                • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 18:29
                  a Ty byś puścił do agencji kobietę, którą kochasz? :)
                  • ticoqp Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 18:33
                    do pracy ?:)
                    • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 18:34
                      no też?
                      a 2 - żeby się zabawiła?
                      • ticoqp Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 18:38
                        no jak bym bardzo kochał to chyba nie mógł bym sie przeciwstawic?:)
                        • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 18:41
                          a co to znaczy bardzo kochać?
                          • ticoqp Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 18:47
                            to za trudne pytanie dla mnie:)
                            • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 18:47
                              wiedziałam :)
                              pomyśl :)
                              • ticoqp Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 18:48
                                to jak wiesz to po co pytasz?:)
                                • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 18:49
                                  bo może usłyszałabym coś nowego? :)
                                  • ticoqp Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 18:53
                                    wal smiało jakiej odpowiedzi się spodziewałas?:)
                                    • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 18:54
                                      nie spodziewałam się, że napiszesz, że mnie bardzo kochasz, a poza tym to chyba
                                      każdej mogłam? ;)
                                      • ticoqp Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 18:57
                                        czyli zawiedziona nie jesteś?:)
                                        • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 18:58
                                          no w sumie wychodzi na to, że nie ;)))))
                                          ale moglbys doprawdy rozwinąć temat mój miły :)
                                          • ticoqp Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 19:02
                                            aaaaaaa
                                            temat przewodni znaczy się?:)
                                            • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 19:04
                                              no np jako temat przewodni ;)
                                              • ticoqp Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 19:07
                                                to na temat tematu przewodniego juz sie wypowiedziałem - fuj:))))))))
                                                • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 19:08
                                                  nos Ci rosnie :)))))
                                                  • ticoqp Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 19:30
                                                    przydalby się taki pinokio co?:)
                                                  • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 19:37
                                                    do czego? :)))))))
                                                  • ticoqp Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 19:38
                                                    żeby klamal i nos żeby mu ciagle rósl:)
                                                  • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 19:39
                                                    no i co mi po rosnącym nosie? ;)))
                                                  • ticoqp Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 19:42
                                                    he he:) to zalezy z kim pinokio będzie spal?:)))))))
                                                  • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 19:44
                                                    było odrazu powiedzieć, że chcesz ze mną spać, a nie jakies bajki wymyslac :P
                                                  • ticoqp Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 19:48
                                                    :) szerokie macie lóżko?:)
                                                    o pinokiu Ty zaczęlas:)
                                                  • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 19:54
                                                    szerokie macie lozko...kolezanko? chciales zapytac? ;PPP
                                                    dobra, zaraz sie wkrece, wiec nie bede sie teraz klocic ;)
                                                  • ticoqp Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 19:58
                                                    no a pinokio gdzie spi?:))))))))))
                                                  • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 20:02
                                                    w nogach :PPPP
                                                  • ticoqp Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 20:03
                                                    nieźle naklamal jak od nóg nosem siega:)))))
                                                  • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 20:05
                                                    zalezy do czego :)))))
                                                  • ticoqp Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 20:08
                                                    no a do czego sięga?;)
                                                  • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 20:09
                                                    Ty mi powiedz co miales na mysli :PPPP [ 2 czt 3 posty wyzej ] ;)
                                                  • ticoqp Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 20:13
                                                    że pinokio ma dlugi nos:))))))))))))
                                                  • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 20:16
                                                    dokąd się pytam :PPPPPP
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=46806159&a=46816206

                                                    i bez wykretow :))))
                                                  • ticoqp Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 20:24
                                                    :) zgadnij:)
                                                    no po co panie kupuja sobie pinokia i każa mu klamać?:))))))taka jesteś
                                                    postepowa i nie wiesz?:)))))))))))
                                                  • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 20:27
                                                    do karku pewnie :P
                                                    a kto Ci.po wiedział, że ja postępowa jestem? :)))) ale za odp to masz złotego
                                                    anala :))))))))
                                                  • ticoqp Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 20:31
                                                    cieplo bo blisko szyi:))))))
                                                    no jak? wszystkie nawiedzone pornofanki pieja;)))))))))a i paru zgrabnych
                                                    facetów propozycje wyslalo:)))))))))))
                                                  • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 20:33
                                                    ;)))) ale daleko szyjki, a to miales na mysli, prawda? :PPPP
                                                    nie wiem w jakim towarzystwie Ty sie obracasz :)))))))
                                          • martalek Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 19:03
                                            Jesli owa autorka postu nie widzi w tym problemu to ja tym bardziej:))
                                            • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 19:05
                                              a czemu Ty tym bardziej? :)
    • n_itka Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 15:05
      przeciez to twoja sprawa, jesli ci z tym dobrze, chodzi o to, ze niektore
      kobiety po porostu nie potrafia zyc w takim zwiazku, a niektore jak widac
      potrafia i ot caly ambaras ;) jak dla mnie twoj maz moglby sobie przyprowadzac
      nawet dziwki do domu ;D
      • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 15:07
        n_itka napisała:

        > jak dla mnie twoj maz moglby sobie przyprowadzac nawet dziwki do domu ;D

        jak dla Ciebie to nic nie musi przyprowadzac, wypowiedz sie na temat swojego
        faceta :)
        i tak nie zrozumiem wątków typu: ratunku moj mąż ogląda filmy porno...co
        robic????
        wsrod moich znajomych - zadne tam slamsy czy patologia, raczej wyksztalceni
        normalni ludzie to raczej normalne, ze dopuszcza sie rozne rzeczy w związku. co
        przeciez nie znaczy, ze bedziemy sie spotykac w 20 osob i organizowac orgie.
        • n_itka Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 15:15
          mnie samej ciezko powiedziec do jakiego momentu jestem tolerancyjna, jak narazie
          filmow porno nie oglada, ani takich gazet nie czyta... gdyby mial taka potrzebe
          i powiedzial mi powod to mysle, ze bylabym w stanie zaakceptowac, poogladac
          razem z nim (w koncu nie moge mu dysktowac co ma ogladac), z tym, ze od razu
          powiem, ze nie toleruje filmow porno, w ktorym dominujacym efektem jest przemoc
          nad kobieta, uwazam, ze to wypacza relacje damsko-meskie, poza tym gdyby mialoby
          to byc polaczenie: oschlosc wobec mnie i pogorszenie stosunkow miedzy nami +
          szukanie podniecenie i zaspokojenia gdzie indziej, to martwiloby mnie to, ale
          nie sadze, zebym pisala o tym na forum :P co do wychodzenia z kolegami, upijania
          sie na imprezach to nie ma nawet dyskusji, kazdy ma do tego prawo i odpowiada
          sam za siebie :)
          • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 15:18
            i OK :) rozumiem, tez nie jestem zwolenniczką zastepowania seksu filmami, nie
            tolerowalabym filmow przekraczajacyh - moje granice. Ogladalam niedawno niezly
            film - bajka dla doroslych, a ze byly elementy seksu..kurcze "robić" to sie
            tego ludzie nie wstydza, ale zobaczyc kawalek gołej d.. to juz olaboga :)))
            w sumie masz podobne poglądy do moich, nie nadajesz sie na pokłócenie i
            nawrócenie przeze mnie hehe ;)))
    • makuszanka Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 15:09
      To ma Tobie odpowiadać, a nie na. Skoro dla Ciebie oki. To nie widze zadnego
      problemu:]
      • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 15:10
        To wszystko wiem ;) staram sie raczej zrozumiec co złego widzą w tym inne
        kobiety.
        Tyle, ze dyskusja o ogladaniu golizny sprowadza sie odrazu do seksu z
        prostytutkami, bez sensu ---nie mowie o Tobie :)
        • makuszanka Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 15:26
          J wyznaje zasae:) toleruje wszystko, dopoki moja pupcia na tym nie cierpi:)
          przyznam,ze ja tez ogladam rozne filmy erotyczne, ale moj do klubu nie chodzi,
          na kobitki tez lubi popatrzec. patrzec moze, ale nie dotykac:) pozdrawiam:)
    • fever18 Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 15:15
      ewenementka - szkoda, że jesteś zajeta, bo swietny z Ciebie materiał na żonę, w
      sumie jestes rok starsza, ale nie chce mlodszej:P Oczywiście vice versa z tym
      zachowaniem w strone mężczyzn. Jesli bys sie jednak kiedys jeszcze wahała to się
      zaoferuję - gotuję, sprzątam i w ogóle jestem interesujący:P
      • skorpionica11 vandika takie same mam poglady jak ty tak 3maj :)) 12.08.06, 15:21
        przynajmniej mamy nowoczesne poglady :)) a nie jak reszta uzala sie i nic w tym
        kierunku nic nie robi aby dogodzic mezowi by zwiazek sie rozwijał :-D
        • vandikia Re: vandika takie same mam poglady jak ty tak 3ma 12.08.06, 15:23
          dzieki :)
          rozne sa problemy w zwiazkach, nie mowie, ze ich nie mam bo nie bede klamac,
          ale troche luzu nikomu chyba jeszcze nie zaszkodzilo ;)
      • ewenementka1987 Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 15:56
        hehe to odezwij sie na gg 3970783 jak chcesz to pogadamy :)
    • rapsodiagitana Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 15:22
      Myślę, że pójdziesz do piekła :-D I że zostaniesz zdradzona i oszukana, bo każdy
      facet to świnia i trzeba go krótko za pysk trzymać. I że przyzwoite kobiety o
      seksie nie mówią i nie myślą, a jak dostrzegą takie ciągoty u swojego faceta to
      mu to z głowy wybijają. I ze pewnie się masturbujesz i od tego oslepniesz, a
      Twój facet to pewnie półgłówek albo gimnazjalista, bo tylko tacy walą konia.
      Lepiej włam mu się na konteo e-mail i przeskanuj kompa, musisz sprawdzić, czy
      Cię nie zdradza wirtualnie, bo oni wszyscy tak robią. No i jestes okropnie
      naiwna jeszcze do tego, bo przecież wiadomo, że jak pozwolisz facetowi się
      onanizowac, to zaraz następny krok to przyłapanie go w łózku z trzema
      17-latkami. I zostaniesz sama, bez środków do zycia, a my, przyzwoite kobiety,
      będziemy śmiać Ci się w twarz ;)
      • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 15:24
        no wlasnie wzrok chyba mi się stępił trochę ostatnio ;)))
        licze, ze porzadne kobiety beda za mnie dawaly na msze i przesylaly
        pozdrowienia na antenie RM, moze mi to pomoże ;))
      • makuszanka Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 15:28
        moze wyjdziesz na sloneczko:)?? to polepsza humor i poprawia prace szarych
        komorek:)
      • ewenementka1987 Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 15:29
        hehe to bylo smieszne co rapsodiagiatana napisala :):):):)
    • alpepe Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 15:23
      no, vandikia, widzę, że wątek kontrowy nie został zrozumiany :-)
      • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 15:25
        mysle, ze czesciowo zostal, a przy takim watku przynajmniej dyskusje mozna
        nawiazac i poznac cudze, skryte myśli ;-))
    • wdeszczurosne Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 15:49
      Kazda para zyje wedlug swoich wlasnych regul. Jesli Wy oboje macie te same
      zapatrywania i granice, to tylko pogratulowac.
      Ja bym chciala w moim przyszlym malzenstwie odnalezc cieplo, intymnosc,
      zrozumienie i pozadanie, bez zewnetrznych dopalaczy typu porno i swierszczyki.
      Nie dziwie sie jednak kobietom, ktore lamentuja. Ich wrazliwosc jest inna od
      wrazliwosci ich facetow i poczuly sie oszukane. Dziwisz sie ich rozczarowaniu i
      rozzaleniu, kiedy po latach bycia z kims dowiaduja sie czegos, czego nie
      podejrzewaly?
      Mam nadzieje, ze ten "nowoczesny" styl zycia nie zacmil w Tobie zrozumienia dla
      innych. Ja w temacie wyczuwam taka nutke: oj, zobaczcie jaka ja wyzwolona i
      nowoczesna jestem, a wy, glupie babole, lamentujecie.
      ;)
      • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 15:55
        czy jakby myślała tak jak napisałaś w końcówce to czy użyłabym takiego
        stwierdzenia w odpowiedzi do kogos?:
        Re: mój mąż!!! czy to problem?
        Autor: vandikia ☺
        Data: 12.08.06, 15:28 + dodaj do ulubionych wątków

        skasujcie post

        + odpowiedz cytując + odpowiedz

        --------------------------------------------------------------------------------
        ale nie oznacza, ze masz głupie poglądy, masz po
        prostu swoje poglądy i juz :)


        ****
        ja mam duzo zrozumienia w sobie dla innych, zrozumienie - tolerancja, a
        zrozumienie - proba dowiedzenia sie dlaczego akurat tak, to dwie rozne rzeczy :)
        dzieki za odp.
        • wielbiciel-duzych-biustow1 Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 16:15
          klub go-go to jak wieczór kawalerski z panienką ,jeśli Twój facet by poszedł
          koleżanko na e....która masz 19 lat:) na taki wieczór to co poszłabyś z nim?
          Chłopak zrobił by z siebie ciapę.Sam miałem idealistyczne poglądy w Twoim wieku
          też byłem z kimś 3,5 roku też miało być na zawsze i też tamta dziewczyna była
          krystalicznie czysta mornalnie że tak to ujmę a wieszc o zrobiła poszła się
          bzykać z największym dziwkarzem na roku dla którego też jam on sam twierdził
          była łatwą laską.I nie mów że nazawsze bo tego nie wiesz związek zależy od
          ludzi poza tym jemu czy Tobie może się odmienić możecie zechcieć spróbować jak
          jest z innym itd
          • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 16:18
            do mnie piszesz? bo szczerze mowiac nie wiem dokladnie o co Ci chodzi :)
            jak juz wyzej wspomnialam kazdy ma problemy mniejsze czy wieksze..
            pisalam, ze poglady sie zmieniaja
            i gdzie powiedzialam, ze " na zawsze"? ile to sie czlowiek o sobie moze
            dowiedziec, no no sama nie wiedzialam, ze tak mysle hehe
            • n_itka Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 16:22
              ja tez sie zastanawialam do kogo, ale najbardziej pasuje, ze to do ewenementki
              :P a tak swoja droga, to nie zniechecaj dziewczyny, i tak ci nie uwierzy,
              najwyzej dopiero wtedy, kiedy sie sama o tym przekona, czego jej nie zycze, bo
              ma bardzo ladne plany i wydaje sie byc szczesliwa :)
              • ewenementka1987 Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 16:35
                tak to bylo do mnie. wiem ze jedna miuta moze wszystko zmienic w zyciu
                czlowieka ale czym bylby czlowiek bez marzen i planow. przeciez jak z kims
                jestesmy to myslimy zeby bylo jak najlepiej a nie o tym jak najgorzej :)
          • ewenementka1987 Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 16:29
            nie. bo on poprostu by na takie cos nie poszedl. bo to jest tak : on wie , ze
            jezeli by poszedl to ja bym sobie tez poszla gdziesss :) a on nie chce zebym ja
            gdzies szla wiec on nie chodzi sam :) mial w ostatnim czasie dwa zaproszenia na
            wieczory kawalerskie i nie poszedl. byl ze mną .
            mi sie juz niechce probowac jak jest z innymi uwierz mi. znudzilo mi sie juz
            zaczynanie nowych zwiazków (chyba dlatego ze za wczesno zaczelam) i sex
            jednorazowy z facetami ktorzy mi nie dogodza tak jakbym chciala, bo robimy to
            pierwszy i ostatni raz :) mamy oboje dosiwadczenia z poprzenich zwiazkow i
            poprostu chcemy byc razem. ostatnio zaczelismy mowic cos o slubie :)
            mieszkalismy kiedys dwa miesiace razem i fajnie bylo :) wiec mysle ze bedzie
            dobrze nawet z tą kontrolą. bo to zalezy od tego jak kto jest
            przyzwyczajnony... jak Ty jestes do wolnosci to bys nie mogl ze mną byc i
            odwrotnie. ale jakbys byl przyzwyczajony do kontroli to wolnosc by CI nie
            paswoala u partnera.

            To jest cos na zasadzie :
            **W POlsce kobiety robią co chcą, kariera,pieniadze, ubrane jak chcą , wiedzą
            ze są kimś, bo sa tak wychowane. nie wyobrazaja sobie gdyby musialy chodzi w
            chustach, zakrtyte i gdyby byly tylko od rodzenia dzieci, nie mialyby zadnych
            praw.
            ** np. w Turcji kobiety są wychowane ze są nikim i sluzą tylko do rodzenia
            dzieci. im to nie przeszkadza i myślą ze tak ma być bo tak zostaly wychowane..


            to taki głupi przyklad ktory słuzy do przyblizenia tego co chce powiedziec
            • wdeszczurosne Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 17:39
              ewenementka1987 napisała:

              > ** np. w Turcji kobiety są wychowane ze są nikim i sluzą tylko do rodzenia
              > dzieci. im to nie przeszkadza i myślą ze tak ma być bo tak zostaly wychowane..
              >

              Faktycznie glupi przyklad.. Bardzo mylne pojecie o tureckich rodzinach i
              kobietach. Chyba mylisz Turcje z Iranem..
              • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 17:44
                niedawno był artykuł na gazecie zreszta , a wlasciwie reportaz o traktowaniu
                kobiet w Turcji, poczytaj sobie.
                • ewenementka1987 Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 18:06
                  a gazety to sobie piszą co im sie podoba!! bylam w Turcji 6 razy ! jak
                  mieszkalam w niemczech u mojego ojca przez dwa miesiace to mialam przyjaciolke
                  Turczynke! jakby w gazecie napisali ze Ty zrobilas to i to to tez prawda??
                  • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 18:12
                    pisalam do niego, byl reportaz: w związku z ubieganiem sie turcji do
                    czlonkowstwa UE, wysylają przedstawicieli roznych krajow i organizacji
                    do 'zbadania terenu'. opisywane byly samobojstwa mlodych turczynek, a takze ich
                    zle traktowanie przez rodziny.
                    ewenementka, drugi juz dzisiaj raz atakujesz bezpodstawnie, naucz sie
                    dziewczyno czytac ze zrozumeiniem, albo pilnuj drzewka ;]
                    • ewenementka1987 Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 19:12
                      nie rozumiem. przeciez ja napisalam wlansnie ze sa zle traktowane, itp... swoją
                      drogą : "badanie terenu" przez kogos tam nijak sie ma do rzeczywistosci!! nie
                      rozumiesz ze gazety piszą to, co chcą zeby ludzie mysleli?? apozatym tam podają
                      tylko kilka przykladow.. szkoda ze nie mam dostepu do tego tekstu bo chetnie
                      bym przeczytala
                      • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 19:14
                        :)
                        a ja pisalam do "wdeszczurosne". nie uważam, że badania terenu mają się nijak
                        do rzeczywistości, robiłam podobne badania - antropologiczne - do pracy i ich
                        wyniki to jak najbardziej odbicie rzeczywistosci badanego terenu-środowiska.
                        jak znajde tekst podeślę Ci go na @.
    • asiunia311 Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 16:21
      Wreszcie jakaś normalna kobieta "dała głos". Jak widziałam tytuły tych
      niektórych wątków, to nawet nie chciało mi się ich czytać, bo wiedziałam, co w
      większości tam zastanę: babskie ględzenie, że facet obejrzy się za inną, że
      ogląda filmy porno ( sama je też oglądam, stąd należy chyba wyciągnąć wniosek,
      że nie jestem kobietą ) i że wyłazi z kolegami do pubu.
      Czasami wstyd mi, że jestem kobietą, naprawdę, gdy czytam te niektóre
      wypowiedzi...

      Vandikia, popieram!!!
      • ticoqp Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 16:41
        ja bym nie chcial takiej co goląda filmy porno
        to uwalcza godności kobiety
        • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 16:42
          w jakis sposob uwłacza? uzasadnij.
          • ticoqp Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 16:46
            kojarzy sie (przynajamniej normalnym facetom) z lajdactwem
            • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 16:48
              w jakim sensie łajdactwo?
              • ticoqp Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 18:08
                w kazdym
                takie porzadliwe patrzenie na ruję i ekscytowanie sie udawanym jękiem aktorów -
                ochyda
                • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 18:10
                  boszzz kopov 2 bledy w 1 zdaniu :)))) pozadanie i ohyda
                  nawracaj dalej, jakos nie przekonales mnie :PPP
                • ticoqp Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 18:14
                  pożadanie mi muszi wybaczyć:) a ochyda?
                  • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 18:17
                    wg mnie jest ohyda :)
                    jesli pożądanie umiarkowane - wybaczam :)
                    a jeśli pożądanie podsycone oglądaniem filmow, to juz sie nie miesci w Twoich
                    kategoriach? hehehehe :)))
                    • ticoqp Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 18:19
                      wg mnie ochyda:)
                      a pozadanie to insza inszość;)
                      • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 18:21
                        so.pwn.pl/slowo.php?co=ohyda
                        a jaka? ;)
                        • ticoqp Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 18:27
                          www.google.pl/search?hl=pl&q=ohydna&btnG=Szukaj&lr=lang_pl
                          • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 18:28
                            google nie są wykladnikiem zadnym, bo umieszczaja tez slowa z blogow, forow
                            wlasnie i innych pie..:)
                            • ticoqp Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 18:33
                              ale zapytały o forme przez ch?:)
                              • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 18:34
                                bo Ci tlumacze, ze zapytały, skoro jacyć gamonie na jakis stronach wpisują
                                przez ch :))))))
                                • ticoqp Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 18:37
                                  odpuszczam:))))))))
                                  sprawdzę w ksiazce:)
                                  • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 18:41
                                    sprawdź niedowiarku :))))
                                    • ticoqp Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 18:42
                                      se qrd sprawdzę:))))))))
                                      • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 18:44
                                        sprawdz se qrd i gitary mi nei zawracaj :PPPP
                                        masz watpliwosci jeszce? ;)
                                        • ticoqp Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 18:47
                                          no dobra my tu pitu pitu a asiunia na to leje:))))))))
                                          • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 18:50
                                            :)))))))
                                            pitu pitu od zmierzchu do świtu :)))))
                                            • ticoqp Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 18:53
                                              taka wykształcona literacko kobieta a pornole sciaga:))))))))))))wstyd:)
                                              • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 18:55
                                                wiesz ile nowych zwrotów z takich porno filmów można się nauczyć? :PPPP
                                                muszę cały czas nad sobą pracować! dyplom to nie wszystko :)))))
                                                • ticoqp Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 18:57
                                                  ja ja :)))))))))
                                                  • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 18:58
                                                    ohhhh meine liebe ohhh i takie tam poliglotą mozna zostac :PPPPP
                                                  • ticoqp Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 19:02
                                                    ja gut jeszcze:)
                                                  • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 19:04
                                                    a może tak schlecht? :))))) czy jestes jednak kolejnym wierzacym w szczesliwe
                                                    zakonczenia pornosow? ;))))
                                                  • ticoqp Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 19:06
                                                    widziałem jeden amerykański to mówili jes jes jes jak marcinkiewicz:)
                                                    chyba nie - nigdy mi sie nie udalo wytrwac do końca:)
                                                  • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 19:07
                                                    musisz mi koniecznie go pożyczyc :PPPP
                                                    heheh oczywista dwuznacznosc, ale bardzo ladna :))))
                                                  • ticoqp Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 19:32
                                                    ok chciaz w zasadzie streszczenie już znasz;)
                                                    :)
                                                  • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 19:38
                                                    taaa... ;))))
                                                    umyte, ze szczerza? ;)
                                                  • ticoqp Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 19:39
                                                    :( czekoladę jem:)
                                                  • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 19:40
                                                    a jaką? ;)
                                                  • ticoqp Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 19:43
                                                    gorzkom:)
                                                  • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 19:44
                                                    bleeech. gorzka to jest dobra na posypanie np bitej śmietany :)
                                                  • ticoqp Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 19:49
                                                    jom lubiem:)
                                                  • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 19:55
                                                    musisz koniecznie zaproponowac swojej sekspartnerce wymazanie sie czekoladom
                                                    gorzkom w takim razie :))))
                                                  • ticoqp Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 20:00
                                                    takie numery to tylko na AO;))))))))
                                                    albo namalowanie czerwonego serduszka?:)
                                                  • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 20:02
                                                    :))))))))
                                                    czym? bo chyba nie czekoladą :))))))))
                                                  • ticoqp Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 20:04
                                                    marmeladą:))))))))))))
                                                  • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 20:06
                                                    tak myślałam...naturalnie... ;))))
                                                  • ticoqp Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 20:09
                                                    i znowu wiesz a pytasz:)))))))
                                                    czy wszystkie kobity tak mają? ze znają odpowiedx i zadają pytanie?:)))))))))))
                                                  • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 20:10
                                                    ekhm to inaczej...domyślałam sie :))))
                                                    nie wiem, ja jestem inna niż wszystkie heheh :))))
                                                  • ticoqp Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 20:15
                                                    aaaaaa patrz to CIę stawia w takim razie w innym świetle:)
                                                    a co masz innego?:)
                                                  • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 20:17
                                                    w świetle fleszów hehe ;)
                                                    np rece ;)
                                                  • ticoqp Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 20:21
                                                    jak przy zdjęciu do aresztu?:)
                                                    a co z nimi?
                                                  • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 20:28
                                                    i znowu jedna cela? ;)
                                                    a tak sie smiesznie wyginac potrafia :)))
                                                  • ticoqp Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 20:32
                                                    i lóżko pietrowe:)
                                                    kobita guma?:)
                                                  • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 20:33
                                                    sadysta ;))))
                                                    bez przesady :)
        • asiunia311 Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 16:43
          Tiaaa, godności mężczyzny nie uwłacza, oczywiście.
          Inne są skale oceny dla kobiet i męzczyzn.
          • ticoqp Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 16:46
            mężczyzno wypada bo to świnie:)
            • asiunia311 Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 16:47
              Wreszcie jakaś mądra odpowiedź z Twojej strony;-))
              • ticoqp Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 18:07
                znam jeszcze kilka innych fajnych mysli:)
      • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 16:43
        asiunia311 napisała:

        > Wreszcie jakaś normalna kobieta "dała głos". Jak widziałam tytuły tych
        > niektórych wątków, to nawet nie chciało mi się ich czytać, bo wiedziałam, co
        w
        > większości tam zastanę: babskie ględzenie, że facet obejrzy się za inną, że
        > ogląda filmy porno ( sama je też oglądam, stąd należy chyba wyciągnąć
        wniosek,
        > że nie jestem kobietą ) i że wyłazi z kolegami do pubu.
        > Czasami wstyd mi, że jestem kobietą, naprawdę, gdy czytam te niektóre
        > wypowiedzi...
        >
        > Vandikia, popieram!!!



        :-)
    • zeberdee24 Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 19:36
      Niedługo wam rezerwat założą:)
      • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 19:38
        mysle, ze nie bedzie tak zle :)
        • zeberdee24 Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 19:41
          Na pewno będzie to rezerwat cieszący się dużą popularnością(patrz synku tak
          kiedyś było - no ale ty niestety musisz iść do wojska na całe życie, albo na
          całkowitą depilację i solarium oraz wykłady w instytucie im. Davida B. odnośnie
          lifestyle`u):D
          • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 19:43
            roztaczasz zbyt czarne wizje :)))
            • zeberdee24 Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 20:01
              No mam nadzieję że zbyt czarne:) Ale podyktowałbym z chęcią trochę modę i
              przywrócił styl modsów z lat 60-tych w UK:D
              • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 20:03
                czyli masz zapędy dyktatorskie jednym slowem? :)
    • pornoholik Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 20:33
      Pozdrawiam cieplutko vandikio ironio. W 5 godzin zebrać 136 postów niezły
      wynik. Widać kobieta potrafi.
      • vandikia Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 20:34
        :) pornoholiku zebrac to żadna sztuka, jak sie ma z kim zbierac :)))
      • browanx Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 20:36
        a co? pewnie że potrafi:)

        Zazdrość?
      • zeberdee24 Re: mój mąż!!! czy to problem? 12.08.06, 20:51
        A co to jakieś zawody ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka