Dodaj do ulubionych

Kobiety wola "drani" ?

11.09.06, 18:27
Przeczytajcie:

kordalewska3.blog.onet.pl/2,ID132268327,index.html
Jestem tego samego zdania co autor, wyglada na to ze Machiavelli mial racje
czyli w wielkim skrocie - kobiete trzeba prac zeby "czula ze kocha" jak jest
za slodko to sie nudzi i znika.
Obserwuj wątek
    • pinup Re: Kobiety wola "drani" ? 11.09.06, 18:32
      kobiety wola facetow z jajami. niestety dranie maja je (porocz innych niestety
      paskudnych cech) czesciej niz domatorzy.
    • boski.zawodowiec Bić dla dobrych efektów? 11.09.06, 18:40
      Dajże spokój, gdyby ta teza była prawdziwa to ludzie by się nie rozwodzili a
      kobiety by nie uciekały z domów.
      • ab03 Re: Bić dla dobrych efektów? 11.09.06, 18:54
        boski.zawodowiec napisał:

        > Dajże spokój, gdyby ta teza była prawdziwa to ludzie by się nie rozwodzili a
        > kobiety by nie uciekały z domów.

        Boski.ciemniaku - nie chodzi doslownie o bicie, tak to bylo za czasow
        Machiavellego teraz chodzi o "bycie draniem" itd itd

        Aha i nie najezdzam na ciebie ze wzgledu na twoja odpowiedz - zawsze cie mialem
        za cwiercmozga.
        • ab03 Re: Bić dla dobrych efektów? 11.09.06, 19:03
          aha no i jesli juz mamy dyskutowac - tekst o rozwodach jest zupelnie bez sensu,
          chyba nie przeczytales tekstu ktory podalem.

          kobiety brna w zwiazki z "draniami" ale szczesliwego zwiazku z tego nie bedzie
          wiec zawsze po pewnym momencie jest koniec, kobieta stwierdza ze byla glupia
          zadajac sie z takim draniem i ze koniec. po czym wpada w ramiona kolejnego
          drania i life goes on.
    • ulala1979 Nie zgadzam się ... 11.09.06, 19:21
      Uważam, że dyskusja idzie w złym kierunku...
      Artykuł zbyt dosadnie opisuje niezdecydowanie kobiet itp.
      Uważam, że my kobiety nie szukamy nie wiadomo czego...to nie tak, jesli ktoś
      uważa,że nasze pragnienia są nierealne do spełnienia jest w błędzie...
      Dzisiaj kobiety są bardzo samodzielne, ośmielam się stwierdzić, że od mężczyzn
      oczekują coraz mniej...dzisiaj stwierdzenie, że mężczyzna w związku jest za to
      czy za tamto odpowiedzialny straciło na ważności...
      Potrzebujemy konkretnych,pewnych siebie partnerów, jak to ładnie kolega
      określił, facetów z jajami...BMW itp podobne rzeczy przyziemskie sa dobre dla
      pewnej specyficznej grupy puściutkich kobietek. (puściutkich facetów, którzy
      łowią swe panny na te "tematy" też na ziemi nie brakuje!).
      Cokolwiek by się na ziemi nie działo, kobieta pragnie być kochaną, czuć się
      potrzebną, ważną. Uważam, że mężczyźni też tego potrzebują, choć często sie do
      tego nie przyznają. Ludzie w tym pędzie cywilizacyjnym pogubili się już w swoich
      pragnieniach, przybierają inne postacie, ubieraja niewiadomo po co jakieś
      maski...ale pod kazdą taką maską kryje się nieskończone pragnienie przezywania
      miłości partnerskiej...
      • ab03 Re: Nie zgadzam się ... 11.09.06, 19:29
        A czy to po prostu nie wynika z natury czlowieka - co zdobyte przestaje byc
        atrakcyjne mimo ze wczesniej bylo marzeniem. Oczywiscie nie mowie tu u
        prymitywnym zdobywaniu typu na jedna noc i lecimy dalej tylko o dlugim powaznym
        zwiazku.

        Gdy kobieta/facet czuje sie zbyt pewnie to zaczyna ja/go to nudzic, nie ma
        "wyzwania". To by tlumaczylo dlaczego komplikacje i rozne takie swietnie
        wplywaja na reakcje typu "skrzywdzil mnie ale jak go widze to uginaja mi sie nogi".
        • ulala1979 Re: Nie zgadzam się ... 11.09.06, 19:47
          a czy związek z ukochaną osobą nie jest ciągłym wyzwaniem?
          Czy samo bycie z kimś nie jest wyzwaniem i wykładnią tego by kazdego dnia dbac o
          związek, o partnerstwo, o budowaniu ochronnej powłoki, która nie przepuści nudy?

          Cóż, nie ma nic gorszego jak usiąść na laurach...życie to bieg do przodu, nie ma
          po co się zatrzymywać...

    • dzony101 Re: Kobiety wola "drani" ? 11.09.06, 19:25
      niestety chyba artykuł ma w sobie wiele prawdy... ba, ale jak zostać chamem
      kiedy nie ma się do tego predyspozycji?
    • eliza56 Re: Kobiety wola "drani" ? 11.09.06, 19:37
      nie wiem jak jest z wiekszosia kobiet, ale ja zdecydowanie wole drani od
      cieplych kluchow.tacy faceci maja te cechy ktorym tym milym i poczciwym
      brakuje. przede wszystkim przynajmniej dla mnie sa nieporownywalnie bardziej
      pociagajacy i seksowni.nic na to nie poradze ale ciagnie mnie wlasnie do
      takich. i nawet gdybym potem miala cierpiec to wole niepewny i burzliwy
      zwiazek z kims takim niz sielanke przez cale zycie z kims kto mnie nie
      pociaga.przy czym wcale nie chodzi mi o to by facet mnie zdradzal czy traktowal
      przedmiotowo, bo to jest kwestia milosci i niczego wiecej. przeciez jak cie
      facet kocha to nie zdradza.natomiast przeslodzenia nie znosze i mysle ze
      wiekszosci kobiet szybko to sie nudzi.wole facetow ktorzy zachowuje pewiem
      dystans i niedostepnosc. czy jest w tym cos zlego? natomiast nie rozumiem
      rozgoryczenia autora watku. czyzby sam byl slodkim miskiem i zazdroscil tym
      draniom o ktorych pisal powodzenia u kobiet?
      • ab03 Re: Kobiety wola "drani" ? 11.09.06, 20:25
        slodkim misiem dobre sobie, tak sie sklada ze gardze slodkimi misiami i daleko
        mi do nich, podobnie jak gardze "draniami" bo to przewaznie pozerzy, zwykle cipy
        nie faceci. tak jak ktos napisal facet powinien miec jaja a tych sie nie nosi na
        wierzchu.

        • eliza56 Re: Kobiety wola "drani" ? 11.09.06, 20:33
          jezeli mowiac o draniach miales na mysli pozerow i zwykle cipy to sie nie
          zrozumilismy. takich nie znosze.nie sprecyzowales o co Ci chodzi a kazdy moze
          to okreslenie rozumiec na swoj sposob.odrazu mi na mysl przyszly osiedlowe
          drechy brrr. ale jesli o takich ci chodzi to w zyciu nie uwierze ze wiekszosc
          kobiet na nie leci. chyba jakies puste lale.
          • ab03 Re: Kobiety wola "drani" ? 11.09.06, 21:06
            nie mowie o dresach, malo to meskich cip z poza twardziela sie kreci po biurach
            itp ?
            • eliza56 Re: Kobiety wola "drani" ? 11.09.06, 21:18
              na szczescie pozera latwo rozszyfrowac.mysle ze tak naprawde malo ktore kobiety
              na takich leca,chyba tylko te malo inteligentne co nie widza ze facet udaje.
          • stukacz22 Re: Kobiety wola "drani" ? 11.09.06, 21:26
            to co rozumiesz pod slowem "dranie"?
            co to wedlug ciebie znaczy miec jaja? (moze jakis prosty przyklad)
            • ab03 Re: Kobiety wola "drani" ? 11.09.06, 21:34
              stukacz22 napisał:


              > co to wedlug ciebie znaczy miec jaja? (moze jakis prosty przyklad)

              facet z jajami to taki ktory wie ze nie da sie w dwoch slowach opisac faceta z
              jajami.
              • wielo-kropek Re: Kobiety wola "drani" ? 11.09.06, 21:38
                Ja to nie da sie. Jedno slowo na jedno jajo i jedno na drugie.
          • noma69 Re: Kobiety wola "drani" ? 12.09.06, 18:52
            Ha hahaha nie no przegięcie.Nie znosze facetów ciapowatych przesłodzonych zbyt
            wylewnych aż do przesady miłych,przesłodzonych co 20 razy dziennie wyznają
            miłość nie lubie takich gości aż rzygac się chce ale nie nawidze jak facet zle
            trktuje kobiety nie znosze hamów prymitywów zimnych dranii.Chodzi o to że
            wszystko musi miec swój umiar.Ani wjedna strone ani w druga nie wolno
            przeginać bo takich rozmazańców kobiety fakt..nie lubią
    • eliza56 Re: Kobiety wola "drani" ? 11.09.06, 21:58
      to facet, ktory nie jest pantoflarzem i nie pozwala, by kobieta traktowala go
      jak podnozek.nie jest niedopieszczony miskiem, ktory na kazdym kroku musi
      przytulac sie do kobiety i zapewniac jak to ja kocha,jest niepokorny i nie
      idzie na ustepstwa,wieje od niego chlodem, ma w sobie tajemnice i cos
      niepokojacego, jest niedostepny niczym mount everest ktory straca
      smialkow,jest mistrzem cietej riposty, nie pozwala sobie w kasze dmuchac, jest
      na ogol naburmuszony i niezadowolony;-). oto w krotkim zarysie moj ideal i
      pewnie wielu kobiet.dalsze cechy moze kazdy czy raczej kazda podopisywac..
    • yagiennka Re: Kobiety wola "drani" ? 11.09.06, 22:05
      Nie wydaje mi się. Kobiety są różne i różnych facetów wybierają. Ja np przez
      całe swoje życie nie spotkałam żadnego drania :)) Nawet jest to dla mnie samej
      zastanawiające, no ale nie. Spotkałam niedojrzałych, nieudaczników,
      związkofobów, nudziarzy ale drani jakoś nie :) Za słodko być nie może ale nie
      polega to na tym, aby się nad kimś znęcać psychicznie czy fizycznie. Wystarczy
      miec silną i ciekawą osobowość a nie być ciepłe kluchy pod pantoflem. Najlepiej
      to jakoś wypośrodkować.
      • wielo-kropek Re: Kobiety wola "drani" ? 11.09.06, 22:14
        No wlasnie, kobiety sa tak rozne ze nie mozna tu jednej metody zastosowac.
        Tak czy inaczej uwazam ze facet powinien potrafic z kazda kobieta miec
        mozliwie jaknajlepszy uklad stosunkow i zrozumienia. Facet powinien zrobic
        wszystko tak, by kobieta z ktora on jest go szanowala i czula respekt do
        niego, czujac sie bezpiecznie i pewnie pod jego "parasolem". Dobrze by bylo
        zeby kazdy byl z taka ktora go kocha, ale ta strona juz bardziej do samej
        kobiety nalezy niz do niego.
        • yagiennka Re: Kobiety wola "drani" ? 11.09.06, 22:17
          Tak, tylko ja bym ten respekt zamieniła na szacunek.
          • wielo-kropek Re: Kobiety wola "drani" ? 11.09.06, 22:26
            Przeciez napisalem zeby go szanowala i respektowala. Szacunek wyplywajacy
            z respektu do niego(nie glownie dlatego bo mama tak mowila, czy ksiadz z
            ambony itd). Na szacunek respektu sie nie zamienia. Szacunek nie idzie na
            skiniecie palcem. Zamienic to mozna kota na wola, kija na palke itp. Szacunek
            sie zazwyczaj ma w sobie jak tez i go sie nabywa z zyciem. Jak sie ma
            respekt do kogos, ma sie tez i szacunek do tego kogos.
            • yagiennka Re: Kobiety wola "drani" ? 12.09.06, 01:17
              Nie , ja wzięłam twój respekt za pomyłke. Respekt to można czuc przed srogim
              nauczycielem, surowym szefem albo ojcem w dzieciństwie. Przed partnerem nie ma
              respektu, bo stawia to jedną osobę w pozycji poddaństwa, między partnerami jest
              równość. Dlatego szacunek - dla bliskiego człowieka. I tyle.
              • wielo-kropek Re: Kobiety wola "drani" ? 14.09.06, 18:56
                yagiennka napisała:

                > Nie , ja wzięłam twój respekt za pomyłke. Respekt to można czuc przed srogim
                > nauczycielem, surowym szefem albo ojcem w dzieciństwie. Przed partnerem nie ma
                > respektu, bo stawia to jedną osobę w pozycji poddaństwa, między partnerami
                jest
                > równość. Dlatego szacunek - dla bliskiego człowieka. I tyle.
                Jak dla mnie slowo respekt znaczy wlasnie -szacunek i powazanie. Uwazam ze to
                to ty tutaj sie mylisz w swojej wypowiedzi. Moze nie tylko sie mylisz, a
                raczej inaczej widzisz czy pojmujesz podstawe zdrowego zwiazku. Ja mowie
                tutaj o dobrowolnym respekcie, wyplywajacym z serca osoby (kobiety tutaj)
                ktora okazuje respekt. Ty zas sprowadzasz sprawe na tory "sily", presji,
                zmuszania, mowiac tutaj o poddanstwie (bo poddanstwo samo w sobie zamyka
                wiekszy lub mniejszy przejaw sily). W twojej wypowiedzi przejawia sie dominacja
                czy chec dominacji jednego partnera nad drugim. Ja mowie zupelnie o czym innym.
                Ja mowie tutaj o DOBROWOLNYM unizaniu sie partnerow, a to jedynie z respektu
                do siebie moze wyplywac (szacunku do siebie). Czy uwazasz wiec, jesli przed
                swoim partnerem dobrowolnie okazesz wielki respekt, to bedziesz jego wielka
                poddana, zalezna? Czy to przekresli twoja rownosc w zwiazku? Ja mysle, ze
                wlasnie taki dobrowolny respekt wywyzsza partnerke. Przynajmniej w moich
                oczach.
    • rlena Nonsens 12.09.06, 00:42
      dzis, jednak, mezczyzna nie obawiajacy sie pokazywac uczucia (co swiadczy o
      pewnosci siebie i poczuciu wartosci) i jednoczesnie posiadajacy samodyscypline,
      potrafiacy podejmowac decyzje, byc twardy, gdy wymaga tego sytuacja - to
      nieczesta kombinacja cech...
    • blueska3 Re: Kobiety wola "drani" ? 12.09.06, 01:08
      "Oparty o bar kolejny browar sączy
      Ona krazy mowi to sie skonczy
      Bedzie final wybije twa godzina zobaczysz
      A on sie smieje,pije i ruszyc sie nie raczy
      Wkoncu wyszla,teraz wszyscy beda plakac
      Smutek zero smutku raczej gwar i szum
      Pijanstwo ziomki wrzeszcza,wrzeszcza
      Ona widzi go w ramionach innych dziewczat
      Sie skonczy a wiec z pokora stan
      To sie skonczy ona chce bys
      Jej sluchal bez dwoch zdan
      Ona niechce bys jej sluchal
      Ona chce byc zagrozona
      Zawsze byla z niej taka dziwna sztuka
      Szuka tego pozadnego chlopca
      Szuka tego zlego z wielkim ego
      Jak wybredny łowca
      Wiec nie biegnij
      Oni pobiegli nie znalezli
      Po nich sladu
      Najwieksi biegli

      W oczach twych jestem taki zly
      Jestem jednym z tych
      Co sie smieja
      Gdy mowisz ze masz doscy gdy mowisz ze
      Masz dosyc ze
      To sie skonczy
      Ty jestes jedna z tych ktora lubi zlych
      A ja wpadlem i zepsulem ci szyki niechcacy

      Tak sie ladnie staral grzeczny,ulozony
      Nigdy nie szalal i wkoncu oszalal
      Po latach szesciu na przedmiesciu
      Mial swoja narzeczona i niedoszlych tesciow
      Mial cinquacento 700
      Mial szczescie tak sen sie spelnial wreszcie
      Miala byc klejnotem w ich krolestwie
      Kto by pomyslal ze cos w niej obudzi taka bestie
      I zacznie krazyc bo ciazy jej ta grzecznosc
      Statecznosc jako koniecznosc
      Na wiecznosc zamknie ja jak papuzke
      I bedzie czuwal
      Wierci sie w piersi serce bo chce fruwac
      I z dala od ciebie po klubach przebiec
      Uzyc siebie wkoncu ma nieduzy przebieg
      Zdrowa dwudziestka dwojka idzie w dluga
      Z tym co zwie ja szmata i suka
      A Ty byles jej sluga.."

      Nic nie chcę mówić, ale takie teksty nie biorą się znikąd!
    • christiano_ronaldo Re: Kobiety wola "drani" ? 12.09.06, 08:01
      Była juz kiedys dyskusja na ten temat
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=44351002
    • grogreg Re: Kobiety wola "drani" ? 12.09.06, 08:40
      No cos. Nawet damski bokser potrzebuje usprawiedliwienia.
    • latindancer Zgadzam się z artykułem 12.09.06, 09:27
      w 90 procentach. Znam z autopsji. Jeżeli na każdym kroku okazujesz kobiecie jak
      ci zależy, jesteś wiecznie czuły, zawsze wszystko rozumiesz, zawsze jesteś
      gotowy na rozmowę i takie tam bzdety to związek zdechnie szybciej niz później.
      Kobiety tylko tak gadają, że lubią być zdobywane, adorowane itd. Jasne -
      owszem - od czasu do czasu można się w to pobawić, ale na dłuższą metę jeśli
      kobieta jest pewna, że ma już to co chciała, to wtedy zacznie się rozglądać na
      boki.
      Z moich dotychczasowych związków najdłużej przetrwał właśnie ten, w którym
      byłem właśnie takim zimnym draniem.
      • grogreg Re: Zgadzam się z artykułem 12.09.06, 09:36
        I trwa?
        • latindancer Re: Zgadzam się z artykułem 12.09.06, 09:47
          grogreg napisał:

          > I trwa?

          Nie - z mojej inicjatywy. Ale powody rozstania były całkiem innej materii.
          • grogreg Re: Zgadzam się z artykułem 14.09.06, 10:08
            Czyli nie potrafisz utrzymac zwiazku, a wypowiadasz sie jako eskpert.
            Troche samokrytycyzmu.
    • popka5 Re: Kobiety wola "drani" ? 14.09.06, 12:25
      Mam kumpele, ktora byla z facetem - draniem. Raz na jakis czas przypieprzyl jej
      z plaskacza i byla szczesliwa. Probowala byc z kims innym - dobrym , czulym,
      kochajacym i nie bijacym, ale stwierdzila ze to nie to! Ze ona potrzebuje
      faceta ktory ja czasem postawi do pionu. Bez komentazra.....
    • loltka :)) 14.09.06, 12:35
      cóz-jak kto lubi
      dla mnie to stek bzdur
      osobiscie znam wiecej facetów, ktorzy wolą jak kobieta sie nad nimi pastwi niz
      dziewczyn ktore siedzia pod miotła u facetów-tyranów
    • lady284 Re: Kobiety wola "drani" ? 14.09.06, 12:40
      bzdura, mało wiesz
    • miauka Re: Kobiety wola "drani" ? 14.09.06, 16:11
      Tekst z linku - żenada. Wszystkim durnym facetom wydaje się, że są znawcami kobiet.

      Kobiety, powtarzam kobiety, a nie lalunie barbie z dyskoteki lub niedojrzałe
      emocjonalnie, współuzależniające się kobiety, wolą spokojnych, dobrych,
      kochających facetów - ponieważ to zwykle ci właśnie faceci mają jaja: ich słowo
      coś znaczy, są odpowiedzialni, nie zdradzają, wiedzą, co to empatia, są dobrymi
      ojcami i zwykle niezłymi kochankami (w przeciwieństwie do macho-gawędziarzy).

      No ale do kogo ja mówię? Przecież nie do tych mizoginów, których się na tym
      forum sporo pałęta (no, ale w końcu jakoś ten popęd sobie trzeba sublimować).
      • djkrzywepalce Re: Kobiety wola "drani" ? 14.09.06, 19:15
        Sama się oszukujesz. Założę się że takiego cipka, który by Ci mówił co czuje i
        przynosił kwiaty to byś w tyłek kopnęła. Facet, który się narzuca zawsze będzie
        na przegranej pozycji. Taka jest natura kobiet, więc nie pieprz że twoim ideałem
        jest "kochający mężczyzna". Robisz dokładnie to przed czym ostrzegał autor
        tamtego tekstu.
        Pewnie wyzywasz facetów od mizoginów, bo nie miałas nigdy prwdziwego partenra.
        Jesteś żałosna...
    • salsa.loca Re: Kobiety wola "drani" ? 14.09.06, 16:38
      od czego/kogo???
    • maretina a ja mam aniolka i dobrze mi z nim:)/nt 14.09.06, 20:25

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka