monika_lewinsky
19.01.07, 22:27
pol roku temu spotykalam sie z chlopakiem nie za dlugo ale bylo fajnie. potem
wyslzo jak wyszlo w kazdym badz razie nie odzywalismy sie do siebie a pomogly
nam w tym wakacje bo nie musiselimy sie widywac. ja to bardzo przezywalam;p i
przezywam nadal. teraz czasem mamy okazje zeby pogadac ale nic. ja sie
wstydze bo dokladnie nie wiem dlaczego tak wyszlo. nie wiem czy on tez sie
krepuje czy poprotsu mu nie zalezy. chociaz szczerze watpie. o matko co robic?