mistrz_ip 24.05.07, 18:45 rozruszczac?siedziec?masowac? jutro mam fytnes i nie moge ich miec z oczywistych wzgledow pomocy!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
izabellaz1 Re: co na zakwasy?? 24.05.07, 18:57 mistrz_ip napisała: > rozruszczac?siedziec?masowac? > jutro mam fytnes i nie moge ich miec z oczywistych wzgledow > pomocy!!!!! Na zakwasy najlepsze kolejne zakwasy:) Poćwicz i będzie bolało mniej:) Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: co na zakwasy?? 25.05.07, 11:12 Sprawdzony sposób, zanim zakwasy zaczną dokuczać: wziąćaspiryną i gorącą kąpiel (nie prysznic, tylko kąpiel, taką prawie wrzącą) Wypocisz kwas mlekowy i nie będzie zakwasów :) Jeśli zakwasy już są - nie znam żadnego cudownego środka :( Odpowiedz Link Zgłoś
methinks Re: co na zakwasy?? 24.05.07, 19:01 Goraca kapiel/prysznic, rozciaganie, rozgrzewka. To tyle - a tak naprawde, jak zaczniesz cwiczyc, to zakwasy same znikna. Z zakwasami mozesz spokojnie cwiczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
mistrz_ip Re: co na zakwasy?? 24.05.07, 19:10 no tak tylko ze to nie sa takie zakwasy ze czuje ze mam miesnie- ja chodzic nie moge!!nawet usiasc- a ze preferuje raczej hardcore fitnesowy to zajecia pt brzuszki odpadaja :((( Odpowiedz Link Zgłoś
methinks Re: co na zakwasy?? 24.05.07, 19:13 To napierw goraca kapiel (sprawi, ze bol bedzie przez pewien czas mniejszy), a zaraz po wyjsciu rozciaganie + lekka rozgrzewka. Naprawde, nic innego Ci nie pomoze. Masci tez raczej nie, chyba ze naproxen w tabletkach, ale on jesli juz, tylko troche zlagodzi bol. Odpowiedz Link Zgłoś
mistrz_ip Re: co na zakwasy?? 24.05.07, 19:47 no zobaczymy....najwyzej bede miec jutro areobik na rekach :/ Odpowiedz Link Zgłoś
takapl Re: co na zakwasy?? 24.05.07, 20:04 podobno pomaga goraca kapiel z sola i masc konska czy jakas taka ona rozgrzewa slyszalam ze jest rewelacyjna ale sama nie probowalam, no pomaga rozruszanie tych zakwasow Odpowiedz Link Zgłoś
mistrz_ip Re: co na zakwasy?? 24.05.07, 20:35 hmm jestem juz po goracej kapieli- zahacza o masochizm przy tej pogodzie- ale:usiadlam na krzeselku bez wrzasku :) jest szansa dla mnie Odpowiedz Link Zgłoś
mistrz_ip Re: co na zakwasy?? 25.05.07, 10:10 hmm to ja jeszcze jedno pytanie- jako, ze nadal nie moge sie ruszyc- i dzis wchodzi w gre tylko gimnastyka dla seniorow- to co robic, zeby im zapobiegac- przy czestotliwosci zajec fitness 4x w tygodniu?ile rozgrzewki??pomooocyy nie chce siedziec na zadzie jak kaleka :( Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: co na zakwasy?? 25.05.07, 10:16 mistrz_ip napisała: > hmm to ja jeszcze jedno pytanie- jako, ze nadal nie moge sie ruszyc- i dzis wch > odzi w gre tylko gimnastyka dla seniorow- to co robic, zeby im zapobiegac- przy > czestotliwosci zajec fitness 4x w tygodniu?ile rozgrzewki??pomooocyy nie chce > siedziec na zadzie jak kaleka > :( A od kiedy ćwiczysz? Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: co na zakwasy?? 25.05.07, 10:52 mistrz_ip napisała: > od wtorku :) To za dwa miesiące zapomnisz co to zakwasy;P Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: co na zakwasy?? 25.05.07, 11:15 mistrz_ip napisała: > od wtorku :) Hehe, ja jak ćwiczyłem judo, to przez pierwszy miesiąc zastanawiałem się, skąd u licha u mnie tyle mięśni, które moga boleć :D Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: co na zakwasy?? 25.05.07, 11:19 lupus76 napisał: > mistrz_ip napisała: > > > od wtorku :) > > Hehe, ja jak ćwiczyłem judo, to przez pierwszy miesiąc zastanawiałem się, skąd > u licha u mnie tyle mięśni, które moga boleć :D Ja tak miałam na pierwszym obozie z klubu, na który pojechałam:D! Na trzeci dzień nie mogłam podnieść się z łóżka i koledzy masowali mi plecki Ben-Gay Sportem:DDD Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: co na zakwasy?? 25.05.07, 11:33 izabellaz1 napisała: >tyle mięśni, które moga boleć :D > > Ja tak miałam na pierwszym obozie z klubu, na który pojechałam:D! > Na trzeci dzień nie mogłam podnieść się z łóżka i koledzy masowali mi plecki > Ben-Gay Sportem:DDD > > No to możemy powiedzieć, że znamy ten ból, co nie? Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: co na zakwasy?? 25.05.07, 11:46 lupus76 napisał: > No to możemy powiedzieć, że znamy ten ból, co nie? Oj znamy znamy:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: co na zakwasy?? 25.05.07, 11:53 Ja to na ten przykład nie przypuszczałem, ze można miećzakwasy w mięśniach za uszami :D Odpowiedz Link Zgłoś
butterflymk Re: co na zakwasy?? 25.05.07, 10:29 do jutra przyjdzie... musisz je rozruszać :p Odpowiedz Link Zgłoś
mistrz_ip Re: co na zakwasy?? 25.05.07, 10:34 i pojde na salse chwiejac sie jak choinka w czasie wichury?? oj Odpowiedz Link Zgłoś
justynnka Re: co na zakwasy?? 25.05.07, 10:36 ciepła kąpiel , masaż i ćwiczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
3.14-czy-klak Re: co na zakwasy?? 25.05.07, 10:37 weź się nie podpisuj pode mna w kazdym watku bo musze to czytac a nie piszesz smiesznie Odpowiedz Link Zgłoś
butterflymk Re: co na zakwasy?? 25.05.07, 11:43 ale wrżaliwośc z Ciebie bucha :p Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: co na zakwasy?? 25.05.07, 11:58 chyba masz nawet chętną do wy..buchajowania Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: co na zakwasy?? 25.05.07, 12:04 nie trudno zauwazyc myslalam, ze jestes bardziej domyślny Odpowiedz Link Zgłoś
3.14-czy-klak Re: co na zakwasy?? 25.05.07, 12:05 no fakt, masz rację grazynka się kreci cały czas na górze:) Odpowiedz Link Zgłoś
butterflymk Re: co na zakwasy?? 25.05.07, 10:46 jak chuchniesz partnerowi to z salsy Cię zawinie do czaczy :p Odpowiedz Link Zgłoś
kalina.tt Re: co na zakwasy?? 25.05.07, 10:38 Na drugi raz nie forsuj się tak. Trzeba bylo pogimnastykowąc się przez tydzien dwa w domu, powoli. Przyzwyczaić mięśnie do wysiłku. Odpowiedz Link Zgłoś
mistrz_ip Re: co na zakwasy?? 25.05.07, 10:50 ba!ja to miala wiedziec!!2 lata joge cwiczylam wiec jestem porozciagana...widac nie dostatecznie. chyba dzisiaj z tanca nici :( Odpowiedz Link Zgłoś
mistrz_ip Re: co na zakwasy?? 25.05.07, 11:23 dobra!ide! trzymac kciuki!jak nie wyjdzie- milo sie forumowalo :)(mrtva?) Odpowiedz Link Zgłoś
mistrz_ip Re: co na zakwasy?? 25.05.07, 11:23 a i jeszcze jedno- w powyzszej sytuacji chyba nie powinnam sie zapisywac na balet?prawda?:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
butterflymk Re: najlepsze na zakwasy są twarde..........kiełb 25.05.07, 11:44 a do kiełbasy najlepeiej zagryźć ogurasy Odpowiedz Link Zgłoś
3.14-czy-klak Re: najlepsze na zakwasy są twarde..........kiełb 25.05.07, 11:48 bo za ogórem panny sznurem Odpowiedz Link Zgłoś
butterflymk Re: najlepsze na zakwasy są twarde..........kiełb 25.05.07, 11:56 a im ogóras większy tymbardziej ponętrzny Odpowiedz Link Zgłoś
3.14-czy-klak Re: najlepsze na zakwasy są twarde..........kiełb 25.05.07, 12:06 duże szybiej więdną Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Nic. 25.05.07, 11:42 Przed snem mozesz wzian aspiryne, jako placebo. Ale na trening? Nic nie pomoze. Musi bolec. Zakwasy wbrew pozorom nie sa spowodowane kwasem mlekowym. Kwas mlekowy wchlania sie jaka godzine po wysilku. Bol jest spowodowany obrazeniami jakich doznaly nie roztrenowane miesnie. Musi sie wygoic i tyle. Przy regularnych cwiczeniach (co najmniej dwa razy tygodniowo) nie powinny sie juz pojawiac. Odpowiedz Link Zgłoś
mistrz_ip Re: Nic. 25.05.07, 16:52 taa tylko ze ja mam treningi rozpisane na 4 razy w tygodniu, moze sie to udac pod jednym warunkiem- ktos mnie zawlecze za nogi na sale, rzuci pod sciane, odleze swoje, nastepnie sie mnie wyrzuci i odwlecze do domu :) a fit bede oj! Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Nic. 25.05.07, 16:56 W czasie forsownego treningu, bolec bedzie tylko na poczatku. Potem wydziela sye endoerfiny (tak, te same co wydzielaja sie w czasie seksu) i wszystko ladnie zneczula. Odpowiedz Link Zgłoś
mistrz_ip Re: Nic. 25.05.07, 17:16 poki co jeszcze zyje :) nastepna lekcja jutro ach... tak to jest jak sie pasztet przerobic na miecho :D Odpowiedz Link Zgłoś
mistrz_ip Re: Nic. 25.05.07, 21:39 z tego slyne... ide po aspiryne (o rymuje:D ) Odpowiedz Link Zgłoś
caterina28 Re: co na zakwasy?? 25.05.07, 22:11 posmaruj sobie mascia rozgrzewajaca to zmienszy ból i idz na fitnes rozruszasz miiesnie i szybciej mina zakwasy Odpowiedz Link Zgłoś
sofrozyna Re: co na zakwasy?? 26.05.07, 01:32 Zakwasy spowodowane są treningiem beztlenowym, w wyniku czego odkłada się w mięsniach kwas mlekowy. W zasadzie nic nie możesz poradzić na już powstałe- ewentualnie spróbować się bardzo delikatnie, powoli porozciągać, rozgrzać. Każdy trening rozpoczynaj od 30 min rozgrzewki. Na samym początku mało intensywnej, potem stopniowo coraz "mocniejszej". Nieprawdą jest, że po 2 msc nie będą pojawiać się zakwasy-będą, jeżeli przed ćwieczeniami docelowymi nie wpuścisz do mięśni odpowiedniej ilości tlenu. Zazwyczaj brak rozgrzewki z prawdziwego zdarzenia=zakwasy niestety. Pozdrawiam i życzę udanych treningów:) Odpowiedz Link Zgłoś
mistrz_ip Re: co na zakwasy?? 26.05.07, 10:34 to już 4ty dzien i nadal boli!!! to normalne??<panic> Odpowiedz Link Zgłoś
mistrz_ip Re: co na zakwasy?? 26.05.07, 17:22 bosh... co za bzdury-powtorka z rozrywki- znowu jestem unieruchomiona-szukam balkonikow po okazyjnej cenie.... Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: co na zakwasy?? 26.05.07, 17:31 a skad Ci sie wziely te okrutne zakwasy? czy to kara od Boga za grzechy? Odpowiedz Link Zgłoś
mistrz_ip Re: co na zakwasy?? 26.05.07, 18:35 mniej wiecej... postanowilam se forme wyrobic i zapisalam sie na taniec-3-4 razy w tygodniu rozne dziwne odmiany.no i mnie na jazzowym tak skatowali...a dzis sie jeszcze dobilam latino... Odpowiedz Link Zgłoś