aandzia43
10.07.25, 23:24
Wieki temu czytałam, może w Fantastyce, powieść o świecie przyszłości w którym ludzie żyją w wygodnych i przyjemnych warunkach hodowani przez sztuczną inteligencję, która żywi się ich emocjami. Ich zadaniem jest mnożyć się bez opamiętania (im więcej żywych czujących istot tym lepiej) i generować przyjemne doznania. Warunki mają doskonale, roboty odwalają za nich całą czarną robotę i ogarniają szarą rzeczywistość. Nie pamiętam tytułu ani autora, ktoś coś, bo mi od dwóch dni chodzi po głowie?