Gość: renia
IP: *.athens.access.acn.gr
16.04.03, 15:18
Chyba mi sie od Aiszy udzielilo, ale tak wlasnie pomyslalam, ze najbardzie
sie wzruszam gdy przyjaciele/rodzina czekaja na mnie na lotnisku. To jest
najprzyjemniejsza chwila kazdej podrozy do Polski i kazdego powrotu do domu.
I to mnie wzrusza. Kiedys przylecialam i nikt nie czekal - Jezooo jakie to
bylo przykre.