niezwiazany
04.01.07, 18:40
... naleze do grupy mezczyzn zdecydowanie niewiazacych sie.
Towarzystwo kobiet bardzo lubie ale nie czuje potrezby zwiazku.
Dla mnie poczatki rozmow o stalym zwiazku to znak, ze trzeba
konczyc znajomosc. Ja tak mam. Wiem, ze inni maja inaczej
i ta ich innosc szanuje. Moze ktos ma podobnie do mnie?
Satystyka i procentowosc tego zjawiska mnie interesuje.
Pozdrawiam nie wiazacych sie i tych wiazacych sie.