Dodaj do ulubionych

jak sie odkochac?

24.02.07, 11:12
czy jest na to jakis sposob bo milosc bez wzajemnosci to udreka
Obserwuj wątek
    • e1982 Re: jak sie odkochac? 24.02.07, 11:15
      mhm...też cierpię - po zostawieniu przez mężczyznę..
      ale staram się spotykać ze znajomymi..-wychodzić gdzieś
      może postaraj się czas czymś zająć, wyjść..etc.?
      • lama344 Re: jak sie odkochac? 24.02.07, 11:18
        no to masz lepiej bo ja musze z nim mieszkac bo to moj maz i mamy dziecko,
        niestety oswidczyl ze mnie zdradza, gdybym go nie kochala to bylo by latwiej to
        przelknac
        • e1982 Re: jak sie odkochac? 24.02.07, 11:19
          mhm...wiesz,myślę, że musisz sama przemyśleć,czy warto być z kimś takim..? :-/
          zapewne łatwe to nie jest...
          a co on po tym wszystkim - jak Ci to "oznajmił"..? przeprosił..?obiecał
          zmianę..?
          • lama344 Re: jak sie odkochac? 24.02.07, 11:22
            niestety nie.. zrzucil to na barki wieku sredniego, ciezkiej pracy i nudy w
            naszym zwiazku. on nie jst wart mojej uwagi ja martwie sie o dziecko, nie chce
            aby mialo niepelna rodzine. musze sie jakos zdystansowac od meza i nie wiem jak
    • wimx Re: jak sie odkochac? 24.02.07, 11:24
      Dawno temu bylam zakochana w facecie, ktory byl poza moim zasiegiem. Oj,
      cierpialam, cierpialam. Moja kolezanka zalecila mi wtedy, zebym wyobrazala
      sobie, jak obiekt moich udrek siedzi na kiblu. Albo w innych podobnych sytuacjach.

      Ale nie probowalam tego, wiec nie moge polecac dalej.

      Czas wyleczyl mnie z wszystkiego.
    • sylwia257 Re: jak sie odkochac? 24.02.07, 11:25
      a moze nie odkochuj sie...... a sprobuj go rozkochac w sobie.
      • lama344 Re: jak sie odkochac? 24.02.07, 11:32
        tez o tym myslalam, ale stracilam zaufanie kompletnie, co myslicie na to:
        uzbroic sie w cierpliwosc,milczec i sie usmiechac, a czas wyleczy mnie z milosci
    • eluch_a Re: jak sie odkochac? 24.02.07, 11:49
      Nie da się. Nie pomoże, jak tu czasem radzą, wyobrażanie sobie, że jak go nikt
      nie widzi dłubie w nosie i zjada smarki. Ale może rzeczywiście spróbuj uciec,
      chociaż to może na dłuższą metę nie działa, ma raczej znaczenie doraźne. Ja
      uciekam w studia, ale przedwczoraj np. byłam na imprezie karaoke i po raz
      pierwszy od dawna nie myślałam o nim, ani razu.
      • lama344 Re: jak sie odkochac? 24.02.07, 11:54
        wiem ...imprezy, spotkania jest ok, jestem osoba bardzo otwarta, mam fajna
        prace i spokoj finansowy. to wszystko mam, ale jakis psychologiczny sposob,
        moze znacie jakas ksiazke gdzie jest wytlumaczone jak poprostu bronic sie przed
        cierpieniem ktore jest zadawane przez innych
        • eluch_a Re: jak sie odkochac? 24.02.07, 11:59
          "W co grają ludzie" - nie pamiętam autora, ale nie wiem, na ile ci się to
          przyda, bo tam jest raczej o tym, jeżeli ktoś tobą manipuluje, celowo to robi.
          • lama344 Re: jak sie odkochac? 24.02.07, 12:05
            dzieki,
            a jednak faceci to swinki co? myslalam tez nd nowym tata dla mojego dziecka,
            ale jak go szukac, raczej bez sensu
            • eluch_a Re: jak sie odkochac? 24.02.07, 12:07
              Niestety, mój nie jest świnką ;) Gdyby był, byłoby dużo prościej. A on jest
              kochany... i to jest problem.
              • lama344 Re: jak sie odkochac? 24.02.07, 12:10
                jesli jest kochany to nie zrobi ci krzywdy, w czym problem
                • eluch_a Re: jak sie odkochac? 24.02.07, 12:12
                  że jest kochany, ale nie kocha... mnie ;)
                  • lama344 Re: jak sie odkochac? 24.02.07, 12:15
                    ale kiedys kochal i przestal czy nigdy w nim nic sie nie urodzilo do ciebie
                    • eluch_a Re: jak sie odkochac? 24.02.07, 12:19
                      Nawet nie zaczął.
                      Chociaż ja mu też nigdy nie zasugerowałam niczego. No, ale dość o tym, bo
                      miałam dziś ambitny plan o nim nie gadać ;)
                      • lama344 Re: jak sie odkochac? 24.02.07, 12:28
                        ok sorka.. myslisz ze kobieta moze zyc bez milosci mezczyzny i bedzie szczesliwa
                        • eluch_a Re: jak sie odkochac? 24.02.07, 12:30
                          Chcę w to wierzyć. W sumie to tak jest. Od zawsze jestem singlem i skłamałabym
                          i bluźniłabym gdybym powiedziała, że jestem nieszczęśliwa.
                      • lama344 Re: jak sie odkochac? 24.02.07, 12:32
                        no a czy kobieta moze zyc bez milosci? i jest ok?
                        • lama344 Re: jak sie odkochac? 24.02.07, 12:34
                          czyli czy nie czuje sie gorsza w srod tylu zakochanych par
                        • eluch_a Re: jak sie odkochac? 24.02.07, 12:35
                          Powiem ci tak, lamo. Miłości się nie szuka, na miłość się czeka - tak mi się
                          wydaje. I jeżeli ona nie przychodzi, to ja nie będę się z tego powodu zabijać.
                          Trudno. Poczekam. A w międzyczasie mam studia które kocham, mam mnóstwo
                          znajomych i kilku przyjaciół, którzy nie zostawiają mnie samej. I jasne, są
                          dni, kiedy nie jest OK, kiedy chce mi się ryczeć. Ale to są chwile. I nie warto
                          rozdzierać szat.
                          • lama344 Re: jak sie odkochac? 24.02.07, 12:44
                            ja tez sobie poczekam, moze przyjdzie
                            • kreska333 Re: jak sie odkochac? 24.02.07, 14:25
                              ja nie potrafie.zostalam sama.najpierw przez 20 godzin lezalam w lozku.przez 8h
                              w kurtce i butach.teraz siedzie i nie potrafie zebrac mysli.bylam naprawde
                              szczesliwa.
    • monika.c Re: jak sie odkochac? 24.02.07, 16:58
      no wiec ja jestem zywym przykladem na to, ze moze sie udac.
      Zostawil mnie ktos, kogo kochalam nad zycie,nie myslalam wtedy, ze mozna
      bardziej kochac. Powiedzial, ze nigdy mnie nie kochal, zadzwonil i skonczyl
      wszystko. No i swiat mi sie zawalil... doslownie czulam jakbym byla na kolanach
      w jakims dole...
      Ipierwsze dni byly okropne. Co ja mowie dni - tygodnie. Nie umialam podniesc
      glowy wyzej, zeby spojrzec na ludzi. Wszystko mnie bolalo, wrecz fizycznie -
      kazda sekunda to byla proba przetrwania, przezycia po prostu. Chcialam sie
      rozplynac w powietrzu, nawet nie umrzec, ale po prostu przestac istniec. Nie
      wiem, co mnie wtedy trzymalo przy zyciu... Ale ta kazda przzyta sekunda to byl
      krok naprzod i ja to czulam.
      Oczywiscie wszyscy dawali mi rady w stlu - wyjdz gdzies, spotkaj sie z ludzmi,
      zrob cos. A ja liczylam minuty do konca spotkania, usmiechalam sie i udawalam,
      ze jest ok, a w srodku po prostu wylam z bolu. Ale pomoglo. Zaczelam na sile
      zapraszac ludzi do domu, gotowac dla nich. Zauwzylam, ze mi to sprawia
      przyjemnosc. Kupowalam droge wina, najlepsze jedzenie. No i zaczelam zyc dla
      siebie, egoistycznie, wyzwolilam sie ze wspomnien. Wyrzucilam zdjecia,
      pamiatki, wykasowalam numery, smsy, maile - nie bylo to latwe, bo czulam, ze to
      ostatczne pozegnanie z nim. No i dalam sobie czas. Bylam cierpliwa. Po pol roku
      poczulam, ze jestem juz taka, jak dawniej - tylko mocniejsza o te
      doswiadczenia. Poszlam wreszce na prawdziwa imprez, dalam sie podrywac ;)
      wyjechalam s siostra na wakacje do Portugalii i tam juz po prostu myslalam
      tylko o sobie. No i wreszcie narawde uwolnilam sie od tego koszmaru.
      A terazjestem tak zakochana, ze bardziej nie moge. Poznalam kogos (prawie
      poltora roku od rozstania) i jestem najszczesliwsza na swiecie. I juz wiem, ze
      on che ze mna byc i ze sie oboje kochamy i jest to milosc naszego zycia. I
      bedziemy ze soba. Mam nadzieje, ze zawsze ;)

      I wiecie co, jesli mi sie udalo, to kazdemu moze sie udac!!!!!
      • kreska333 Re: jak sie odkochac? 24.02.07, 17:27
        niby juz przez to przechodzilam,a jednak.tym razem boli bardziej.
        • monika.c Re: jak sie odkochac? 24.02.07, 17:30
          ja wyciagnelam wnioski i z tego, dlczego sie roztawalam i z tego dlaczego mnie
          tak bolalo i zmienilam sie.

          ja doskonale rozumiem, ze to boli - ale to przechodzi. Zawsze wstaje si zkolan.
          Oczywisce nie jest to latwe, ale naprawde, jelsi mnie sie udalo, to wszystkim
          si uda!!!!
          • kreska333 Re: jak sie odkochac? 24.02.07, 20:48
            myslalam ze wyciagnelam wnioski i trafilam na faceta swoich marzen.tymczasem
            dostalam kolejnego kopa. ciagle zapominam ze pocalunki to nie obietnice...
            • monika.c Re: jak sie odkochac? 24.02.07, 20:49
              ale facec, ktorych szukamy istnieja. Moj istnieje i wlasnie go znalazlam.
              Dzisiaj mi powiedzial, ze ciezy sie, ze mnie znalazl :)

              Ty tez swojego znajdziesz i nie zapominaj o swoim instynkcie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka