Dodaj do ulubionych

Takie pytanie

12.03.25, 08:15
Z Guardiana:
Czy dzisiaj polubilbys siebie z młodości?

To ja tak tylko tu zostawię ( jak mawiał Litewka)

Poza tym jest środa, czyli " nie to wtorek, nie to czwartek" (by mój starszy syn) i nie wiadomo co z tym zrobić.
Przeczekać.
Obserwuj wątek
    • kocynder Re: Takie pytanie 12.03.25, 08:27
      Czy dzisiaj polubiłbyś siebie z młodości? - Raczej tak.
      Środa to wpół do piątku. smile
      • lilia.z.doliny Re: Takie pytanie 12.03.25, 08:33
        Środa to wpół do piątku. smile


        Podoba się dla mnie big_grin
        • kocynder Re: Takie pytanie 12.03.25, 08:51
          Dla mnie też! big_grin
      • aqua48 Re: Takie pytanie 12.03.25, 10:15
        Szczerze mówiąc wolę środę niż piątek. Środa to taki dzień kiedy nic nie muszę, a wszystko mogę. Piątek to już przygotowania do weekendu. Nawet jeśli jedynie koncepcyjne to trochę absorbujące.
    • daniela34 Re: Takie pytanie 12.03.25, 08:47
      Chyba tak. Chociaż byłam bardziej sztywna i zasadnicza. Ale jak patrzę jacy fajni ludzie mnie wtedy polubili, to może nie byłam taka zła.
      • raczek47 Re: Takie pytanie 12.03.25, 08:49
        Nie.
        Wolę siebie z teraz
      • daniela34 Re: Takie pytanie 12.03.25, 08:50
        A że środa? Środa to już prawie czwartek, a czwartek to mały piątek.
        Klient przetrzymał pismo 2 tygodnie? (termin mamy trzytygodniowy), bo się obraził na rzeczywistość w ogólności, a na dalszą rodzinę w szczególności?
        Luuuz. Nie moja działka, nie moje zasiedzenie.
        Ćwiczę wewnętrzny kwiat lotosu.
      • hosta_73 Re: Takie pytanie 12.03.25, 10:35
        Ale jak patrzę jacy fajni ludzie mnie wtedy polubili, to może nie byłam taka zła.

        Dzięki, nie patrzyłam na to w taki sposób smile W takim razie musiałam być całkiem spoko dziewczyną 👍.
      • hrasier_2 Re: Takie pytanie 12.03.25, 10:41
        daniela34 napisała:

        > Chyba tak. Chociaż byłam bardziej sztywna i zasadnicza. Ale jak patrzę jacy faj
        > ni ludzie mnie wtedy polubili, to może nie byłam taka zła.
        Z twoim charakterem i zmiennością to nie za bardzo.
        • daniela34 Re: Takie pytanie 12.03.25, 10:48
          Taniusi, mam wrzucić na forum twoje rzewne maile do mnie? Jakoś wtedy ci mój charakter zupełnie nie przeszkadzał.
          • kropkaa Re: Takie pytanie 12.03.25, 11:24
            Wiem, że nie wrzucisz, ale nie mogę się powstrzymać: dajesz!
            big_grin
            • daniela34 Re: Takie pytanie 12.03.25, 11:29
              smile
              Kiedy okazało się, że taniusi rozsyła maile do wielu forumek (był zresztą na ten temat wątek), to się powstrzymałam, z resztek litości dla tego..."bidoka."
              Najwyraźniej nie dostał wystarczająco po łapach, skoro łazi za mną, jak śmierć za kowalem, więc i mnie się może litość skończyć.
              • kropkaa Re: Takie pytanie 12.03.25, 11:40
                Pamiętam tę sprawę. Ja się na amory nie załapałam wink
          • homohominilupus Re: Takie pytanie 12.03.25, 11:27
            daniela34 napisała:

            > Taniusi, mam wrzucić na forum twoje rzewne maile do mnie? Jakoś wtedy ci mój ch
            > arakter zupełnie nie przeszkadzał.

            😱
    • lilia.z.doliny Re: Takie pytanie 12.03.25, 08:56
      Oczywiście ma być : ni to wtorek, ni to czwartek
      Słownik indifferent
    • homohominilupus Re: Takie pytanie 12.03.25, 09:54
      Eeee nie.

      Byłam dość irytującą osóbką. Powielalam zachowania mojej matki. I jeszcze straszna pierdołą byłam.

      Po burzliwym rozstaniu i rozwodzie chodziłam przez rok na terapię, bardzo mi pomogła. Z dystansu zdałam sobie sprawę z wielu rzeczy. Nadal pracuję nad sobą bo chce utrzymać te relacje, które mam i na ktorych mi zależy. Aha, nauczyłam się stawiać granice. Tzn wciąż się uczę.

      Nienawidzę środy. Środa to taki marzec. Niewiadomo co.

      • lilia.z.doliny Re: Takie pytanie 12.03.25, 10:03
        To o terapii fajne. Budujące.
    • aqua48 Re: Takie pytanie 12.03.25, 10:12
      Myślę że zawsze siebie lubiłam.
    • lella_two Re: Takie pytanie 12.03.25, 10:31
      Otorbiając się rodziną, doszłam do wniosku, że w młodości byłam zbyt. Zbyt bezkompromisowa, zbuntowana i radykalna. Teraz, im jestem starsza, tym częściej odkrywam, że tamto podejście miało wiele plusów, bo, zaprawdę, dawanie drugiej szansy lubi się mścić, a pierwsze wrażenie rzadko kłamie. Wracam do korzeni więc
      chyba bym się polubiła😁
      Środa jak sroda- dzień, w którym prokrastynator wciąż ma jeszcze czas.
    • ekstereso Re: Takie pytanie 12.03.25, 11:07
      Środa to najlepszy dzień po sobocie i niedzieli. Dzień papierkowej pracy w domu.
      Tak polubiłabym. Byłam bardziej radykalna i zasadnicza, ale to wiadomo.
    • lajtova Re: Takie pytanie 12.03.25, 11:13
      Z większości swojej młodości tak.
      Poza okresem kiedy dałam się wciągnąć w klimaty korwinistyczne. Ale w sumie dość szybko się z tego wyleczyłam kiedy zobaczyłam że ta ich "wolność" to zamordyzm i dyktatura.
      • lilia.z.doliny Re: Takie pytanie 13.03.25, 08:10
        Poza okresem kiedy dałam się wciągnąć w klimaty korwinistyczne.
        Idź i nie grzesz więcej
    • default Re: Takie pytanie 12.03.25, 11:45
      Chyba tak, polubiłabym, chociaż byłam wtedy nieco szalona - w sensie miewałam wariackie pomysły i działałam bardzo impulsywnie. Ale może właśnie dlatego ludzie mnie lubili 🙂
      Czy środa, czy piątek, czy weekend - to mi teraz, jako emerytce wszystko jedno 😊
    • enia17 Re: Takie pytanie 12.03.25, 11:47
      Ja się patrze na zdjęcia to byłam taka lufa ...ah człowiek nie wiedział nie doceniał
      Ale spokój ducha, dystans czy pewność siebie to późno przyszło
    • bartello_osi Re: Takie pytanie 12.03.25, 13:17
      Jasne. Byłam fajną osobą, ale wysłałabym się w wieku 18-20 lat na terapię by stać się dojrzalszą, bardziej kontaktową i bardziej świadomą realiów siebie i otoczenia. Bo dojrzałości się nie nauczyłam przez życie pod rodzinnym kloszem. Czyli mniej przeintelektualizowania a więcej praktyki.
    • milka43 Re: Takie pytanie 12.03.25, 14:37
      Jak teraz myślę to bardzo lubialabym siebie taką po 20tce, nie wiem sama gdzie się podziala tamta dziewczyna.
      • bospoltyr Re: Takie pytanie 12.03.25, 19:34
        www.youtube.com/watch?v=2zBwNxSa7Ec&list=PL_643cIM9Xjj1KKynLx9tHSx6pzwO4fme&index=3
    • berdebul Re: Takie pytanie 12.03.25, 19:42
      Tak.

      Lubię pytanie “co 12-letnia Ty pomyślałabyś o dorosłym, którym się stałaś” wink
      • lilia.z.doliny Re: Takie pytanie 13.03.25, 08:09
        Lubię pytanie “co 12-letnia Ty pomyślałabyś o dorosłym, którym się stałaś” wink
        Teraz żeś dała do myślenia
    • agnes_gray Re: Takie pytanie 12.03.25, 20:09
      Bardziej bym polubiła siebie z młodości niż siebie, teraźniejszości 🫤
    • anorektycznazdzira Re: Takie pytanie 12.03.25, 20:30
      Czy bym polubiła- pojęcia nie mam, może? Może bym się sobie wydała taka jak ja sama byłam w młodości i bym miała sentymenty oraz sympatię big_grin

      Środa- kiedyś we wtorek wygrałam w radio talon na słodycze bo w konkursie "napisz coś optymistycznego" napisałam SMSa, że już za 3 dni piątek. No to dzisiaj juz za 2 dni piątek!
    • taje Re: Takie pytanie 12.03.25, 22:19
      Nie wiem. Czasami nawet teraz siebie nie lubię.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka