dzika_jamniczka
22.09.06, 20:54
Moje życie wydaje się być idealne: mam 21 lat, żyję w pięknym domu, mam
kochających rodziców, zapatrzonych w siebie od 26 lat, pieniądze na wszystko,
renomowana uczelnia, dochodowe zajęcie, zapatrzony we mnie chłopak,
przyjaciele, ładne, zdrowe ciało, IQ wysoko ponad normę, kilka zrealizowanych
celów, żadnych kłopotów.
A od kilku tygodni jestem coraz bardziej nieszczęśliwa, wydaję się sama sobie
pusta, niezdolna do miłości, żyjąca bez celu. Wszystko mnie męczy, czuję się
chora fizycznie i psychicznie. Nie wiem czego chce w życiu. Nie wystaracza mi
to co mam, chce czegoś dokonać, zmienić świat, wyjechać daleko ale od czego
miałabym uciekać?