04.12.06, 00:12
Cześć Dziewczyny,

Może mi podpowiecie w takiej sprawie.
Gdzie w Warszawie można pójść do sauny, żeby móc się nią cieszyć nago bez
skrępowania?
Dodam, że chodzi o saunę koedukacyjną, bo chadzam ze swoim facetem.
Jak do tąd byliśmy na Inflanckiej i na Potockiej.
Na Inflanckiej o tyle dobrze, że można zarezerwować dla siebie małą saunę i
czuć się w miarę swobodnie. Ale tam jakoś tak obskurnie, mam obawy co do
czystości.
Na Potockiej z kolei higiena chyba OK, ale sauna ogólnodostępna i prawie sami
faceci. Jak czasem sie trafi jakaś kobitka, to siedzi w kostiumie (fuj!) albo
po szyję w ręcznik szczelnie zawinięta. A ja jestem saunowo w Szwecji
wychowana i nie znoszę być w saunie w coś ubrana. No i mam problem, bo czuję
sie tam jak exhibicjonistka jakaś.
Znacie może jakiś taki przybytek, gdzie więcej kobiet bywa i normalnie
podchodzą do kwestji (braku) stroju.

Z góry dziękuję,

Kryśka
Obserwuj wątek
    • ziomolek Re: sauna 04.12.06, 09:08
      na Warszawiance jest sauna, i tam każą na golasa wchodzić. Nie rozumiem ludzi
      którzy się ubierają, to bez sensu jest całkowicie.
      • lamia68 Re: sauna 04.12.06, 09:21
        A to katolicka Polska właśnie ! Ja z kolei bywam w saunach w Niemczech. W
        Polsce nawet do damskiej sauny babki wchodzą zakryte w kostiumy, reczniki,
        pełne wstydu i zażenowania.
        • mariusz09 Re: sauna 04.12.06, 09:29
          co ty chrzanisz z tym katolicyzmem? co to ma do rzeczy? W większości państw w
          saunach siedzi się w ręczniku, wyjątkiem jest szwecja i niemcy, a wy jak
          byliście w saunie w jednym z tych 2 państw to od razu robicie z siebie
          światowców że ho ho.
          trochę pokory.
          • saksalainen Tzn w jakich? 05.12.06, 00:10
            W całej Europie północnej (a stamtad sauna pochodzi) siedzi sie nago, w Belgii i Holandii (z tego co wiem) tez.
            • mariusz09 Re: Tzn w jakich? 05.12.06, 07:37
              ja byłem np; w USA, we Francji oraz w Portugalii i tam siedzieli wszyscy w
              ręcznikach, nikt nie robił z siebie ciemnogrodu i zaściankowca, bo dla tych
              ludzi to rzecz normalna, że publicznie nie pokazuje się fiutka albo cipki. Tylko
              niektórzy Polacy mają jakieś kompleksy na tym punkcie i uważają, że jak Szwedzi
              siedzą nago to my też musimy. Dla mnie żałosne.
              • saksalainen To akurat ciemnogród ;) 06.12.06, 21:19
                Amerykanie maja ciezka paranoje jesli chodzi o wszystkie sprawy zwiazane z seksem: Z jednej strony mozna zostac skazany jako przestepca seksualny za krzywe spojrzenie na kogos (przerysowuje troche, ale prawie), a z drugiej maja najwiekszy przemysł porno na swiecie.

                Z kolei Portugalia i Francja to kraje raczej południowe, maja ciepło, sauna nie ma nic wspólnego z ich tradycja.

                Zreszta osobiscie nie mam nic przeciwko temu zeby dla "tekstylnych" tez były sauny. Ale jak sauna jest "naga", to wszyscy powinni sie tego trzymac.
                • mariusz09 Błagam cię, litości..... 06.12.06, 21:26
                  napisałem o tych państwach bo tam akurat byłem w saunach i widziałem na własne
                  oczy :) ale pewien jestem, że w australi, nowej zelandi, ameryce pd, azji itd...
                  jest podobnie, więc wychodzi na to ze wszyscy to ciemnogród prócz skandynawów,
                  niemców i wyzwolonych polaków. Standardem jest więc ręcznik i tego powinnismy
                  się trzymac a jak ktoś ma zapedy ekshibicjonistyczne to dla takich powinny być
                  oddzielne sauny, poza tym jak już ktoś napisał, to nie tyle kwestia wstydu co po
                  prostu higieny.
                  • saksalainen A skąd wiesz? 06.12.06, 21:36
                    Ja do tej pory widzialem tylko naga saune i jestem przekonany ze w Australi, Nowej Zelandii, Ameryce pd, Azji itd. jest podobnie ;) Zreszta nie wyobrazam sobie pocic sie przy 100°C w kapielówkach - i to własnie wydaje mi sie bardzo niehigieniczne.

                    W kazdym razie: Wchodzenie w ubraniu do "nagiej" sauny jest tak samo nie na miejscu jak lezenie w stroju kapielowym na plazy nudystów. Co najmniej niegrzeczne wobec innych.
        • spacecoyote Re: sauna 04.12.06, 09:45
          Jak dla mnie siedzenie na reczniku jest kwestia higieny, a czy ktos jest w cos
          ubrany, czy nie, to mi rybka. Ale bawia mnie panny, ktore w damskich szatniach
          przebieraja sie pod oslona recznika albo w kabinie. Ostatecznie po co sie robi
          rozdzielnoplciowe szatnie, jezeli ludzie i tak sie wstydza rozebrac?

          Nie mowiac juz o tym, ze na polskich basenach wiekszosc dziewczyn myje sie
          (!!!) w kostiumie!
      • baltazarus Re: sauna 04.12.06, 14:44
        A co ma do tego katolicyzm? Ludzi różni od zwierząt poczucie intymności i
        większość nie chce pokazywać się wszystkim wokół nago. To normalne, a że w
        niemczech jest inaczej... cóż jest tam też najwięcej przestępstw na tle
        seksualnym (Niemcy) i morderstw (Szwecja) w Europie.
      • krfem Re: sauna 05.12.06, 00:03
        Dzięki!

        Chyba spróbujemy na Warszawiance, już mi ktoś to miejsce polecał.
        Tylko podobno drogo.

        Pzdr,

        Kr
    • simon_r Re: sauna 04.12.06, 11:04
      Polecam saunę w World Fitness w Ogrodach Shiraz... kameralnie, czysto i rzadko
      kiedy ktoś tam siedzi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka