beatrix01 30.03.07, 10:11 jakie wskazowki i rady dostawaliscie od rodzicow kiedy byliscie mlodzi?czy sugerowaliscie sie nimi np.przy wyborze szkoly sredniej,studiow czy pracy? bo wiadomo,ze czego sie Jan nie nauczy to Jas nie bedzie wiedzial;) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
nutopia Re: rady rodzicow 30.03.07, 10:12 beatrix01 napisała: > jakie wskazowki i rady dostawaliscie od rodzicow kiedy byliscie mlodzi?czy > sugerowaliscie sie nimi np.przy wyborze szkoly sredniej,studiow czy pracy? > bo wiadomo,ze czego sie Jan nie nauczy to Jas nie bedzie wiedzial;) w wieku 16 lat obiecałam sobie, że nigdy nie bede rozsądna i jak do tej pory to mi się udawało, rady mojej mamy zawsze były rozsądne więc się rozmijałyśmy;) Odpowiedz Link Zgłoś
alienxxx Re: rady rodzicow 30.03.07, 10:13 "byc dobrym czlowiekiem" staram sie stosowac do dzis Odpowiedz Link Zgłoś
farelkaa głupie :) 30.03.07, 10:22 żeby nigdy nie zakładać spodni (spódnicy) we wzorki do różnokolorowej bluzki :) Większość powazniejszych decyzji podjęłam bez niczyich rad, i jak narazie jestem zadowolona. Odpowiedz Link Zgłoś
wyssana.z.palca Re: rady rodzicow 30.03.07, 11:11 hmm... jedno, co stosuje i co jest swieta prawda, to ze mam patrzec na rodzine mojego pzyszlego wybranka :) jacy sa rodzice, jak zyja, jakie maja poglady, i takie tam, czyli jak wychowali syna. mozna czeronw lampki zignorowac, ale mozna tez ich sluchac :) milosc miloscia, ale.. Odpowiedz Link Zgłoś
slodkie_pomarancze Re: rady rodzicow 30.03.07, 11:12 o właśnie. pod tym się podpisuję:-) Odpowiedz Link Zgłoś
justysialek Re: rady rodzicow 30.03.07, 11:31 U mnie sie to nie sprawdziło. Okazało sie, że mój mąż ma zupełnie inne poglądy i sposób życia niż jego rodzice. Nie znaczy to, że jest z nim coś nie tak. Po prostu jest inny, nie sprawdziło się. Odpowiedz Link Zgłoś
wyssana.z.palca Re: rady rodzicow 30.03.07, 11:33 no coz. nie bede na siel udowadniac ze w 100% przyapdkow tak ejst, ale i tak trzymam sie tego :) Odpowiedz Link Zgłoś
slodkie_pomarancze Re: rady rodzicow 30.03.07, 12:18 hm. mi raczej nie chodzi o poglądu ani sposób życia, tylko raczej hm... np. jakie są między nimi relacje, jak zachowują się. no nie wiem trudno wytłumaczyć o co chodzi, ale w jakimś stopniu zawsze jesteśmy kopią swoich rodziców:) Odpowiedz Link Zgłoś
maretina rodzice dali mi wolna reke w wyborze szkoly 30.03.07, 11:21 sredniej i studiow. nie konsultowalam sie zbytnio. wiedzialam czego chce. Odpowiedz Link Zgłoś
domniemana Re: rady rodzicow 30.03.07, 11:33 że pokorne cielę dwie matki ssie bŁŁŁacha cha cha... Odpowiedz Link Zgłoś
beatrix01 Re: rady rodzicow 30.03.07, 12:15 MOJA MAMA PO PROSTU NIE DALA MI SZANSY WYBORU SZKOLY SREDNIEJ-OD POCZATKU BYLAM PREDESTYNOWANA NA LICEUM I TO W DODATKU TO SAMO CO ONA... NA SZCZESCIA STUDIA MOGLAM WYBRAC SAMA.ALE ZNAM OSOBY,KTORYM RODZICE JUZ Z GORY DAWNO ZALOZYLY ZE MUSZA STUDIOWAC,TO CO ONI SOBIE ZYCZA I W DODATKU JEST TO TEN SAM KIERUNEK CO ONI KIEDYS ROBILI-NAJCZESCIEJ JEST TAK Z LEKARZAMI ALBO ADWOKATAMI;) BRRR PRZECIEZ W ZYCIU TRZEBA ROBIC TO CO SIE LUBI....BO INACZEJ NIE WYCHODZI;)) Odpowiedz Link Zgłoś
ziuta111 Re: rady rodzicow 30.03.07, 12:19 No i po co się tak wydzierasz na forum, co? I jakie sobie studia wybrałaś sama, psychologię czy pedagogikę? Odpowiedz Link Zgłoś
frutinka Re: rady rodzicow 30.03.07, 12:24 U mnie od lat krążą w żeńskiej stronie rodziny (mama, jej mama, mama babci itd) takie rady: zeby patrzeć, jak się facet do swojej matki zwraca, bo kiedys podobnie będzie się zwracał do Ciebie (czyli, jak mówi o niej złe rzeczy i zwraca się po chamsku, to mogę się spodziewać, ze podobnie będzie się zwracał do żony) Poza tym, zeby nie ufać ludziom, którzy "srają" we własne gniazdo - wiadomo o co chodzi w przenośni Odpowiedz Link Zgłoś
skrzydlate Re: rady rodzicow 30.03.07, 13:16 uhum ja miałam zafajdane pół życia, byłam dosyć mocno zdominowaną przez apodyktycznego tatę jedynaczką, i właściwie jako dorosła osoba musiałam sporo pracować nad sobą, żeby jakoś z tego wyjść, wyszłam Odpowiedz Link Zgłoś