Dodaj do ulubionych

mam zamiar wrobić faceta w dziecko

    • ticonderoga zrobiłam test 31.08.06, 20:41
      i się okazało, że już jestem w ciąży. Hurra!
      Teraz mam następujące problemy:
      1/ kiedy i jak powiadomić jego oraz jego żonkę
      2/ czy w ogóle go powoadamiać, czy też olać i brać od razu adwokata jako
      inwestycję? bo kasa będzie potrzebna
      3/ żądać widywania z ojcem i utrzymywania więzi z dzieckiem czy odebrać prawa?
      4/ dysponuję szeregiem dowodów na nasze współżycie: e-maile, świadkowie,
      rachunki, pornole nasze wspólne - może podesłac żonce?
      5/ rozpieprzyć mu małżeństwo czy zlitować się nad starą?
      6/ a może... zaproponować mu... drugi dom w cgarakterze ojca i męża?
      tylko czy ja chcę mieć męża... nie chcę... chyba...
      • kinggaaa Re: zrobiłam test 31.08.06, 20:43
        zatkało mnie
        nie wierzę..
        • ticonderoga Re: zrobiłam test 31.08.06, 21:00
          A co Cię tak zatkało? Podziwiasz moją inteligencje i cwaność?
          • tapatik Re: zrobiłam test 01.09.06, 12:04
            ticonderoga napisała:

            > A co Cię tak zatkało? Podziwiasz moją inteligencje i cwaność?

            Cwaność tak. Inteligencji ja tutaj nie widzę.
            Mnie zaskoczyła Twoja bezczelność.
          • pasikonna Re: zrobiłam test 02.09.06, 22:07
            jestes nieprawdopodobna... absolutnie nieprawdopodobna.
      • oliviaa Re: zrobiłam test 31.08.06, 21:10
        normalnie bez komentarza...
        • kinggaaa Re: zrobiłam test 31.08.06, 21:16
          to życie zweryfikuje czy jesteś cwana czy głupia
          czy dostaniesz te pieniążki czy zmarnujesz życie sobie i dziecku

          życzę ci tylko żebyś pomimo wszystko była dobrą matką
          ps
          nie chciałabym sie dowiedzieć że moja mamusia poczeła mnie dla kasy
          • ticonderoga Re: zrobiłam test 31.08.06, 21:22
            Dla jakiej kasy? Ja chciałam mieć dziecko z kimś kto ma najlepszy pakiet genów
            a że padło akurat na niego to cóż albo jego pech albo moje wyjątkowe szczęście.
            Jestem dobrą matką, będę, chociaż ono już przeciez jest a wiec jestem., Bardzo
            je kocham, aż sie napiłam ociupinkę czerwonego wina!!! Oj, tatuś się ucieszy a
            stara osiwieje z rozpaczy. żebyście widziały jego starą żonkę koszmar na
            kółkach!!!
            • kryzys_w_zimbabwe Re: zrobiłam test 31.08.06, 21:26
              Jak myślisz co sobie pomyśli twoje dziecko jak dorośnie i sie o tym dowie. Nie
              bierzesz pod uwagę, że może cie znienawidzić, że potraktowałas je jak przedmiot
              służacy realizacji własnych celów.
              • ticonderoga Re: zrobiłam test 31.08.06, 23:43
                A skąd niby ma się dowiedzieć? I czego? Tego, że chciałam mieć dziecko???
    • kinggaaa Re: mam zamiar wrobić faceta w dziecko 31.08.06, 21:30
      >żebyście widziały jego starą żonkę koszmar na
      kółkach!!!

      też kiedyś będziesz stara i życzę ci żeby o tobie tak nikt nie powiedział
      oby tobie też ktos taki nie rozwalił małżeństwa

      co studiujesz? jestem ciekawa
      • ticonderoga Re: mam zamiar wrobić faceta w dziecko 31.08.06, 23:42
        Nie martw się o mnie, ja nigdy nie będę stara, bo mam świetne geny.
        No więc studiuję filologię pewną, a jaką, to moja sprawa.
        • the.better.man Re: mam zamiar wrobić faceta w dziecko 01.09.06, 04:56
          Kobieto dla alimentów chcesz mieć z nim dziecko? A gdzie miłość ? Rodzina?
          Jesteś jedną z osób, które psują i tak już bardzo zepsuty świat.
          • kinky5 Re: mam zamiar wrobić faceta w dziecko 01.09.06, 05:54
            ale masz ambicje zyciowe.
            Zeby komus zycie zniszczyc (mysle o Starej i o tym twoim genetycznie doskonalym facecie)
            Coz....inteligencje sie dziedziczy po matce,nawet Einstein by ci nie pomogl.
            a kase....nie boj sie ucieknie za granice i nie dostaniesz zlotowki.Tego mu zycze!
    • popka5 Re: mam zamiar wrobić faceta w dziecko 01.09.06, 08:33
      brak i szkoda slow...
      • kachaa17 Re: mam zamiar wrobić faceta w dziecko 01.09.06, 12:16
        jesteś tak obrzydliwa i wyzuta z uczuć, że aż brak mi słów. Twoje postępowanie
        jest nieludzkie. Pamiętaj, ze to wszystko co zrobisz wraca. Żal mi ciebie i
        tego dziecka. Musiałaś byc bardzo skrzywdzona przez rodziców.
    • angelust Re: mam zamiar wrobić faceta w dziecko 01.09.06, 12:14
      Jeśli rozwalisz mu małżeństwo, to bedzie większe prawdopodobieństwo, że zwieje
      za granicę. Postaraj się nie mieszać w to jego starej, może nie zauważy, że
      bedzie mniej kasy do domu przynosił.
      Szkoda trochę dziecka, bo nie będzie miało szczęśliwego życia dziecko, którego
      rodzice "od zawsze" się nienawidzą. A on za taki wyrachowany ruch raczej cię
      znienawidzi i napewno się z tobą nie zwiąże.
      Faceta mi nie żal, to nawet dobrze, że takie zero dostanie nauczkę życiową.
      • lenta2 Re: mam zamiar wrobić faceta w dziecko 01.09.06, 22:20
        Niech mnie pozna z jego żoną,nauczę ją,jak skutecznie kopnąć w d... takiego
        kogucika,co sama zrobiłam z wielką radością,cha,cha,cha
    • angelust ale uważaj.... 01.09.06, 13:01
      Faceci nie są tacy głupi i potrafią się bronić. Jeśli będziesz mu zagrażać i
      przestraszy się, że możesz zrujnować mu życie, małżeństwo, majątek etc. to może
      stać się niebezpieczny.
      Najpierw będzie ci groził, że jak nie usuniesz ciąży to spotka cię coś bardzo
      złego, bo on ma znajomości. Myślę, że na tym etapie już wymiękniesz.
      Ewentualnie może zrealizować swoją groźbę i zapłacić komuś, żeby cię ukatrupił,
      albo chociaż doprowadził do poronienia. Jeśli jest bogaty, napewno ma takie
      zabezpieczenia, jakieś znajomości, kontakty itp. Ludzie się ubezpieczają na
      wszelkie sposoby w tym kraju, uwierz. Nie mówią o tym, ale to fakt.
      Takie pogrywanie może się skończyć bardzo bardzo źle dla ciebie.
      • ticonderoga Re: ale uważaj.... 01.09.06, 13:15
        no to zobaczymy, ja też mam znajomych, już raz miał ze mną taką akcję że miał
        wszystkiego dosyć, ale jak widać wrócił do mnie bo seks ma świetny. Poza tym,
        jeśli mnie zacznie straszyć, bo już jestem w ciązy, to zabezpiecze sie, zrobie
        nagrania i pojde do prokuratury. A on niech lepiej uwaza, bo kazda afera moze
        mu baaardzo zaszkodzic, nie mowie tu tylko o zyciu osobistym, ale glownie o
        zawodowym.
        • deodyma Re: ale uważaj.... 01.09.06, 19:07
          to zebys sie przypadkiem nie zdziwila. znalam taka, jak Ty. na poczatku prula
          sie, z kim popadnie. poniewaz jej siostra wyszla za maz, ona rowniez
          postanowila znalezc sobie faceta i urodzic dziecko. gdy okazalo sie, ze jest w
          ciazy, okazalo sie, ze nie wie, z kim zaszla! urodzila corke 6 lat temu i nawet
          nie wie, kto jest ojcem malej! po jakims czasie zwiazala sie ze znajomym swego
          wuja. byl to facet zonaty, majacy dzieci. prowadzil wlasna firme i bylo
          wszystko cacy, gdyby ona nie zaszla w ciaze. ubzdurala sobie, ze gdy facet
          dowie sie o ciazy to rzuci zone i zwiaze sie z nia. jakze sie rozczarowala, gdy
          on oznajmil jej, ze nie chce jtego dziecka i kazal jej usunac ciaze. malo tego.
          gdy ona zagrozila, ze powie o wszystkim zonie to on jej na to, ze jesli
          sprobuje to nasle na nia ludzi, ktorzy ja po prostu ukatrupia! dziewucha sie
          przestraszyla i wyjechala za granice do mamusi bo tu by nie miala zycia. wiec
          zastanow sie dobrze, czy gra jest warta swieczki. jak bedziesz faceta naciskac
          to moze stac sie nieobliczalny.
          • ticonderoga Re: ale uważaj.... 01.09.06, 22:47
            No to zobaczymy, bo to raczej ja moge mu życie umilić, a nie odwrotnie, i to
            zarówno rodzinne, jak i zawodowe.
        • deodyma Re: ale uważaj.... 01.09.06, 19:14
          i jeszcze jedno! jesli chcesz mu zaszkodzic na tyle, ze zrujnujesz mu zycie
          osobiste i zawodowe to tym bardziej powinnas sie zastanowic, czy warto. wtedy
          nie bedzie mial juz nic do stracenia a wtedy mozesz znalezc sie w
          niebezpieczenstwie(oczywiscie na wlasne zyczenie).
        • lenta2 Re: ale uważaj.... 01.09.06, 22:06
          już jest moja wypowiedź poniżej,ale wróciłam to tego wątku...
          Skoro jesteś studentką,masz niewiele ponad 20 lat,skoro facet jest 12 lat
          starszy,jest po 30tce i wiesz co...jesteś strasznie naiwna i po prostu głupia,
          "umoczyłaś" tak,że nie masz pojęcia!
          Znane powiedzenie z serialu czeskiego:"Gdyby głupota miała skrzydła,fruwałabyś
          jak gołębica" jest w sam raz dla ciebie.Nie możesz zapomnieć,że to o czym wiesz
          od supermena,może być połową prawdy o nim lub całkowitym kłamstwem,bo on wie,co
          ci imponuje.A żony takich facetów tylko w twoim mniemaniu są głupie.
    • the_kami Re: mam zamiar wrobić faceta w dziecko 01.09.06, 13:22
      Dziecko będzie Ci kiedyś wdzięczne, i na pewno to wyrazi w krótkich acz
      dosadnych słowach...
      • walnientaenta Re: mam zamiar wrobić faceta w dziecko 01.09.06, 14:02
        Fajni rodzice, jedno godne drugiego. Przewiduję tu straszną, zaciętą walkę
        gdzie wiele osób polegnie winnych i niestety niewinnych. Jesli to jest pomysł
        na życie ? Hmmmmm Jedno jest pewne jesli jest tak idealny jak zakładasz, a
        jednoczesnie zmusił już do aborcji, więc nie jest dla niego wazne dziecko ani
        matka, to masz jak w banku - zero pieniedzy i zycie w strachu. Gratuluje
        pomysłu na spapranie zycia. Alimenty płaca tylko ci co chcą( tu odpada) , lub
        ci co są mało sprytni ( zakładam ze tu odpada).
        Facet powiedział wprost jakie są zasady gry, jest twardy, z takimi osobami w
        taki sposób się nie pogrywa, trzeba było wymyślec cos innego. Widac geny u
        mamusi gorsze.
        Zona ? zastanów się na jakich zasadach jest ich trwajace mimo wszystko
        małżenstwo. Mysle ze o zdradach wie, i bedzie męża dla ratowania opini
        wspierać. Dziewczyno wdepnęłaś moim zdaniem w straszne g..o
    • linkaa3 podziwiam 01.09.06, 14:42
      to bylo chyba najszybsze poczecie w historii forum. Moze ci z ksiegi Ginesa
      zaplaca Ci wiecej niz z alimentow sciagniesz?

      udalo Ci sie rozbawic mnie do lez, dzieki, a teraz biegnij kupowac zeszyty i
      kredki, bo w poniedzialek szkola

      no chyba ze chcesz pisac dalej, to pisz, czekam z utesknieniem - lepsze to niz
      niejeden serial :-))))
      • malina_28 Re: podziwiam 01.09.06, 14:49
        > no chyba ze chcesz pisac dalej, to pisz, czekam z utesknieniem - lepsze to
        niz
        > niejeden serial :-))))

        To fakt, opowieść jak z amerykańskiego serialu ;-)) Może autorka uraczy nas
        ciągiem dalszym.

        A tak zakładając naiwnie, że opisana tu sytaucja jest prawdziwa, to co do
        alimentów to może się bardzo przeliczyć. Jak facet jest ustawiony, to i pewnie
        cwany też jest i niejeden sposób znajdzie żeby wyszło że dochody marne.
        A żona, tak jak pisała któraś z Was powyżej, mając takeigo gnojka za męża może
        wcale nie być zdziwiona informacją o kolejnym wyskoku i szantaż faceta niewiele
        obejdzie.
        • sandrunia1 Re: podziwiam 06.09.06, 11:54
          a mnie sie wydaje ze caly ten post to czysta prowokacja . przeciez nikt nie
          jest az tak głupi .!!! wiedziała ze wszyscy tutaj zrobia na nia nagonke !!
    • pettipetti Re: mam zamiar wrobić faceta w dziecko 01.09.06, 20:49
      Wiesz. Bieda z nędzą ta Twoja koncepcja.Lubisz Dzieci? To może poczytajcie to :-
      )Warto
      dziecko.zlotemysli.pl/dojrzewanie.phpPozdrawiam
      • havana06 Re: mam zamiar wrobić faceta w dziecko 01.09.06, 20:53
        Wrób, wrób!!!
        Będziesz boso, ale w ostrogach tzn. z dzieckiem.
        Ludzie, co za troll!
    • agawa48 Re: mam zamiar wrobić faceta w dziecko 01.09.06, 21:17
      prowokacja i tyle
    • lenta2 Re: mam zamiar wrobić faceta w dziecko 01.09.06, 21:40
      Mojego męża wrobiono w dziecko,już po tym,jak dowiedziałam się o romansie.
      Zanim dowiedziałam się o jej ciąży walczyłam o swój związek dla mojego syna.
      Ale teraz jestem szczęśliwa,bo...uwolniłam się od nieodpowiedzialnego
      faceta,zablokowałam wcześniej wszystkie konta,wymeldowałam gościa z
      mieszkania,które jest moje.Jak widzisz oboje obudzili się z rękoma w nocniku i
      mam cholerną satysfakcję,czego życzę żonie twojego dawcy super genów.
      • ticonderoga Re: mam zamiar wrobić faceta w dziecko 01.09.06, 22:43
        chachacha bardzo zabawne naprawdę. Tak się składa, że stara może nam buty
        czyścić, bo to ona zarabia, a nie ona, tzn. ona też pracuje ale ma mało kasy i
        on trzyma nad wszystkim pieczę. Aha, dziecko już jest, bo jestem w ciąży!!
        • deodyma Re: mam zamiar wrobić faceta w dziecko 02.09.06, 00:08
          akurat on trzyma nad wszystkim piecze! jasne! tak to sobie tlumacz!
          • golaaa1 Re: mam zamiar wrobić faceta w dziecko 02.09.06, 11:38
            głupia jesteś myśląc że dostaniesz na dziecko 5 tysięcy - rodzice po połowie ponoszą koszty utrzymania dziecka i żaden sąd nie da ci 5 tysięcy na dziecko, skoro ty sama tyle nie zarabiasz bo zachodzi wtedy prawdopodobieństwo że będziesz sama utrzymywac się z tej kasy a nie o to chodzi tutaj. Dostaniesz od sądu - góra!! 1000 zł (i to i tak już będzie wiele jak na sąd) bo mniej więcej tyle dziecko kosztuje miesięcznie-reszte musi też mamusia się dołożyc. No chyba że będzie ugoda sądowa i on ci z własnej woli da te twoje wymyślone 5000. W co wątpię....
            • mala.m1 Re: mam zamiar wrobić faceta w dziecko 02.09.06, 12:14
              glupia jestes i naiwna!!!!! zycie nie jest tak kolorowe jak myslisz..
            • lenta2 Re: mam zamiar wrobić faceta w dziecko 02.09.06, 12:23
              Zgadzam się,na dziecko dostaniesz tylko tyle ile wymaga połowa realnych
              poniesionych wydatków,bo drugą połowę musisz sama pokryć.Skoro facet groził
              ci,że nie spodoba mu się twoja ciąża,może być krucho.Jeśli jest dobrze
              ustawiony,jak twierdzisz,co jak na 30 latka jest sukcesem,na pewno ma grono
              wpływowych znajomych,a przede wswzystkim stać go na adwokata z najwyższej półki.
              Niestety,idiotko "podzieliłaś skórę na niedźwiedziu".Twoje "cha,cha,cha",już
              wkrótce wybrzmią.Cha,cha,cha!
              • robin241 znalem taka 02.09.06, 16:23
                przed laty, zadawala sie z bogatymi facetami 10-20lat starszymi od niej, zyla
                na ich koszt, straszyla telefonami do zon, dawali jej kase aby tylko nie wydala
                sie, a w planach miala wpadke z dosc bogatym facetem, potem wysadzic wysokie
                alimenty od niego, czesciowo sie jej to udalo bo podobno dorobila sie dziecka z
                nim, ale potem wylowiono ja z rzeki, mocno zmasakrowana; domyslac sie mozna kto
                za tym stoi ale prokuratura "nie wykryla sprawcow".... komus jej wyczyny
                przeszkodzily
    • aquira Re: mam zamiar wrobić faceta w dziecko 02.09.06, 17:30
      Hahaha... Niezła prowokacja :P A co by było jakby tatusiowi zachciało się
      opiekować dzieckiem? Przeciez zawsze mógłby ci je zabrać... Jednak w to wątpię.
      Myślę raczej, że będzie dawał na ciebie i dziecko 500zł miesięcznie...
      Ewentualnie jakoś się z tego wyplącze i nie dostaniesz nic. Dobre geny? Jakbyś
      nie wiedziała (na pewno nie wiesz, bo jesteś na to za głupia) dziedziczenie
      zahacza nie tylko o rodziców, ale i o wcześniejsze pokolenia. Nie możesz więc
      wiedzieć, jakie będzie twoje dziecko. Być może będzie miało inteligencję
      nienormalnej ciotki, która większość czasu spędzała w pokoju bez klamek;)
      • robin241 uwaga panowie 02.09.06, 20:34
        tu nie tylko geny sa wazne, wiekszosc chorych dzieci jest chorych nie z winy
        zlych genow ale podczas ciazy lub porodu cos poszlo nie tak, i mozna miec geny
        super ale urodzic sie niezbyt sprawnym;

        a tak do panow, lepiej zarabiajacych, widzicie jakie suki sie trafiaja, leci
        taka na kase, wrobi w bachora i mozna miec za kilka chwil watpliwej
        przyjemnosci pamiatke na reszte zycia;
        przypomina mi sie jak zywo moja sprawa sprze lat, gdzie pewna taka zaproponowal
        mi ze wszystko bedzie ok, ona bedzie brac tabletki zeby dziecka nie bylo,
        fajnie co? tylko ze ja chcialem zobaczyc te tabletki, poczytac o nich, no i ma
        je brac przy mnie, ciekawe bo mine miala bardzo niewyrazna, i gdzies te
        tabletki z ulotka o nich sie zapodzialy w tym momencie, nie mozna bylo ich
        znalezc, zaraz tez i moja znajomosc z nia sie skonczyla, lepiej nie ryzykowac;
        uwazac
      • beadah Re: mam zamiar wrobić faceta w dziecko 02.09.06, 21:35
        Dziwna jestes. Rozumiem, ze mozna chciec dziecka i nie chciec faceta. Tylko w
        takim wypadku trzeba byc samodzielna. Umiec zarobic i na siebie i na dziecko.
        Twoja teoria nie zda egzaminu w praktyce. Poza tym co to za zycie- utrzymywac
        sie z alimentow dziecka- to ponizajace. Poza tym w Polsce jest gleboko
        zakorzeniona moralnosc pani Dulskiej i mialabys male szanse na znalezienie
        ewentualnego meza bedac "panna z dzieckiem".A jesli nie umiesz utrzymac sie
        sama to takowego bedziesz szukac...
    • ulala1979 Re: mam zamiar wrobić faceta w dziecko 02.09.06, 21:45
      Oj dziewczyno...idź po rozum do głowy!
    • maciej.loki Re: mam zamiar wrobić faceta w dziecko 03.09.06, 15:24
      Ty kó.. i suko zbolała. A co powiesz kiedyś dziecku? Po za tym mniejsze o to co
      powiesz o co zrobisz. Nie będzie miało Taty. Po za tym jesteś leniwą szmatą. Nie
      różnisz się nic od drogiej dziwki. Nara
    • kinggaaa Re: mam zamiar wrobić faceta w dziecko 03.09.06, 17:41
      hej i co się dzieje z ticonderogą?? nie dopisze nam kolejnego odcinka?
      chyba ją nieźle nastraszyłyście

      dziewczyna dostanie to co chciała
      i to na co sobie zasłużyła postępując w ten sposób

      ticonderogo napisz czy jest tak kolorowo jak sobie wymyśliłaś??
      • horpyna4 Re: mam zamiar wrobić faceta w dziecko 03.09.06, 19:37
        Pewnie dostała miesiączki...
        • lenta2 Re: mam zamiar wrobić faceta w dziecko 04.09.06, 10:05
          Niee,ona rzyga dalej niż widzi,bo chyba zrozumiała co ją czeka.Cha,cha,cha
        • lenta2 Re: mam zamiar wrobić faceta w dziecko 04.09.06, 10:22
          Są inne scenariusze:
          -dostała po mordzie od dawcy genów
          -ma depresję
          -poszła do wróżki
          -zasięga rady ginekologa,kiedy można usunąć
          Macie inne scenariusze?
    • ticonderoga przecież pisałam, że jestem JUŻ w ciąży 04.09.06, 14:30
      i zastanawiam się teraz, kiedy i jak mu powiedzieć. Czy żonce też. I co z moimi
      studiami, bo to mnie martwi najbardziej, czy nie będzie mnie chciał uwalić, a
      może to zrobić z zemsty... Może w takim razie aborcja i nic mu nie mówić, a
      kolejna ciąża po studiach, gdy już będę niezależna? Co myślicie? Doradźcie, bo
      mam mało czasu.
      • popka5 Re: przecież pisałam, że jestem JUŻ w ciąży 04.09.06, 14:40
        Kurfa trzeba byc naprawde baaardzo tepym zeby cos takiego wymyslec. Nie wierze
        w to, ze to co piszesz jest prawda...
        • emmanuella Re: przecież pisałam, że jestem JUŻ w ciąży 04.09.06, 14:42
          Właśnie, jak juz kilka osob to pisało - prowokacja :)
          • popka5 Re: przecież pisałam, że jestem JUŻ w ciąży 04.09.06, 14:51
            Napewno :)
      • linkaa3 masz takie tempo, ze 04.09.06, 16:45
        myslalam, ze juz urodzilas.

        pisz-pisz, bo jestem ciekawa co dalej z tym serialem.

        moze scenariusz napisz, albo ksiazki zacznij pisac? bo wyobraznie masz
        • horpyna4 Re: masz takie tempo, ze 04.09.06, 16:54
          Fajne... wiem, co robię, jestem inteligentna... a teraz poradźcie, co robić.
          • emmanuella Re: masz takie tempo, ze 04.09.06, 16:59
            Z ilu Ty nickow piszesz?
          • emmanuella Re: masz takie tempo, ze 04.09.06, 17:03
            Przepraszam, zle odpowiedzialam, pytam ticotendre z ilu nickow pisze, poniewaz
            na innym forum toczyla sie taka sama dyskusja :)
            • ticonderoga Re: masz takie tempo, ze 04.09.06, 17:22
              nie wiem o czym piszesz, ja pisze z tego nicka i nie mam innych. Podaj link do
              tej dyskusji bo to na pewno nie byłam ja, ktoś sobie jaja robi
              • emmanuella Re: masz takie tempo, ze 04.09.06, 17:26
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=47734709
                Mówisz masz
                • ticonderoga Re: masz takie tempo, ze 04.09.06, 17:33
                  nigdy nie byłam na tamtym forum poza tym co za głupi nick
      • deodyma Re: przecież pisałam, że jestem JUŻ w ciąży 04.09.06, 22:01
        a myslisz, ze jak powiesz zonie to cos Ci to da? jesli facet rzeczywiscie ma
        kilka wpadek za soba, jak wczesniej wspomonalas to nawet bym sie nie zdziwila,
        gdyby zona o tym wiedziala. bo i tak moze byc, ze zona wie o jego zdradach ale
        przymyka na to oko. w koncu i tak przeciez do niej wroci. mozesz tez nie byc
        pierwsza, ktora usilowala wrobic go w dziecko. kto wie, czy nie znalazly sie
        takie przed Toba, ktore powiedzialy o wszystkim zonie? no i skoro ma tych kilka
        wpadek za soba, to co w takim razie z jego poprzednimi kochankami? czy placi
        chociaz na jedno ze swoich dzieci alimenty???
    • ticonderoga Re: mam zamiar wrobić faceta w dziecko 04.09.06, 17:12
      Nie myślcie, że jestem głupia. Po prostu byłam pewna, że mam go w garści, że
      nic nie może mi zrobić, a tu nagle wczoraj na imprezie spotkałam się z jego
      kumplem, bardzo dobrym. Gadka szmatka, on oczywiście nie wie, że jestem jego
      kochanką, dowiedziałam się, że takich kochanek miał od cholery, pełno aborcji
      itd. Jedna kiedyś nie chciała usunąć, rzucała się to ją udupił, bo była jego
      studentką. Oblała wszystkie możliwe egzaminy. Złapano ją na ściąganiu, rzekomo,
      bo przecież nie była taka głupia, żeby ściągać i wylano ją z uczelni. Usunęła,
      przepraszała, ale było za późno. Potem podobno popadła w depresję czy
      schizofrenię, nie wiem, w każdym razie wyskoczyła w wieżowca.
      Ja nie jestem taka głupia i myślę, że to szczęście, że teraz tego kumpla
      przypadkowo spotkałam. Chyba usunę, bo jak nic wyrzuci mnie z uczelni. Nie mogę
      teraz mu podskoczyć a sobie życia nie mam zamiaru marnować. To już
      postanowione. Ale jak tylko skończe studia, to wrobię go na nowo, ale potem to
      już będzie zaplanowane skrupulatnie krok po kroku i strategia algorytmiczna.
      Rozwalę mu małżeństwo i zniszczę go na całej linii za to, co mi zrobił.
      • lenta2 Re: mam zamiar wrobić faceta w dziecko 04.09.06, 21:49
        Piszesz:zniszczę go na całej linii za to co mi zrobił.
        Sorry,a co on ci takiego zrobił,przecież to ty chciałaś go wrobić,
        a może gorzej się poczułaś,jak się teraz dowiedziałaś,że nie ty jedna dajesz mu
        d....To co myślałaś,że jesteś jego jedyną księżniczką?
        Żałosne,naiwność twoją wytłumaczę wiekiem,ale głupota w tym wieku to choroba.
      • deodyma Re: mam zamiar wrobić faceta w dziecko 04.09.06, 22:08
        nie badz smieszna dziewczyno! jesli ktos tu sobie robi krzywde, to tylko Ty
        sama sobie! ktos ci sie karze wiazac z zonatym facetem??? musisz to robic? po
        co ci to? naprawde jedyna Twoja ambicja jest wrobic faceta w dzieciaka? nie
        masz za grosz godnosci ani szacunku dla siebie samej!
      • mikamj Re: mam zamiar wrobić faceta w dziecko 06.09.06, 19:25
        bożeeeeeeeeeeeee!!!!!! gdzie takich ludzi hodują?? najpierw ma genialny plan,
        jak wrobić faceta w dziecko, bo on ma takie super geny, a ona przecież nie marzy
        o niczym innym niż MIEć DZIECKO!! a teraz, doszla do wniosku, ze w sumie to
        dziecko moze i tak, ale może za pare lat... problem w tym, ze juz jest w ciazy..
        upsss.... kupiła sukienkę nie w tym kolorze co buty, więc trzeba wyrzucić, no bo
        po co jej coś, czego nie chce?? czasami jestem za kastrowaniem ludzi... szkoda
        słów... a najbardziej szkoda tego dziecka, urodzonego, czy też wyrzuconego do
        śmieci w gabinecie lekarskim, a potem zapewne spalonego, maleństwa które może
        już czuło, może słyszało, może odczuwało nastroje "mamusi", moze po prostu
        chciało żyć...



        ja mam nadzieje, ze to prowokacja, bo jeśli tacy ludzie na prawde istnieją to ja
        już w nic nie wierze...
    • miriam1336 Re: mam zamiar wrobić faceta w dziecko 04.09.06, 17:13
      ticonderoga napisała:

      > Jest 12 lat starszy ode mnie. Jestem studentką. Jest wykształcony i ma kasę.
      > Ma bardzo dobre geny. Robimy to bez zabezpieczeń. Ufa mi, że biorę pigułki.
      > Ostrzegł mnie, że gdybym chciała go wrobić, to nie będzie chciał mnie znać.
      > Mam to gdzieś. Moje dziecko bedzie miało świetne geny i alimenty, całkiem
      > spore, tak że utrzymam się nie pracując i skończę studia. Aha, powiedział, że
      > zwieje zagranicę. Akurat....


      Przepraszam bardzo, ale Ty to chyba GLUPIA jestes !!!
      dziecko to nie zabawka, ani zrodlo utrzymania (alimenty mam na mysli),
      to zywy czlwoiek ktory potrzebuje milosci i obojga rodzicow !!!

      Idz moze do terapeuty i kup sobie plaster antykoncepcyjny !
    • lenta2 Re: mam zamiar wrobić faceta w dziecko 04.09.06, 21:57
      Acha,jeszcze jedno.Dlaczego teraz chcesz usunąć dziecko,a potem znowu go na
      dziecko złapać,żeby mu zniszczyć małżeństwo i tak dalej.O ile dobrze
      zrozumiałam ,chodzi ci też o wysokie alimenty(pomijam,jak podchodzisz do
      dziecka).Skarbie,żeby ci płacił wysokie alimenty,na ciebie i na dziecko,musisz
      być jego żoną.Wątpię,żeby się porwał na to.
      A swoją drogą,to ty już się nadajesz do leczenia z twoimi paranojami.Nie chcę
      myśleć,jakie mogą być dzieci po takiej matce.
      • baslab Re: mam zamiar wrobić faceta w dziecko 04.09.06, 23:53
        to jest bardzo ale to bardzo przykre...
        chciałam miec dziecko ale teraz to mi przeszkadza wiec usune
        jak sukienke wyrzucic nie wyrzucic kupic nowa czy nie??
        zabic nie zabic??
        oto jest pytanie...
    • popka5 Re: mam zamiar wrobić faceta w dziecko 05.09.06, 08:27
      Najpierw pefridnie zaszlas w ciaze. Masz w brzuszku fasolke, z ktorej wyrosnie
      sliczne i madre dziecko ( przeciez ma takie zajebiste geny ) i tak poprostu
      mowisz ze usuniesz ta ciaze? Tak poprostu zabijesz?! Pozniej znow go wrobisz...
      i znow usuniesz bo znow okaze sie, ze to nie wlasciwy moment. Jestes
      jakas ....... i nawet jesli to glupia prowokacja, to zdania o tobie nie
      zmienie.
      • sara8519 Re: mam zamiar wrobić faceta w dziecko 05.09.06, 12:02
        Autorka miala na celu wkrecenie nas i jej sie udalo. Chodzilo jej o dobra
        zabawe. Dla mnie jest zerem chocby dlatego, ze wymysla takie chore sytuacje.
        Pewnie jest do tego zdolna...
    • lina37 Re: mam zamiar wrobić faceta w dziecko 05.09.06, 12:17
      jedyna osoba ktora bedzie w *dziecko wrobiona* bedziesz TY.I pamietaj dziecko
      to nie kukielka nie mozesz je wstawic do polki, pomysl lepiej o twojej
      przyszlosci bez tego faceta ucz sie kobito.
    • smooth30 Re: mam zamiar wrobić faceta - kasa i geny to nic! 06.09.06, 16:47
      Nie ma sensu wrabiać kogoś w dziecko. Co Ci przyjdzie z kasy i doskonałych genów
      kiedy on nie zaakceptuej dziecka. Od samego startu pozbawiasz dziecka możliwości
      wychowania się w pełnej rodzinie. Już nie rozwodząc się nad tematem co bedzie
      jak będzie chciało poznać ojca, a ojciec powie s...
    • sztudent1 Re: mam zamiar wrobić faceta w dziecko 06.09.06, 19:42
      Nie wiem co studiujesz i czy w ogóle studiujesz, bo twoja mentalnośc odpowiada
      babie bazarowej ale zapamietaj, ze z dzieckiem i genami prawdopodobieństwo jest
      fifty/fifty tak, że zastanów się czy w ogóle chcesz mieć dziecko, bo geny może
      odziedziczyć twoje... i tego ci życzę. Łatwiej się przygłup z przygłupem dogada!
      • osa00 LECZ SIE!! 12.09.06, 07:29
        Kobieto za duzo sie filmów naogladałas!! Nigdy w życiu nie powinnas mieć
        dziecka, bo tylko je skrzywdzisz swoja głupota. Brak mi słow zeby wyrazic co
        Tobie mysle, jesli to co pisałas jest prawda (bo az ciezko mi w to uwiezyc) to
        powinnas z kims porozmawiac o swoich problemach. "Dobre geny" a co Ty bawisz sie
        w Niemców!!?? Kobieto czy wiesz "co" to jest dziecko??To człowieczek którego
        zycie lezy w Twoich rekach i Ty chcesz Je wykozystać zeby dostac alimenty? Wez
        sie lepiej za jakąś robotę to nie bedziesz miała czasu na takie durne pomysły.
        Wiesz co Ci jeszcze powiem, dla mnie jestes zwykła DZIWKA!Bo jak inaczej nazwać
        osobe która uprawia sex z facetem, ktorego nawet nie lubi, za kase, bo zapewne
        tylko dlatego z Nim jestes. JESTES CHORA, MAM NADZIEJE ZE FACET JAK NAJSZYBCIEJ
        TO ZOBACZY I WYWALI CIE Z TEJ UCZELNI, BO POWINNAS WROCIC DO PODSTAWOWKI!!!!!!!!!!!!
    • kinggaaa Re: mam zamiar wrobić faceta w dziecko 16.09.06, 20:10
      już koniec serialu??
      • walnientaenta Re: mam zamiar wrobić faceta w dziecko 16.09.06, 22:24
        urodziła już?????, moze niezyje ? ( ona)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka