23.05.03, 23:16
Ciepło się zrobiło, wyciągnęłam letnie pantofle - uzbierało się tego trochę
z zeszłego roku... No i jak zwykle koszmar - rany na stopach,
przedwczorajszy pedikiur diabli wzięli. Noszone były rok temu, rozchodzone,
obłaskawione, pierwsza krew już dwano zaliczona, a teraz udają, skubane, że
nie pamiętają. Ciągle mi to robią, patrzą na mnie, udając głupie i jakby
wczoraj kupione.
Obserwuj wątek
    • melinek Re: Buty 23.05.03, 23:25
      Zapomnialy o tobie. W koncu rok minal. :))
      • e_wok Re: Buty 23.05.03, 23:33
        melinek napisał:

        > Zapomnialy o tobie. W koncu rok minal. :))
        >

        Rok nie wyrok, jak mówią. Dla mnie, okazuje się, przeciwnie. Ale mam już
        prawie dopracowaną teorię na temat spisku polskich producentów obuwia
        wymierzonego w nasze stopy :)
        • melinek Re: Buty 24.05.03, 00:32
          Pewnie chodzi im, zeby co roku kupowac nowe?
          :))
        • anahella Re: Buty 24.05.03, 00:35
          e_wok napisała:

          > Rok nie wyrok, jak mówią. Dla mnie, okazuje się, przeciwnie. Ale mam już
          > prawie dopracowaną teorię na temat spisku polskich producentów obuwia
          > wymierzonego w nasze stopy :)

          To swiatowy spisek:( Polskie-nie-polskie tak samo sie zachowuja:(
          • drzazga1 Re: Buty 25.05.03, 21:20
            anahella napisała:

            > e_wok napisała:
            >
            > > Rok nie wyrok, jak mówią. Dla mnie, okazuje się, przeciwnie. Ale mam już
            > > prawie dopracowaną teorię na temat spisku polskich producentów obuwia
            > > wymierzonego w nasze stopy :)
            >
            > To swiatowy spisek:( Polskie-nie-polskie tak samo sie zachowuja:(
            >

            No proszę, jednak nie jestem dziwolągiem;-)
            Spisek to jest na pewno, nikt mi nie wmówi, ze nie można zrobić ładnych i
            wygodnych sandałków. Można, ale po co się wysilać? Wiadomo, że to czy buty są
            wygodne i nie-kaleczące wiadomo po pierwszym kilometrze, ew. pierwszej godzinie
            tańca, a wtedy już za późno, dawno zapłacone. I nieszczęsna kobieta szuka
            następnej pary...
            • melinek Re: Buty 25.05.03, 21:36
              drzazga1 napisała:

              > > To swiatowy spisek

              To jest znakomity spisek, swietnie oddzialujacy na
              konkurencje. Twoje buty mnie pogryzly do krwi, wiec
              po druga pare do ciebie nie przyjde, ino pojde szukac
              u konkurencji bardziej oswojonych.
    • aankaa Re: Buty 25.05.03, 21:32
      "Zapomnialy o tobie. W koncu rok minal. :))"


      a ja swoje sandałki kilka razy zimą obejrzałam, przymierzyłam
      i odwdzięczyły się
      stopy - jak nowe :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka