ticonderoga
06.09.06, 12:32
No więc ja z moim facetem, z którym jestem teraz w ciąży i zastanawiam się co
z tym zrobić, bo jeszcze nie podjęłam decyzji, poszłam od razu na pierwszej
randce. Był w ciężkim szoku, mówił, że owszem, studentki leciały i lecą na
niego, a;e zawsze odbywało sie to wg schematu: na pierwszej rozmowa, na
drugiej tez, na trzeciej ew. pocałunek i dopiero potem jazda. Ja jestem
konkretna i stwierdziłam, że nie ma co się rozwlekać, skoro i tak wiadomo, o
co chodzi.
I wiecie co? Wcale nie stracił do mnie szacunku. Był w szoku. Lata za mną, bo
jestem wulkanem seksu. Uczcie się kobiety ode mnie to daleko zajdziecie.