Dodaj do ulubionych

Optymalne żywienie

18.05.03, 07:00
Czy któraś z Was spotkała się z tym terminem albo wrecz - sama stosuje ??
Mam okazję uczestniczyć w spotkaniu na temat optymalnego żywienia; pewnie
pójdę; ale chciałabym się najpierw dowiedzieć coś więcej. Pozdr.
Obserwuj wątek
    • snow.white Re: Optymalne żywienie 18.05.03, 10:18
      Tu chyba chodzi o tzw diete optymalna,moj wujek na niej jest.Tak ogolnie-nie je
      sie weglowodanow,slodyczy,owocow,warzyw tez,tylko w wiekszosci tluste
      mieso,wedliny i specjalnie pieczony chleb.Jesli warzywa,to plywajace w masle...
      Ta dieta ma powodowac utrate wagi i ogolna poprawe zdrowia.Wujek rzeczywiscie
      schudl i mowi,ze czuje sie lepiej.Ale ja tej diecie nie wierze,mysle,ze to sie
      musi odbic na zdrowiu.Zreszta chyba juz zaczyna,bo on wyglada ostatnio coraz
      gorzej.

      to tak w skrocie,jesli o takie zywienie optymalne chodzi,to pewnie dostaniesz
      na spotkaniu ksiazki na ten temat,bardziej szczegolowo mowiace,co to za dieta.

      Pozdrawiam!!!
    • summa Re: Optymalne żywienie 18.05.03, 21:06
      Na forum Dietetyka było kiedyś (nie wiem jak teraz, bo dawno nie byłam) sporo
      dyskusji o tej diecie, można tez było trafić na ciekawe linki.
      • Gość: kropeczka Re: Optymalne żywienie ODRADZAM !! IP: *.dip.t-dialin.net 18.05.03, 21:16
        Moj wujek chorowal i przeszedl na te diete. Stan jego zdrowia na poczatku sie
        poprawil, (podobno dzieje sie tak z przyczyny odstawienia cukrow, ktore
        skutecznie wyniszczaja nasz organizm) ale juz po 3 miesiacach zaczelo sie
        dziac.. Niemal w grobie nie wyladowal, ale na szczescie kuzynka z zawodu
        dietetyk wziela wuja w swoje rece i teraz stosuje diete wegetarianska, nie je
        za wiele smazonego, unika kawy i alkoholu, je duzo warzyw owocow i olei
        roslinnych, mniej sie denerwuje i pije jakies zielone herbatki, ziolka.
        Faktycznie, odwiedzilam wuja i nie dosc ze nie jest juz otyly, ale ma calkiem
        niezla figure jak na 55 lat, no i zaczal jezdzic na rowerze, mowi, ze jest jak
        nowo narodzony, choc narzeka, ze trudno mu odmowic sobie piwka czy steka. Sama
        jestem w szoku, ze tak sie zmienil.
        Kiedys rozmawialam z lekarka, ktora opowiadala o bylych pacjentach
        Kwasniewskiego ktorych musiala doprowadzac do porzadku, podobno strasznie
        cuchnelo im z buzi (zakwaszenie organizmu i zla praca jelit) i byli o krok od
        zawalu. Sama na pewno nie sprobuje, poza tym popatrzcie jak wyglada ten
        Kwasniewski, gruby, lysy, czerwony, sapie, okulary o grubosci szkla od butelki,
        ledwo sie na nogach trzyma, ma podkrazone oczy i napuchnieta buzie. Chyba
        okazem zdrowia nie jest..
        • Gość: kotka45 Re: Optymalne żywienie ODRADZAM !! IP: *.nasze.pl / 192.168.31.* 19.05.03, 09:36
          Jem optymalnie od 4 lat i jest super. Schudłam i wyzdrowiałam z chorób
          związanych ze złą przemianą materii. Jem głównie żółtka jaj,tłustą smietanę,
          tłuste sery i podroby. Mięso jadam bardzo rzadko (raz na tydzień
          wieprzowinę).Otymalnie odżywia się prawie cała moja rodzina i nikomu nie
          zaszkodziło. Wręcz przeciwnie przesalismy odwiedzać "chorą" służbę zdrowia.
          Pozdrawiam.
          • Gość: renia Re: Optymalne żywienie ODRADZAM !! IP: *.athens.access.acn.gr 19.05.03, 09:43
            I unikasz warzyw i owoców? wspolczuje - nie wierz co tracisz, nie ma to jak
            dobra sałatka ze swiezych warzywek, pomidore, ogorecek, salata, papryczka,
            oreganko, kawalek etki, pare oliwek, ocet winny i oliwa plus kawalek chleba -
            nie ma nic lepszego na lato :)
            • Gość: renia legenda do powyższego galopu literówek :))) IP: *.athens.access.acn.gr 19.05.03, 09:46
              wierz = wiesz
              pomidore = pomidorek
              ogorecek = ogoreczek
              etki = fetki (sera)

            • Gość: kotka45 Re: Optymalne żywienie ODRADZAM !! IP: *.nasze.pl / 192.168.31.* 19.05.03, 11:03
              Gość portalu: renia napisał(a):

              > I unikasz warzyw i owoców? wspolczuje - nie wierz co tracisz,

              Wiem co straciłam jedząc głównie warzywa, chude mięsko i owoce przez 10 lat.
              Zdrowie straciłam a zyskałam cukier we krwi, cholesterol, trójglicerydy i
              nadwagę. Owszem jem te rzeczy ale jako dekorację do potraw, które mi służą.
              Zdrowia i odzyskanej figury mogą mi pozazdroscić nastolatki.
              Ale widocznie mój organizm został stworzony do dobrych rzeczy.Pozdrawiam.
              • Gość: renia Re: Optymalne żywienie ODRADZAM !! IP: *.athens.access.acn.gr 19.05.03, 11:24
                Gość portalu: kotka45 napisał(a):

                > Gość portalu: renia napisał(a):
                >
                > > I unikasz warzyw i owoców? wspolczuje - nie wierz co tracisz,
                >
                > Wiem co straciłam jedząc głównie warzywa, chude mięsko i owoce przez 10 lat.
                > Zdrowie straciłam a zyskałam cukier we krwi, cholesterol, trójglicerydy i
                > nadwagę.


                Nie mow mi, ze od warzyw, owocow i chudego miesa zyskałaś nadwage - chyba
                jestes niepoważna. NAdwage zyskuje sie od obzarstwa, weglowodanow, tluszczy i
                zlego laczenia produktow.,Nie jestem dietetykiem ale wydaje mi sie, ze jak
                ktos mowi, ze warzywa i chude mieso zaprowadzily o w nadwage to zastanawiam
                sie, czy to nie amway jest przypadkiem. Mialam okazje pare lat temu wysluchac
                kilku wykladow amwayowych i zastanawiam sie jak to jest ze do pewnego czasu
                rozsadni ludzie daja sie omamic takim bzdurom. Ty widze tez uwierzylas w
                jakies pierdoly. Poza tym skoro uwazasz, ze dzieki warzywom zyskuje sie
                nadwage to po jaka cholere stosujesz je chocby jako dekoracje do potraw skoro
                to taki syf?


                Wspolczuje braku zdrowego rozsadku i zdolnosci samodzielego myslenia. r



                >Owszem jem te rzeczy ale jako dekorację do potraw, które mi służą.
                > Zdrowia i odzyskanej figury mogą mi pozazdroscić nastolatki.
                > Ale widocznie mój organizm został stworzony do dobrych rzeczy.Pozdrawiam.
    • amidala Re: Optymalne żywienie - czysta głupota!!!! 19.05.03, 10:49
      Moja rodzina jest na tej koszmarnej diecie od roku. Moja matka niedługo się
      wykończy, ale nie zwraca na to uwagi, tylko brnie dalej w jedzenie tylko i
      wyłącznie tłuszczy i nabiału. Mój brat jest młodym i silnym chłopakiem, więc
      niewiele mu może zaszkodzić, ale już się martwię. Oboje śmierdzą - pot im
      śmierdzi tłuszczem, z ust im jedzie przeokropnie, brat schudł koszmarnie, matka
      w ogóle (a o to jej chodziło), za to nawalają jej stawy. Wszyscy lekarze z
      którymi rozmawiałam mówią jedno - prosta droga do piramidalnej miażdżycy.
      Niestety, nie ma możliwości dotarcia do nich. Zachowują się jak po praniu
      mózgów. "Spisek chorej służby zdrowia", "optymalne żywienie uratuje i
      ciebie", "ci głupi trawożercy" ... i takie bzdurne gadanie, bez żadnych
      rozsądnych argumentów. Na jakiejś stronie Kwaśniewskiego wyczytałam, że
      optymalne żywienie wyleczy nawet z AIDS!!!!!! No przepraszam, ale to strach się
      bać. To jakaś sekta! NIe dajcie się w to wciągnąć.
      • rose2 Re: Optymalne żywienie - czysta głupota!!!! 19.05.03, 11:46
        Dieta optymalna pod nazwiskiem pana Kwasniewskiego gdzie indziej jest znana
        jako dieta pana/pani X. Dla mnie to belkot i nic wiecej. Do czasu kiedy w
        Japonii mieso bylo zabronione - nie bylo grubasow (nie wliczajac zawodnikow
        sumo). Teraz natomiast McDonald i inne fast foody oraz zaadoptowane potrawy
        miesne goruja i niestety efekt prawie natychmiastowy. W Indiach prawie kazdy
        jest wegetarianinem i co? Sa zdrowi i dlugo zyja. Bajki pan Kwasniewski
        opowiada jak i inni. Czlowiek potrzebuje weglowodanow, protein i tluszczow
        tylko w odpowiednich proporcjach. Z tym nie laczeniem potraw to tez bajka, bo
        mleko matki to najlepszy pokarm i zawiera w sobie wszystkie wyzej wymienione
        elementy. Niestety ale trzeba jesc mniej, aby schudnac i tyle. Z wiekiem coraz
        mniej i ostrzozniej. Nalezy zmienic nawyki zywieniowe jakie mamy w Polsce typu
        salata ze smietana, smazenie na masle lub smalcu, trzy lyzeczki cukru do kawy
        czy herbaty, wysoko slodzode dzemy itd itp Ale przede wszystkim mniej
        jesc!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka