Dodaj do ulubionych

blizny i ich odbior

29.09.06, 20:14
mam pytanie do kobiet...czy macie jakies blizny? czy sie ich wstydzicie? ja
mam na plecach i niedawno uslyszalam od lekarki ze mogli mi to zrobic
dokladniej(tzn mogly by byc mniejsze blizny po szyciach)chociaz mnie
osobiscie to nie przeszkadza i nie mam zadnych kompleksow, tylko tym mnie
zdenerwowala bo po co sie wtraca? a czy panom przeszkadzaja wasze blizny?
Obserwuj wątek
    • postka Re: blizny i ich odbior 29.09.06, 20:25
      ja mam dwie blizny na twarzy - jedna na policzku, druga na czole, takie kreski
      dwucentymetrowe po chirurgu idiocie. Na poczatku mi to przeszkadzalo, teraz
      zupelnie. Nie mysle o tym i juz:)
      • ania.downar Re: blizny i ich odbior 29.09.06, 20:40
        Ja mam jedynie na kolanach i palcu. Male i z racji polozenia niezbyt rzucajace
        sie w oczy. Ale i tak je lubie, bo to wspomnienia. U innych rowniez lubie.
        Wydaje mi sie, ze nie warto nic z tym robic dopoki drastycznie nie szpeci czy
        nie znieksztalca.
    • bitch.with.a.brain Re: blizny i ich odbior 29.09.06, 21:07
      Mam ich mnóstwo.Nie,nie od cięcia się.Po prostu czesto spadam z roweru.Mój nowy
      nabytek to blizny na prawym kolanie jak się w gorach na mokrych kamieniach
      wywaliłam.
      Mam tez trzy blizny po usuniętych pieprzykach.Lewa reka w okolicy lokcia to
      kilka blizn jedna na drugiej bo jak spadam z roweru to zwykle na ta rękę.Na
      prawej mam bliznę w kształcie ksęzyca - wpadłam na psią smycz, oplotla mi się w
      okół ręki i mocno zacisnęła.Poza tym na palcach, na łydkach.
      Nie przeszkadzaj mi,nie sa bardzo widoczne
    • kaktusik0 Re: blizny i ich odbior 29.09.06, 21:26
      trochę ich mam. Mój prawdopodobnie nowy nabytek - tydzień temu spadłam z roweru
      i zdarłam sobie skórę na piszczelu. Mam jedną dość dużą, widoczną bliznę na
      udzie trochę poniżej linii majtek więc widać ją głównie na basenie. Większości
      blizn nie widać na pierwszy rzut oka, ale moim nogom lepiej się nie przyglądać z
      bliska...
      Nie przeszkadzają mi wcale. Niektóre nawet lubię. Moim facetom nie
      przeszkadzają. Nawet nie przyszłoby mi do głowy że mogłoby im to przeszkadzać.
      Pewnie dlatego że w większości sami mają na ciele jeszcze więcej pamiątek po
      uprawianych sportach.
    • kotbehemot6 Re: blizny i ich odbior 29.09.06, 21:35
      ,mam 3 małe blizny na brzychu i na plecach , i jdną na czole , wogóle mi nie
      przskadzają, moemu partnerowi też nie, wogóle nie ma problemu pod tytułem blizny
      • imlardis2 Re: blizny i ich odbior 30.09.06, 02:26
        Ja byłam niepokornym dzieckiem, w związku z tym całe nogi mam w bliznach
        (cięzko się z tym opalać:))) i ramiona.
        Mam też bliznę na palcu u ręki po tym, jak moja kochana siostra wkręciła mi
        palca w maszynkę do mięsa, aż musieli mi go zszyć:). Miałam 5 lat, więc nie
        pamiętam tego, ale bliznę mam do dzisiaj :))

        Nikomu to nie przeszkadzało!
    • slodyczsamaslodycz Re: blizny i ich odbior 30.09.06, 08:39
      Mam pionową bliznę po cesarce (11 lat temu). Seksi to ona nie jest i bikini
      odpada. Spodnie łonówki też. Mnie przeszkadza, bo co mi teraz po płaskim
      brzuchu? :)
    • alpepe Re: blizny i ich odbior 30.09.06, 08:58
      mam po wypadku samochodowym, kość z nosa zrobiła mi bliznę od środka, to takie
      miejsce, że jak włożę okulary, to nie widać, bo skrzydełka zasłaniają. Druga
      blizna po wypadku jestna łuku brwiowym, ta jest mało widoczna.Nawet nie chciało
      mi się smarować tego preparatem na blizny. Ja te blizny traktuje jako ślad
      przeżyć, swoiste pamiątki i się z nimi zżyłam. Nikt mi nic nie mówi.
    • ultraviolet6 Re: blizny i ich odbior 30.09.06, 09:19
      Ojjj blizn to ja mam trochę ;) Największa - na pół brzucha (od pępka w dół) po
      bardzo poważnej operacji. Małe blizny po laparoskopii po bokach brzucha.
      Jeszcze jedna z boku brzucha po drenie. Blizna na lewej łydce jeszcze z czasów
      głupiej młodości ;) (skakałam z takich betonowych belek przez krzaki ..no i
      jedna gałąź mi się wbiła w nogę :P ). Pomniejsze blizny na kolanach od upadków
      jak byłam mała. I jeszcze mam taką małą bliznę na stopie, od rozgrzanego
      tłuszczu z frytek ;)

      Nie wstydzę się moich blizn, po co sobie na siłę wyszukiwać problemy. Blizny są
      i już, nie przeszkadzają mojemu mężowi ani trochę. A ja się już do nich
      przyzwyczaiłam ;)
    • dzaga21 Re: blizny i ich odbior 30.09.06, 10:51
      Mam na twarzy, widoczną bo świeżą i wcale mi to nie przeszkadza, przeszkadzało
      mi to co było przed nią,nie zakrywam jej włosami. Wkurza mnie tylko jak ktoś
      pyta mi się co zrobiłam w dzieciństwie że mam taką blizną. Zazwyczaj nie chce
      mi sie tłumaczyć bo to zwykłe wścibstwo i brak wychowania.
    • maialina1 Re: blizny i ich odbior 30.09.06, 11:08
      Ja mam na twarzy.
      Facetom sie to podoba, u dzieciakow wzbudza niezdrową ciekawosc, a u kobitek
      udawane wspolczucie :)
    • ofelia1982 Re: blizny i ich odbior 30.09.06, 11:29
      ja w minione wakacje kupilam sobiz chlopakiem rolki (moje pierwsze) i
      posmigalismy do parku pojezdzic. a ze nie jezdzilam od dziecinstwa, to wpadlam
      na drzewo i mam teraz blizne na twarzy, na skroni:(
    • more.words Re: blizny i ich odbior 30.09.06, 12:10
      ja mam 2 blizny po oparzeniu - zadne to waskie regularne kształty - tylko takie
      jakby z lekka wypukłe plamki na nogach.

      nie wstydze sie ich - bo czemu mam sie wstydzic... nie przeszkadzaja mi ..ani na
      codzien, ani na plazy <gdy sie wiecej ciałą pokazuje>

      jakos do tej pory nikomu nie przeszkadzały te moje blizenki...
      jak juz zauwaza <a nie kazdy ma ku temu okazje> to pada pytanie - co to ? jak
      sobie to zrobiłam? a pozniej "biedactwo" i sie rozczulają .. heh. ot co ;)

      pozdrawiam

    • glonik Re: blizny i ich odbior 30.09.06, 13:12
      Mam.
      Blizna pochodzi z czasu "być albo nie być".
      Jeszcze ciągle jest, przypominając, jak niewiele trzeba, żeby pokochać to, co
      było do tej pory...
      Glonikowy pokochał moją bliznę. Cały czas mi mówi, że to nie wpływa na widzenie
      MNIE, ale ja...
      Ja chciałabym, żeby zniknęła.
      Żebym zapomniała...
    • shady27 Re: blizny i ich odbior 30.09.06, 13:57
      ja mam po malym wypadku w kuchni, wywijalam nozem i stalo sie, pol reki malo sobie nie obcielam, szrama wyglada jak sznyt ale juz do niej przywyklam, a co do blizny po cc to skubana mi juz znika, chociaz wcale tego nie chce (to taka pamiatka) :)
      • polla4 Re: blizny i ich odbior 30.09.06, 23:23
        Mam na policzku jeszcze z dzieciństwa, wielkości 2 cm. Zrobiliśmy z bratem
        wyścigi na czas i podstawił mi haka, ja przewróciłam się na twarz i taka
        pamiątka mi pozostała :)Nie, nigdy nikt mi nic nie powiedział na jej temat, sama
        też nie zwracam na nią uwagi. Ten wątek dopiero mi przypomniał, że ona jest.
    • akkknes Re: blizny i ich odbior 30.09.06, 22:15
      blizny na twarzy przeszkadzaly mi a mialam trzy krechy od nosa w strone skroni
      po kocich pazurach. teraz sa troszke plytsze ale na poczatku bardzo mi
      przeszkadzaly, czasmi moj chlopak jak chce mi zrobic na zlosc z rana udaje
      przerazonego ze mam takie blizny na twarzy :) ale tak to juz ich nie widac
      mam za to milion dwiesc blizn na rekach /przeramionach - od zabaw z kotem bo mu
      pazurow nie obcinam i w czasie najfajniejszych zabaw zdarza mu sie mnie
      zadrapac. potem zostaja blizny i ludzie z reguly kolezaneczki na uczelni sa
      przerazone tymi kreskami ale mi one nie przeszkadzaja. a te na nogach to juz
      wcale bo w sumie zawsze chodze w spodniach :)
      blizny u innych mi nie przeszkadzaja, ale lapie sie czasami na tym, ze jak ktos
      ma jakas blizne to zastanawiam sie od czego ja ma :/
      • basiabjork Re: blizny i ich odbior 30.09.06, 23:59
        Mam duze blizny, rozlegla, 30 centymetrowa na nodze i taka sama na rece - po
        przeszczepie kosci. Nigdy mi to nie przkadzalo, czasem wymyslalam jakies
        niestworzone historie co mi sie wydarzylo, latwo bylo w ten sposob wzbudzic
        zainteresowanie facetow. Zaden z nich nigdy nie patrzyl z
        obrzydzeniem/pogarda/wspolczuciem. Raz dostalam od kumpla ksywe "kraksa", ale
        mialo to pozytywny wydzwiek (ach, ta mlodosc:-)Teraz coraz bardziej zaczynam o
        siebie dbac, bo lata leca, i coraz czesciej mysle o operacji plastycznej. Byc
        moze nawet w przyszlym roku. Traktuje to jak swego rodzaju "porzadki na ciele".
        Maz mowi,ze dla niego to nie ma znaczenia, ale za operacje zaplaci.
        Generalnie - ciesze sie, ze nie amputowano mi reki, reszta to pikus.
    • maya48 Re: blizny i ich odbior 01.10.06, 10:03
      Ja mam bliznę przez środek klatki piersiowej po operacji serca. Kiedyś starałam
      się tak ubierać żeby w znacznym stopniu zakrywać dekolt żeby nie było jej widać
      ale teraz w ogóle mi to nie przeszkadza, noszę bluzki z różnymi dekoltami i nie
      dobieram sobie ubrań ze względu na wielkość dekoltu. Czasami jak mam bluzkę
      bardziej wyciętą i ktoś się patrzy to najpierw zastanawiam się czy nie jestem
      gdzieś brudna a dopiero potem kojarzę że może patrzył się na moją bliznę.
    • krwawabestia Re: blizny i ich odbior 01.10.06, 10:12
      mi nie przeszkadzaja blizny u kobiet wole zeby miała z 10 blizn niz była
      ccipowwata
    • poprostu_basia Re: blizny i ich odbior 01.10.06, 10:29
      ja mam mnostwo blizn- na lewej ręce 2 duże po oparzeniach, mnostwo różnego
      kalibru zadrapań, rozwalona szczepionka na ramieniu. Mam też wzdłuż całego
      kręgosłupa bliznę po operacji, która czasami wywołuje zainteresowanie. mi to
      nie przeszkadza, też nie smarowałam jej tym preparatem. no i jeszcze 3 blizny
      po drenach a na biodrze-po przeszczepie kości. ona nie jest za ładna ale na
      szczęście jest akurat pod majtkami:)
      generalnie nikomu one nie przeszkadzają, a juz mnie najmniej:) a gdy moj
      chłopak patrzy na moje plecy robi się bardzo delikatny i czuły bo jestem taka
      biedna:))
    • summer2306 Re: blizny i ich odbior 01.10.06, 11:55
      ja mam blizne przez cala dlugosc plecow. przeszlam 8 operacji i ta blizenka nie
      jest wcale mala. syna rodzilam przez cesarskie ciecie i tez zostal po tym slad.
      nie przeszkadza mi to w ogole. wychodze na plaze w bikini, na basenie pod
      prysznicami wiadomo na golaska i nikt nigdy nie zwrocil mi uwagi ze nie
      powinnam tak czy cos w tym stylu. a moj facet...hmmmm.... kocha mnie taka jaka
      jestem i jest dumny ze jego kobieta lubi siebie i akceptuje w pelni swoje
      cialo. nigdy nie uslyszalam ani nie wyczulam od niego zadnej krytyki.mam
      nadzieje ze u ciebie jest tak samo. nie popadaj w kompleksy tylko dlatego ze
      ktos tam mial zly dzien albo sam jest zakompleksiony i odgrywa sie na innych.
      pozdrawiam
      • 83kimi Re: blizny i ich odbior 01.10.06, 13:48
        Ja mam bliznę na policzku - około 4 cm. Mam ją od zawsze, gdy mialam 4 latka
        wycięłi mi z twarzy naczyniaka i stąd blizna. Gdy byłam mała dzieci pytały mnie
        często skąd mam bliznę i trochę się jej wstydziłam, teraz jest mi to obojętne,
        nie zdecydowałabym się na usuwanie blizny, bo jest ona częścią mnie. :-)
      • 83kimi P.S. 01.10.06, 13:48
        Na brak powodzenia nigdy nie narzekałam, więc facetom moja blizna też raczej
        nie przeszkadza. :-)
        • nutopia Re: P.S. 01.10.06, 15:01
          też mam:)
          1 - po cesarce, jak patrzę na moją córkę i na tę bliznę to mi się wydaje taka
          malutka (blizna nie corka)
          2 - po wyrostku na brzuchu... wyglada gorzej od tej po cesarce chodz oprerację
          przeszłam 15 lat temu
          3 na prawym pośladku po pieprzyku (musiałam wyciąć)
          4 - na palcu wskazujacym prawej dłoni - po sekatorze
          5 - na nadgarstku lewej dłoni po wypadku z lustrem we Francji (gdyby nie to że
          leci wzdłuż nadgarstka a nie w poprzek to wyglądałaby jak blizna po żylcie)
          6 - na prawym kolanie po wygłupach w basenie - taka dziwna okrągła
          7 - maleńka pod prawą piersią - nie mam pojecia po czym, mama twierdzi że po
          ospie
          8 - no i blizna po szczepionce na prawym przedramieniu:) teraz już takich nie
          robią
          bilans: prawa strona gorsza:D
          • martha_l Re: P.S. 01.10.06, 15:21
            Mam trzy. Wyżej wspomnianą po szczepionce razy dwa (kurcze to prawie jak
            metryka jest;) ) i na przedramieniu w poprzek po przepaleniu linką zaprzęgową.
            Śmiesznie wygląda, jakbym chciała sobie tasakiem pół ręki odrąbać. Nikomu nie
            przeszkadza, ale czasami ktoś zapyta co to.
    • slipka Re: blizny i ich odbior 01.10.06, 18:42
      Ja również mam,po operacji na brzuszku,nie uważam że jest to powód do
      wstudu,więc głowa do góry!!
    • pstosia Re: blizny i ich odbior 01.10.06, 22:56
      jedna z moich blizn to pamiatka z tegorocznego zacmienia slonca w turcji, na
      ramieniu o dlugosci ok 7 cm i nie przeszkadza mi:) innym tez nie
    • aiczka Re: blizny i ich odbior 02.10.06, 11:06
      Na piersi, po wycięciu pieprzyka. Z pieprzykami jest trochę inaczej niż z
      wypadkami czy poważnymi operacjami, których nie można czasem uniknąć. Nie
      wiadomo z góry, czy znamię jest złośliwe, trzeba praktycznie samemu zdecydować,
      czy nas niepokoi i chcemy usunąć. Jeśli potem okazuje się niegroźne (bada się po
      fakcie), to można się zastanawiać, czy dobrze się zrobiło i czy opłacało się
      zamienić pieprzyk na bliznę (która bywa zaskakująco duża). Pole do popisu dla
      próżności ^_-.
      Moja blizna trochę mnie irytowała, kiedy była łatwo wyczuwalna dotykiem. Na
      szczęście z czasem zanika, zostało już tylko przebarwienie. Uważam, że pełni
      rolę "pieprzyka" (tzn. nadaje pewną oryginalność). Panu nie przeszkadza, zna ją
      od chwili powstania.
    • izabellaz1 Re: blizny i ich odbior 02.10.06, 11:28
      Osobiście nie uważam, że osoby z jakimiś bliznami nie powinny mieć żadnych
      kompleksów. Mnie nic takiego nie przeszkadza. Ale są ludzie, którzy mają jakieś
      ale... Moja koleżanka z okresu studiów miała taką bliznę tak gdzie tarczyca bo
      miała jakąś operację. Nie jest to duża blizna. Taki półksiężyc dlugości w sumie
      4-5 cm. Wiecie co zrobili profesorowie na UW??? Nie przyjęli jej na studia bo
      powiedzieli, że będzie pracować z dziećmi i to może je przestraszyć, zniesmaczyć
      czy coś w tym stylu!!! Nieźle co? Więc poszła do inej porządnej uczelni, w
      której kadra nie miała tego typu absurdalnych wątpliwości.
      Jak na o tym opowiadała to aż trudno było uwierzyć...
      • kim.kim Re: blizny i ich odbior 02.10.06, 14:05
        Nie mam żadnych blizn po wypadkach i kraksach. No może w dzieciństwie
        przeciełam sobie łuk brwiowy i kawałek stopy, ale to wszystko się już
        zabliźniło i tylko ja wiem, że są te miejsca "po wypadku". ;))

        Natomiast mam rozstępy, które doprowadzają mnie do szewskiej pasji, nie do
        wytępienia zmora. I je traktuję jako blizny. Na moje nieszczęście mam ich
        ogromnie dużo... Przyprawiają mnie o zawrót głowy i kompleksy. Niby je toleruję-
        zwracam mało uwagę, a jednak mi przeszkadzają choć mało kto je ogląda... Eh. :((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka