Dodaj do ulubionych

młode dziewczyny starsi panowie

18.04.07, 23:26
co sądzicie o luźnym sexualnym związku 23-24 letniej dziewczyny z 40-letnim mężczyzną? dodam, ze mężczyzna żonaty.
Obserwuj wątek
    • avital84 Re: młode dziewczyny starsi panowie 18.04.07, 23:30
      To "dodam" sprawia, że źle sądzimy.
    • alpepe Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 07:38
      jeśli dziewczyna bierze za to kasę, to okej, przynajmniej nie jes darmową dziwką.
      • gorka222 Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 07:42
        Sadzimy ze leci na jego portfel badz jest zakochana a w najgorszym wypadku jej
        pasja jest niszczenie innych ludzi
        • rasgeea Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 07:53
          no pieknie!!! ludzie są obrzydliwi.. nie ma to jak budować swojego "szczęścia"
          na krzywdzie innych ....
          • trypel Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 08:04
            rasgeea napisała:

            > no pieknie!!! ludzie są obrzydliwi.. nie ma to jak budować swojego "szczęścia"
            > na krzywdzie innych ....

            To facet jest żonaty a nie ona.
            • purga59 Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 08:16
              trypel napisał:


              > To facet jest żonaty a nie ona.



              dokładnie ! czemu zawsze kobiety winią kobietę? a męża to opętała i siłą
              prowadzi na manowce,a on biedaczek musi,po prostu musi - inaczej zastrzeli go
              albo inne kuku zrobi.....
              • alpepe Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 08:19
                a kto wini? Ja nie, uważam, że bycie darmową dziurą dla żonatego faceta jest po
                prostu GŁUPOTĄ. Nic więcej.
                • purga59 Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 08:21
                  to powinna brać kase??????
                  • alpepe Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 08:22
                    a co? ma się łapać na sam seks z żonatym facetem? Jeśli już, to wyłącznie
                    korzyści materialne, jak ma się z facetem w wieku własnego ojca...kochać.
                    • purga59 Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 08:26
                      a może nie wie,że żonaty? albo tak namamił : żona go nie rozumie,juz ze soba
                      nie śpią.....Jakos takie jednostronne podejście do sprawy.A ja uparcie wracam
                      do faceta- co z nim ,czemu ma kontakt z dziewczyną ,ktora mogłaby być jego
                      córką?
                      • alpepe Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 08:32
                        chwila, chwila, wie, że żonaty, bo to już było w pierwszym poście, a to, że żona
                        nie rozumie, że nie śpią, to też pewne.
                        A co do faceta, to cóż, ja akurat wychodzę z założenia, że faceci kombinują, jak
                        mogą, a jak przychodzi im 40. to już w ogóle, a na dziewczyny w wieku córki
                        niekoniecznie patrzą jak na córki, bardziej jak na młode d... Druga młodość,
                        potrzeba udowodnienia sobie, że jeszcze młode na niego lecą, bo młodym
                        zaimponować łatwo...
                        Dlatego ja się czepiam dziewczyn, które są młode, przepełnione ideałami, dają
                        się tak łatwo zmanipulować.
                        • purga59 Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 08:35

                          --------------------------------------------------------------------------------
                          co sądzicie o luźnym sexualnym związku 23-24 letniej dziewczyny z 40-letnim
                          mężczyzną? dodam, ze mężczyzna żonaty.



                          --------------------------------------------------------------------------------
                          nie wynika z tego postu,tak wprost.....
                          • konrado80 Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 11:04
                            a co z tego postu nie wynika wprost??
                            bo jezeli o to czy zonaty, to idz zaloz okolary
                            bo jak wol jest napisane ze zonaty
                        • trypel Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 08:35
                          alpepe napisała:


                          > Dlatego ja się czepiam dziewczyn, które są młode, przepełnione ideałami, dają
                          > się tak łatwo zmanipulować.

                          To chyba bez sensu. Czepiasz sie bo sa młode i naiwne i dają sie manipulowac? To
                          trezba chyba współczuć a nie się czepiac? Czyli jakby były stare, wyrachowane i
                          same by manipulowały to wtedy byś pochwaliła?? :D
                • trypel Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 08:22
                  alpepe napisała:

                  > a kto wini? Ja nie, uważam, że bycie darmową dziurą dla żonatego faceta jest po
                  > prostu GŁUPOTĄ. Nic więcej.

                  a myslałem że kobiety tez odczuwają przyjemność z sexu a to proszę - jednak to
                  tylko poświęcenie i to za darmo :D
                  • alpepe Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 08:24
                    przyjemność z bycia materacem dla faceta przeżywającego drugą młodość i
                    szukającego dziury na boku, najlepiej młodej dziury...
                    Wątpię, by któraś odczuwała.
                    • trypel Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 08:28
                      W przeciwieństwie do jej równolatków taki facet zazwyczaj wie jak sparwic
                      przyjemność :D
                      Ale rozumując Twoim sladem to młode pokolenie jest niezwykle altruistyczne
                      (zwłaszcza młode kobiety) męczą sie ze staruchami tylko po to żeby tamtym bbyło
                      dobrze bo same nie mają z tego zadnej przyjemnosci przeciez
                      • alpepe Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 08:33
                        a żebyś wiedział, nawet na tym forum poznałam kiedyś taką jedną.
                    • purga59 Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 08:29
                      alpepe napisała:

                      > przyjemność z bycia materacem dla faceta przeżywającego drugą młodość i
                      > szukającego dziury na boku, najlepiej młodej dziury...
                      > Wątpię, by któraś odczuwała.

                      oj,nie jedna odczuwa przyjemność!
              • maretina Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 08:23
                kobieta powinna sie szanowac, bez wzgledu na to czy penis, ktorego aktualnie
                uzywa ma stan cywilny wolny czy zajety........
                • purga59 Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 08:28
                  maretina napisała:

                  > kobieta powinna sie szanowac, bez wzgledu na to czy penis, ktorego aktualnie
                  > uzywa ma stan cywilny wolny czy zajety........
                  wybacz,ale nie rozumiem,co znaczy szanować sie ? to inaczej oceniamy mężczyznę
                  a inaczej kobietę? czemu?
    • maretina Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 08:05
      qrestfo.
    • bitch.with.a.brain Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 08:36
      prywatna sprawa dorosłych ludzi
    • reniatoja Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 08:38
      a co można sądzić. Tu nie ma co sądzić - bo jedyny osąd to moze być taki, że
      dziewczyna jest głupia jak but. Ewentualnie - jeśli tak jak pisze Alpepe bierze
      kasę, no to jak to nazwać poza prostytucją?

      Chyba nie spodziewasz się, ze ktoś tu będzie sądził, że to miłosć, że to piękne
      dobre mądre i szlachetne. Sama sie zastanów czym jest dawanie dupy dwa razy
      starszemu żonatemu facetowi.
      a) za darmo
      b) za pieniądze

      i dopasuj do tej konkretnej sytuacji, którą masz na myśli, bo nie wiemy czy
      jest to a czy b.
      • tiresias Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 08:57
        cytat:
        "przyjemność z bycia materacem dla faceta przeżywającego drugą młodość i
        szukającego dziury na boku, najlepiej młodej dziury...
        Wątpię, by któraś odczuwała."
        • alpepe Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 09:18
          Do niejakiego tiresiasia, zdolności proroczych nie masz za grosz, może przerzuć
          się na zgadywanie numerów totka, pewnie też ci nie wyjdzie, ale numerów totka
          nie da się obrazić, nawet jak bardzo się chce.
    • wyssana.z.palca Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 09:14
      rety... jej jest dobrze, jemu jest dobrze to czemu nie? :P
      • reniatoja Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 10:38
        Moze dlatego nie, ze nie są zwierzątkami?
        • wyssana.z.palca Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 19:27
          a co to ma do rzeczy? to juz nie mozna byc hedonista?
    • yagiennka I po co zadajesz głupie pytania? n/t 19.04.07, 09:17

    • poopka Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 09:26
      sorry- dla mnie to ku***
    • bubbahubba rozwinięcie 19.04.07, 10:24
      Dziewczyna wie, że on jest żonaty. Nie może sie z nim kontaktować kiedy chce... on nie poświęca jej duzo czasu. Pieniędzy nie płaci.
      Ale mówi jej, że ją kocha i wogóle mądrze mówi. Czy takie madre gadanie 40-latka do młodszej dziewczyny na prawde tak imponuje, czaruje?
      • avital84 Re: rozwinięcie 19.04.07, 10:29
        Ja mam 23 lata. Ze swojej perspektywy powiem, że chociażby i najmądrzejsze
        gadanie zajętego faceta mogę docenić co najwyżej słuchając. Jeżeli facet ma żonę
        to jest zakazany i tyle.
        • bubbahubba Re: rozwinięcie 19.04.07, 10:31
          a masz faceta? może gdybyś nie miała?
          • avital84 Re: rozwinięcie 19.04.07, 10:32
            Nie mam.
      • dzikoozka Re: rozwinięcie 19.04.07, 10:45

        "Ale mówi jej, że ją kocha i wogóle mądrze mówi. Czy takie madre gadanie 40-
        latka do młodszej dziewczyny na prawde tak imponuje,
        czaruje"
        Zawsze tak jest. O ile nie płaci.
        To kwestia ich wzajemnych oczekiwań, jeśli dziewczyna liczy na poważny zwiazek,
        to jest głupia i naiwna, jesli tylko na seks, to egoistyczna i bezwzględna.
        Do faceta odnosi się to tak samo. a w obu przypadkach oszukuje...nienawdzię
        kłamców.
      • diabollo69 Re: rozwinięcie 19.04.07, 10:50
        "dziewczyna wie że on jest żonaty"....to przepraszam , co ona przy nim robi?....
        "Ale mówi że ją kocha i w ogóle mądrze mówi".... w czym ta mądrość sie przejawia
        jeśli zdradza żonę?
        "mądre gadanie 40 latka".... wybacz on nie jest 40 latkiem tylko 14 latkiem a ta
        "DZIEWCZYNA" ma jakies około 10
        Doskonały 40 latek usiłujący zaimponować dwa razy młodszemu
        dziewczęciu...faktycznie mądry i odpowiedzialny człek.
        Dziewczyno on przeżywa jakis kryzys i chce sie odmłodzić!! Udaje że ma znowu 20
        lat i kocha 20-latke że żona nie istnieje że on znowu jest szczupły i nie ma
        żadnych obowiązków i takie tam...
        To pytanie co o tym sadzimy, według mnie jest retoryczne...... :/
      • mala_mee Re: rozwinięcie 19.04.07, 11:04
        Może mówić, ze ją kocha. Ale może również to nic nie znaczyć.
        Bo tak naprwadę, co to za problem powiedzieć, że się kocha jeżeli się wie, że
        dzięki temu będzie się miało seks na każde zawołanie.
        • diabollo69 Re: rozwinięcie 19.04.07, 11:10
          dokładnie, czyli nie można tego uważać za mądre gadanie bo to po prostu gadanie
          Faceci znani są z tego, że potrafią dużo powiedzieć żeby tylko dostać to czego
          chcą...
          No, kobietom też niczego nie można ująć z resztą ;)))
          Nie sądze żeby 40 latek zakochał się w dwa razy młodszej, tym bardziej, ma za
          soba doświadczenia w małżeństwie...nieee, nic dobrego z tego nie
          będzie...przynajmniej nie dla dziewczyny
      • konrado80 Re: rozwinięcie 19.04.07, 11:17
        heh, szkoda gadac, bo to i tak nie ma sensu, juz nie pierwszy raz jest podobny
        watek, a i tak zawsze jest tak samo, zawsze pozwalaja wejsc facetowi zonatemu,
        bo ten jej nagadal ze ja kocha itp, a ta juz nad ziemia, bo pokochal ja
        dojrzaly facet i bedzie teraz caly czas szczesliwa
        a jak przychodzi co do czego, to nawet nie moze do niego zadzwonic kiedy ma
        potrzebe, bo jest TYLKO na jego zawolanie, czyli wtedy kiedy to on ma
        ochote/potrzebe, w koncu dochodzi do wieku 30 lat, gdzie trzebaby zaczac juz
        myslec o tym czy jeszcze nie za pozno na dziecko, tylko z kim, z zonatym
        facetem, ktory troje jej od kilku lat ze tylko ja kocha ale nie moze odejsc od
        zony bo cos tam, ale zrobi to juz niedlugo...
        • diabollo69 Re: rozwinięcie 19.04.07, 11:20
          tak i na dodatek już prawie złożył pozew o rozwód ale zawsze coś mu wypadnie aż
          w końcu padają słowa "to już koniec bejbe, skończyła się historia, jestem już
          zmęczony i wracam dziś do żony".....
          Przypadki kiedy rozwodnicy na nowo sie wiążą są mi znane, ale żeby jakiś
          zostawił swoją żonę dla innej i żeby jeszcze to miało happy end....nie
          przypominam sobie
          • konrado80 Re: rozwinięcie 19.04.07, 12:27
            bywaja ze zwiazal sie z kochanka, ale to jest rzadkosc...
    • mala_mee Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 10:38
      Za dobrze nie sądzę.
      Ona myśli, że jest taka super,bo jest "lepsza" od zony, on w końcu oszukuje
      żone dla NIEJ!!!
      On po prostu wykorzystujej jej naiwność i ma łatwy seks za nic.
      Może ona się kiedys zorientuje, że poza seksem nic z tego nie ma.
      • reniatoja Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 10:55
        mala_mee napisała:


        > Może ona się kiedys zorientuje, że poza seksem nic z tego nie ma.

        Oby sie tylko nie zorientowała, ze poza seksem ma z tego
        a) ciążę niespodziankę
        b) poranioną psychikę
        c) wrogów i kupę problemów.
        • mala_mee Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 11:02
          A niestey i tak też bywa. A potem jest już tylko płacz i zgrzytanie zębów...
          • konrado80 Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 11:13
            ze majac dziecko w wieku 25 lat, zaden facet jej nie chce
            bo przewaznie faceci wola dziewczyne ktora nie ma dzieci
            bo po co jemu na glowie czyjes dziecko
            • mala_mee Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 11:19
              No, Konrad, teraz to bardzo wielu paniom się naraziłeś. Nawet jeżeli
              powiedziałes cos bardzo, bardzo prawdziwego.
              • konrado80 Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 11:57
                ja tylko napisalem prawde o ktorej same wiedza te ktore sa w takiej sytuacji,
                bo nieraz widzialem takie watki, czy rozmawialem z takimi dziewczynami ktore
                majac dziecko sa same i maja problem z poznaniem kogos
                ale nie jest tak zle, bo sa tacy co nie maja nic przeciwko ze dziewczyna ma
                dziecko i wiaza sie z takimi, przykladem jest moj brat i kumpel
    • dzikoozka a propos 40 latków 19.04.07, 10:50
      to dziwię się, ze 40 latka opisujecie jak dziadka :))))
      Przecież jak facet o siebie dba, to może być niezłym ciachem :)) Moj facet w
      tym roku skonczy 40 lat i pewnie niejedna 25latka by na niego poleciala.
      • mala_mee Re: a propos 40 latków 19.04.07, 11:02
        Owszem, może być. I bardzo często takich widzę. A ja pomimo tego, że mam trochę
        więcej niż 25 lat to i tak wolałabym młodszego.
        • dzikoozka Re: a propos 40 latków 19.04.07, 11:04
          Nie, no to oczywiste że z założenia nie szuka się faceta starszego o 15 lat :)
          Ale jak poznajesz takiego w pubie to nawet nie jesteś w stanie stwierdzić, czy
          on ma 32 czy 39 :) a jak się zakochasz, to juz równia pochyła ;)))))
          • mala_mee Re: a propos 40 latków 19.04.07, 11:04
            Wiem, dlatego staram się być ostrożna w wydawaniuu osądów.
        • vandikia nie wiesz co mowisz kobieto 19.04.07, 11:04
          nie znasz naszego znajomego ciacha ;)))))
          hehehehehe
          • mala_mee Re: nie wiesz co mowisz kobieto 19.04.07, 11:05
            To może mnie z nim poznasz :)))
            • dzikoozka Re: nie wiesz co mowisz kobieto 19.04.07, 11:06
              Phi :)))) każda by chciała :))))))
              • mala_mee Re: nie wiesz co mowisz kobieto 19.04.07, 11:07
                Nie zabiorę. Obiecuję. Chcę się tylko przekonać, że tacy istnieją :)))
                • vandikia Re: nie wiesz co mowisz kobieto 19.04.07, 11:07
                  Nie ma opcji.. ja Ci to mowie: wandziula :PPP
                • dzikoozka Re: nie wiesz co mowisz kobieto 19.04.07, 11:17
                  hehehe to nie ten typ, który można komuś "zabrać" ;))))
                  • mala_mee Re: nie wiesz co mowisz kobieto 19.04.07, 11:18
                    Tak na wszelki wypadek powiedziałam. Ale dobra, nie chcecie mnie poznać to nie.
                    Jakoś przeżyję :)))
            • vandikia Re: nie wiesz co mowisz kobieto 19.04.07, 11:07
              no way :)))))
              dzikoozna Cie tez z nim nie pozna, bo nas łączy tajemna więź ;)))))

              a juz powaznie.. to czlowiek z innej planety i pod ten stereotyp nie
              podejdzie :)
              • pinkjuice Re: nie wiesz co mowisz kobieto 19.04.07, 11:10
                Z 40-LATKIEM CZEMU NIE !!!! TYLKO NIE Z ŻONATYM !!!POMYŚL JAK ICH ŻONY CIERPIĄ. Faceci myślą fiu... ty pomyśl głową.
                • vandikia Re: nie wiesz co mowisz kobieto 19.04.07, 11:15
                  nie krzycz to po 1. a po 2. ja nie dyskutuje teraz o zwiazkach z zonatymi
                  facetami, tylko zupelnie o czyms innym. czytaj ze zrozumieniem
    • tres_chic Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 11:11
      sądzę że to ich sprawa. a jeśli dobrze się z tym czują i nie krzywdzą innych
      osób (żona nie wie o romansie) to ok.
      • mala_mee Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 11:17
        Czyli uważasz, żę jeżeli Zona nie wie, to jej nie krzywdzą??? Super filozofia.
        • vandikia Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 11:21
          jesli wie i sie zgadza to chyba nie?
          niedawno czytałam art. o poliamorii.. rodziny globalne itd.. przecietnym
          ludziom (mnie rowniez) takie zycie w glowie sie nie miesci.. zona i mąz plus
          ich kochankowie w 1 domu tworza rodzine, maz spi raz z zona raz z kochanka i
          zona tez raz z mezem raz z kochankiem.. to sa dopiero przeboje :)
          • trypel Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 11:24
            a jesli żona od 10 lat ma nieustajaca migrene :) i dla swiętego spokoju
            "pozwoliła" mezowi na skok w bok zamiast molestowania co noc to czy wtedy ktoś
            kogoś krzywdzi w takim związku?
            • vandikia Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 11:25
              ja w ogole zle przeczytalam wypowiedz, wiec moja jest troche bez sensu.
              jako żona mowie tak: jesli sa ludzie - partnerzy i maja rozne pomysly jesli
              chodzi o ich zwiazek i zgadzaja sie na rozne niepospolite rozwiazania, to ich
              sprawa i tyle.
            • mala_mee Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 11:25
              Ale przecież takie przypadki zdarzają się rzadko, o wiele cześciej rozbuchany
              pan robi żonę na boku...
            • konrado80 Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 11:26
              Trypel, Ty to zawsze znajdziesz jakies wyjscie :)))
            • konrado80 Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 11:28
              a widziales kiedys taki przypadek eby zona lub malzonek pozwolil partneroi na
              skoki w bok, bo sam/-a nie daje jemu/jej tyle ile on/-a by chcial/-a??
        • tres_chic Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 11:26
          hm... no coz. spojz na to z innej strony. skoro zainstaniala taka sytuacja to
          znaczy ze facet w 100% swiadomie chce takiego romansu. wcale nie uwazam ze to
          nie jest krzywdzenie ale... czasami lepiej nie wiedziec. moze mu sie mloda
          szybko znudzi a z malzenstwem nic sie nie stanie i beda razem az do smierci...
          generalnie nie jestem za jakimikolwiek romansami ale jesli by coz takiego mnie
          spotkalo to wolalabym nie wiedziec bo mamy dziecko ktore cierpialoby za bledy
          ojca. ja rowniez nie chcialabym cirpiec. wiec niech sobie facet romansuje ale
          niech robi to tak zeby jego rodzina nigdy NIGDY sie niczego nie domyslila...
          czesto bywa tak ze sie mloda szybko nudzi i facet wraca do zony. to moje
          zdanie. i nie badz taka opryskliwa... kazdy ma prawo wyrazic swoje zdanie. tym
          bardziej ze odpowiadalam na post kogos innego... nie Twoj.
          • mala_mee Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 11:29
            Nie miałam zamiaru być opryskliwa. Z tego co napisałas (pewnie błędnie)
            wywnioskowałam, że Ty, jeżeli w ogóle, mogłabyś być na miejscu młodej kochanki
            a nie zdradzanej żony.
            Zgodze się co do jednego. Faktycznie czasem lepiej nie wiedzieć. Ale to wymaga
            od faceta niezwykle czujnego zachowania. Nie każdy podoła takiemu zadaniu.
          • konrado80 Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 11:39
            ciekawe gdzie tak wyczytalas ze mloda szybko sie znudzi??
            moze bedzie wszystko ok, tylko ciekawe co powiesz jak Twoj maz przyniesie Tobie
            niespodzianke w postaci grzybicy czy jakiejs kily czy czegos tam jeszcze, to
            nadal bedziesz twierdzila ze niech sobie uzywa na boku??
            • myszz Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 11:41
              a ten facet to pewnie rano żone zbyknie a po pracy młodą laske a na wieczór żone znów i jeszcze ją opieprzy, ze mu koszule żle uprasowała
              żyć nie umierać
              ale oczywiscie lepiej nic nie wiedzieć:(
              • konrado80 Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 11:46
                a do kochanki pojdzie i powie jaka to on ma niedobra zona, co juz jemu nie daje
                • myszz Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 14:02
                  i jeszcze jej powie, ze nie umie tego pojąć i pierwszy raz mu się to zdarza...:)
            • mala_mee Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 11:50
              Konran nie bądź niegrzeczny. Tres_chic mówi o zupełnie czymś innym. I do
              pewnego stopnia Ją rozumiem. A od pwenego nóz mi się w kieszeni otwiera na samą
              mysl, że mogło by mnie cos takiego spotkać. Ale nigdy nie mam gwarancji...
              • konrado80 Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 11:54
                ja tylko napisalem co mysle o takiej wypowiedzi, mam w koncu prawo do
                wypowiadania sie na forum, nikogo przeciez nie obrazam, nie lamie netykiety
                wyrazam tylko swoja opinie, w koncu to jest forum
                • mala_mee Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 11:58
                  Nie ciskaj się do mnie, ja Cię proszę!!!
                  • konrado80 Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 12:00
                    hmmm???
            • tres_chic Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 12:13
              Konrado czytac nie umiesz czy co...? napisalam ze "pod warunkiem ze nigdy sie
              nie domysli" a wiec wlaczam w to grzybice kile itp... poza tym czytajac inne
              twoje posty w odpowiedzi na inne watki na tym forum stwierdzam ze jestes
              strasznie nieprzyjemnym gosciem! wszystkich oczerniach i wszystko
              krytykujesz... takie zachowanie jest bez sensu... kim Ty w ogole jetstes zeby
              oceniac innych? lepiej naucz sie czytac ze zrozumieniem i odpowiadaj na
              konkretnie zadane pytania.
              • konrado80 Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 12:24
                przeczytaj jeszcze raz moja wypowiedz do Taojej i powiedz w ktorym miejscu nie
                zrozumialem co napisalas??
                napisalem ze jezeli wolalabys nie wiedziec, to pozniej mozesz miec niezla
                niespodzianke od meza, za to ze skoczyl w bok i przyniosl Ci prezent
                juz byly tutaj takie watki, ze dziewczyna nic nie wiedziala o tym ze jej
                chlopak zrobil sobie skok w bok i teraz ma problem, bo zarazil ja czyms...
                pokaz w ktorym miejscu Cie urazilem, bylem dla Ciebie nie mily i Cie ocenilem??
      • konrado80 Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 11:24
        tres_chic napisała:

        > sądzę że to ich sprawa. a jeśli dobrze się z tym czują i nie krzywdzą innych
        > osób (żona nie wie o romansie) to ok.
        to mi sie podoba, super przemyslenie, niech robia co chca, bo przeciez zona nic
        nie wie, wiec nikogo nie krzywdza buhahaha
        • myszz to wogóle jakis koszmar 19.04.07, 11:27
          spotkać taką dziewczyne w sklepie w jednej kolejce np. ...

          przewaznie wszystkim się wydaje, ze zona nie wie a co te żony takie głupie są? nie widzą nie czują?
        • trypel Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 11:46
          No dobra. Przykład z życia:
          pół roku przed rozwodem (papiery w sądzie) poznałem dziewczyne, młodszą o 15
          lat, zasadniczo to ona poznała mnie i dopięła swego, z jednej strony
          przekonywałem ją że jestem staruch a z drugiej oczywiscie troszeczke mi to
          imponowało (w sumie miała 18 lat :D), ona oczywiscie nie musiała wcale wierzyć w
          bajeczki o rozwodzie bo pewnie kazdy tak mówi :) ale sie zdecydowała...
          Co z tego miała? Parę super weekendów w dobrych hotelach, parę wycieczek, dobre
          knajpy itd... trwało to 3 miesiace i się rozpłynęło z różnych względów. Dalej
          utrzymujemy luźne stosunki... (wcale nie takie ;P ) ona ma chłopaka... straszego
          ode mnie o 5 lat...:D wiec po prostu lubi starszych facetów :) i wcale nie
          musiała być ani dz*wką ani materacem ani niczym innym....życie płata
          niespodzianki i różne rzeczy sie zdarzają
          • mala_mee Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 11:49
            Trypel, Ty z 18??? No ja Cie proszę!!!
            • trypel Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 11:50
              No co... chlip. Małżeństwo sie rozwaliło. Totalny dół psychiczny. A ona mnie
              bezczelnie poderwała.... :D
              miałem odmówic??? Kobiecie?!?
              • mala_mee Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 11:51
                Ale tożto dziecko jeszcze prawie. I nie rób wywodów jaka była rozwinięta :)))
                Nie no OK, ale nie można się podziwić troszkę???
          • konrado80 Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 11:51
            Trypel, jestes na forum juz jakis czas, wiec wiesz z jakimi problemami
            przychodzily tutaj dziewczyny, wiec wiesz tez ze dosc czesto bywaly takie co to
            wlasnie sa w jakims ukladzie i wierza ze on je naprawde kocha ze odejdzie od
            zony itp a jednak tego nie robi i dziewczyna juz nie wie co ma robic itd takich
            dziewczyn jak Ty opisales nie jest tak duzo, wiecej jest tych co po prostu
            wierza w to co oni im nagadaja
          • dzikoozka Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 11:55
            khm...
            "Co z tego miała? Parę super weekendów w dobrych hotelach, parę wycieczek, dobre
            knajpy itd..."
            nie uważasz, ze troche to upakarzajace dla Ciebie? ;))))
            • trypel Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 12:11
              Dlaczego upokarzające? jestem nauczony że to facet stawia kobiecie i niezależnie
              od wieku kobiety nigdy bym sie nie zgodził na podział kosztów w hotelu czy w
              knajpie. A zdecydowanie przyjemniej jest jesć kolację w towarzystwie pieknej
              dziewczyny niż samotnie.
              • dzikoozka Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 12:13
                rozumiem, tradycjonalista ;P
                tylko ze jej mogło chodzić wyłącznie o reprezentacyjny styl zycia...a zresztą,
                i tak wiadomo ze nie miała być partnerką tylko d.pą, nie?
                • trypel Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 12:17
                  Może i tak. I dlaczego to miało być upokarzajace? Nikt nic nie mówił o miłości.
                  Mi to pomogło się podnieść i wrócic do żywych a ona spędziła miło czas. Ja jej
                  nic nie obiecywałem ani ona mnie.
                  Gdzie tu upokorzenia??
                  • dzikoozka Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 12:33
                    fakt, w handlu wymiennym nikt nikomu łaski nie robi ;P
                    • trypel Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 12:42
                      dzikoozka napisała:

                      > fakt, w handlu wymiennym nikt nikomu łaski nie robi ;P

                      Dokładnie. To jak w niektórych małżeństwach. On przynosi kasę a ona pierze,
                      zajmuje sie domem i jest do dyspozycji :D
                      identyczna sytuacja
                      • dzikoozka Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 12:47
                        trypel napisał:

                        > dzikoozka napisała:
                        >
                        > > fakt, w handlu wymiennym nikt nikomu łaski nie robi ;P
                        >
                        > Dokładnie. To jak w niektórych małżeństwach. On przynosi kasę a ona pierze,
                        > zajmuje sie domem i jest do dyspozycji :D
                        > identyczna sytuacja

                        Na szczęście mnie nie dotyczy, anie jedna ani druga, wolałabym sie powiesić.
          • myszz Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 14:06
            trypel napisał:

            Parę super weekendów w dobrych hotelach, parę wycieczek, dobre
            > knajpy itd... trwało to 3 miesiace i się rozpłynęło z różnych względów.

            ok, spoko ale ty byłeś prawie wolny i spędzałeś z nią sporo czasu.
            a w przykładzie panna czeka na telefon w gotowosci a facet powie dobre słowo, puknie ją i do domu wraca.
            • purga59 Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 14:09
              myszz napisała:

              > puknie ją i do domu wraca.

              jak mnie to razi......faceta tez sie puka???????
              • purga59 Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 14:16
                sorki,ale pisze to Kobieta......a póżniej pretensje do całego świata....oj,baby!
                same na siebie bicz kręcicie
                • myszz Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 14:19
                  i po co te emocje?
                  • purga59 Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 14:22
                    myszz napisała:

                    > i po co te emocje?
                    jak najbardziej potrzebne,bo zawsze sie denerwuje kiedy tak Kobiety traktuja
                    mężczyzni a juz tym bardziej, kiedy pisze Dokładnie tak samo Kobieta- dojrzała
                    Kobieta!
                    • trypel Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 14:28
                      ale jak traktują? co złego jest w sformułowaniach bzykac, pukac, stukać...
                      niestety w polskim jezyku nie ma odpowiednich sformułowań. Przecież nie powiem -
                      chodź odbędziemy stosunek... lepiej - chodź na małe bzykanko prawda :)
                      • mala_mee Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 14:29
                        Jest jeszcze kopulacja albo spółkowanie :)))
                        • trypel Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 14:40
                          Droga Pani Żono czy zechciałabys odbyć ze mną dziś po kolacji kopulację
                          zakończoną obopólną satysfakcją :)
                          • mala_mee Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 14:42
                            I po takim wstepie haft na miejscu, migrena od ręki i trzeba iść do młodej,
                            która jest na każde zawołanie :)))
                            • trypel Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 15:01
                              mala_mee napisała:

                              > I po takim wstepie haft na miejscu, migrena od ręki i trzeba iść do młodej,
                              > która jest na każde zawołanie :)))

                              A młoda na dzieńdobry - pukniesz mnie misiu? :D
                              • mala_mee Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 15:04
                                Ehhh, Trypel, zaczynam się niepokoić - to samo chciałam napisać :)))
                                • trypel Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 15:07
                                  Wiosna i tylko pukanie nam w głowach :)
                                  (własnie sobie zapukałem w biurko ale to chyba nie to)
                                  • mala_mee Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 15:08
                                    Chyba nie, ale ja się nie znam :)))
                                    • trypel Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 15:15
                                      zapukałem jeszcze raz ale to nie ma nic wspólnego z przyjemnoscią :( wiec to nie
                                      to... i co zrobimy teraz??
                                      w co zapukac?
                                      • mala_mee Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 15:25
                                        Hmmm, ja dziewica, siedzę i myślę...
                                        Zapukałam w monitor ale też nic... Nawet nie odpowiedział...
                                        • trypel Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 15:35
                                          Ja tez już prawie dziewica wiec może Purga59 nam cos podpowie - ja to
                                          najwyraźniej poruszyło... to wie chyba
                                          • mala_mee Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 15:36
                                            Trypel, prawie dziewica to tu była jedna ale uciekła. Czy Ty to Mahadeva???
                                            • trypel Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 15:59
                                              Nie zauważasz subtelnej różnicy :) ona prawie przestała być dziewicą a ja
                                              niedługo znów zostanę wtórną :)
                                              • mala_mee Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 16:05
                                                No masz rację.
                                                I w jej przypadku to było śmieszne...
                                                • trypel Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 16:08
                                                  że niby w moim jest tragiczne :D
                                                  wiem - musze nauczyc sie z tym życ ;P
                                                  • mala_mee Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 16:12
                                                    Nie to że tragiczne, tylko chyba pamiętasz jak ona o tym mówiła :)))
                                                    A z Ciebię się śmiać nie będę bo sama jestem w podobnej sytuacji :))) No nie do
                                                    końca ale trochę tak.
                                                  • trypel Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 16:13
                                                    a co to znaczy "nie do końca" bo intryguje mnie to określenie ?? ;P
                                                  • mala_mee Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 16:15
                                                    Cholera, może źle to ujęłam. Chodzi o to, że ja wiem, kiedy zmieni się stan
                                                    rzeczy. Przynajmniej na chwilę.
                                                  • trypel Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 16:16
                                                    Jaki stan???? na jaką chwilę?????
                                                    jestem mało domyslny ;P
                                                  • mala_mee Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 16:17
                                                    Strasznie musiało Cię to zaciekawić bo bardzo szybko odpowiadasz.
                                                  • trypel Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 16:26
                                                    nie zmieniaj mi tu tematu ;P
                                                  • mala_mee Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 16:57
                                                    No dobra, co chcesz wiedzieć??? Bo wyszłam na chwilę i zapomniałam :)))
                                                  • trypel Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 16:58
                                                    Jaki stan???? na jaką chwilę?????
                                                    jestem mało domyslny ;P
                                                  • mala_mee Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 17:00
                                                    Styan prawie (wtónego) dziewictwa.
                                                  • trypel Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 17:02
                                                    tzn żeby podsumować - wiesz kiedy Ci sie zmieni stan prawie (wtórnego)
                                                    dziewictwa na chwile??

                                                    łał.... nie rozumiem tej chwili ale jestem pod wrażeniem :D
                                                  • mala_mee Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 17:03
                                                    Czy mam Ci to jakoś bliżej wyjaśnić???
                                                  • trypel Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 17:07
                                                    jeżeli możesz to z wielką przyjemnoscią - będę miał o czym wieczorem rozmyslać ;P
                                                  • mala_mee Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 17:48
                                                    Bedzie na @ ale szukaj dobrze bo mi gazeta nie chodzi. OKi???
                                                  • trypel Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 17:50
                                                    a wczoraj dostałas maila drugiego... może tam znajde :)
                                                  • mala_mee Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 17:51
                                                    Nic nie dostałam. Ani pierwszego ani drugiego. Nic...
                                                  • trypel Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 17:56
                                                    na gg miałas adres inny mailowy :) spróbuj tam wysłac może dojdzie
                                                  • mala_mee Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 17:57
                                                    Poszło. Na tamten. No przecież o tym własnie mówiłam :))))
                                                  • trypel Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 17:58
                                                    nie ma chlip nic nie ma ... chlip chlip
                                                  • mala_mee Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 18:00
                                                    Jezu, Ty nie opowiadaj bo jak to do kogo innego posłałam to...
                                                  • trypel Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 18:02
                                                    nie strasz nie dręcz kobieto....
                                                  • mala_mee Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 18:03
                                                    Ja dręczę??? Tylko dla przyjemności :)))
                                                  • trypel Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 18:04
                                                    taaaaaaaaaaa jednostronnej....
                                                  • mala_mee Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 18:08
                                                    To Ty mnie dręczysz teraz!!!!
                          • myszz Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 14:42
                            pokopulujemy ?
    • diabollo69 Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 11:22
      starsi panowie, starsi panowie, starsi panowie dwaj...juz szron na głowie i nie
      to zdrowie lecz w sercu ciągle maj.... :P
    • bubbahubba 40 latek 19.04.07, 11:24
      nie chodzilo mi o to, ze 40 latek to starszy pan a o to, ze jest wiele starszy od dziewczyny...
      • vandikia to info o wakacjach maksymiuka z lewandowska 19.04.07, 11:27
        musialo Cie zabic. tam jest 30 lat roznicy :)))))
        jałowe sa takie dyskusje, no chyba ze Ty masz 20 lat i chcesz wiedziec jaki
        bedzie odbior spoleczny.
        odbior spoleczny takich zwiazkow bedzie zawsze w wiekszosc negatywny, bez
        wzgledu na okolicznosci
        • bubbahubba Re: to info o wakacjach maksymiuka z lewandowska 19.04.07, 11:30
          vandikia napisała:

          > musialo Cie zabic. tam jest 30 lat roznicy :)))))
          > jałowe sa takie dyskusje, no chyba ze Ty masz 20 lat i chcesz wiedziec jaki
          > bedzie odbior spoleczny.
          > odbior spoleczny takich zwiazkow bedzie zawsze w wiekszosc negatywny, bez
          > wzgledu na okolicznosci

          chyba on nie ma zony? co?
          ja mam 32 lata i zastanawia mnie taka sytuacja jak w temacie. czego taka dziewczyna szuka u starszego zajętego faceta, nie ma przecież 17 lat, gdzie mozna uznac że nie jest dojrzała...
          • mala_mee Re: to info o wakacjach maksymiuka z lewandowska 19.04.07, 11:32
            25 lat w cale nie musi oznaczać dojrzałości...
          • diabollo69 Re: to info o wakacjach maksymiuka z lewandowska 19.04.07, 11:38
            tylko własnie o co jej głównie chodzi?? czy ma byc straszy czy zajęty?? bo może
            poprostu szukają starszych a tacy, którzy sa starsi i godni uwagi sa juz
            przeważnie zajęci.
            Podobno faceci sa jak kible, albo zasr... albo zajęci...
            Jak sama sie rozglądałam za kimś to rzeczywiście tak się zdarzało..Jak juz
            poznałam fajnego gościa, na poziomie..to co..oczywiście żonaty albo co najmniej
            z kims związany...
            • myszz Re: to info o wakacjach maksymiuka z lewandowska 19.04.07, 11:39
              a ona tak w gotowości czeka na kazdy telefon?
    • jagoda-lee Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 12:33
      kawałek mojego zycia który chciałabym wymazać ale nie da się.On 37lat
      przystjny ,żonaty a ja 20lat głupia koza (zawsze lubiłam starszych).Romans
      trwał 10 miesięcy nigdy nie mówił o żonie ja nie pytałam i udawałam że jej nie
      ma.Kiedy zorientował sie że się zakochałam zostawił mnie ale nie dla żony tylko
      innej.Nienawidziłam go ale już mi przeszło.Głupio mi że byłam taka głupia.
      • nikita9918 Re: młode dziewczyny starsi panowie 19.04.07, 16:01
        nie widze nic zlego w tym...
        Ja mam 30 lat moje kochanie 48,spotykamy sie od 3 lat i jest super..:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka