Dodaj do ulubionych

Chlopcy nie zwodzcie! :D

19.01.07, 12:03
Bardzo kocham chłopcow, ale dlaczego wszystkie znajomosci tak sie miedla i
miedla? :)
Potem zaczyna mi sie wydawac, ze nikt mnie nie chce, ale jak slusznie
zauwazyl wielo-kropek, chyba jednak musze byc pociagajaca...
Wiec chcialabym cos zrobic, zeby te relacje byly bardziej intensywne :)
Z moim bylym musialam sie meczyc cztery lata nim wreszcie sie rozstalismy :)
Co za stara czasu, potem patrze wstecz na swoje zycie i widze, ze nic sie nie
dzieje :)
Obserwuj wątek
    • dzikoozka Re: Chlopcy nie zwodzcie! :D 19.01.07, 12:12
      zakochaj sie raz w mężczyźnie moze, nie w chłopcu? :DD
      • mahadeva Re: Chlopcy nie zwodzcie! :D 19.01.07, 12:18
        wszyscy faceci to chlopcy :) nie zauwazylas tego u swoich? :) zawsze jest
        idealnie? ;)
        • dzikoozka Re: Chlopcy nie zwodzcie! :D 19.01.07, 12:35
          nie mam takiego licznegos stadka jak Twoje :)
          jeden ma 4 lata to chłopiec, fakt, drugi prawie 40 i to mężczyzna juz raczej :)
    • absurdello Może weź sprawy we własne ręce ? 19.01.07, 12:17
      A nie zwalaj wszystkiego na faceta ? Niech obie strony wykażą pół inicjatywy i
      wyjdzie cała ;)))
      • mahadeva Re: Może weź sprawy we własne ręce ? 19.01.07, 12:20
        zawsze tak wszystkim sama radze... :)
        ale to jest spory wysilek, a efekty nie zawsze :)
        ale skoro nie ma innego sposobu... :)
        • hultaj78 Re: Może weź sprawy we własne ręce ? 19.01.07, 13:13
          własnie!
          mówisz tak:
          "dobra, mam dzisiaj faze na kufelek piwa i pogadanie z tobą o pierdołach. wiem
          że ty też jesteś w nastroju, wiec najpierw idziemy do <nazwa knajpy> a potem do
          ciebie, zobaczyć czy masz poodkurzane. nie obiecuje przytulanek, moze będzie
          nastrój, może nie, zobaczymy ;D"
          i już ;D tak na poczatek.
          Jak się koleś miga to niech spada na bambus i olej go, bo nie rokuje. Jest cała
          masa innych.
          • mahadeva Re: Może weź sprawy we własne ręce ? 19.01.07, 13:49
            musze wreszcie u siebie poodkurzac :)

            hehe czyli mam sie nie wygadac, ze mi chodzi najbardziej o przytulanki? :)
            • hultaj78 Re: Może weź sprawy we własne ręce ? 19.01.07, 14:02
              a chodzi?
              bo jak chodzi, to jak najbardziej masz sie wygadać, jeśli widzisz że facet jest
              w tym temacie otwarty na współprace. ściemnianie tylko namiesza niepotrzebnie.
              a jak powiesz wprost że masz straszną ochotę na masaż, a potem będziesz się
              odwdzięczać w taki i taki sposób to koleś bedzie BAAAARDZo pozytywnie
              nastawiony i w ogóle wieczór bedzie naturalny. Bez przestępowania z nogi na
              noge i "kiedy on/ona sie wreszcie na mnie rzuci?!" ;D
    • 444a Re: Chlopcy nie zwodzcie! :D 19.01.07, 12:45

      > Bardzo kocham chłopcow, ale dlaczego wszystkie znajomosci tak sie miedla i
      > miedla? :)

      Bo podejrzewam, że chcesz żeby facet wszystkiego się domyślił, sam wszystko
      inicjował i odpowiadał za większość spraw...
      • mahadeva Re: Chlopcy nie zwodzcie! :D 19.01.07, 12:49
        czyli mam sie bardziej upominac o swoje prawa? :)
        • hultaj78 Re: Chlopcy nie zwodzcie! :D 19.01.07, 13:16
          zależy co chcesz.
          możesz kusić, żeby on chciał. ale może jest nieśmiały.
          możesz powiedzieć wprost, wtedy jest szybciej i nie tracisz czasu.
          możesz odpuścić i zobaczyć jak się sprawy potoczą, ale musiałabyś umieć się nie
          dręczyć domysłami, a to nie kazdy potrafi.
          no i zależy w jakim stadium jest sprawa z danym facetem.
          • mahadeva Re: Chlopcy nie zwodzcie! :D 19.01.07, 13:51
            potrafie zajac sie soba i zapomniec o facecie, wtedy nie mam domyslow :)
            ale tez wtedy przestaje mi zalezec...
            gdy zalezy to oczywiscie chcialabym skonsumowac :D
            • hultaj78 Re: Chlopcy nie zwodzcie! :D 19.01.07, 14:13
              > gdy zalezy to oczywiscie chcialabym skonsumowac :D

              to naturalne, wyobraź sobie że my też tak mamy ;D
              1. kumaty facet widzi wyraźnie kiedy kobiecie sie podoba. te wszystkie bawienia
              sie włosami, oblizywanie warg, przekrzywiania szyi itd. ale.
              2. wy nie składacie sie tylko z ciała, które chce, ale i z umysłu, który
              potrafi się i tego ciała bronić. więc jesli facet nie zaczyna pierwszy kontaktu
              dotykowego to mozna go ośmielić. coś mówisz i myk! łapiesz go za rekę, niby z
              podekscytowania ;D
              a i tak najlepszy jest taniec. niby neutralnie, ale taniec tańcowi nierówny ;D

              jest jeszcze milion opcji - miźnij do po policzku, chwyć za krocze, obliż
              NAPRAWDĘ erotycznie wargi wypinając się, albo po prostu powiedz mu zeby cie
              pocałował/rozebrał/dotnął/objał czy co tam akurat chcesz w danej chwili.
              • lady284 Re: Chlopcy nie zwodzcie! :D 19.01.07, 21:45
                ciekawe jak mój słodziak by zareagował:)
                • mahadeva Re: Chlopcy nie zwodzcie! :D 19.01.07, 23:44
                  zobacz jaki hultajek naturalny :)
        • 444a Re: Chlopcy nie zwodzcie! :D 20.01.07, 12:38
          To zależy co przez to rozumiesz. Upominaj się o swoje, ale szanuj też jego.
          Wszyscy ludzie chcą tego samego - pozytywnego zwrócenia uwagi na nich.
    • elektroniczna.pomarancza Re: Chlopcy nie zwodzcie! :D 19.01.07, 21:11
      mahadeva napisała:

      > Wiec chcialabym cos zrobic, zeby te relacje byly bardziej intensywne :)

      Najlepiej zaraz na pierwszym spotkaniu zaciagnij go do knajpianej toalety i
      zrob mu laske.
      • mahadeva Re: Chlopcy nie zwodzcie! :D 19.01.07, 23:57
        podobne rzeczy sie zdarzaja :)
        z tym ze kaze sobie obciagac :)
      • 444a Re: Chlopcy nie zwodzcie! :D 20.01.07, 12:36
        > Najlepiej zaraz na pierwszym spotkaniu zaciagnij go do knajpianej toalety i
        > zrob mu laske.

        Tu może być problem. Wyobrażam sobie jak po pracy jestem spocony, a kobieta
        ciągnie mnie do kibla, żeby wziąć w usta - pachnącego po całym dniu pracy
        ptaszka. Bue
    • netinaf Re: po godzinach::: 20.01.07, 00:02
      Prawie idę spać. Ale to nie powód by jeszcze zamykać powieki na to co dzieje
      się na forum- a dzieje się, że mnie to nie obchodzi, że ktoś mówi inaczej niz
      jest w rzeczywisotści, bo to nie będzie powodem dla którego zacznie mówić
      prawdę. Ten jest ślepy, kto nie potrafi się do tego przyznać, a nie kiedy stara
      mu się to udowodnić,że jest, bo udawadnianie jest skutkiem przyczyny czyjejś
      winy, czego staraniem się jest próbą udawadniania. A co to ma wspólnego z
      tytułem założonego wątku? Pewnie to, że o tej porze jest noc.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka