Dodaj do ulubionych

Cholera, tesknię

07.05.03, 03:59
Za kobietą rzecz jasna. Fajka za fajką, zresztą w takich chwilach, to nawet
papierosy nie smakują. Większość z nich gaszę chwilę po zapaleniu, po to aby
po kilku minutach sięgnąć po kolejnego. Za ścianą śpią znajomi, którzy
chwilowo goszczą o mnie, a ja sam już nie wiem o mam ze sobą zrobić. Butelka
wina obok, wcale nie przynosi ukojenia, szumi tylko lekko w głowie. Seria
zdjęć obok monitora, jakaś książka - nie czytanie mi teraz w głowie, wychodzę
na balkon - fajna noc, ale tylko przypomina mi coś co jedynie wzmacnia to
uczucie, z ktorym nie radzę sobie dziś. Staram się nie poddawać temu, ale
nie... ja się chyba nie nadaję na rozstania, nawet chwilowe. To nie dla mnie.

Najgorsze są te obrazy, których nie mogę pozbyć się z głowy.
Obserwuj wątek
    • Gość: @ Re: Cholera, tesknię IP: *.proxy.aol.com 07.05.03, 04:23
      To dlaczego nie pojdziesz do niej?
      • chateaux Re: Cholera, tesknię 07.05.03, 05:05
        Zbyt dużo wody między nami
        • Gość: @ Re: Cholera, tesknię IP: *.proxy.aol.com 07.05.03, 05:07
          Moze to tylko pozory ta woda,wszystko da sie przeplynac,kwestia checi...Mozesz
          za jakis czas zalowac,ze nie probowales...
          • chateaux Re: Cholera, tesknię 07.05.03, 05:08
            To nie kwestia chęci, lecz okoliczności.
            • Gość: @ Re: Cholera, tesknię IP: *.proxy.aol.com 07.05.03, 05:10
              Jestes pewny ,ze wszystko stracone?Kochala Cie?
              • chateaux Re: Cholera, tesknię 07.05.03, 05:10
                Nic nie jest stracone, po prostu nie możemy się teraz spotkać.
                • Gość: @ Re: Cholera, tesknię IP: *.proxy.aol.com 07.05.03, 05:12
                  Dlaczego?Wyjechala?Czy sie poklociliscie?
                  • chateaux Re: Cholera, tesknię 07.05.03, 05:13
                    Po prostu jest tam chwilowo
    • Gość: @ Re: Cholera, tesknię IP: *.proxy.aol.com 07.05.03, 05:14
      Juz nic nie rozumiem...pogubilam sie...
      • chateaux Re: Cholera, tesknię 07.05.03, 05:15
        Po prostu jest przez jakiś czas tam gdzie Ty, a jak dla mnie to już zbyt długo
        trwa.
    • Gość: @ Re: Cholera, tesknię IP: *.proxy.aol.com 07.05.03, 05:16
      Tam gdzie ja,tzn gdzie?
      • Gość: to ja Re: Cholera, tesknię IP: *.proxy.aol.com 07.05.03, 05:20
        to znaczy ma w IP aol.com a nie pl i stad to cale zamieszanie. A z tesknota tak
        wlasnie jest. Potrafi tak bardzo bolec, ze nic juz nie chce. Na szczescie kazde
        rozstanie kiedys sie skonczy - a to wlasnie niedlugo juz :)
    • Gość: @ Re: Cholera, tesknię IP: *.proxy.aol.com 07.05.03, 05:22
      To pozazdroscic,gorzej jak juz nie ma perspektyw na spotkanie...niektorzy ich
      nie maja juz...
      • Gość: to ja Re: Cholera, tesknię IP: *.proxy.aol.com 07.05.03, 05:25
        na szczescie perspektywy sa, tylko oczekiwanie takie bolesne.
      • Gość: to ja Re: Cholera, tesknię IP: *.proxy.aol.com 07.05.03, 05:25
        A Ty nie masz perspektyw... juz?
    • Gość: @ Re: Cholera, tesknię IP: *.proxy.aol.com 07.05.03, 05:26
      To sie nie przejmuj...Ja wracam an czat...
      • Gość: to ja Re: Cholera, tesknię IP: *.proxy.aol.com 07.05.03, 05:28
        a ja ide juz spac. Dobranoc, milego czatowania. :)
      • chateaux Re: Cholera, tesknię 07.05.03, 05:29
        Dzięki za rozmowę
    • Gość: @ Re: Cholera, tesknię IP: *.proxy.aol.com 07.05.03, 05:30
      Pa
    • Gość: Wonsz Re: Cholera, tesknię IP: *.vf.shawcable.net 07.05.03, 06:15
      Eh, ja tak mialem przez 4 miesiace, na kontrakcie za woda. Myslalem, ze sie
      rozpije. Na szczescie pracy bylo za duzo :)))

      Bylo, minelo. Twoje rozstanie tez przeminie.

      Powodzenia i pozdrowienia,

      K.
      • chateaux Re: Cholera, tesknię 07.05.03, 06:33
        Też już 3 miechy trwa ...
        • marina2 Re: Cholera, tesknię 07.05.03, 09:14
          wypelnij czas faktami bedZie troche lzej.co pisze jako zona marynarza

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka