Gość: renia
IP: *.athens.access.acn.gr
01.04.03, 10:08
Natchniona watkiem Viki chcialabym poprosic te z Was, ktore kochają swoje
tesciowe, zeby o nich opowiedzialy. Co to za kobiety złote muszą byc, ze je
synowe kochaja. Tylko nie tak "moja tesciowa jest cudowna" Ale dlaczego, co
ona takiego w sobie ma, co robi, ze jest super i nie chcialybyscie zadnej
innej? Czlowiek nie mial farta to przynajmniej poczyta o tym, jak to sie
innym w zyciu udalo na jakas czarodziejska "dobra tesciowa" trafic. Bo nie
ukrywam, do tego cudu jakim jest tesciowa mam straszliwe uprzedzenie poparte
niestety siedmioletnim doswiadczeniem. Albo raczej z tegoz doswiadczenia
wynikłe. No to czekam na te bajki o prawdziwym (współ)zyciu z matkami
waszych mężów.