Dodaj do ulubionych

Możecie mnie ukamienować,ale...

19.02.07, 00:55
...bardzo tęsknię za siostrą cioteczną.
Dziś dzwonił do mnie kuzyn i gdy zapytałem się co tam u rodziny(w podtekście
u kuzynki)zażartował,że niesamowicie wypiękniała,nie moze odpędzić się od
facetów i gdyby nie był jej bratem to kto wie?
Jaki jest społeczny odbiór takich związków?
Obserwuj wątek
    • stella.polaris25 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 00:56
      stawiam pierwsza cegielke,ale za co innego....:)
      • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 00:57
        Za co?;)
        • stella.polaris25 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 00:58
          .....:)wiesz...
          • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 00:59
            E-e;)
            Nie wiem;))
            • stella.polaris25 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:00
              nooooooooo;)
              • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:02
                Jestem tylko facetem;P
                Nie oczekuj ode mnie przenikliwości;)
                • stella.polaris25 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:04
                  .....oczekuje spotrzegawczosci:)czy to wiele?
                  • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:06
                    Oj żebyś wiedziała;))))
                    Tuman i buc ze mnie,wiem o tym;)
                    • stella.polaris25 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:10
                      ....to widocznie malo wiesz o sobie:),musisz troche popracowac nad
                      samoswiadomoscia:D wiarusik
                      • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:13
                        Miła jesteś;)
                        Trochę sie dziwię ludziom,którzy widzą we mnie więcej niz ja,ale widocznie tak
                        każdy ma;)
                        • stella.polaris25 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:18
                          ...wiarusik ja nie jestem mila
                          jeste wsciekla jedza,ktora dokucza milym faceto:Dwiec uwazaj..
                          • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:26
                            Czasami pokazuję pazurki;)
                            Na forum Feminizm niechcący dałem się sprowokować dzisiaj,paru forumowiczkom;)
                            Ale myślę,że tego oczekiwały;)
                            • stella.polaris25 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:28
                              ...tak to jest jak sie zadziera z niewlasciwymi kobietami:),ale ty chyba lubisz
                              takie jazdy bez trzymanki:D
                              • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:31
                                Czasami;)
                                Nie robię niczego na siłę i pod publiczkę.Jeśli nie chcę wariować,to tego nie
                                robię.A żadko mam ochotę na wariowanie.Jestem spokojny,lubię ciepło i
                                bezpieczeństwo;)
                                • stella.polaris25 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:36
                                  wiarusik napisał:

                                  > Czasami;)
                                  > Nie robię niczego na siłę i pod publiczkę.Jeśli nie chcę wariować,to tego nie
                                  > robię.A żadko mam ochotę na wariowanie.Jestem spokojny,lubię ciepło i
                                  > bezpieczeństwo;)

                                  bezpieczenstwo owszem,ale spokoj ,to nie wim co to znaczy:)....energi czasem
                                  mam w zanadzu...i krew czasem mam ochote komus wyssac...
                                  ...staram sie jak moge by nikogo nie denerwowac,ale jakos mi to nie wychodzi:)
                                  • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:39
                                    Jutro mam z rana ćwiczenia,więc znowu nie pogadamy sobie;)))
                                    Ech,chyba to trochę denerwujące pisać gdy inne ludziki idą spać?;)
                                    Zmień strefę czasową:)))
                                    U Ciebie 6 po południu?;)
                                    • stella.polaris25 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:40
                                      prawie:)6:39....mam paru znajomych na miejscu,wiec zaraz uciekam na skypea,badz
                                      gg:)
                                      • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:42
                                        Miłego skypowania i nie wspominaj o tym wątku;)
                                        Jeszcze brakuje mi tylko amerykańskiego ku klux klan na karku,gdy to się tam
                                        rozejdzie;)))
                                        • stella.polaris25 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:44
                                          wiarusik napisał:

                                          > Miłego skypowania i nie wspominaj o tym wątku;)
                                          > Jeszcze brakuje mi tylko amerykańskiego ku klux klan na karku,gdy to się tam
                                          > rozejdzie;)))


                                          ....musze to przemyslec:)),a co bede miala z tego..?:)
                                          • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:46
                                            Jak to co?;)
                                            Uratujesz mi skórę!:)))
                                            Może obrońca moralności Bush,postawi ultimatum Polsce:albo wydacie tego
                                            hedonistę,albo wojna?;))
                                            • stella.polaris25 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:49
                                              wiarusik napisał:

                                              > Jak to co?;)
                                              > Uratujesz mi skórę!:)))
                                              > Może obrońca moralności Bush,postawi ultimatum Polsce:albo wydacie tego
                                              > hedonistę,albo wojna?;))


                                              :)a co mi po twojej skorze,futerka sobie raczej nie zrobie:))(chyba,ze sklatki
                                              i innych miejsc:DD
                                              • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:50
                                                He he;))
                                                Chyba nie myślisz,że wyglądam jak Pudzian?;)
                                                • stella.polaris25 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:52
                                                  .....a nie wygladasz:),??
                                                  • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:54
                                                    Oj,oj...
                                                    Chyba nie jestem w Twoim typie;)))
                                                    Kupię sterydy,ok?;))
                                                  • stella.polaris25 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:56
                                                    ...ja lubie takich na 2x2:),ze jak wpakuje sie do lozka,zebym nie musiala go
                                                    szukac:)))

                                                    a tak na serio...:)
                                                    podobaja mi sie faceci sredniej budowy...:)
                                                  • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:57
                                                    A ja jestem szczupłej;)
                                                    I czar prysł...;P
                                                  • stella.polaris25 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:58
                                                    .... moze w innym wcieleniu:)
                                                  • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:59
                                                    stella.polaris25 napisała:

                                                    > .... moze w innym wcieleniu:)

                                                    Nie wierzę w reinkarnację;)
                                                    Jeszcze tego by brakowało-znowu choroby,nauka,zawody miłosne...;P
                                                  • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 02:02
                                                    Ekhm!...;)
                                                  • stella.polaris25 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 02:02
                                                    ....a co jakbys zostal kotem,albo szczrem:))nie mial bys tego problemu...jak
                                                    szkola zawdody milosne:)
                                                  • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 02:04
                                                    stella.polaris25 napisała:

                                                    > ....a co jakbys zostal kotem,albo szczrem:))nie mial bys tego problemu...jak
                                                    > szkola zawdody milosne:)

                                                    Lepiej sobie nie wyobrażać co szczur planuje cały dzień zjeść na obiad;))))
                                                    Nie odpisuj na tego posta;)
                                                    Pa już na 100%;)
                                                  • stella.polaris25 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 02:05
                                                    pa 101%:))
                                                  • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 02:05
                                                    Przepisy drogowe też tak łamiesz?;)
                                                  • stella.polaris25 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 02:07
                                                    ....czasem;)....95%:)...
                                                  • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 02:09
                                                    Teraz idę na trylion % spać i nie myśl,że cokolwiek tu napiszę;)
                                                    Nie waż się zaglądnąć tutaj,bo niczego tu nie będzie;)
                                                    Naprawdę-nie chciałbym,żeby było Ci smutno,bo się na mnie obrazisz i juz nie
                                                    napiszesz do mnie więcej;)))
                                                    PA!!!!!!!!;D
                                                  • stella.polaris25 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 02:14
                                                    dobranoc wiarusik:))kosmatychg snow:)...90 %:)
                                                  • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 02:15
                                                    Doigrałaś się >;)
                                                    I po co Ci to było? >:]
                                                    Teraz CIERP!>;)))))
                                                  • stella.polaris25 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 02:17
                                                    cierpienie uszlachetnia:))...,miales byc w lozku?:) 87%:)
                                          • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:49
                                            Chyba,ze masz swoje propozycje?;)
                                            Jestem Twoim zakładnikiem;)))
                                            • stella.polaris25 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:52
                                              ...skoro jestes moim zakladnikiem to musze to dobrze przemyslec:)...jka
                                              wykozystac taka szanse:D
                                              ....ale to nemat na kolejna rozmowe,bo dzisiaj nic madrego nie
                                              wyskrobie :),dobranoc
                                              • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:53
                                                Dobranoc:)
                                                Wcześnie chodzisz spać-6 wieczorem;))))
                                                • stella.polaris25 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:54
                                                  ....nie to ty pisales,ze idziesz spac :) i zapomnialam ci odpowiedziecc...gafa
                                                  ze mnie:),wiec teraz napisalam z malym opznieniem,ale napisalam....
                                                  • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:56
                                                    No to pa:)
                                                    Nie siedź za długo przed monitorem,bo będziesz miała denka od butelek;)))
                                                  • stella.polaris25 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:57
                                                    poki co mam denka od szkiel:)dobranoc
                                                  • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:58
                                                    No pa;)
                                  • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:40
                                    Lubię energiczne osoby;)
                                    Inaczej czekałyby mnie ciepłe kapcie i telewizor;))
    • avital84 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 00:59
      Może mnie ukamienujecie, ale moi kuzyni zawsze jakoś tam mnie pociągali:)
      Myślę, że to jest łatwo wytłumaczalne, takie osoby mają podobne geny jak my, a
      ponoć podoba się nam to co jest podobne do nas.
      Teraz już mi to przeszło...ale jak byłam dziewczynką to podkochiwałam się w
      moich braciach:)

      • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:01
        U mnie to jest tak,ze jak z nią jestem to nie doceniam jej obecności,a dopiero
        później.
        To naprawdę ładna dziewczyna.
        • avital84 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:02
          To fajnie, że uważasz, że Twoja kuzynka jest ładna, ale chyba nie chciałbyś z
          nią coś ten tegos?
          • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:04
            Pytanie neutralne-to byłoby złe?;)
            • avital84 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:06
              chcieć możesz
              ale jeśli wprowadzisz w życie to już nie ten tegos;)
              • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:08
                Chcieć i nie wprowadzać?;)
                Bez obydwu tych rzeczy to jest szopka,a nie coś;)
                • avital84 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:09
                  wiarusik czy próbujesz stworzyć jakąś prowokację...bo to jest trochę
                  perwersyjne:)
                  • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:11
                    Nie interesują mnie perwersyjne prowokacje;)
                    To jest normalne pytanie bez żadnej podniety z mojej strony,chociaż późna pora;)
                    • avital84 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:12
                      normalne pytanie...ale temat niestandardowy;)
                      a co na to Twoja kuzynka?;)
                      • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:15
                        Czasem muszę wyrywać się z jej objęć;)
                        Właściwie to ona 1sza dała mi znak.Wcześniej myślałem o innej kuzynce,ale tamta
                        dała mi kosza;)
                        • avital84 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:17
                          hehe...zmęczona już jestem, ale umiem dostrzec dobrą prowokację mimo późnej
                          pory...nie możesz być przecież bardziej pokręcony ode mnie:D i w dodatku mieć
                          to jako obciążenie genetyczne sądząc po skłonnościach całej familii:)))
                          • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:24
                            Jestem miłym,zwykłym chłopakiem.Jestem grzeczny,mówię ludziom dzień dobry i
                            dowidzenia.Jestem atrakcyjny i interesują sie mną dziewczyny.Ja też je lubię.Z
                            ciotką mam normalne stosunki i ani słowem jej nie mówię o pewnych
                            rzeczach,które dzieją się miedzy mną,a jej córką.Nie jestem wariatem.Ludzie o
                            mnie o wszystko proszą na ulicy(ogień,papierosy,czas,pieniądze...)i nie
                            uciekają przede mną.Święcę koszyk na Wielkanoc.Jedyny feler to to,że pozwoliłem
                            sobie na coś,nie do końca poprawnego.
                            • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:33
                              Nie kochałem się z nią,ale wszystko inne tak.
        • stella.polaris25 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:04
          ...ja ,nigdy sie nie pokochiwalam w kuzynach,braciach-chyba,ze kolezanek:)
          A,ze podobienstwa sie przyciagaja to prawda...
          • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:05
            W siostrze mnie brzydzi,ale tu?;)
          • avital84 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:05
            może nie miałaś fajnych kuzynów;)
            moi też na stare lata jacyś mniej atrakcyjni się zrobili...
            ale za jednego kiedyś oświadczyłam, że wyjdę za mąż:))))
            zdradził mnie...ma teraz żonę i dwójkę dzieci i to nie jestem ja;(((
            • stella.polaris25 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:08
              ...nie po prostu jakos nie analizowalam pod tym katem,nawet nigdy nie wpadlam
              na pomsyl,by ,ze kuzyn........ehhh niee:)jakos niesmaczne mi sie to wydaje:)
              • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:09
                Zaczynasz robić się fanatyczna;)
              • avital84 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:09
                jak miałam trzy latka to też niczego nie analizowałam;)
                • stella.polaris25 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:12
                  avital:)ja tez,i jak mialam 3 latka to nie podkochiwalam sie nawet w bajkowych
                  ksiazetach:),bawilam sie samochodami:)
                  • avital84 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:14
                    ja też byłam chłopaczarą...samochodziki były, ale głównie klocki, puzle i
                    przeglądanie książek...mówiłam, że jestem typowym facetem, bo lalek nie
                    lubiłam;) jeszcze facetem kujonem;)
                    a kuzyn nie był księciem...on był Pietrkiem...:)))
                    • stella.polaris25 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:16
                      ....ale cos musial miec w sobie,ze spodobal ci sie:),i chcialas za niego
                      wyjsc,majac 3 lata,w sumie wczesnie dosc dojrzalas,ja zaczelam myslec o tym w
                      wieku 21 lat:DD
                      • avital84 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 01:17
                        za wcześnie...potem przestałam myśleć o tym na całe 20 lat:)))
    • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 16:29
      Ponoć Einstein ożenił się z kuzynką.I F.D Roosvelt,Darwin ze swoją miał 12
      dzieci.
      • avital84 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 16:36
        to może grozić jakąś ciężką mutacją...to powód, dla którego nic nam nie wiadomo
        o ich potomstwie...prócz tego, że było:)
        • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 16:39
          Straszysz?;)
          • avital84 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 16:43
            przestrzegam:)
            • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 16:53
              Ale teraz taaaka medycyna;)
    • brak-chmur Re Ech Wiarusik.....:) 19.02.07, 16:57
      ....a Ty wciąż w stronę perwersji......:(
      Pozdrówki:)))
      • wiarusik Re: Re Ech Wiarusik.....:) 19.02.07, 17:02
        Nie takie rzeczy na świecie się dzieją;)
    • popka5 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 18:55
      moj kumpel byl ze swoja siostra cioteczna - co prawda daleka, ale zawsze to
      rodzina :) Nie wyszlo im, ale napweno nie z powodow "rodzinnych" lecz zwyklych
      przyziemnych.
      • avital84 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 19:08
        ale były między nimi jakieś więzy krwi?
        jeśli nie ma żadnych, bo może się zdarzyć, że kuzynka jest córką siostry wujka,
        który jest mężem siostry matki:) to ok:)
        ale kiedy są, to nie wiem czy to w ogóle genetycznie jest zdrowe:)))
        gdyby miały być np. z czegoś takiego dzieci...
    • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 22:04
      Czy jako mężatki pozwoliłybyście swojemu mężowi na romans z jego siostrą
      cioteczną?
      Załużmy,że ten facet jest z gatunku tych wierniejszych i nie będzie szukał już
      innych przygód oprócz tej;)
      • wielo-kropek Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 22:09
        Pewnie by pozwolila ale tylko taka ktora ma nasrane pod sufitem. Z siostra
        cioteczna nie mozna. Zapytaj sie ksiadza, mamy i tatusia. No i jesli masz
        madrzejszego brata od siebie to tez go o to zapytaj. Rozumiem ze cie kreci.
        • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 22:11
          Nie można?;)
          Ojej...
          >;)))
          • wielo-kropek Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 22:19
            I przyjmij to lepiej jako koncowy amen. Kuzynke niech inni uszczesliwiaja.
            • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 22:23
              Niestety nie możesz mi niczego kazać;)
              No niestety.
              Ale rozumiem,że potępiasz coś takiego.
              • wielo-kropek Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 22:29
                Ja tu niczego nikomu nie kaze, tobie rowniez. Nie potepiam ciebie takasamo. Od
                potepienia jest zupelnie ktos inny, kto nam w Biblii mowi by tak nie robic. Sam
                wiesz ze zrobisz (zrobicie?) tak jak bedziesz chcial.
                • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 22:32
                  A kto będzie się 1szy smażył w piekle-rzeźnik z masarni,czy dwoje ludzi darzący
                  siebie sympatią?;)
        • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 22:18
          Ponoć biskupi wyrażają zgody;)
          • wielo-kropek Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 22:24
            Nie czytalem tu wszystkich twoich wypowiedzi, stad tez nie wiem o co ci
            dokladnie chodzi. O ty by sie z nia tylko pokochac, czy chcialbys sie z nia
            zenic? Pewnie biskupi wyrazaja zgode ale wtedy kiedy jest dalsze pokrewienstwo
            krwi. W tym przypadku jest ono zabliskie. Czy ona o tym wie ze ty szalejesz za
            nia?
            • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 22:29
              Właśnie godzą się(indywidualnie)na śluby z siostrą cioteczną.Trzeba tylko im
              skutecznie udowodnić miłość.
              Nie przesadzajmy z tym szaleństwem;)Do niczego jej nie zmuszam.
              • wielo-kropek Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 22:36
                Wiem ze nie zmuszasz. Jak ona to wszystko widzi?
                • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 22:37
                  Podoba jej się to.
                  • wielo-kropek Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 22:41
                    A ty jej sie podobasz?
                    • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 22:44
                      Owszem.
                      Właściwie szybciej ja jej się spodobałem niż ona mnie;)
                      Nawet kiedyś spytała się mnie czy nie uważam tego za kazirodztwo?Nie byłem
                      pewny,ale odpowiedziałem,ze nie.Ona na to-to chciałam usłyszeć.
                      • wielo-kropek Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 23:07
                        Jak juz pisalem zrobicie i tak jak bedziecie uwazali. Widze ze nalezysz do
                        ludzi wierzacych. Byc moze ona tez. Jesli tak, to tu nie jest najwazniejsze co
                        ty czy ona o tym mysli, czy co ona chcialaby uslyszec. Niestety ale jest to
                        koziorodztwem zgodnie z Pismem Swietym i ani ty, ona czy tez ja nie zmienimy
                        tego. Na twoim miejscu ja osobiscie (tez naleze do ludzi wierzacych) bym sie
                        zastosowal do slow Pisma Swietego. Jesli postapisz inaczej, sprzeciwisz sie
                        Bogu i to raczej swiadomie, co jest tu wazne. On niestety moze, co nie znaczy
                        ze musi, was za to ukarac. A jego sila moze byc nie do pokonania. Np. wasze
                        potomstwo moze byc kalekie, lub wcale go nie bedzie. Nie jest powiedziane ze
                        tak musi byc, bo moze wam byc ze wszystkim jak najlepiej -ja tego nie wiem.
                        Wiem tylko co jest napisane. Wasza tez sprawa co zrobicie, nie moja.
                        • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 23:14
                          Powiało grozą;)
                          Nie wiem jak będzie.Po prostu widzę furtkę i tyle.
                          Chodzi o to,że jak z nią jestem to jest strasznie upierdliwa i mnie denerwuje,a
                          kiedy jesteśmy daleko(ostatnio widziałem ją 2 lata temu)to bardzo tęsknię.
                          Nie wiem czy to jest miłość.
                          Po prostu chciałbym się nią zaopiekować.
                          • avital84 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 23:18
                            Ja się odwołam do nauki i przyznam wielokropokowi rację apropos tego co jest
                            napisane. Ze związków zazirodczych rodzą się często kaleki, gdyż dochodzi do
                            mutacji genów.
                            Był kiedyś taki odcinek X-Files;) Nie oglądałeś?;)
                            Poważnie Ci mówię, że to co piszesz nie brzmi za fajnie.
                            • simply_z Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 23:23
                              e co wy ;/przed wojna np.to normalne byly takie zwiazki ,w dobrych domach nawet-
                              nie wiem czy byly jakies mutacje hmmm ,zastanawiam sie,a biskupi nie udzielaja
                              chyba nawet dyspensy
                              • avital84 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 23:26
                                jak pokrewieństwo jest zbyt bliskie to są mutacje
                                działo się tak na wielu średniowiecznych dworach...dlatego średniowiecze
                                kojarzy się z obłąkańcami, w tych wiekach na trocnach zasiadało wielu
                                niedorozwiniętych ludzi...powodem było zbyt bliskie pokrewieństwo ich rodziców
                                to nie jest gadanie, to są fakty...a jak każde fakty mają swoje potwierdzenie w
                                Biblii...jak to napisał wielokropek
                                zdrowe to nie jest...
                            • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 23:25
                              Na zachodzie nikt w świątyni nie zawraca gitary kuzynom;)
                              Chyba czytasz książki i wiesz,że takie historie są tam stosunkowo częste.To nie
                              siostra,tylko siostra CIO-TE-CZNA(kuzynka).
                              A o dzieciach nic nie mówiłem.
                              • simply_z Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 23:27
                                no wlasnie w ksiazkach duzo o tym pisali;)zwlaszcza w starych ,niemieckich
                                romansach Mahlerowej itd.,sama nawet znam taki zwiazek
                                • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 23:28
                                  I co z nimi?;)
                                  • simply_z Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 20.02.07, 00:16
                                    maja juz po 70-tce ,dzieci ,wnuki -normalne
                                    • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 20.02.07, 00:28
                                      Zdrowe dzieci i wnuki?;)
                                      Kochają się tak jak zwykła para,czy darzą się większą sympatią?;)
                          • wielo-kropek Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 23:23
                            Skoro to tak wyglada,widziales ja ostatnio az dwa lata temu, to raczej problemu
                            nie powinno tu byc. Zaopiekowac sie nia zawsze mozesz. W koncu to twoja
                            kuzynka. Mm na mysli na takiej zasadzie opieke, nie na ulkadzie maz-zona. A i
                            kochac ja mozesz (powinienes raczej) tez jaknajmocniej, na tej pierwszej
                            zasadzie.Mysle ze bedzie ja to cieszylo i ciebie takze.
                            • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 23:27
                              Problem w tym,że to jest coś posredniego i bardzo wiążącego.
                              • stella.polaris25 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 23:35
                                ....wiarusik to bierz sie za nia:),po co dalej ciagniesz ten temat??
                                • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 23:37
                                  Ponoć jedyną przeszkodą,przez którą nie dopuściła mnie do siebie,to ciągły brak
                                  z mojej strony prezerwatywy;)))))
                                  • stella.polaris25 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 23:39
                                    .....to problem rozwiazany:DD,ty chcesz ona chce:)nad czym sie tu zastanawiac??
                                    • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 23:44
                                      Zastanawiam się właśnie nad społecznym odbiorem;)
                                      Gdyby wypowiedziało się tutaj więcej ludzi,którzy nie widzieliby problemu,to
                                      byłbym spokojniejszy;)
                                      Inna sprawa,że nie chcę żenić się z kuzynką,a z obcą kobietą,która
                                      zrozumiałaby,że to inna miłość(coś innego niż z typową kochanką)i to
                                      akceptowała.
                                      • stella.polaris25 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 23:46
                                        ....to zycze powodzenia:))
                                        • avital84 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 23:47
                                          wiarusik...Ty to jednak zdrowo zakręcony jesteś:)))
                                          ale może Ci się uda znaleźć...:)
                                          • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 23:49
                                            Ale czuję w literach jakiś chłód,dystansowanie się i niezrozumienie;)
                                            • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 23:50
                                              Inny prowadziłby podwójne życie.
                                              Moje warunki są szczere.
                                            • avital84 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 23:52
                                              Chłód...no co TY:D
                                              Ja sama jestem zdrowo pokręcona. Ja kocham się tylko w Izraelczykach albo w
                                              intenretowcyh mężczyznach, których nigdy nie widziałam. Ciekawe co lepsze;)
                                              Ale dam Ci dobrą radę...swojej przyszłej dziewczynie o tej fascunajci raczej
                                              nie opowiadaj.:)
                                              • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 23:54
                                                Powiedzmy,że tamtego nie było i nic tu nie powiedziałem;)
                                                Uff...:P
                                                No to teraz-umówisz się ze mną na kawę?;))
                                                • avital84 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 23:58
                                                  apropos tych internetowych miłości to nie bierz sobie tego zbyt bardzo do
                                                  serca:)
                                                  kawę wirtualną możemy wypić jutro wslnie...ja wstaję o 5.00:)))
                                                  zgoda?
                                                  • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 23:59
                                                    Avital,nie potrafisz powiedzieć NIE?;)
                                                  • avital84 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 20.02.07, 00:01
                                                    Potrafię:) Skoro nie mówię to znaczy, że nie jest to nie definitywne:)
                                                    Tymczasem możemy wypić kawę wirtualną:)
                                                  • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 20.02.07, 00:03
                                                    No to chlup!;)
                                                    Ale argumentacja "nie bo nie" dalej mnie nie przekonuje;)
                                                  • avital84 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 20.02.07, 00:06
                                                    Na dziś Ci musi wystarczyć:)
                                                    Spać idę...za pięć godzin wstaje na kawę:)
                                                    dobranoc i śnij dobrze o kuzynce;)
                                                  • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 20.02.07, 00:09
                                                    A ona ma takie soczyste wdzięki...;)
                                                    Dobranoc;)
                                            • wielo-kropek Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 23:55
                                              To kup ze te prezerwatywe w koncu. A tak powazniej, to ja sie zastanawiam
                                              dlaczego ona jej jeszcze nie kupila, skoro to miala byc jedyna przeszkoda by
                                              sie z toba kochac. Piszecie tu o tym ze znacie takie przypadki przed wojna czy
                                              obecnie. Ja znan przypadki kiedy to matka z synem byla w lozku, ojciec z
                                              corka no i bracia z siostrami taksamo. Ziec tesciowa np.przelecial. I co z
                                              tego ze znam czy slysze o nich?
                                              • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 23:58
                                                Syn z matką?;)))
                                                Gdzie tak?;))
                                                • avital84 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 20.02.07, 00:00
                                                  Coś tam było kiedyś o Edypie:)
                                                • wielo-kropek Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 20.02.07, 00:00
                                                  wiarusik napisał:

                                                  > Syn z matką?;)))
                                                  > Gdzie tak?;))
                                                  W Polsce, ale i poza Polska tez tak sie zdarza. Moze matka z synem tu bardziej
                                                  pasuje.
                                                  • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 20.02.07, 00:04
                                                    Ano bywa;)
                                                    Tylko proszę o niewrzucanie mnie do jednego worka;)
                                                  • wielo-kropek Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 20.02.07, 00:14
                                                    Ten worek o jakim ja napisalem jest nieco inny niz ten twoj, bo bardziej
                                                    zberezny. A tak naprawde to ty sam do niego chcesz wejsc. Ciebie nie trzeba tam
                                                    wrzucac.
                                                  • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 20.02.07, 00:33
                                                    Naprawdę nie czuję,że robię coś obrzydliwego;)
                                                    Wielu ludzi tak robi i nie są napiętnowni przez innych.Nie czuć atmosfery
                                                    nagany.
                                                    Co innego gdybym pisał o rodzonej siostrze-w najlepszym wypadku wzięto by mnie
                                                    za trolla,a tak...
                                        • stella.polaris25 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 23:50
                                          ...jak zakretka od sloika:)tyle,ze zakretke odkrecisz....a jego???watpie:))
                                          • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 23:52
                                            Spróbuj;)
                                            Tyle,że Wielka Kałuża jest naprawdę wielka;P
                                            • stella.polaris25 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 23:54
                                              ...musze obiadek zrobic dzisaj-lasagne:)...a ciebie nie da sie odkrecic:))
                                              niestety...ciezki przypadek,a kobiecie swojej o tym nie wspominaj,chyba,ze
                                              znajdziesz podobna do siebie:))
                                              • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 23:56
                                                Wiem,że uciekasz,a nie robisz obiad;P
                                                Zawsze mogę dostosować się do reguł,ale tak z ciekawości zapytam-dlaczego nie?;)
                                                • stella.polaris25 Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 19.02.07, 23:59
                                                  ....wszytsko bylo juz tu powiedziane....,ja tylko moge sie z nimi zgodzic:)
                                                  ...a obiadek gotuje,bede pozniej...moge?juz isc?:)bo olej mi sie zaraz
                                                  spali...i bedzie na ciebie?:)))
                                                  • wiarusik Re: Możecie mnie ukamienować,ale... 20.02.07, 00:01
                                                    Wolałbym żeby olej się spalił,a Ty dotrzymałabyś mi tutaj towarzystwa i
                                                    zastanowiła się ze mną nad kompromisem;)
                                                  • stella.polaris25 ...........? 20.02.07, 00:47
                                                    wiarusik napisal: (wczoraj:)

                                                    Czasami;)

                                                    Nie robię niczego na siłę i pod publiczkę.Jeśli nie chcę wariować,to tego nie
                                                    robię

                                                    ....zaczynam w to watpic moj drogi:)) zamast czasem tam powinno byc...dosc
                                                    czesto:)),albo czasem czesto:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka