Dodaj do ulubionych

Piękno. Symetria. Seksualność.

IP: 195.92.39.* 30.05.03, 11:49
Zawsze śmieszyły mnie filmy sf, gdzie jakiś Obcy podchodził do człowieka i
mówił mu „jaka ty jesteś brzydka”, a na przykład była to piękna kobieta.
Dlaczego mnie to śmieszy? Już wyjaśniam.
Patrzymy na szczeniaka i wydaje nam się on piękny. Nie jest tej samej rasy,
nie jest podobny do nas jednak wydaje się piękny. Dlaczego wiec piękna
kobieta miała by być czymś wstrętnym dla Obcego. Piękno to nie seksualność.
Piękno to pewna stała. Piękno to pochodna symetrii.
Co innego jest zabawniejsze. Praktycznie własny gatunek wzbudza największe
pożądanie seksualne (zoofil powiedziałby co innego... :)) , lecz we
wszechświecie może istnieć coś tak pięknego, że wzbudzi seksualne pożądanie
ogółu większe niż nasz własny gatunek...
Takie czysto teoretyczne dywagacje laika na temat kondycji życia we
wszechświecie... :))


Mam nadzieję, że wyraziłem się jasno :))
Obserwuj wątek
    • Gość: Pies Cywil Re: Piękno. Symetria. Seksualność. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.03, 11:53
      Gość portalu: Xanatos napisał(a):

      > Zawsze śmieszyły mnie filmy sf, gdzie jakiś Obcy
      podchodził do człowieka i
      > mówił mu „jaka ty jesteś brzydka”, a na przykład była
      to piękna kob
      > ieta.
      > Dlaczego mnie to śmieszy? Już wyjaśniam.
      > Patrzymy na szczeniaka i wydaje nam się on piękny. Nie
      jest tej samej rasy,
      > nie jest podobny do nas jednak wydaje się piękny.
      Dlaczego wiec piękna
      > kobieta miała by być czymś wstrętnym dla Obcego. Piękno
      to nie seksualność.
      > Piękno to pewna stała. Piękno to pochodna symetrii.
      > Co innego jest zabawniejsze. Praktycznie własny gatunek
      wzbudza największe
      > pożądanie seksualne (zoofil powiedziałby co innego...
      :)) , lecz we
      > wszechświecie może istnieć coś tak pięknego, że wzbudzi
      seksualne pożądanie
      > ogółu większe niż nasz własny gatunek...
      > Takie czysto teoretyczne dywagacje laika na temat
      kondycji życia we
      > wszechświecie... :))
      >
      >
      > Mam nadzieję, że wyraziłem się jasno :))


      Jesteś p.o.j.e.b.a.n.y Hau hau
      • Gość: Xanatos Re: Piękno. Symetria. Seksualność. IP: 195.92.39.* 30.05.03, 11:54

        >
        > Jesteś p.o.j.e.b.a.n.y Hau hau


        ...i ja się cieszę :))
    • Gość: EWOK Re: Piękno. Symetria. Seksualność. IP: 213.241.18.* 30.05.03, 12:34
      O właśnie, też się zastanawiałam, może nie dokładnie nad tym, ale w pobliżu
      tematu. Tzn. czy zachwycające wszystkich małe zwierzątka są obiektywnie ładne,
      czy nasza podświadomość jest taka zaprogramowana, że uważamy młode stworzenia
      za ładne po to, żeby ich nie krzywdzić, w myśl zasady, że piękno powstaje w
      oku patrzącego. Ale skoro tak to dlaczego tylko my? Małe zajączki są śliczne,
      ale drapieżne ptaki, które się nimi żywią, nie wyglądają na zachwycone,
      przynajmniej nie na tyle, żeby przejśc na wegetarianizm. I dlaczego jest tak,
      że większość młodych znacznie różni się od dorosłych przedstawicieli swojego
      gatunku? Ostatnio, oglądając reklamę jakiegoś szamponu dla niemowląt
      uświadomiłam sobie, że buzia pokazywanego dziecka, jakkolwiek śliczna, nie ma
      człowieczych rysów i przypomina bardziej twarze mangowych stworków, które
      widniały na moich chińskich piórnikach.
      • Gość: Xanatos Re: Piękno. Symetria. Seksualność. IP: 195.92.39.* 30.05.03, 12:52
        Gość portalu: EWOK napisał(a):

        > O właśnie, też się zastanawiałam, może nie dokładnie nad tym, ale w pobliżu
        > tematu. Tzn. czy zachwycające wszystkich małe zwierzątka są obiektywnie
        ładne,
        > czy nasza podświadomość jest taka zaprogramowana, że uważamy młode stworzenia
        > za ładne po to, żeby ich nie krzywdzić, w myśl zasady, że piękno powstaje w
        > oku patrzącego. Ale skoro tak to dlaczego tylko my? Małe zajączki są śliczne,
        > ale drapieżne ptaki, które się nimi żywią, nie wyglądają na zachwycone,
        > przynajmniej nie na tyle, żeby przejśc na wegetarianizm. I dlaczego jest tak,
        > że większość młodych znacznie różni się od dorosłych przedstawicieli swojego
        > gatunku? Ostatnio, oglądając reklamę jakiegoś szamponu dla niemowląt
        > uświadomiłam sobie, że buzia pokazywanego dziecka, jakkolwiek śliczna, nie ma
        > człowieczych rysów i przypomina bardziej twarze mangowych stworków, które
        > widniały na moich chińskich piórnikach.



        Nie wydaje mi się, że piękno powstaje w oku patrzącego. Myślę, że piękno jest
        prawdą obiektywną zakłócaną przez seksualność człowieka, jak i pewnie różne
        uwarunkowania kulturowe (poprzez naukę innych wzorców).
        Ale czy dorosły tygrys nie jest nawet piękniejszy od swojego szczeniaka? Czy
        dorosły człowiek nie staje się piękniejszy w raz z dorastaniem (nie mówię
        każdy... :)).
        • Gość: EWOK Re: Piękno. Symetria. Seksualność. IP: 213.241.18.* 30.05.03, 14:13
          Więc może ma rację Raszefka czy Ydorius (nie pamiętam ktore z nich to
          napisało), że ponieważ symetria jest nieludzka, sami odrzucamy nieosiągalny
          ideał, wielbiąc to, co niedoskonałe, a więc niesymetryczne. Może dlatego
          instynktownie rozczulamy się nad szczeniakami, które przecież są niedoskonałą
          wersją dorosłego, ukończonego zwierzęcia. Z drugiej strony wersja niedorosła
          musi się od dorosłej różnić po to, by wyzwalała łatwo rozróżnialne uczucia -
          opiekuńczość zamiast pragnienia seksualnego. Gdyby mały człowiek był całkowicie
          ukształtowaną miniaturką dorosłego, nie różniąc się niczym szczególnym, mogłoby
          być trudno określić się wobec niego emocjonalnie. A zatem ta zewnętrzna inność
          wyznacza granice seksualnego tabu, kończąc się wraz z osiągnięciem dojrzałości
          płciowej, czyli akurat na czas.
          • Gość: Xanatos Re: Piękno. Symetria. Seksualność. IP: 195.92.39.* 30.05.03, 14:41
            Gość portalu: EWOK napisał(a):

            > Więc może ma rację Raszefka czy Ydorius (nie pamiętam ktore z nich to
            > napisało), że ponieważ symetria jest nieludzka, sami odrzucamy nieosiągalny
            > ideał, wielbiąc to, co niedoskonałe, a więc niesymetryczne.

            Nie zmienia to postaci rzeczy, ze piękno jest z góry narzucone.


            Może dlatego
            > instynktownie rozczulamy się nad szczeniakami, które przecież są niedoskonałą
            > wersją dorosłego, ukończonego zwierzęcia.


            Myślę, że szczeniak nie jest niedoskonałą wersją dorosłego. Jest po prostu
            szczeniakiem :))


            Z drugiej strony wersja niedorosła
            > musi się od dorosłej różnić po to, by wyzwalała łatwo rozróżnialne uczucia -
            > opiekuńczość zamiast pragnienia seksualnego. Gdyby mały człowiek był
            całkowicie
            >
            > ukształtowaną miniaturką dorosłego, nie różniąc się niczym szczególnym,
            mogłoby
            >
            > być trudno określić się wobec niego emocjonalnie. A zatem ta zewnętrzna
            inność
            > wyznacza granice seksualnego tabu, kończąc się wraz z osiągnięciem
            dojrzałości
            > płciowej, czyli akurat na czas.



            Zgodzę się z tym, że pewna bez płciowość dziecka jest po to by nie wzbudzało
            seksualnego pożądania.
    • raszefka Re: Piękno. Symetria. Seksualność. 30.05.03, 13:11
      Dlaczego pochodna symetrii?
      • ydorius Re: Piękno. Symetria. Seksualność. 30.05.03, 13:22

        Badania dowiodły, że osoby o symetrycznych twarzach są postrzegane jako
        piękniejsze od osób o twarzach, które są mniej symetryczne. Spowodowało to
        wysnucie ogólnego wniosku, ze symetria, a raczej zdolność jej percepcji, jest
        odpowiedzialna za nasze rozumienie piękna.

        m,
        .y.

        ----------------------------------
        What is home without Plumtree's Potted Meat?
        Incomplete.
        • raszefka Re: Piękno. Symetria. Seksualność. 30.05.03, 13:33
          Gdzieś czytałam, że właśnie doskonała symetria nie jest doskonale piękna.
          • ydorius Re: Piękno. Symetria. Seksualność. 30.05.03, 13:36

            może dlatego, że nieludzka?

            m,
            .y.

            ----------------------------------
            What is home without Plumtree's Potted Meat?
            Incomplete.
            • raszefka Re: Piękno. Symetria. Seksualność. 30.05.03, 13:43
              A może nieciekawa... W niedoskonałości jest piękno. Czy może stąd tak cudne są
              szczeniaki? I odrapane łódzkie kamienice?
              • ydorius Re: Piękno. Symetria. Seksualność. 30.05.03, 13:51

                Piękno tak naprawdę jest wszędzie. W mrówkach na chodniku, w drzewie pochylonym
                nad torami kolejowymi, w niespodziewanej kaskadzie zieleni w środku betonowego
                osiedla, w promieniach nad ranem zaćmionego słońca, we wspomnieniu burzy
                spływającym po namiocie, w gęsiej skórce na rękach, w tańcu, w delikatnie
                podbitym aksamitnym basie w piosence, w patrzeniu jak rośnie trawa... :-))

                Tylko, ze niektórzy zatracili zdolność właściwej akomodacji. Poza tym trudno to
                wszystko dojrzeć, jak się zbyt szybko biegnie :-)

                m,
                .y.

                ----------------------------------
                What is home without Plumtree's Potted Meat?
                Incomplete.
                • raszefka Re: Piękno. Symetria. Seksualność. 30.05.03, 14:39
                  ydorius napisał:

                  trudno to
                  >
                  > wszystko dojrzeć, jak się zbyt szybko biegnie :-)
                  >
                  Zatrzymam się dziś na chwilę. Albo dłużej
                  • ydorius Re: Piękno. Symetria. Seksualność. 30.05.03, 14:55

                    ja też.
                    opiszesz mi, co zobaczyłaś?

                    m,
                    .y.

                    ----------------------------------
                    What is home without Plumtree's Potted Meat?
                    Incomplete.
                    • raszefka Re: Piękno. Symetria. Seksualność. 30.05.03, 14:58
                      Oczywiście :)
                    • raszefka Ja - pergole! 01.06.03, 22:21
                      Wedle życzenia :))
                      Z nosem do ziemi... zeszłoroczny liść, z którego została drobniutka koronka
                      żyłek jedynie, kowal bezskrzydły śpiący (?!) w cieniu trawki, "kwaitnący"
                      mech...
                      Mój pies utytłany w piachu, łapka wiewórki (w połączeniu z resztą byłaby
                      jeszcze doskonalszą harmonią ;) )
                      Z zamnkniętymi oczami... cisza, która jest zgiełkiem, mieszaniną śpiewu i
                      wrzasku ptaków, szumu drzew (gościu, siądź pod mym liściem, a odpocznij sobie),
                      brzęczenia owadów (a mój skażony cywilizacją umysł doszukiwał się w tym
                      zjawiska Doplera)
                      ściana kwitnącej akacji pod lasem, wieże kościoła na drzewami, kiedy wraca się
                      do miasta

                      Wiesz, to nie było łatwe! Spojrzałam dookoła i całość jest piękna, ale
                      wychwycić szczegóły - oto wyzwanie.
                      Jutro od rana znów startuję do biegu. Muszę. A może i ten bieg jest potrzebny,
                      żeby mi zachwyt nie spowszedniał...
                      • ydorius Raszefko - @ (n/txt) 02.06.03, 12:27

                        m,
                        .y.

                        ----------------------------------
                        What is home without Plumtree's Potted Meat?
                        Incomplete.
          • Gość: suri Re: Piękno. Symetria. Seksualność. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.03, 14:42
            tak tak, bo twarze ludzi uznanych za atrakcyjnych/ pieknych, czy jak ich tam
            nazwac okazaly sie niesymetryczne - pamietacie takie zdjecia "oryginalnych"
            twarzy i zestawione lustrzane odbicie jednej polowki twarzy? wychodzilo cos
            dziwnego...
            czy ja sie jasno wyrazilam ;)))?

            raszefka napisała:

            > Gdzieś czytałam, że właśnie doskonała symetria nie jest doskonale piękna.
            • Gość: Xanatos Re: Piękno. Symetria. Seksualność. IP: 195.92.39.* 30.05.03, 14:50
              Gość portalu: suri napisał(a):

              > tak tak, bo twarze ludzi uznanych za atrakcyjnych/ pieknych, czy jak ich tam
              > nazwac okazaly sie niesymetryczne - pamietacie takie zdjecia "oryginalnych"
              > twarzy i zestawione lustrzane odbicie jednej polowki twarzy? wychodzilo cos
              > dziwnego...
              > czy ja sie jasno wyrazilam ;)))?
              >
              > raszefka napisała:
              >
              > > Gdzieś czytałam, że właśnie doskonała symetria nie jest doskonale piękna.


              Oooo właśnie. Trochę praktyki w teorii ewolucji piękna... :))
              • surya Re: Piękno. Symetria. Seksualność. 30.05.03, 15:06
                to teoria piekna zaklada ewolucje ;)?
                • Gość: Xanatos Re: Piękno. Symetria. Seksualność. IP: 195.92.39.* 30.05.03, 15:11
                  surya napisała:

                  > to teoria piekna zaklada ewolucje ;)?


                  Tak. Ewolucję do postaci anioła... :))
                  • surya Re: Piękno. Symetria. Seksualność. 30.05.03, 15:16
                    yhy :)))))
                    • Gość: Xanatos Re: Piękno. Symetria. Seksualność. IP: 195.92.39.* 30.05.03, 15:19
                      surya napisała:

                      > yhy :)))))


                      Cieszę się, że się cieszysz aniołku :)))
    • aguszak Xanatośku :))) 30.05.03, 14:13
      Kosmitki szukasz, hę...?
      Jak już ją znajdziesz, to życzę Ci długiego bujania w przestworzach :)
      • Gość: Xanatos Re: Xanatośku :))) IP: 195.92.39.* 30.05.03, 14:22
        aguszak napisała:

        > Kosmitki szukasz, hę...?
        > Jak już ją znajdziesz, to życzę Ci długiego bujania w przestworzach :)
        >


        :))) Dzięx
        Szukam tylko Absolutu. Monopolowy mi pod domem zamknęli. Świnie... :))
        • aguszak Re: Xanatośku :))) 30.05.03, 16:13
          Gość portalu: Xanatos napisał(a):

          > :))) Dzięx
          > Szukam tylko Absolutu. Monopolowy mi pod domem zamknęli. Świnie... :))

          To może będzie Absolwent(ka)...? Napewno, bo świnie się na tym nie znają... :)))
    • straszzz Re: Piękno. Symetria. Seksualność. 30.05.03, 15:15
      Gość portalu: Xanatos napisał(a):


      > Piękno to pewna stała. Piękno to pochodna symetrii.


      Nie mogę się z Tobą zgodzić. Nawet w obrębie ludzkiego gatunku, w zależności od
      kultury, funkcjonują zupełnie inne kanony piękna. Europejska piękność nie
      wzbuziłaby uznania w oczach Jamaczyków, bo ci zupełnie inaczej definiują piękno
      kobiecego ciała (na Jamajce za atrakcyje uważa się kobiety o potęznych udach i
      pośladkach, dużum biuście i masywnej budowie ciała, które u nas uchodziłyby za
      niezbyt atrakcujne). Jeśli więc istnieją tak ogromne różnice w obrębie jednego
      gatunku, to na styku róznych cywilizacji muszą być jeszcze większe. Dlatego nie
      widziałbym nic dziwnego w tym, ze ufoludkowi nie spodobałaby się piękna
      kobieta.

      Symetria ludziego ciała (a także ciał zwierzęcych) powstała w wyniku ewolucji.
      Drzewa nie są symetryczne ale cechuje je harmonia i odbieramy je jako piękne.
      Więc to nie symetria a subiektyene poczucie harmonii jest czynnikiem
      warunkującym odczuwanie piękna. Powiedziałbym nawet, że symetria to najbardziej
      prymitywny czynnik wywołujący uczucie piękna.

      A ciało ludzkie jest piękne nie dlatego, że jest symetryczne, tylko dlatego, że
      jest doskonale "funkcjonalne". To funkcja definuje piękno człowieka.

      to jest oczywiście moje subiektywne zdanie ;-)))
      • Gość: Xanatos Re: Piękno. Symetria. Seksualność. IP: 195.92.39.* 30.05.03, 15:17
        straszzz napisał:

        > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
        >
        >
        > > Piękno to pewna stała. Piękno to pochodna symetrii.
        >
        >
        > Nie mogę się z Tobą zgodzić. Nawet w obrębie ludzkiego gatunku, w zależności
        od
        >
        > kultury, funkcjonują zupełnie inne kanony piękna. Europejska piękność nie
        > wzbuziłaby uznania w oczach Jamaczyków, bo ci zupełnie inaczej definiują
        piękno
        >
        > kobiecego ciała (na Jamajce za atrakcyje uważa się kobiety o potęznych udach
        i
        > pośladkach, dużum biuście i masywnej budowie ciała, które u nas uchodziłyby
        za
        > niezbyt atrakcujne). Jeśli więc istnieją tak ogromne różnice w obrębie
        jednego
        > gatunku, to na styku róznych cywilizacji muszą być jeszcze większe. Dlatego
        nie
        >
        > widziałbym nic dziwnego w tym, ze ufoludkowi nie spodobałaby się piękna
        > kobieta.
        >
        > Symetria ludziego ciała (a także ciał zwierzęcych) powstała w wyniku ewolucji.
        > Drzewa nie są symetryczne ale cechuje je harmonia i odbieramy je jako piękne.
        > Więc to nie symetria a subiektyene poczucie harmonii jest czynnikiem
        > warunkującym odczuwanie piękna. Powiedziałbym nawet, że symetria to
        najbardziej
        >
        > prymitywny czynnik wywołujący uczucie piękna.
        >
        > A ciało ludzkie jest piękne nie dlatego, że jest symetryczne, tylko dlatego,
        że
        >
        > jest doskonale "funkcjonalne". To funkcja definuje piękno człowieka.
        >
        > to jest oczywiście moje subiektywne zdanie ;-)))



        Time out. Muszę pomyśleć, a na pewno coś wymyślę :)))
        • Gość: Xanatos Re: Piękno. Symetria. Seksualność. IP: 195.92.39.* 30.05.03, 15:23
          Gość portalu: Xanatos napisał(a):

          > straszzz napisał:
          >
          > > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
          > >
          > >
          > > > Piękno to pewna stała. Piękno to pochodna symetrii.
          > >
          > >
          > > Nie mogę się z Tobą zgodzić. Nawet w obrębie ludzkiego gatunku, w zależnoś
          > ci
          > od
          > >
          > > kultury, funkcjonują zupełnie inne kanony piękna. Europejska piękność nie
          > > wzbuziłaby uznania w oczach Jamaczyków, bo ci zupełnie inaczej definiują
          > piękno
          > >
          > > kobiecego ciała (na Jamajce za atrakcyje uważa się kobiety o potęznych uda
          > ch
          > i
          > > pośladkach, dużum biuście i masywnej budowie ciała, które u nas uchodziłyb
          > y
          > za
          > > niezbyt atrakcujne). Jeśli więc istnieją tak ogromne różnice w obrębie
          > jednego
          > > gatunku, to na styku róznych cywilizacji muszą być jeszcze większe. Dlateg
          > o
          > nie
          > >
          > > widziałbym nic dziwnego w tym, ze ufoludkowi nie spodobałaby się piękna
          > > kobieta.
          > >
          > > Symetria ludziego ciała (a także ciał zwierzęcych) powstała w wyniku ewolu
          > cji.
          > > Drzewa nie są symetryczne ale cechuje je harmonia i odbieramy je jako pięk
          > ne.
          > > Więc to nie symetria a subiektyene poczucie harmonii jest czynnikiem
          > > warunkującym odczuwanie piękna. Powiedziałbym nawet, że symetria to
          > najbardziej
          > >
          > > prymitywny czynnik wywołujący uczucie piękna.
          > >
          > > A ciało ludzkie jest piękne nie dlatego, że jest symetryczne, tylko dlateg
          > o,
          > że
          > >
          > > jest doskonale "funkcjonalne". To funkcja definuje piękno człowieka.
          > >
          > > to jest oczywiście moje subiektywne zdanie ;-)))
          >
          >
          >
          > Time out. Muszę pomyśleć, a na pewno coś wymyślę :)))



          Czy czasem nie dostrzegasz piękna w grubej kobiecie. Mówisz "gdyby była chudsza
          to mogłaby być ładna"?
    • Gość: Anahella Re: Pie˛kno. Symetria. Seksualnos´c´. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.03, 16:15
      Gos´c´ portalu: Xanatos napisa?(a):

      > Pie˛kno to pochodna symetrii.

      Nie zgadzam sie. Piekno pochodzi od harmonii a nie symetrii. Symetria w naturze jest
      tylko powierzchowna. Niby cialo czlowieka jest symetryczne ale tylko na pierwszy rzut
      oka.

      Symetria jest bardzo wazna w estetyce, jednak nad nia przedkladam harmonie.
    • Gość: Richelieu* Re: Piękno. Symetria. Seksualność. IP: *.localdomain / 192.168.0.* 30.05.03, 17:09

      Harmonia, symetria piękne? Z moim już zawodowym zboczeniem powiem, że kiedy
      ktoś pół życia obracał się wokół harmonii i symetrii wtedy będą one dla niego
      piękne. Jak pojęcie piękna widzi menel? Czy on nie odczuwa piękna? Co w takim
      razie czuje (jeśli czuje) do swojej kochanki mówiąc, że jest piękna z brakiem w
      uzębieniu i przepitymi oczami.
      Co to w ogóle jest piękno? Subiektywne pojmowanie doskonałości.
      A nie jakaś tam ogólnoludzka wartość. Powiedziane zostało: grube kobiety z
      końca świata, dobry przykład lecz nie tylko inna kultura zmienia poczucie
      piękna, ale każde chwilowe nawet doznanie. Bo a nuż spadnie nam cerwona cegła
      na glowę i przez długi czas na ceglasty odcień czerwienie nie będziemy mogli
      spojrzeć.

      Tak na marginesie. Po badaniach nad znanymi ludźmi stwierdzono, że najbardziej
      symetryczną twarz ma Demi Moore. Ładna jest, ale czy jakoś specjalnie
      powalająca? Czy powalająca dla ogółu ludzi, którzy niby powinni na kolana przed
      doskonałą symetrią paść. jak dotąd padł Bruce Wills
    • Gość: Aisza istnieje wzorzec piękna ... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 30.05.03, 17:24
      bez względu na wykształcenie, pochodzenie, płeć, orientację seks. rasę i
      kulturę wszyscy ludzie zdecydowanie wybierają jako piękne bardzo podobne twarze
      i sylwetki
      PIĘKNO to:
      duża głowa (oczywiście bez przesady, ale małogłówki są odrzucane)
      duże oczy
      wysokie czoło (wypukłe)
      nieduży prosty nos
      miękko zarysowane usta (linia falistą) - średnio wypukłe
      zaokrąglone policzki
      niewielka broda

      to tzw. schemat ..dziecięcości
      dlatego rozczulają nas tez małe zwierzęta (duże ślipia, zaokraglone łebki,
      głowa wieksza niz u osobnika dorosłego)

      reklamotwórcy amerykańscy po odkryciu przez jakiegoś naukowca znaczenia
      schematu dziecięcości przez jakiś czas wykorzystywali do reklam dzieci
      z ...wodogłowiem (ich wypukłe czoła zwiększały zawartość dziecięcości w dziecku)

      Natomiast sylwetka (tez bez względu na obyczaje, mody itd.) na całym świecie
      jest podobnie oceniana:
      męzczyzna sexi to kształt trójkąta (szerokie ramiona i waskie biodra)
      kobieta sexi to kształt 8 (wąskie ramiona, wyraźnie zaznaczone piersi, wąska
      talia i kształtne biodra, posladki)
      • Gość: Richelieu* Re: istnieje wzorzec piękna ... IP: *.localdomain / 192.168.0.* 30.05.03, 17:35
        A jeśli ktoś zraził się do osobnika o dziecięcym wyglądzie to każdy inny o
        wyglądzie podobnym będzie wzbudzał w nim przykre wspomnienia. Jak też wyjaśnić,
        że tak wielu ludzi o przenikliwym spojrzeniu swoich oczu-szparek jest
        odbieranych jako przystojne. Przecież nie mają nic z dziecięcości. Dlaczego za
        najbardziej atrakcyjnych mężczyzn dziewczynki uznają tych podobnych do
        kochających ojców.
        • Gość: Aisza Re: istnieje wzorzec piękna ... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 30.05.03, 20:04
          na szczęście ludzie maja rózne UPODOBANIA i reaguja na różnorodne WABIKI, a
          przystojność to nie to samo, co piękno :-)
          jesli ktoś kocha brzydala, to wcale nie oznacza, że nie wie co to piękno lub
          że go nie uznaje
          czym innym są reakcje emocjonalne, zwiąki, uczucia itd, a postrzeganie piękna
          • Gość: Richelieu* Re: istnieje wzorzec piękna ... IP: *.localdomain / 192.168.0.* 01.06.03, 23:19
            Gość portalu: Aisza napisał(a):

            > na szczęście ludzie maja rózne UPODOBANIA i reaguja na różnorodne WABIKI, a
            > przystojność to nie to samo, co piękno :-)
            > jesli ktoś kocha brzydala, to wcale nie oznacza, że nie wie co to piękno lub
            > że go nie uznaje
            > czym innym są reakcje emocjonalne, zwiąki, uczucia itd, a postrzeganie piękna


            oczywiście, że reakcje emocjonalne to nie to samo co postrzeganie piękna, choć
            w dużym stopniu są powiązane. Bo w stosunku do rzeczy pięknej można odczuć
            przypływ uczuć nawet tylko i wyłącznie estetycznych, tak jak na rzecz lubianą
            patrzymy przez różowy filtr.
    • Gość: angel Re: Piękno. Symetria. Seksualność. IP: *.jerzmanowa.sdi.tpnet.pl 01.06.03, 00:44
      Symetria - estetyka idiotów ???

      Pozdr.A

      www.fashion.net.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka