Dodaj do ulubionych

Nie potrafię zaufać żadnemu facetwi.

07.04.07, 16:38
I uważam, że postępuję bardzo mądrze.
Obserwuj wątek
    • nutopia Re: Nie potrafię zaufać żadnemu facetwi. 07.04.07, 17:36
      halna.na napisała:

      > I uważam, że postępuję bardzo mądrze.

      niegłupio;)
      • ygra Kobieca logika. 07.04.07, 17:40
        Jezeli czegos nie potrafisz to nie jest to zaleta ani madroscia.
        • krakoma Re: Kobieca logika. 07.04.07, 17:48
          > Jezeli czegos nie potrafisz to nie jest to zaleta ani madroscia.

          <<nie potrafie sie przelamac, by sprobowac heroine>>
          • nutopia Re: Kobieca logika. 07.04.07, 17:54
            krakoma napisała:

            > > Jezeli czegos nie potrafisz to nie jest to zaleta ani madroscia.
            >
            > <<nie potrafie sie przelamac, by sprobowac heroine>>


            wg męskiej logiki jesteś głupia:D
        • halna.na Re: Kobieca logika. 07.04.07, 18:01
          Dbam tylko o swój interes. To jest mądre wbrew temu co sądzisz.
    • konrado80 Re: Nie potrafię zaufać żadnemu facetwi. 07.04.07, 18:01
      tylko nie zakladaj za jakis czas kolejnego watku
      ze jestes sama bo nie potrafisz zadnemu zaufac
      • avital84 Re: Nie potrafię zaufać żadnemu facetwi. 07.04.07, 18:03
        Hehe...Konrado, a powiedz warto jest Wam ufać?
        Myślę, że autorka ma sporo racji w tym braku zaufania.
        Gorsza jest ślepa naiwność.
        • konrado80 Re: Nie potrafię zaufać żadnemu facetwi. 07.04.07, 18:05
          tak samo moznaby zapytac Was, czy mozna Wam ufac
          nie wolno uogolniac, jednym mozna innym nie
          ale jak nie sprawdzisz, to nie bedziesz wiedziec
          • avital84 Re: Nie potrafię zaufać żadnemu facetwi. 07.04.07, 18:06
            Czasem niewiedza jest lepsza.
            • avital84 Re: Nie potrafię zaufać żadnemu facetwi. 07.04.07, 18:07
              Mi nie można.;)
            • konrado80 Re: Nie potrafię zaufać żadnemu facetwi. 07.04.07, 18:09
              czyli w tym momencie lepiej byc samemu, bo nie ma sensu meczyc sie w zwiazku z
              kims komu nie ufasz
              • avital84 Re: Nie potrafię zaufać żadnemu facetwi. 07.04.07, 18:12
                Postępuję w myśl mej logiki.:)
                • konrado80 Re: Nie potrafię zaufać żadnemu facetwi. 07.04.07, 18:14
                  moze dlatego jestes sama?
                  • avital84 Re: Nie potrafię zaufać żadnemu facetwi. 07.04.07, 18:17
                    Pewnie tak i z wielu innych powodów.:)
                    Można się do tego przyzwyczaić. Nie traktuję tego jak kalectwa.
    • qw994 Re: Nie potrafię zaufać żadnemu facetwi. 07.04.07, 18:11
      nie ufasz = musisz być sama
    • rosane1 Re: Nie potrafię zaufać żadnemu facetwi. 07.04.07, 18:34
      Ja też nie potrafię i mam podstawy ku temu.
      • konrado80 Re: Nie potrafię zaufać żadnemu facetwi. 07.04.07, 19:01
        a spotkalas sie z kazdym facetem, zeby tak uogolniac??
    • stella.polaris25 Re: Nie potrafię zaufać żadnemu facetwi. 07.04.07, 20:24
      Napewno jest to jakas twoja forma ochrony pzred kolejnym rozczarowaniem badz
      zranieniem..
      Wiesz nasze przekonania moga nas wiele kosztowac,a czasem nawet zniszczyc
      nadzieje,badz wiare..
      Jezli ci dobrze z tym i nie chcesz tego zmieniac,nie bede cie przekonywala,ze
      jest inaczej.
      Czasem tylko warto jest sporobowac spojrzec na pewne sprawy z innej strony,by
      sie przekonac o slusznosci naszego wyboru.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka