Dodaj do ulubionych

Cóż za pechowy dzień

11.12.06, 13:01
Ehhh, pół godziny temu mialam jechać do pracy i cóż widzę?? Dwie przebite
opony w aucie i rozwalona maska, tak jak by ktoś łomem do środka chciał się
dostać tylko po co mu silnik?? Dzieki temu zostaję w domu, co nie za bardzo
mnie cieszy gdyż jestem jeden dzień do tyłu. Po za tym nie lubię odwoływac
umoeionych spotkań. Musze się wyżyć. Muszę wypuścić z siebie trochę pary bo
wybuchnę. I jeszcze jedno czy policja może odmówić mi przyjazdu do w/w auta??
Obserwuj wątek
    • nutopia Re: Cóż za pechowy dzień 11.12.06, 13:03
      zgłoś włamanie a policja odmówić nie może
      • niuniafunia Re: Cóż za pechowy dzień 11.12.06, 13:06
        zgłosiłam, na co mi pewien posterunkowy odpowiedział że przebite opony to
        jeszcze nie włamanie a maskę mogłam sama rozwalić w celu wyłudzenia
        odszkodowania. No żesz mnie trzasnęło!! Nawrzeszczałam na niego, bo mi nerwy
        puściły i teraz zastanawiam się nad złożeniem oficjalnej skargi. A bez policji
        nic nie zrobie, nawet do ubezpieczalni nie mogę zgłosić bez raportu policji.
        • nutopia Re: Cóż za pechowy dzień 11.12.06, 13:09
          niuniafunia napisała:

          > zgłosiłam, na co mi pewien posterunkowy odpowiedział że przebite opony to
          > jeszcze nie włamanie a maskę mogłam sama rozwalić w celu wyłudzenia
          > odszkodowania. No żesz mnie trzasnęło!! Nawrzeszczałam na niego, bo mi nerwy
          > puściły i teraz zastanawiam się nad złożeniem oficjalnej skargi. A bez policji
          > nic nie zrobie, nawet do ubezpieczalni nie mogę zgłosić bez raportu policji.


          uderz wyżej, zaraz przyjadą zobaczysz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka