Dodaj do ulubionych

Cholerne gotowanie!

03.05.03, 16:39
Wiecie, co mi się dzisiaj przytrafiło? Z racji długiego weekendu daliśmy
gosposi wolne. Chciałam co nieco przekąsić, wzięłam się za robienie
naleśników. Postanowiłam najpierw wylać oliwę do rondelka, aby się rozgrzała
(wydawało mi się, ze tak jest ok), przykrywszy go szczelnie pokrywką.
Zabrałąm się za robienie ciasta, ale ze cos mi nie wychodziło, poszłam szukać
ksiażki kucharskiej. Oliwa się grzeje. Przychodzę do kuchni i czytając
ksiażke jednocześnie łąpię za pokrywkę w celu uniesienia jej - co ukazuje się
moim oczom? Jęzory ognia sięgajace sufitu, meble w ogniu, okap w ogniu!
Zaczęłam piszczeć, przybiegł mąż i wyrwał mi z rąk ów rondel i wrzucił do
zlewu zalewając go wodą. Jestem nadal w totalnym szoku. Naprawdę niewiele
brakowało, a poparzyłabym sobie całaą twarz. Boze, nawet nie chcę o tym
myśleć!
Mam zakaz zbliżania się do płyty.
Obiad zjedliśmy w restauracji, na kolację zaś specjały z grilla...
Pozdrawiam,
Negra
Obserwuj wątek
    • aankaa Re: Cholerne gotowanie! 03.05.03, 16:44
      też tak miałam jak usiłowałam robić naleśniki
      teraz bardziej "ambitną" kuchnię preferuję ;)
    • hal9000 Re: Cholerne gotowanie! 03.05.03, 17:16
      negra28 napisała:

      > Naprawdę niewiele brakowało, a poparzyłabym sobie całaą twarz. Boze, nawet
      > nie chcę o tym myśleć!

      Staraj się myśleć pozytywnie... Pomyśl jaką opowieść o leczeniu oparzeń
      mogłabyś wtedy dla nas napisać. I to w odcinkach... :)))))

      Pozdrawiam serdecznie,
      • aankaa może dostałybyśmy, mimochodem 03.05.03, 17:17
        adres dobrego chirurga plastycznego ...

        • hal9000 Re: może dostałybyśmy, mimochodem 03.05.03, 18:41
          aankaa napisała:

          > adres dobrego chirurga plastycznego ...

          Obawiam się, że wtedy Neg i tak zostałyby już tylko dobermany... :))))

          Pozdrawiam serdecznie,
    • Gość: hydraulik typowe. IP: 209.234.166.* 03.05.03, 17:55
      i co? mam jeszcze cos dodac? niedoczekanie!
    • moniorek1 Re: Cholerne gotowanie! 03.05.03, 18:03
      Dobrze ,ze twoj maz nie ma poparzonej twarzy.Nie zalewa sie woda goracego
      oleju.
      • hal9000 Re: Cholerne gotowanie! 03.05.03, 18:06
        moniorek1 napisała:

        > Dobrze ,ze twoj maz nie ma poparzonej twarzy.Nie zalewa sie woda goracego
        > oleju.

        Przyszła mi do głowy jeszcze jedna myśl... Może podać kandydaturę naszej Neg do
        nagrody Darwina? :)))))))

        Pozdrawiam serdecznie,
        • aankaa Re: Cholerne gotowanie! 03.05.03, 18:08
          hal9000 napisał:

          > Przyszła mi do głowy jeszcze jedna myśl... Może podać kandydaturę naszej Neg
          do nagrody Darwina? :)))))))

          nim kolejne wydanie się ukaże (a ostatnie było w 2001) lepsze "kucharki" się
          objawią
          • hal9000 Re: Cholerne gotowanie! 03.05.03, 18:15
            aankaa napisała:

            > nim kolejne wydanie się ukaże (a ostatnie było w 2001) lepsze "kucharki" się
            > objawią

            :))))))

            Pozdrawiam serdecznie,
            • daffne Re: Cholerne gotowanie! 03.05.03, 22:06
              "Dobra gospodyni w kuchni cuda czyni" :)))))))))))
              A tak z drugiej beczki.....kiedy olej sie zapali to lepiej ugasic plomien tluszczu zakrywajac go pokrywka anizeli odrazu wrzucac rondelek do zlewu...
              Jak dobrze, ze ja mysle nad tym co robie :)))
              Pozdrowionka:)
    • Gość: renia Re: Cholerne gotowanie! IP: *.athens.access.acn.gr 03.05.03, 18:08
      Naleśniki smaz na patelni a nie w rondelku. Nie zalewaj plonącego oleju woda
      bo mozesz spowodowac pozar, nie tylko poparzyc sobie twarz. A w ogole to Nigdy
      wiecej nie dawaj gosposi wolnego. Zycie moze wtedy bedziesz miala nudniejsze,
      ale chyba bezpieczniejsze, prawda?
      • hal9000 Re: Cholerne gotowanie! 03.05.03, 18:12
        Gość portalu: renia napisał(a):

        > Naleśniki smaz na patelni a nie w rondelku. Nie zalewaj plonącego oleju woda
        > bo mozesz spowodowac pozar, nie tylko poparzyc sobie twarz. A w ogole to
        > Nigdy wiecej nie dawaj gosposi wolnego. Zycie moze wtedy bedziesz miala
        > nudniejsze, ale chyba bezpieczniejsze, prawda?

        No i jak chcesz zobaczyć czy w baku jest paliwo, to nie odkręcaj korka i nie
        przyświecaj sobie zapałkami... :)))))

        Pozdrawiam serdecznie,
        • aankaa Re: Cholerne gotowanie! 03.05.03, 18:15
          a wysyłając bombę nie zapomnij o dokładnym adresie odbiorcy :)
          • hal9000 Re: Cholerne gotowanie! 03.05.03, 18:17
            aankaa napisała:

            > a wysyłając bombę nie zapomnij o dokładnym adresie odbiorcy :)

            No i nie pokreć odbiorcy z nadawcą... :))))

            Pozdrawiam serdecznie,
        • Gość: renia Re: Cholerne gotowanie! IP: *.athens.access.acn.gr 03.05.03, 18:16
          hal9000 napisał:

          > Gość portalu: renia napisał(a):
          >
          > > Naleśniki smaz na patelni a nie w rondelku. Nie zalewaj plonącego oleju wo
          > da
          > > bo mozesz spowodowac pozar, nie tylko poparzyc sobie twarz. A w ogole to
          > > Nigdy wiecej nie dawaj gosposi wolnego. Zycie moze wtedy bedziesz miala
          > > nudniejsze, ale chyba bezpieczniejsze, prawda?
          >
          > No i jak chcesz zobaczyć czy w baku jest paliwo, to nie odkręcaj korka i nie
          > przyświecaj sobie zapałkami... :)))))


          A wez se przyswiec, zobaczymy co z tego wyniknie. Licze, ze opowiesz nam o tym
          w kolejnym wątku :))))))
          >
          > Pozdrawiam serdecznie,


          Ja nie inaczej
          • hal9000 Re: Cholerne gotowanie! 03.05.03, 18:18
            Gość portalu: renia napisał(a):

            > A wez se przyswiec, zobaczymy co z tego wyniknie. Licze, ze opowiesz nam o
            > tym w kolejnym wątku :))))))

            Nie podpuszczaj Neg, bo gotowa to zrobić... Czego ona nie zrobi, żeby nam coś
            opowiedzieć... :)))))

            Pozdrawiam serdecznie,
            • Gość: renia Re: Cholerne gotowanie! IP: *.athens.access.acn.gr 03.05.03, 18:24
              hal9000 napisał:

              > Gość portalu: renia napisał(a):
              >
              > > A wez se przyswiec, zobaczymy co z tego wyniknie. Licze, ze opowiesz nam o
              >
              > > tym w kolejnym wątku :))))))
              >
              > Nie podpuszczaj Neg, bo gotowa to zrobić... Czego ona nie zrobi, żeby nam
              coś
              > opowiedzieć... :)))))
              >
              > Pozdrawiam serdecznie,



              Nie chcialbys poczytac opowiesci z zaswiatów? jeszcze tu tego nie było, na
              pewno by sie ozywiło na FK :))


              • hal9000 Re: Cholerne gotowanie! 03.05.03, 18:32
                Gość portalu: renia napisał(a):

                > Nie chcialbys poczytac opowiesci z zaswiatów? jeszcze tu tego nie było, na
                > pewno by sie ozywiło na FK :))

                Masz rację... Neg, odwołuję to co powiedziałem... Bierz zapałki i sprawdź ten
                bak... :)))))

                Pozdrawiam serdecznie,
            • aankaa Re: Cholerne gotowanie! 03.05.03, 18:26
              gotowa filmować małego niedźwiadka ...

              (o Boże, admin gotów nam ją usunąć ;))
              • hal9000 Re: Cholerne gotowanie! 03.05.03, 18:39
                aankaa napisała:

                > (o Boże, admin gotów nam ją usunąć ;))

                Nie damy zabanować naszej Neg! Z kogo będziemy się wtedy śmiać? :))))

                Pozdrawiam serdecznie,
                • mijaczek Re: Cholerne gotowanie! 03.05.03, 21:27
                  no to w takim razie dobrze, ze ja wam swoich historii nie pisze,bo negra przy
                  mnie to najmniej pechowa istota na swiecie... mnie czasami jak cos sie
                  przytrfai.... ojej... :)
                  • hal9000 Re: Cholerne gotowanie! 03.05.03, 22:03
                    mijaczek napisała:

                    > no to w takim razie dobrze, ze ja wam swoich historii nie pisze,bo negra przy
                    > mnie to najmniej pechowa istota na swiecie... mnie czasami jak cos sie
                    > przytrfai.... ojej... :)

                    My nie śmiejemy się z Negry dlatego, że coś się jej przytrafiło...
                    My śmiejemy się z niej dlatego, że ona robi z siebie klowna... :)

                    Pozdrawiam serdecznie,
                    • Gość: .................. Re: Cholerne gotowanie! IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 03.05.03, 23:00
                      Mysle, ze ty zmyslilas ten wypadek ogniowy. Sadze tak dlatego, ze
                      ominelas jedna wazna i powazna zarazem sprawe. Kiedy plonacy olej
                      polewa sie woda, to dopiero wybucha ogniem. Zla metoda gaszenia
                      (na szczescie twojego meza, bo ty bys wiedziala co zrobic). No,
                      ale nie wazne....... Wazne ze ty negrunia cala. Martwiacy sie o
                      ciebie ciagle........
                      • daffne Re: Cholerne gotowanie! 03.05.03, 23:03
                        Gość portalu: .................. napisał(a):

                        > Mysle, ze ty zmyslilas ten wypadek ogniowy. Sadze tak dlatego, ze
                        >
                        > ominelas jedna wazna i powazna zarazem sprawe. Kiedy plonacy olej
                        > polewa sie woda, to dopiero wybucha ogniem. Zla metoda gaszenia
                        > (na szczescie twojego meza, bo ty bys wiedziala co zrobic). No,
                        > ale nie wazne....... Wazne ze ty negrunia cala. Martwiacy sie o
                        > ciebie ciagle........
                        -----------
                        No wlasnie o tym pisalam wyzej hihi , ogien szybko mozna ugasic przykrywajac go pokrywka a nie zalewajac woda :)
                        Pozdrowionka:)
                        • Gość: .................. Re: Cholerne gotowanie! IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 04.05.03, 18:34
                          Nie czytalem wtedy powyzszych postow. Coz, przyszlo mi sie za
                          Toba powtorzyc, z przyjemnoscia zreszta. Pozdrawiam
                          • daffne Re: Cholerne gotowanie! 04.05.03, 18:48
                            Gość portalu: .................. napisał(a):

                            > Nie czytalem wtedy powyzszych postow. Coz, przyszlo mi sie za
                            > Toba powtorzyc, z przyjemnoscia zreszta. Pozdrawiam
                            ------------
                            Pewnie ,ze z przyjemnoscia :))))
                            Pozdrawiam serdecznie :)
                      • negra28 Wiel! 05.05.03, 17:45
                        Uprzednio piszcząc wylałam całą oliwę (z oliwek, extra vergine) na podłogę -
                        czyli powinnam za to dziekować Pani Bogu, rozumiem?
                        N.
    • cinkciarz20 Re: Cholerne gotowanie! 05.05.03, 03:15
      negra28 napisała:

      > Wiecie, co mi się dzisiaj przytrafiło? Z racji długiego weekendu daliśmy
      > gosposi wolne. Chciałam co nieco przekąsić, wzięłam się za robienie
      > naleśników. Postanowiłam najpierw wylać oliwę do rondelka, aby się rozgrzała
      > (wydawało mi się, ze tak jest ok), przykrywszy go szczelnie pokrywką.
      > Zabrałąm się za robienie ciasta, ale ze cos mi nie wychodziło, poszłam szukać
      > ksiażki kucharskiej. Oliwa się grzeje. Przychodzę do kuchni i czytając
      > ksiażke jednocześnie łąpię za pokrywkę w celu uniesienia jej - co ukazuje się
      > moim oczom? Jęzory ognia sięgajace sufitu, meble w ogniu, okap w ogniu!
      > Zaczęłam piszczeć, przybiegł mąż i wyrwał mi z rąk ów rondel i wrzucił do
      > zlewu zalewając go wodą. Jestem nadal w totalnym szoku. Naprawdę niewiele
      > brakowało, a poparzyłabym sobie całaą twarz. Boze, nawet nie chcę o tym
      > myśleć!
      > Mam zakaz zbliżania się do płyty.
      > Obiad zjedliśmy w restauracji, na kolację zaś specjały z grilla...
      > Pozdrawiam,
      > Negra

      Wyobraz sobie , ze u mnie splonela prawie cala kuchnia .
    • Gość: mandarynka Re: Cholerne gotowanie! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 05.05.03, 12:53
      Oj, wielkie halo. Na pierwsze własnoreczne nalesniki w moim zyciu chciałam
      zagniatać ciasto. Co prawda było to jakieś świetlne lata temu ale było. Poza
      tym, negro miła jesteś okrutnie niemodna. Moja kuzynka, mieszkajaca od wielu
      lat w JuEsEj, obracająca się w środowisku jak najbardziej "ą i ę" zapisała sie
      niedawno na kurs gotowania i prowadzenia domu. Podobnie uczyniły wszystkie jej
      wyrafinowane przyjaciółeczki bo to jest teraz niezwykle trendy za oceanem -
      częstować gosci własnorecznie przyrządzonymi specjałami. Niestety, nasze
      rodzime modnisie "wyższosferowe" daleko jeszcze za niedościgłymi amerykańskimi
      wzorami...
      • Gość: renia Mandarinko IP: *.athens.access.acn.gr 05.05.03, 13:53
        Ty mi nie powiesz chyba, ze jestes z tych, co to uwazaja, ze jak cos modne w
        JuEsEju to bezdyskusyjnie wartosciowe, niedoscignione i w ogole the best.
        Polskie rodzime wzory tez sa fajne, nie trzeba z takim uwielbieniem patrzec na
        Twoje przyjaciolki z wyzszych sfer amerykanckich.
        • Gość: mandarynko reniu IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 05.05.03, 14:17
          W słowie pisanym ciężko dostrzec ironię a szkoda. Odcinam się stanowczo od
          negropodobnych, sama gotuje nieźle (naleśników już nie gniotę), a odpowiedź na
          post znanej nam postaci chciałam utrzymać w odpowiednio "trendy" tonie:)
          Wspomnianą kuzynkę traktuję jako rodzinne kuriozum a JuEsEj cenię jak na razie
          jedynie za rocka i dzinsy:)

          Miłego dziona:)
    • obserwator_z_boku Re: Durna jestes 05.05.03, 13:42
      negra28 napisała:

      > Wiecie, co mi się dzisiaj przytrafiło? Z racji długiego weekendu daliśmy
      > gosposi wolne. Chciałam co nieco przekąsić, wzięłam się za robienie
      > naleśników. Postanowiłam najpierw wylać oliwę do rondelka, aby się rozgrzała
      > (wydawało mi się, ze tak jest ok), przykrywszy go szczelnie pokrywką.
      > Zabrałąm się za robienie ciasta, ale ze cos mi nie wychodziło, poszłam szukać
      > ksiażki kucharskiej. Oliwa się grzeje. Przychodzę do kuchni i czytając
      > ksiażke jednocześnie łąpię za pokrywkę w celu uniesienia jej - co ukazuje się
      > moim oczom? Jęzory ognia sięgajace sufitu, meble w ogniu, okap w ogniu!
      > Zaczęłam piszczeć, przybiegł mąż i wyrwał mi z rąk ów rondel i wrzucił do
      > zlewu zalewając go wodą. Jestem nadal w totalnym szoku. Naprawdę niewiele
      > brakowało, a poparzyłabym sobie całaą twarz. Boze, nawet nie chcę o tym
      > myśleć!
      > Mam zakaz zbliżania się do płyty.
      > Obiad zjedliśmy w restauracji, na kolację zaś specjały z grilla...
      > Pozdrawiam,
      > Negra

      Durna paniusiu jestes, a wiesz dlaczego?
      1. Próbujesz smażyć naleśniki w rondelku.
      2. Do wysmarowania rondelka używasz oliwy.
      3. Zwalniasz gosposię, której nie masz, a którą bardzo byś chciała mieć
      (schizofrenia paranoidalna, nieprawdaż?)

      Durni są także Twoi rodzice, a wiesz dlaczego?
      1. Wychowali idiotę, który miast się rozwijać intelektualnie, prezentuje nam
      tutaj projekcję własnych "chciałbym", których z racji własnego ubóstwa
      intelektualnego nigdy nie zrealizuje.
      2. Wychowali człowieka o "dwóch lewych rękach", bo skończoną "blondynką" trzeba
      być, by naleśniki smazyć w rondelku na oliwie. A ciasto dobrze zagniotłaś???
      hehehehehe

      Rzucam ci rekawice i twym pseudoerudycznym fantasmagoriom urodzonym w twym
      chorym umyśle, będzie niezła zabawa, heeheheheh.

      l`osservatore Forumo Kobieto
      • Gość: raszefka Re: Durna jestes IP: OSET:* / 192.168.0.* 05.05.03, 14:05
        obserwator_z_boku napisał:


        > Durni są także Twoi rodzice, a wiesz dlaczego?
        > 1. Wychowali idiotę, który miast się rozwijać intelektualnie, prezentuje nam
        > tutaj projekcję własnych "chciałbym", których z racji własnego ubóstwa
        > intelektualnego nigdy nie zrealizuje.

        Rodzice jej nie wychowali, tylko zgwałcili, a potem oddali do zakonnic ;)

        > 2. Wychowali człowieka o "dwóch lewych rękach", bo skończoną "blondynką"
        trzeba
        > być, by naleśniki smazyć w rondelku na oliwie. A ciasto dobrze zagniotłaś???
        > hehehehehe

        I jak Ty nic nie wiesz o negrze :))) Nie jest blondynką... ani "blondynką"
        (wspominałą kiedyś o swojej nieprzeciętnej inteligencji)

        >
        > Rzucam ci rekawice i twym pseudoerudycznym fantasmagoriom urodzonym w twym
        > chorym umyśle, będzie niezła zabawa, heeheheheh.
        >
        > l`osservatore Forumo Kobieto
        No to powodzenia. Ale ona jest nie do zdracia, niestety
        • 7em Re: Durna jestes 05.05.03, 14:15
          był sobie taki człowiek w czestochowie ktory prawdy nie mowil. mowil rzadko.
          kiedys wyskoczył z tekstem: "wchodze na impreze, mowie wam..., lazienka a w
          niej goła chinka w wannie". odtad wszyscy kazdy jego skecz kwitowali "chinka w
          wannie" mrugajac porozumiewawczo do siebie. czekam na taki tekst tego błazna28.

          acha. zamiast katowac biedaka wyciagnelibyscie pomocna dlon do negra28. to nie
          zarty a schorzenie psychiatryczne.

          5040
          • negra28 7! 05.05.03, 17:36
            nota bene z ortem w nicku - żałosny jesteś, za grosz inwencji twórczej, Twoje
            życie musi być nudne i monotonnie jednostajne jak życie paryskiego kloszarda,
            potomku lumpenproletariatu...
            :))))))))))))
            N.
        • negra28 Rasz! 05.05.03, 17:43
          Zgwałcił mnie biologiczny ojciec, ignorantko - tylko dla takich rozlazłych
          niedouczonych kucht ów fakt może być powodem kpin. Życzę Ci pogodnego przezycia
          gwałtu, najlepiej przez dziadka, ojca i brata za jednym zamachem. I opisz to -
          ponatrząsam się wirtualnymi usty mymi na pewno.
          N.
          • Gość: raszefka Re: Rasz! IP: OSET:* / 192.168.0.* 05.05.03, 21:27
            Dla jednych do kpin, dla innych do dumy
            Wyluzuj, dziecinko :))
            • negra28 Re: Rasz! 06.05.03, 16:04
              ale ja już bardziej nie mogę!!!!
              :)))))))))))
              N.
      • negra28 Ob! 05.05.03, 17:40
        Alez naturalnie, że nie mam gosposi - to wymysł.
        Naleśniki smaze w rondlu gdyż nigdy nie musialam gotowac/smażyć - chcialbys tak
        mieć, hmm? Tzn. nie musieć, gdybys mial problemy ze zrozumieniem słowa
        pisanego. :))))))))
        Wypraszam sobie publiczne obrazanie moich Rodziców, spermatoidzie zmutowany,
        potomku diabła i motopompy! Czy jasno się wyraziłam?
        N.

        • obserwator_z_boku Re: Neg78!!! 06.05.03, 10:33
          negra28 napisała:

          > Alez naturalnie, że nie mam gosposi - to wymysł.

          To widać. Taki parweński (przetłumaczyć Ci na prostszy język to słowo?) styl
          bycia jak Twój przeszkadzałby każdej gosposi i uciekłaby z obory zwanej przez
          Ciebie domem na cztery wiatry.



          > Naleśniki smaze w rondlu gdyż nigdy nie musialam gotowac/smażyć - chcialbys
          tak
          >
          > mieć, hmm?

          Nie chciałbym. I nie chciałbym mieć także tak szczątkowego mózgu, który
          nakazywałbym mi gotowanie (sic!!!) naleśników w rondlu, buahahahahahaha

          >Tzn. nie musieć, gdybys mial problemy ze zrozumieniem słowa
          > pisanego. :))))))))

          Zakamarki Twego ciemnego umysłu są niezbadane, więc nawet nie staram się
          znaleźć logicznego wytłumaczenia dla słów powyżej.

          > Wypraszam sobie publiczne obrazanie moich Rodziców, spermatoidzie zmutowany,
          > potomku diabła i motopompy! Czy jasno się wyraziłam?
          > N.
          >

          Wypraszać to sobie możesz. Nadal uważam że są durniami płodząc Ciebie (no może
          tutaj jeszcze takiej winy nie ponoszą) i wychowując Ciebie na prostą wiejską
          dziewuchę, która ogładę salonową próbuje zdobyć w tak wykwintny sposób, jak
          posłanka Beger swoje wykształcenie.

          Z tymi inwektywami typu "spermatoidzie" etc. nie do twarzy Ci nuworyszko, rzuć
          coś bardziej swojskiego, np. takie mocne określenie twojego tatusia na twoj
          temat. Poproszęęęęęęęęę!!!!!!!!!!!!

          l`osservatore Forumo Kobieto
          • negra28 Ob! 06.05.03, 16:03
            a raczej - periojku! (nie tłumaczę, bo mi się nie chce, sam sobie poszukaj -
            vide "Słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych" Władysłąwa
            Kopalińskiego, Kopaliński to pseudo)
            Gotowanie nie było, nie jest i nie stanie sie nigdy jedną z moich rozlicznych
            zalet - po prostu tego nie lubię i nie mam na to czasu. Poza tym - mając kasę
            nie musze tego robić, co dla wielu kobiet, dla Twojej wyimaginowanej połowicy,
            jak mniemam, równiez, jest w przekleństwem i katorgą.
            Aha - właśnie dlatego, ze napisałeś: "proszęęęęęę!" - nie ma mowy. Taka już
            jestem. Złośliwa. Najbardziej na swiecie lubię robić na złość. Najnajbardziej
            zaś takim cymbałom, jak Ty.
            :))))))))))))))))
            N.

            • obserwator_z_boku Re: Ne!!! 06.05.03, 16:29
              negra28 napisała:

              > a raczej - periojku! (nie tłumaczę, bo mi się nie chce, sam sobie poszukaj -
              > vide "Słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych" Władysłąwa
              > Kopalińskiego, Kopaliński to pseudo)

              Primo: perjojek jest pisany przez "j" a nie przez "i". Kwintesencja: jesteś
              głupia i nie znasz zasad ortografii. Jak widać kiepsko z Twoimi zaletami.

              Secundo: Słownik Kopalińskiego nie posiada ani słowa "periojek" (sic!!!)
              ani "perjojek". Odsyłam do on-linowej wersji słownika pod adres:
              www.slownik-online.pl/
              Tertio: wytłumacz mi proszę (bo jak wspomniałam zakamarki Twego ciemnego umysłu
              są mi bliżej nie znane): chciałaś mnie obrazić nazywając perjojkiem? To miała
              być inwektywa? buehehehehe, chyba musisz sama sięgnąć do słownika. Polecam
              jednak słownik wyrazów polskich. Tam znajdziesz leksykalne znaczenie słowa
              którego znaczenia nie znasz, jednocześnie używając go. Ale to typowe dla
              parweniuszy. "Nad poziomy chciałby człek, a tu ciagle niż, nie udzwignie dupa,
              pustej głowy wzwyż", bueheheheh


              > Gotowanie nie było, nie jest i nie stanie sie nigdy jedną z moich rozlicznych
              > zalet - po prostu tego nie lubię i nie mam na to czasu. Poza tym - mając kasę
              > nie musze tego robić, co dla wielu kobiet, dla Twojej wyimaginowanej
              połowicy,
              > jak mniemam, równiez, jest w przekleństwem i katorgą.

              Moja koleżanka, która podaje takim jak Ty nowobogackim paniusiom (którym słoma
              z butów wystaje i brud zza paznokci) pluje im do talerza. Smacznego!!!!!!
              buehehehe


              > Aha - właśnie dlatego, ze napisałeś: "proszęęęęęę!" - nie ma mowy. Taka już
              > jestem. Złośliwa. Najbardziej na swiecie lubię robić na złość. Najnajbardziej
              > zaś takim cymbałom, jak Ty.
              > :))))))))))))))))
              > N.

              Tak naprawdę to ci coś zdradzę: w dupie mam czy odpowiesz na moją prośbe :-
              )))))). Chiałam tylko sprawdzić czy wykażesz się polotem i błyskotliwością.
              Jednak nie wykazałas się, tak jak myślałam. Nedza. A cytując tow.
              Millera: "jestes zerem" :-)))), bueheheheh

              l`osservatore Forumo Kobieto
    • Gość: Mariner Re: Cholerne gotowanie! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.05.03, 22:01
      Przygotuj się do rozwodu.
      M.
      • negra28 Mar! 06.05.03, 15:59
        Nie sądzę. Mojemu męzowi w zupełności wystarczy gosposia, d ogotowania, rzecz
        jasna.
        :D
        N.
    • Gość: Zeus Re: Cholerne gotowanie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.03, 16:01
      pocieszasz się, tylko tak ci się wydaje. pewnie nieźle gotuje, hehe, aż mi się
      gorąco zrobiło;)
    • Gość: Zeus Re: Cholerne gotowanie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.03, 16:02
      na myśl o takiej gosposi, rzecz jasna
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka