Dodaj do ulubionych

wszystko co najlepsze

22.09.06, 20:54
Moje życie wydaje się być idealne: mam 21 lat, żyję w pięknym domu, mam
kochających rodziców, zapatrzonych w siebie od 26 lat, pieniądze na wszystko,
renomowana uczelnia, dochodowe zajęcie, zapatrzony we mnie chłopak,
przyjaciele, ładne, zdrowe ciało, IQ wysoko ponad normę, kilka zrealizowanych
celów, żadnych kłopotów.
A od kilku tygodni jestem coraz bardziej nieszczęśliwa, wydaję się sama sobie
pusta, niezdolna do miłości, żyjąca bez celu. Wszystko mnie męczy, czuję się
chora fizycznie i psychicznie. Nie wiem czego chce w życiu. Nie wystaracza mi
to co mam, chce czegoś dokonać, zmienić świat, wyjechać daleko ale od czego
miałabym uciekać?
Obserwuj wątek
    • justyska299 Re: wszystko co najlepsze 22.09.06, 21:00
      ...a jednak nie jest idealne... :( ja tez mam 21 lat.mam meza i wspaniale
      dziecko.Jestem szczesliwa choc nieco bym pozmieniala w swoim zyciu...no coz ale
      nie o mnie tu mowa...
      piszesz ze masz pieniadz na wszystko?skad?od rodzicow?od chlopaka?moze brakuje
      ci samodzielnosci?pracy?a byc moze troche wolnosci?jesli wiesz co mam na mysli?
      odpisz co sadzisz?
      • dzika_jamniczka Re: wszystko co najlepsze 22.09.06, 21:18
        Pieniędze mam własne, studiuje dziennie, ale mam też dorywczą pracę. Mieszkam z
        rodzicami, ale nie ograniczają mnie w żaden sposób, robię co chcę.
        Masz dziecko, zawsze myślałam, że jak ma się dziecko, świat staje się inny, ma
        się po co żyć. Nie jest tak?
    • salsa.loca Re: wszystko co najlepsze 22.09.06, 21:19
      depresja

      depresje sie leczy
      • dzika_jamniczka Re: wszystko co najlepsze 22.09.06, 21:21
        I co ja powiem u psychologa/psychiatry? Że moim problemem jest CO?? Nie chcę
        wyjść na pustą panienkę której w głowie się poprzewracało od nadmiaru szczęścia...
        • minika_p Re: wszystko co najlepsze 22.09.06, 21:27
          a to nie jest tak, że juz wymyślasz, że szukasz dziury w całym?? chociaż
          piszesz, że dla Ciebie "wszystko co najlepsze" wiąże się z materialnymi
          sprawami. kasa to nie wswzystko...
        • salsa.loca Re: wszystko co najlepsze 22.09.06, 21:32
          własnie o to chodzi, ze psych. nie bedzie oczekiwał ze powiesz mu co ejst zle-
          depresja to smutek wynikajacy z wnętrza, nie zawsze wiadomo co go powoduje
    • monikaa111 Re: wszystko co najlepsze 22.09.06, 21:30
      moge powiedziec ze rozumiem o czym mowisz. kiedy mieszkalam z rodzicami, mialam
      wszystko. Mieszkalam z nimi do 19 roku zycia. Co sobie wymarzylam mialam,
      kolonie zagranica (Afryka, Europa, Azja), firmowe ciuchy, niczego mi nie
      brakowalo. Po pewnym czasie poczulam sie tym wszystkim zmeczona, nic mnie ni
      cieszylo, nowe ciuchy, imprezy itp. Wtedy wszystko sie zawalilo, wpadlam,
      musialam sie wyprowadzic, poczulam jak ciezko trzeba pracowac aby pozwolic
      sobie na cokolwiek, dziecko maz. To mi pomoglo w pewnym sensie, obudzilo mnie,
      zaczelam cenic to co mam, cieszyc sie z kazdego zarobionego grosza, doceniac te
      najmniejsze przyjemnosci.
      • dzika_jamniczka Re: wszystko co najlepsze 22.09.06, 21:34
        Ale ja naprawdę nie jestem materialistką! Raczej nie biorę kasy od rodziców,
        nawet na wakacje zarabiam sama.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka