Dodaj do ulubionych

Ciekawe propozycje filmowe...?

21.01.07, 13:25
Chciałam się trochę oderwać od sesji i obejrzeć jakieś dobre, ambitne, ale i
odstresowujące kino:)
Macie jakieś propozycje, nieważne czy najnowsze tytuły czy stare. Powiedzmy,
że nie mam teraz dużo czasu na takie przyjemności i chcę obejrzeć coś
naprawdę wartego zobaczenia, przeżycia i przeanalizowania:)
Obserwuj wątek
    • mazria Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 13:37
      "Powrót do Garden State" - piękny film o miłości, dorastaniu i dojrzewaniu.
      "Przeminęło z wiatrem" - genialne
      • polla4 Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 13:43
        Nic mnie tak nie odstresowuje jak Audrey Tautou w 'Amelii' i Juliette Binoche w
        'Czekoladzie'.
        • isabelle7 Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 13:53
          Amelia
          Hrabia MOnte Christo
          Autum in new your:)
          Lepiej pozno niz pozniej:)
          List w butelce:)
          • avital84 Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 13:58
            Amelia jest rzeczywiście super, w ostateczności może jeszcze raz do niej
            wróce...hmmm wygląda na to, że widziałam wszystkie ciekawe filmy, a myślałam,
            że mam poważne zaległości:/
      • avital84 Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 13:56
        Powrót do Garden State widziałam dwa razy, trochę mnie zawódł szczerze mówiąc.
        Ale podkład muzyczny genialny.
        Przeminęło z wiatrem- wiadomo klasyjka:) ale pamiętam każdą scenę, a potrzebuje
        czegoś świeżego, co otworzy mu umysł.
        Dla mnie np. takim filmem jest m.in Fight Clyb, może trochę męskie kino...ale
        świetne.
        • hultaj78 Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 13:58
          hehe, chciałem ci właśnie polecić 'FC', ale piszesz 'odstresowujące', więc
          myślę 'nie pasuje' ;D
          • avital84 Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 14:02
            mnie odstresowuje to co jest interesujące i skłania do refleksji
            coś co pozwoli zapomniec na chwilę o tu i teraz:)
    • iberia.pl Re: Ciekawe propozycje filmowe...?JBO, n/t 21.01.07, 13:54
    • hultaj78 Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 13:57
      'ich troje'
      'reykiavik 101'
      'zmruż oczy'
      'jabłka adama'
      'czysta formalność' POLECAM SZCZEGOLNIE
      'ostatni samuraj'
      'wielki błękit'
      'meet joe black'
      • polla4 Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 14:00
        'Ukryte pragnienia'
        'Smażone zielone pomidory'
        :)
      • avital84 Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 14:02
        > 'ostatni samuraj'
        > 'ich troje'
        > 'wielki błękit'
        > 'meet joe black'

        już widziałam:) słyszałam, że jabłka adama to bardzo dobry film...

        A co powiesz o "Requiem dla snu"???
        Wstyd się przyznać, ale nie widziałam jeszcze tego.
        • hultaj78 Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 14:08
          > już widziałam:)

          wypożycz 'pura formalita'. depardieu i polański (aktorsko). naprawdę warto.
          bodajże złota palma w cannes.

          > słyszałam, że jabłka adama to bardzo dobry film...

          niezły. europejskie kino, spodoba ci się. emocje podobne jak przy 'reykiaviku'

          > A co powiesz o "Requiem dla snu"???
          > Wstyd się przyznać, ale nie widziałam jeszcze tego.

          szczerze?
          ja też ;DDDDDD
          ze 3 lata leży u mnie w pudełku i nie obejrzałem jeszcze. ale siara ;/
        • grzeszny-aniol Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 17:00
          Ja bym polecalam Reqieum dla snu! Naprawde mega dobry film
          • avital84 Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 17:05
            też tak słyszałam od wielu godnych zaufania osób, nie wiem dlaczego nigdy do
            niego nie dotarłam, a w telewizji zawsze leci o jakiś kosmiczych porach,
            zresztą jak większość wartych zobaczenia pozycji:/
            • grzeszny-aniol Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 17:06
              Ja tez dlugo do niego docieralam ale gdy wreszcie dotarlam to go docenilam:)
              POza tym tez wg mnie ciekawy jest Efekt motyla.
              • avital84 Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 17:11
                ehhhh....właśnie wypomniałaś mi następny, który powinnam już dawno obejrzeć:/
                kiedyś byłam kinomanką, a ostatnio mam mało czasu na to i jakby już mnie kino
                mniej cieszy, może dlatego,że większość dobrych filmów już obejrzałam i za
                każdym razem jestem rozczarowana
                ale właśnie jest kilka tytułów, których nie widziałam,a chciałabym bardzo:)
                Efekt Motyla - znam ogólne przesłąnie i zarys akcji i chyba rzeczywiscie warto,
                mimo, że Ashton kojarzy mi się z SZalonymilatami 70stymi, które zresztą
                uwielbiam i jakoś nie moge go sobie wyobrazić w dramacie
                • grzeszny-aniol Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 21:43
                  Tam gral Ashton? Moze, nawet juz nie pamietam:P ale wiem ze film mnie strasznie
                  zaciekawil:)
                  • avital84 Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 22:15
                    tak, główną rolę:)
      • klawy_marian Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 14:12
        Ostatni Samuraj to ambitne kino? Niby w którym miejscu? Toż to zwykła
        hollywoodzka szmira próbująca w nieudolny sposób pokazać japońską kulturę.
        Japończycy gadający po angielsku i nadęty patos, którym spokojnie można
        obdzielić pięć innych filmów.


        hultaj78 napisał:

        > 'ich troje'
        > 'reykiavik 101'
        > 'zmruż oczy'
        > 'jabłka adama'
        > 'czysta formalność' POLECAM SZCZEGOLNIE
        > 'ostatni samuraj'
        > 'wielki błękit'
        > 'meet joe black'
        >
        • hultaj78 Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 14:17
          dobre aktorstwo, przyjemnie skonstruowana fabuła, piękne zdjęcia i sceny
          batalistyczne. mi się podoba. tobie nie musi. możesz sobie powtarzać
          opinie 'krytyków', dla których sukces komercyjny filmu automatycznie go
          dyskalifikuje.
          żeby ci oszczędzić pisania - tak, 'armageddon' i 'dzień niepodległości' też mi
          się podobały ;p
          • klawy_marian Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 14:22
            To mamy różne pojmowanie kina ambitnego. To co opisałeś jako zalety filmu to
            piękne opakowanie. Ambitne kino powinno nieść jakieś głębsze treści dla widza
            niż pasienie oczu efekciarskimi sztuczkami filmowymi. Poza tym powinny być
            oryginalne i czymś zaskoczyć widza. Biorąc pod uwagę twoje kryteria, to 3/4
            amerykańskich filmów jest ambitnych.

            hultaj78 napisał:

            > dobre aktorstwo, przyjemnie skonstruowana fabuła, piękne zdjęcia i sceny
            > batalistyczne. mi się podoba. tobie nie musi. możesz sobie powtarzać
            > opinie 'krytyków', dla których sukces komercyjny filmu automatycznie go
            > dyskalifikuje.
            > żeby ci oszczędzić pisania - tak, 'armageddon' i 'dzień niepodległości' też
            mi
            > się podobały ;p
            • avital84 Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 14:27
              Marian a twoim zdaniem co moge obejrzeć...
              przybliżę Ci trochę moje gusta...
              moim ulubionym filmem jest Tańcząc w ciemnościach i kocham też kino Almodovara.
              Nie widziałam jeszcze Volver.,
              Widziałeś może? Polecasz?
              • klawy_marian Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 14:33
                Tańczą w Ciemnościach jest świetnym kinem, choć uważam, że Almodovar trochę za
                mocno dręczy się nad emocjami widza.
                Volver niestety nie widziałem, choć słyszałem, że świetny. Ale ja staram się
                film oceniać dopiero po obejrzeniu.
                Jeśli nie widziałaś, to powinien ci się spodobać "Monster" ze świetną rolą
                Charlize Theron (nawet niedawno w TV leciał).
                • avital84 Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 14:53
                  "Monster" widziałam ostatnio włąsnie w Kocham Kino:)
                  Rzeczywiście aktorstwo niezłe, ale wolę kino trochę bardziej oderwane od
                  rzeczywistości, dotykające raczej wnętrza.
                  • klawy_marian Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 15:03
                    To może "Mulholland Drive" Lyncha.

                    avital84 napisała:

                    > "Monster" widziałam ostatnio włąsnie w Kocham Kino:)
                    > Rzeczywiście aktorstwo niezłe, ale wolę kino trochę bardziej oderwane od
                    > rzeczywistości, dotykające raczej wnętrza.
              • hultaj78 Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 14:36
                Volver da się obejrzeć, ale jak dla mnie to reżyser zatrzymał się wpół kroku,
                czuje się jakby niedosyt po obejrzeniu. coś jak 'Madeinusa', którą teraz
                puszzczają.
                • avital84 Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 15:04
                  A Penelopa przyznała się, że czeka na Oskara:P
                  • hultaj78 Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 15:45
                    Za TĘ rolę??? Ja bym nie dał. Nominację... może. Rycerzyka raczej nie. Stać ją
                    na wiele więcej.
                    Ale dużo zawsze zależy od tego jaka jest konkurencja ;D
                    • avital84 Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 15:47
                      Powiedziałą, że to jej najlepsza kreacja i że jest przekonana, że Oskar
                      znajdzie się w jej rękach:)
                      MOże zbyt pewna siebie, może liczy na potęgę podświadomości:)
                      Nie oceniam, bo nie widziałam:)
                      • hultaj78 Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 15:55
                        hahaha, zawsze tak mówią! ;DDD
                        żeby ludzi do kin nagonić, żeby akademii namieszać w głowach, no i raczej wstyd
                        byłoby się przyznać że "wiecie co? zatrzymałam się w rozwoju, a nawet się
                        cofnęłam, bo już lepsza od tej była moja poprzednia rola" ;)))
                        Hmmm... da się obejrzeć, ale niekoniecznie musi to być duży ekran.

                        O! chcesz coś lekkiego, fajnego, troszkę do myślenia, ale w sumie na poprawę
                        nastroju i oderwanie się? "Dom nad jeziorem". Z serii "Ja cie kocham, a ty
                        śpisz", ale trochę bardziej poważne. Lampka wina w lapę i do przodu! ;)
                        • avital84 Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 15:59
                          Widziałam ostatnio...i wiesz co...znów się trochę zawiodłam:/
                          Można obejrzeć, ale spodziewałam się czegoś lepszego. Taka trochę bajeczka, a w
                          sumie oprócz braterstwa dusz to nic z niej nie wynika:)
                          • hultaj78 Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 16:08
                            ale za to Sanda jak zawsze przeurocza ;D
                            no i ten domek-szklarnia, rewelka ;D

                            "Lucky Numer Slevin".
                            spadam, narka! ;*
                            • avital84 Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 16:11
                              Ja bym bardziej stawiała na to, że Kijanka była bardziej urocza;)
                              A domek fajny, ale nie wyobrażam sobie w takim mieszkać:/
              • triskell Volver 21.01.07, 21:20
                avital84 napisała:
                > Nie widziałam jeszcze Volver.,
                > Widziałeś może? Polecasz?

                Widziałam wczoraj, bardzo polecam. :-) Mądry film, bardzo kobiecy, pogodny, ale
                w taki dość nostalgiczny sposób, jak na Almodovara mało "szokujący", ale chyba u
                mnie wskoczył od razu do pierwszej dwójki ulubionych jego filmów, obok "Wszystko
                o mojej matce".

                Jeśli nie widziałaś filmu "Babel" to też polecam, podobnie jak i poprzednie
                filmy Alejandro Gonzaleza Inarritu (21 Grams i Amores Perros).

                Ze stosunkowo "świeżych" filmów podobał mi się też Iluzjonista (skoro lubisz
                Fight Club, który i ja uwielbiam, to muszę dodać, że z Edwardem Nortonem w roli
                głównej).

                Requiem dla snu strasznie mnie zdołowało. Dla mnie film z gatunku "dobry, ale
                nie obejrzałabym go jeszcze raz" (natomiast osoby, które zaczynają "zabawę" z
                drugami, powinny być moim zdaniem obowiązkowo posadzone przed ekranem i zmuszone
                do obejrzenia tego filmu).
            • hultaj78 Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 14:33
              1. nie pisałem że to kino ambitne.
              2. nawet gdybym, to prosty argument na poparcie tego twierdzenia: ten film ma
              ambicję. Ambicję dostarczyć widzowi dobrej rozrywki. kto ma prawo decydować,
              które ambicje są ambitne, a które ambicje ambitne nie są? może ty?
              3.głębsze treści powiadasz? może obejrzyj "OS" jeszcze raz, bo ja tam dość
              sporo głębszych treści znalazłem.
              4. nie odbierz tego osobiście, ale powtarzasz frazesy.
              • klawy_marian Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 14:38
                Ad1. Autorka wątku zaznaczyła, że szuka kina ambitnego. Proponuję doczytać.
                Ad2. Oczywiście, że ja. Ja mam swoje kryteria ambitnego filmu i wg tych
                kryteriów oceniam to, co obejrzę.
                Ad3. aaaa, chyba wiem. Pewnie w scenie, kiedy samurajowi obcinają włosy
                doszukałeś się reklamy gabinetu fryzjerskiego Jean Loius David"
                Ad4. Ch.. mnie obchodzi, czy moje opinie są podobne do czegoś, co tam sobie
                gdzieś wcześniej przeczytałeś. Wyrażam tu swoje zdanie, a fakt, że ktoś tam
                gdzieś wcześniej miał podobne to mi koło dupy lata.

                hultaj78 napisał:

                > 1. nie pisałem że to kino ambitne.
                > 2. nawet gdybym, to prosty argument na poparcie tego twierdzenia: ten film ma
                > ambicję. Ambicję dostarczyć widzowi dobrej rozrywki. kto ma prawo decydować,
                > które ambicje są ambitne, a które ambicje ambitne nie są? może ty?
                > 3.głębsze treści powiadasz? może obejrzyj "OS" jeszcze raz, bo ja tam dość
                > sporo głębszych treści znalazłem.
                > 4. nie odbierz tego osobiście, ale powtarzasz frazesy.
                • hultaj78 Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 14:51
                  1. co nie oznacza ze tylko takie propozycje można jej zaserwować. proponuję
                  pomyśleć.
                  2. mała rada: nie staraj się narzucać innym swoich poglądów, a może kiedys
                  zauważysz ze inni mają swoje zdanie ;D
                  3. jeśli tylko tyle tam zauważyłeś, to faktycznie wyjaśnia twoje poglądy na
                  temat kina.
                  4. się tak nie podniecaj, bo ci żyłka pierdząca pęknie ;) nie musisz się
                  wstydzić że 'twoje własne zdanie' nie jest tak naprawdę twoje. twoje buty też
                  przecież nie są jedyną taką parą na świecie. ;D
                  • avital84 Ostatni Samuraj. 21.01.07, 15:01
                    Moim zdaniem co prawda hollywoodzka super produkcja, ale można tam się doszukać
                    jakiś głębszych treści. Ja bym posunęła się dość daleko i porównała to do
                    obeznej sytuacji na świecie i narzucania swojej tradycji i postrzegania świata
                    przez świat zachodni innym cywilizacjom.
                    Ostatni Samuraj pokazuje upadek wartościowej kultury, tradycji w imię rodzącego
                    się wolnego rynku, konsumpcjonizmu. Trochę nas ostrzega przed czymś, trochę
                    naświetla problem. No chyba, że tylko ja to tak odbieram.
                    • klawy_marian Re: Ostatni Samuraj. 21.01.07, 15:11
                      Zgoda - główna linia fabuły na tym sie opiera. Ale Obraz japońskiego
                      społeczeństwa i klasy samurajów został przedstawiony w maksymalnym i żenującym
                      uproszczeniu - dokładnie tak, jak przeciętny amerykaniec postrzega Japończyków.

                      avital84 napisała:

                      > Moim zdaniem co prawda hollywoodzka super produkcja, ale można tam się
                      doszukać
                      >
                      > jakiś głębszych treści. Ja bym posunęła się dość daleko i porównała to do
                      > obeznej sytuacji na świecie i narzucania swojej tradycji i postrzegania
                      świata
                      > przez świat zachodni innym cywilizacjom.
                      > Ostatni Samuraj pokazuje upadek wartościowej kultury, tradycji w imię
                      rodzącego
                      >
                      > się wolnego rynku, konsumpcjonizmu. Trochę nas ostrzega przed czymś, trochę
                      > naświetla problem. No chyba, że tylko ja to tak odbieram.
                      • avital84 Re: Ostatni Samuraj. 21.01.07, 15:18
                        Bo wiesz;) kino było skierowane do przeciętnego amerykańskiego odbiorcy:)
                        a nie oszukujmy się:) jaki poziom reprezentuje sobą taki przeciętny Amerykanin:)
                        oczywiście, że to wyżyny intelektualne;)
                        kino mówi, więc o treściach ważnych w sposób, który dotrze do odbiorcy
                        • klawy_marian Re: Ostatni Samuraj. 21.01.07, 15:25
                          A w związku z tym, że nie nazywam się ani Greg, ani Paul, nie jeżdżę Jeepem i
                          nie mieszkam w Cleveland, to mogę od kina wymagać więcej i tak też czynię.
                          Dlatego też uważam, że 90% amerykańskich produkcji to knoty, choć jest jeszcze
                          te 10%, na które warto popatrzeć.

                          avital84 napisała:

                          > Bo wiesz;) kino było skierowane do przeciętnego amerykańskiego odbiorcy:)
                          > a nie oszukujmy się:) jaki poziom reprezentuje sobą taki przeciętny
                          Amerykanin:
                          > )
                          > oczywiście, że to wyżyny intelektualne;)
                          > kino mówi, więc o treściach ważnych w sposób, który dotrze do odbiorcy
                          • avital84 American Beauty:) 21.01.07, 15:29
                            Możesz się ze mną nie zgodzić, ale to też była super produkcja. Znakomita
                            obsada, efekty specjalne, amerykański klimat:) Ale mimo to uważam, że to
                            ambitne kino. Powiem nawet, że jeden z lepszych filmów jaki widziałam, mimo że
                            został obsypany Osakarami...a od pewnego czasu Oskary dostają sie komercyjnym
                            beznadziejnym filmom typu Titanic.:)
                            • klawy_marian Re: American Beauty:) 21.01.07, 15:35
                              Efekty specjalne? W American Beauty??? Może to wynik tego, że oglądałem ten
                              film dawno temu, ale żadnych spektakularnych efektów sobie nie przypominam.

                              avital84 napisała:

                              > Możesz się ze mną nie zgodzić, ale to też była super produkcja. Znakomita
                              > obsada, efekty specjalne, amerykański klimat:) Ale mimo to uważam, że to
                              > ambitne kino. Powiem nawet, że jeden z lepszych filmów jaki widziałam, mimo
                              że
                              > został obsypany Osakarami...a od pewnego czasu Oskary dostają sie komercyjnym
                              > beznadziejnym filmom typu Titanic.:)
                              • avital84 Re: American Beauty:) 21.01.07, 15:39
                                No te kwiati, płatki róż itp.
                                Na końcu chyba był motyw takiej lecącej kartki czy to było pióro nie pamietam,
                                ale imponujące wrażenie estetyczne w połączeniu z dźwiękiem.
                                Nie mówię tu o Gwiezdnych Wojnach;)
                                Ale jednak nie jest to kino niszowe.
                        • hultaj78 Re: Ostatni Samuraj. 21.01.07, 15:28
                          > kino mówi, więc o treściach ważnych w sposób, który dotrze do odbiorcy

                          ale wtedy nie zasługuje na miano ambitnego, bo tylko kino niezrozumiałe dla
                          szerszej publiczności może się mienić ambitnym, dobrze mówię, marian? ;DDDD
                          • klawy_marian Re: Ostatni Samuraj. 21.01.07, 15:31
                            Kiepsko. Ale przynajmniej sie starasz.

                            hultaj78 napisał:

                            > > kino mówi, więc o treściach ważnych w sposób, który dotrze do odbiorcy
                            >
                            > ale wtedy nie zasługuje na miano ambitnego, bo tylko kino niezrozumiałe dla
                            > szerszej publiczności może się mienić ambitnym, dobrze mówię, marian? ;DDDD
                  • klawy_marian Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 15:02
                    1. Gdybym na forum zapytał o jakieś dobre warzywo, a ktoś powiedziałby mi, że
                    jabłka są niezłe, bo mu smakują, to nie uznałbym tego za objaw pomyślunku.
                    2. A gdzie ja ci ku.. narzucam swoje zdanie? Napisałem jakie jest moje. To
                    jest narzucanie?
                    3. No nie tylko. Zauważyłem też, że ten gruby gó..arz biegający z flagami
                    dookoła domu jest symbolem amerykańskiego przywiązania do fast-foodów.
                    Faktycznie - coraz ambitniejszy się ten film robi
                    4. Przeceniasz się. Sporo byś się musiał nagimnastykować, żebym się podniecił.
                    A taki "oryginalny" tekst jaki rzuciłeś w dwóch ostatnich zdaniach zachowaj na
                    jakiegoś czata. A gwoli ścicłości - jak chcesz, to znajdę ci w google parę
                    opinii bardzo podobnych do twojej na temat Samuraja. I co to będzie oznaczało?
                    Że skopiowałeś swoje preferencje z google?

                    hultaj78 napisał:

                    > 1. co nie oznacza ze tylko takie propozycje można jej zaserwować. proponuję
                    > pomyśleć.
                    > 2. mała rada: nie staraj się narzucać innym swoich poglądów, a może kiedys
                    > zauważysz ze inni mają swoje zdanie ;D
                    > 3. jeśli tylko tyle tam zauważyłeś, to faktycznie wyjaśnia twoje poglądy na
                    > temat kina.
                    > 4. się tak nie podniecaj, bo ci żyłka pierdząca pęknie ;) nie musisz się
                    > wstydzić że 'twoje własne zdanie' nie jest tak naprawdę twoje. twoje buty też
                    > przecież nie są jedyną taką parą na świecie. ;D
                    • hultaj78 Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 15:40
                      1. Avital zapytała o warzywa z których można zrobić smaczną sałatkę. Może na
                      kuchni znasz się tak jak i na kinie, więc będziesz mi musiał uwierzyć na słowo,
                      że jabłka to też świetny składnik sałatki. trochę otartości umysłu ;D
                      2.przepraszam, nie wiedziałem, że u ciebie taki napastliwy ton i sztuczne
                      podkreślanie swoich słów wulgaryzmami to normalne zachowanie ;P
                      3. a już wydawało się że jest jakaś dla ciebie nadzieja, że pojmujesz to co
                      Avital ci napisała. ale jednak wygląda że nic z tego... cóż, trudno, od tego
                      się nie umiera, nie mart się ;D
                      BTW, czy ty masz jakiś kompleks na punkcie amerykanów?
                      4. aha, więc ty tak bez przerwy o męskich genitaliach myślisz i mówisz?
                      pozwolisz, że nie będę stawał do ciebie tyłem, co? ;D
                      sorry, nie czatuję, ale opowiedz jeszcze co tam ciekawego słychać, bo widzę że
                      trafiliśmy na znawcę ;D
                      ależ ja się nie wypieram, że podoba mi się to co i milionom innych kinomanów.
                      tylko że ja nie snobuję się na niewiadomo jakiego 'konesera kina ambitnego',
                      jak ty ;D
                      • avital84 Chłopcy spokój!!!! :) 21.01.07, 15:48
                        Każdy ma prawo do swojej opinii i tyle gustów ile ludzi.
                        Jedni lubią pomarańcze, a inni jak im nogi śmierdzą;) :P:P:P
                        • hultaj78 Re: Chłopcy spokój!!!! :) 21.01.07, 15:55
                          to ja wybieram te pomarańcze ;D
                      • klawy_marian Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 15:55
                        1. Nie zrozumiałeś mojej parafrazy. Pogłówkuj raz jeszcze.
                        2. Przeprosiny przyjęte
                        3. Akurat to co ci się tam wydawało, to mi koło dupy lata.
                        4. Ku.. a gdzie ja tu o genitaliach napisałem? Czy dla ciebie jak ktoś
                        mówi "podniecić się" to od razu oznacza to męskie przyrodzenie?

                        > 4. aha, więc ty tak bez przerwy o męskich genitaliach myślisz i mówisz?
                        > pozwolisz, że nie będę stawał do ciebie tyłem, co? ;D

                        Za późno. Już i tak się dałeś wyru...
                        • hultaj78 Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 16:04
                          kiedy ty ostatni raz bzykałeś, za komuny??? strasznie jesteś zafiksowany na tym
                          punkcie, co chwila tylko 'ku.., ch..e, pie..nie, dupy, ru..ie...'.
                          wyluzuj trochę, jak będziesz taki zdesperowany to żadna dziewczyna nie będzie
                          cie chciała. upuść sobie trochę z krzyża, może do agencji zadzwoń czy coś, ale
                          tutaj nikt nie ma ochoty czytać o twoich frustracjach ;D
                          • avital84 To miał być wątek o knie:) 21.01.07, 16:06
                            a nie miejsce obrzucania się wyzwiskami:)
                            Panowie!!!
                          • klawy_marian Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 22.01.07, 09:21
                            Jak cię to razi to idź włącz sobie Teletubisie, albo "Rodzinę Zastępczą". W
                            sumie masz dwie pieczenie na jednym ogniu, bo i język piękny i kino na poziomie.
                            To po pierwsze.
                            Po drugie, to obsesję na punkcie bzykania masz chyba ty, bo mówiąc "wyru.."
                            nie miałem na myśli relacji fizycznej i zaczyna mnie już śmieszyć, że takie
                            bzdury muszę ci tłumaczyć jak dziecku.
                            A po trzecie, to skąd wiesz, co ogół ma ochotę czytać? Ty jesteś reprezentantem
                            całego forum?

                            hultaj78 napisał:

                            > kiedy ty ostatni raz bzykałeś, za komuny??? strasznie jesteś zafiksowany na
                            tym
                            >
                            > punkcie, co chwila tylko 'ku.., ch..e, pie..nie, dupy, ru..ie...'.
                            > wyluzuj trochę, jak będziesz taki zdesperowany to żadna dziewczyna nie będzie
                            > cie chciała. upuść sobie trochę z krzyża, może do agencji zadzwoń czy coś,
                            ale
                            > tutaj nikt nie ma ochoty czytać o twoich frustracjach ;D
                            >
    • avital84 Nowości kinowe??? 21.01.07, 14:05
      A z nowości kinowych coś byście polecili?
      Apocalipto ktoś widział może?
      • hultaj78 Re: Nowości kinowe??? 21.01.07, 14:12
        podobno przekrawione, jak pasja.
        lepiej chyba na ten od Lindy - "Jasne błękitne okna".
        'pachnidło' - słyszałem że kiszka.
        • avital84 Re: Nowości kinowe??? 21.01.07, 14:25
          pachnidło ma chyba piękne zdjęcia sądząc po spotach...nawet dokońca nie wiem o
          co chodzi, ale jakoś tak kojarzy się ze światem wyobraźni, lubie takie filmy:)
          Apocalipto sam motyw porównania upadającej cywilizacji Majów do naszej
          cywilizacji mi się podoba i jestem ciuekawa jak Gibson to ujął. A Pasją
          rzeczywiscie nie byłam zachwycona. Nie chodzi tu już o krew itp., ale gdzieś
          jakby zgubił cały sens koncentrując się na tej cielesności. Ale to tylko moje
          zdanie. Natomiast Braveheart mimo, że komercha całkiem mi się podobał,
          szczególnie sam początek zanim jeszcze doszło do scen batalistcyznych, motyw
          miłosny był fajny;)
          • klawy_marian Re: Nowości kinowe??? 21.01.07, 14:27
            Wg mnie od "Pasji" Mela o wiele lepsze jest "Ostatnie Kuszenie Chrytusa", jesli
            już przy tej tematyce jesteśmy.
            • avital84 Re: Nowości kinowe??? 21.01.07, 14:29
              Może raczej odejdźmy od tej tematyki...to jeszcze nie Wielkanoc:)
          • absurdello Jak ze światem wyobraźni to idź na ... 21.01.07, 14:33
            jak.we.snie.filmweb.pl/
            Jazda na szmacianym kucyku i las w łodzi to tylko początek ...
            • avital84 Re: Jak ze światem wyobraźni to idź na ... 21.01.07, 16:38
              Albo Między Piekłem a Niebem:)
        • silic Re: Nowości kinowe??? 22.01.07, 23:52
          Apocalypto jest ok. Bardzo przyjemnie się oglądało - dla mnie cały urok tego
          filmu polega na drobiazgowości w oddaniu świata ( bo historia prościutka). Nie
          wiem jakie doświadczenie mają występujący w filmie aktorzy, ale wyszło im to
          znakomicie. Film trwa prawie 2,5 godziny a zostałem zaskoczony tym , że to już
          koniec.
          Film ma krwawe sceny ale są one jak najbardziej "naturalne" dla dziejących się
          wydarzeń. Natomiast w paru scenach Mel przesadził z wytrzymałością ludzi :)
      • grzeszny-aniol Deja vu 21.01.07, 22:12
        Troche dziwny film ale wkreca... to tak z nowosci:)
    • absurdello Moje propozycje, lekkie ... 21.01.07, 14:06
      "Za rok ... jak dobrze pójdzie"
      "Holiday"
      "Jak we śnie"
      • jdbad Re: Moje propozycje, lekkie ... 21.01.07, 14:24
        Proponuję 'Wybór Zofii" z Meryl Streep.
        • avital84 Re: Moje propozycje, lekkie ... 21.01.07, 14:28
          No niezły, zwłaszcza ze względu na moje zainteresowanie Izraelem;)
    • izabellaz1 Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 14:26
      hihi może to nie kino ambitne ale właśnie oglądam "7 krasnoludków-historia
      prawdziwa":) Tak się śmieję, że mnie brzuch boli:):):)
      • avital84 Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 14:30
        jakaś dobra komedia też nie jest zła:)
        ja z kreskówkowych filmików lubię najbardziej Shreka...bajeczka z przesłaniem:)
        • izabellaz1 Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 14:34
          To komedia aktorska nie kreskówka:D
          Świetna!!! :):):)
        • hultaj78 Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 14:39
          z kreskówek polecam 'Czeronego kapturka'. Niedoceniony, bo jest bardziej dla
          dorosłych niż dzieci. Dużo śmiesznych nawiązań, dużo parodii wszystkiego.
          Szanujące inteligencję widza dziełko.
          • silic Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 22.01.07, 23:55
            Wiewiórek "nieee, ja nie piję kawy" jest moim osobistym faworytem :P

            A film faktycznie bardziej dla dorosłych - dzieci chyba nie załapią większości
            żartów.
      • thelma3 Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 16:33
        Z bajek polecam "Wallace & Gromit: klątwa królika"
        całkiem, całkiem :)
        • avital84 Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 16:43
          Z bajek to ja najbardziej lubię Gumisie:)
          • thelma3 Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 16:47
            Ale MOJA bajka dostała Oscara:)
            wiem, kiepski argument, ale to nie jest zwykła bajka :)
            • avital84 Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 16:50
              Titanic też dostał oskara;)

              Szczerze, to mam poważne zaległości, bo nigdy nie słyszałam o Twojej bajce,
              chyba czas ją poznać:)
              • thelma3 Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 16:56
                oj, już byś mi tego Oscara tak nie wypominała...:)
                ale nie mów, jak zaczął tonąć, to się niezły film zrobił, prawda?
                • avital84 Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 17:00
                  Mi się osobiście podobała scena,kiedy ją malował.
                  I przynaje się bez bicia...poryczałam się na końcu;(((
                  A szczególnie w momencie kiedy zobaczyłam zdjęcie...na jej półce;)
                  Bo pamiętam taki motyw, że on uczył ją pluc na odległość i powiedział, że
                  kiedys nauczy ją jeździć okrakiem na koniu;)
                  I już jak była scen ana końcu, w jej pokoju kiedy była staruszką chyba to na
                  półce było zdjęcie z nią na tym koniu:)
                  Ja to się zawsze doszukam detali;)
                  Ale poważnei się wtedy wzruszyłam;)
    • teymart Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 15:14
      Proponuję zobaczyć film zatytułowany:"Wierny Ogrodnik".
      • avital84 Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 15:19
        OOOO...wreszcie...właśnie o tym tytule zapomniałam, a wydaje mi się świetny:)
        dzięki:)
    • ad_rem3 Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 17:51
      o! wlasnie o Wiernym ogrodniku chcialam napisać :)
      polecam tez np Bezdroża
    • melanana Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 20:53
      Z nowości polecam Pachnidło.
      Choć zdaje sobie sprawę, że nie każdy lubi takie kino. Thiller, troche baśniowy
      i filozoficzny. Przepiękne zdjęcia i charakteryzacja. Byłam pod wrażeniem.
      Poza tym siedząc na sali wydawało mi się że czuje te wszystkie zapachy.
      Polecam.
      • avital84 Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 20:56
        chyba się skuszę, bo z opisu wnioskuje, że jestem raczej wśród zwolenników
        podobnego przekazywania sztuki:)
        dzięki:)
        • klorynda Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 21:25
          A ja polecam Jasminum. Bez dwóch zdań piękny film.
    • izabellaz1 Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 21:49
      Jejku jeśli jeszcze nie byłaś na "Pachnidle" to gorąco polecam!!!
      Właśnie wróciłam z kina. GENIALNY film:)
    • forumowicz_pospolity Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 21:52
      nie wiem czy ktos polecał bo nie chce mi sie czytac
      ale "Dobry rok" jest fajnie klimatyczny
      nie wiem tylko czy jeszcze to graja ale chyba tak
      • thelma3 Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 21:57
        z russelem crowe?
        jeśli to ten, to chyba tylko dla obrazków i tego słonecznego klimatu
        w kinie oprócz nas były tylko 2 osoby na sali...po obejrzeniu rozumiem dlaczego:)
        • forumowicz_pospolity Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 22:07
          thelma3 napisała:

          > z russelem crowe?
          > jeśli to ten, to chyba tylko dla obrazków i tego słonecznego klimatu

          aż dla obrazków i klimatu:)



          > w kinie oprócz nas były tylko 2 osoby na sali...po obejrzeniu rozumiem dlaczego
          > :)

          zależność miedzy iloscia ludzi na sali a jakoscia filmu jest luzna
          choc musze powiedziec ze
          mi to sie z reguły podobaja filmy na które mało kto chodzi
          ale na "Dlaczego nie" ponoc tłumy walą, wiec moze to?;)
          • thelma3 Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 22:22
            "zależność miedzy iloscia ludzi na sali a jakoscia filmu jest luzna"
            nie w tym przypadku
            jak dla mnie nudny, banalny i przewidywalny
            tylko słoneczna Francja warta obejrzenia
            • forumowicz_pospolity Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 22:29
              thelma3 napisała:

              > "zależność miedzy iloscia ludzi na sali a jakoscia filmu jest luzna"
              > nie w tym przypadku
              > jak dla mnie nudny, banalny i przewidywalny

              oj widze przytrucie holiłudem;)
              ale ja nie tobie polecam tylko kolezance Avital;)
              moze dla niej bedzie ciekawy, lekki, nie nadęty, odprężający
              tak jak był dla mnie:)


              > tylko słoneczna Francja warta obejrzenia

              Prowansja scisle biorac, tak
              • thelma3 Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 22.01.07, 20:53
                lepiej załóż okulary:)
                a od kiedy Prowansja nie leży we Francji?
                sie tak już kolega wymądrzać nie musi :)
                • forumowicz_pospolity Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 22.01.07, 23:39
                  thelma3 napisała:

                  > lepiej załóż okulary:)
                  > a od kiedy Prowansja nie leży we Francji?

                  nie wiem
                  ja wiem od kiedy leży;)
                  chodziło mi o uściślenie, bo Francja duza i krain ma sporo i każda ma swoją
                  specyfikę


                  > sie tak już kolega wymądrzać nie musi :)

                  nie lubisz jak ktoś dorzuca ciekawe szczegóły?:)
                  szkoda
          • polla4 Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 22:52
            forumowicz_pospolity napisał:

            > ale na "Dlaczego nie" ponoc tłumy walą, wiec moze to?;)

            Jesli tylko dużo tam Tomka Kota, to dlaczego nie miałabym się wybrac..:)
            • forumowicz_pospolity Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 23:02
              polla4 napisała:

              > forumowicz_pospolity napisał:
              >
              > > ale na "Dlaczego nie" ponoc tłumy walą, wiec moze to?;)
              >
              > Jesli tylko dużo tam Tomka Kota, to dlaczego nie miałabym się wybrac..:)

              ponoc nie za duzo ale smacznie:)
              ja tez ide, choć ze specyficznym nastawieniem, mam nadzieje sie posmiac
              choc moze nie w momentach przewidzianych do smiechu przez twórców

              przy okazji mi sie przypomniało: "Czyja to kochanka?" F Vebera
              warto iść, nie tylko dla miłośników francuskich komedii
              • polla4 Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 23:10
                Nie słyszałam nic o tym filmie, ale chyba się wybiorę, bo uwielbiam francuskie
                komedie :)
                Dzieki za cenne info
                :)
                • forumowicz_pospolity Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 23:24
                  polla4 napisała:

                  > Nie słyszałam nic o tym filmie, ale chyba się wybiorę, bo uwielbiam francuskie
                  > komedie :)
                  > Dzieki za cenne info
                  > :)

                  ależ nie ma za co
                  jako zajob na punkcie kina fr jest mi miło że ktoś to podziela choć w części;)

                  dodatkowo polecam
                  Jak we śnie (choc nie wiem czy jeszcze to grają)

                  a z wchodzących w lutym warto nie przegapić
                  Układ idealny (Prete-moi ta main)
                  Miłość.Nie przeszkadzać! (Hors de prix) z A Tautou
                  • polla4 Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 23:35
                    Na 'Miłość.Nie przeszkadzać!'na pewno pójdę
                    Audrey Tautou jest boska, więc film pewnie będzie ok.

    • dalja23 Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 21.01.07, 23:53
      hm wiesz filmow ciekawych jest mnostwo,moze miedzy slowami albo cos almodovara
      np.volver,na pewno cos znajdziesz dla siebie:)
    • krambambulia Re: Ciekawe propozycje filmowe...? 22.01.07, 20:50
      Volver
      Madeinusa
      Jabłka Adama
      Historie kuchenne
      Hawaje, Oslo
      Larsa von Triera wszystko :)
      Elii Kazana wszystko :)
      Billy'ego Wildera wszystko :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka