Dodaj do ulubionych

nienormalna...

13.05.07, 20:54
jestem samotną kobietą, często rozmawiam w sieci z nieznajomymi, czasem się
umawiam. Nie chcę się calować na pierwszej randce (spotkaniu?), nie chcę seksu
na drugiej.... słyszę wtedy, że jestem dzieckiem, niedojrzałą kobietą, że nie
wiem czego chcę, że coś jest ze mną nie tak. Czy rzeczywiście to ze MNĄ jest
coś nie tak? Co o tym sądzicie?
Obserwuj wątek
    • tygrysio_misio Re: nienormalna... 13.05.07, 20:55
      na wiekszosci takich sieciowych randkowych serwisow jest mozliwosc zaznaczenia
      czego sie chce

      a jak nie to mozesz z gory powiedziec na poczatku,ze nie szukasz tylko sexu
      • anahella Re: nienormalna... 13.05.07, 22:17
        tygrysio_misio napisała:

        > na wiekszosci takich sieciowych randkowych serwisow jest mozliwosc zaznaczenia
        > czego sie chce
        >
        > a jak nie to mozesz z gory powiedziec na poczatku,ze nie szukasz tylko sexu

        A Ty myslisz, ze ktos to czyta? Kidys mialam profil na serwisie randkowym.
        Duzymi literami napisalam: panom zonatym i pozostajacym w zwiazkach dziekuje,
        prosze nie pisac.

        Wiekszosc pisalo do mnie, ze... zona im nie wystarcza do seksu i szukaja kochanki.
    • annna84 Re: nienormalna... 13.05.07, 20:55
      Nie martw się to nie z Tobą jest coś nie tak:)
    • wredna.suka Re: nienormalna... 13.05.07, 20:56
      No hmm większosc facetów umawia sie wlaśnie po to, czego Ty odmawiasz.
    • fr-edza Re: nienormalna... 13.05.07, 20:56
      Chyba nie bo np kulturalny mężczyzna nigdy nie całuje kobiety na pierwszym
      spotkaniu...robi tak zeby ona tego strasznie chciała na drugim:D

      A co do sexu , to jesli poznajesz ich na Czacie internetowym to tam jest takich
      80%:)
    • avital84 Re: nienormalna... 13.05.07, 20:57
      Myślę, że nie tak jest coś z kolesiami, którzy coś takiego Ci mówią na pierwszym
      albo nawet drugim spotkaniu. Myślę też, że nie masz się co przejmować i zawracać
      sobie tym głowy. Rób tylko to na co masz ochotę i zachowuj się tak jak czujesz.
      Ni e można się do niczego zmuszać.
    • janedoe Re: nienormalna... 13.05.07, 20:57
      co Ty sie przejmujesz, to z nimi jest coś nie tak!
      na wszystko jest swoj czas i miejsce :) i kazdy ma swoje tempo przechodzenia do
      intymnosci.
      Faceci ktorzy tak Ci mowia ze jestes niedojrzala sa nic nie warci
      pozdr cieplo
      • obca1 Re: nienormalna... 13.05.07, 21:03
        na chatach zdecydowana większość liczy właśnie na przygodę.. warto w sumie zweryfikować ich oczekiwania przed ewentualnym spotkanie :-)
        • avital84 Re: nienormalna... 13.05.07, 21:07
          Nie zawsze. Ja 4 lata temu przyznam się, że czasem wchodziłam na regionalny czat
          i spotkałam się z kilkoma osobami. Zawsze były to bardzo kulturalne osoby. Na
          przykład raz spotkałam się z pewnym chłopakiem, bo oboje mieliśmy ochotę pójść
          do teatru, a nie mieliśmy za bardzo z kim. :) A następne spotkanie było na
          wieczorku poetyckim, który on organizował. Różnie to bywa. :)
          • fr-edza Re: nienormalna... 13.05.07, 21:12
            Avital84 no masz rację to nie jest reguła na Czatach , choć tych fajny jest tam
            tylko 20% , ale jak sie to od razu zaznacza w rozmowie to raczej jest wszystko
            jasne...no chyba ze taki facet poprostu cos kreci...
        • maarcjanna Re: nienormalna... 13.05.07, 21:13
          zawsze wydawało mi się, że wyraźnie mówię o swoich oczekiwaniach. I nie są to
          znajomości z czatów erotycznych, raczej z gg.... widać, na czole musze sobie napisać
          • fr-edza Re: nienormalna... 13.05.07, 21:16
            hihi...no tak facet zawsze sobie to inaczej przetłumaczy;)
    • qw994 Re: nienormalna... 13.05.07, 22:13
      No to najwidoczniej ja też jestem nienormalna i ostatnio sama sobie zadawałam
      takie pytania.
    • anahella Re: nienormalna... 13.05.07, 22:13
      Nie jestes nienormalna. Jestes normalna kobieta, ktora pozwoli sie zblizyc do
      sibie mezczyznie wtedy, gdy bedzie pewna ze chce tego.

      Faceci, z ktorymi sie spotykasz sa przyzwyczajeni do desperatek szukajacych
      seksu za wszelka cene.

      Skoro nie chcesz sie z nim calowac na pierwszej randce, i nie chcesz isc do
      lozka na drugiej, to znaczy, ze nie zrobil na Tobie powalajacego wrazenia.

      Fakt, ze nie rzucasz sie na faceta, jest jego - nie Twoim - niepowodzeniem.
      Dlatego zaczyna sie szukanie winnego. Czy jakis brzuchaty facet z czarnymi
      paznokciami pomysli o tym ze jest nieatrakcyjny? Nigdy! Woli poszukac winnego,
      czyli kobiety, ktora ma problemy z psychika wedlug niego.

      A mowienie Ci na pierwszej lub drugiej randce, ze masz problemy ze soba, bo
      jestes dziecinna czy cos w tym stylu to zwykle chamstwo.

      I jeszcze o paniach lecacych do lozka z nieznajomymi: wmowily sobie biedaczki,
      ze jesli nie uprawiaja seku to nie sa kobietami. Albo ze bez mezczyzny sa nikim,
      i dlatego musza miec kogokolwiek, chociaz na 5 minut, ale musza miec.
      Tak je matki wychowaly, bo w ich rodzinach kobiete ceni sie za to z kim sypiaja,
      a nie za to kim sa.
    • drukarka10 Re: nienormalna... 13.05.07, 22:16
      Jak dla mnie,to osoby z ktorymi sie umawiasz sadza,ze macie ten sam cel...moze
      za nim sie spotkacie "sprecyzuj" delikatnie cel...nie bedzie nieporozumien .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka