Dodaj do ulubionych

Pytanko malointeligentne.

24.05.07, 21:09
Czy niektorych z was tez glupota nie boli?
Obserwuj wątek
    • rasgeea Re: Pytanko malointeligentne. 24.05.07, 21:19
      mnie nie boli nigdy :D
      • avital84 Re: Pytanko malointeligentne. 24.05.07, 21:20
        Mnie niestety boli. Zwłaszcza dziś i to bardzo. :/
        • rasgeea Re: Pytanko malointeligentne. 24.05.07, 21:20
          a konkretnie? zaintrygowalas mnie?:D

          mnie sama glupota nie boli a jedynie jej skutki :D
          • avital84 Re: Pytanko malointeligentne. 24.05.07, 21:23
            No na przykład podczas intensywnej edukacji głupota
            bardzo boli. :) To już nie skutki nawet. :)
            To jakbym wyciskała na siłowni prawie. ;)
            • rasgeea Re: Pytanko malointeligentne. 24.05.07, 21:24
              avital84 napisała:

              > No na przykład podczas intensywnej edukacji głupota
              > bardzo boli. :) To już nie skutki nawet. :)
              > To jakbym wyciskała na siłowni prawie. ;)

              eeee i mnie to mówisz?? mnie co to przez ostatnie trzy noce i trzy dnie pisała
              licencjata? tej co ma w sopbote 2 kolsy a w niedziele egzam?:D ja doskonale Cie
              rozumiem :D
              • avital84 Re: Pytanko malointeligentne. 24.05.07, 21:25
                No widzisz. :)))
                Oj boooli. :)
                • rasgeea Re: Pytanko malointeligentne. 24.05.07, 21:27
                  avital84 napisała:

                  > No widzisz. :)))
                  > Oj boooli. :)

                  wypijmy więc za to :)
                  • avital84 Re: Pytanko malointeligentne. 24.05.07, 21:29
                    Chyba kawę. :)
                    Własnie wypiłam jedną i zachciało mi się spać.
                    To trochę zabawne. Przesiaduję po nocach na forum na
                    przykład, a jak mam kiedyś przysiąść przy notatkach to nagle
                    oczy mi się same zamykają. :) :/
                    • rasgeea Re: Pytanko malointeligentne. 24.05.07, 21:30
                      avital84 napisała:

                      > Chyba kawę. :)
                      > Własnie wypiłam jedną i zachciało mi się spać.
                      > To trochę zabawne. Przesiaduję po nocach na forum na
                      > przykład, a jak mam kiedyś przysiąść przy notatkach to nagle
                      > oczy mi się same zamykają. :) :/


                      doskonale to znam:)) najlepsze jest u mnie to, ze kawa zamiast mnie budzić to
                      mnie jeszcze bardziej usypia. Mogę wypić kawę i zaraz iść spać i zaspiam bez
                      problemu :D ja to w ogóle ciekawy przypadek jestem :D
        • poprioniona Re: Pytanko malointeligentne. 24.05.07, 21:23
          Ej no... bez takich.. piątek jutro dopiero!! Uśmiechnąć się proszę
          natychtenmiast;)))))
          • avital84 Re: Pytanko malointeligentne. 24.05.07, 21:24
            Cześć Poprioniona.:)
            No niestety mam jutro egzamin i zamiast się uczyć
            siedzę na forum, bo mózg mam ptzegrzany od głupoty. :)
          • rasgeea Re: Pytanko malointeligentne. 24.05.07, 21:24
            poprioniona napisała:

            > Ej no... bez takich.. piątek jutro dopiero!! Uśmiechnąć się proszę
            > natychtenmiast;)))))

            tak jest!!!

            :))))))))))))))))))))))))))))
          • avital84 Re: Pytanko malointeligentne. 24.05.07, 21:26
            A Ty już taka jesteś na stałe ? :)
            • rasgeea Re: Pytanko malointeligentne. 24.05.07, 21:28
              avital84 napisała:

              > A Ty już taka jesteś na stałe ? :)

              ze niby jaka?;>

              ja sobie wypraszam ...jakobym ja... :D
              • avital84 Re: Pytanko malointeligentne. 24.05.07, 21:30
                Nie, nie...poprioniona. :)
                • rasgeea Re: Pytanko malointeligentne. 24.05.07, 21:31
                  ufffff bo już myślałam :D
                  • rasgeea Re: Pytanko malointeligentne. 24.05.07, 21:31
                    nie trzymasz się drzewka :D
                    • avital84 Re: Pytanko malointeligentne. 24.05.07, 21:35
                      To nie ja. To moja głupota.
                      Głupi ten co głupio robi. :)
                      • rasgeea Re: Pytanko malointeligentne. 24.05.07, 21:47
                        avital84 napisała:

                        > To nie ja. To moja głupota.
                        > Głupi ten co głupio robi. :)
                        o kurcze, mamy świat głupców... zresztą co ja się dziwę:D
            • poprioniona Na stałe... 24.05.07, 22:00
              jak mnie Pascal zaSZCZYCI banem;)) A On miewa częste szczytowanie:):):):)
              • avital84 Re: Na stałe... 24.05.07, 22:01
                Patrz, a kiedyś narzekałaś na brak szczytowania Pascala
                w Twojej obecności. ;)))
                • poprioniona Re: Na stałe... 24.05.07, 22:05
                  Teraz czuję się spełniona:D:D:P
                  • avital84 Re: Na stałe... 24.05.07, 22:10
                    Ja kiedy mam bana to na wszystkie nicki.
                    Jak Wy to robicie? :)
                    • poprioniona Re: Na stałe... 24.05.07, 22:11
                      @ :)
                      • avital84 Re: Na stałe... 24.05.07, 22:18
                        Jeszcze nic nie doszło.
                        Tak tematycznie...głupia poczta. :)
                        Chyba, że mam oczekiwać. :)
                        • poprioniona Re: Na stałe... 24.05.07, 22:21
                          Dopiero posłałam, Niecierpliwcu:D:D
                          • avital84 Re: Na stałe... 24.05.07, 22:28
                            Dzięki. ;)
                            Mówiłam, że jestem głupia. :)
                            Ale za to szczęśliwa. :)
                            • poprioniona Re: Na stałe... 24.05.07, 22:33
                              A to tak, jak ja, także spoko:)))
      • brak.inteligencji Re: Pytanko malointeligentne. 24.05.07, 21:21
        To masz tak jak ja :).
        • rasgeea Re: Pytanko malointeligentne. 24.05.07, 21:22
          ale ja?:D
          • avital84 Re: Pytanko malointeligentne. 24.05.07, 21:25
            Też nie wiem. Czy brak inteligencji jest obolały czy wprost przeciwnie. :)
          • brak.inteligencji Glupota a szczescie. 24.05.07, 21:26
            Plus bycia glupia do szczescie. Ja mam szczescie.
            • avital84 Re: Glupota a szczescie. 24.05.07, 21:28
              Ja chyba też. :)
              Może i dzięki swojej głupocie nawet. :)
              Czasem na pewno. :)
              • rasgeea Re: Glupota a szczescie. 24.05.07, 21:29
                oj zgadzam się:) rzekłabym, że więcej szczęścia niż rozumu :D
              • brak.inteligencji Re: Glupota a szczescie. 24.05.07, 21:29
                Dobrze byc i glupia i szczesliwa. Tak sadze.
                Nieszczesliwi glupcy to tragedia.
                • rasgeea Re: Glupota a szczescie. 24.05.07, 21:32
                  i tu się z Tobą zgadzam:)

                  PS. co ja dzis taka zgodliwa?:D
                • avital84 Re: Glupota a szczescie. 24.05.07, 21:33
                  Może głupcy są na tyle głupi, że nie zauważają nieszczęścia.
                  Ponoć głupcom jest łatwiej żyć.
                  I właśnie bo mądrość i inteligencję się jakoś oddziela, a głupota
                  jest uniwersalna. Ta od inteligencji może chyba mieć coś wspólnego ze
                  szczęściem, ta od mądrości chyba nie.
                  • brak.inteligencji Re: Glupota a szczescie. 24.05.07, 21:41
                    Osobiscie jestem i glupia i szczesliwa. I tylko takich mezczyzn szukam.
                    Pewnie znajde poniewaz mam szczescie :).
                    • avital84 Re: Glupota a szczescie. 24.05.07, 21:44
                      Poszukiwania masz ułatwione, bo zazwyczaj i jedno
                      i drugie rzucają się w oczy.
                      Twoje ogłupienie jest spowodowane szczęściem?
                      Czy jedno od drugiego są całkowicie niezależne?
                      • brak.inteligencji Re: Glupota a szczescie. 24.05.07, 21:49
                        Nie. Calosc mojego stanu jest rownolegla. Troche jak w naczyniach polaczanych.
                        Im jestem glupsza tym bardziej jestem szczesliwa. I odwrotnie. Rozgladam sie za
                        jakims przystojnym durniem. Chce sie z nim podzielic moim szczesciem i glupota.
                        Myslisz, ze znajde takiego na tym forum?
                        • avital84 Re: Glupota a szczescie. 24.05.07, 21:52
                          Durnoty nie muszę reklamować. Ona sama się reklamuje. :)
                          Rozejrzyj się, a znajdziesz. :)
                          Pewnie by się panowie obrazili za durnia, ale przystojny
                          załagodzi wszystko. ;)
                          • brak.inteligencji Cholerny pech :). 24.05.07, 21:57
                            Zobacz jakiego mam pecha. Zazwyczaj jest kilku dyzurnych meskich
                            durniow na forum. A teraz gdy desperacko szukam aby sie z przystojnym
                            durniem szczesciem, glupota i cialem podzielic nie ma zadnego.
                            Mezczyzni sa dziwni.
                            • avital84 Re: Cholerny pech :). 24.05.07, 22:00
                              Nie dziw się. Kiedy oświadczysz otwarcie
                              o co Ci chodzi to zawsze się wystraszą
                              i uciekną. Zanim nie są pewni to będą
                              robić fikołki, skakać na jednej nodze
                              i stawać na rękach i na głowie, aby
                              udowodnić, że są szczęśliwymi głupkami.
                              A kiedy już wiedzą, że właśnie takiego
                              Głupka szukasz to boją się odezwać.
                              Nie łam się. Może się znajdzie. Noc jeszcze
                              młoda jest.
                              • brak.inteligencji Re: Cholerny pech :). 24.05.07, 22:05
                                Szukam przystojnego i szczesliwego durnia. Moze nawet miec malego fiutka :).
                                Wazne aby byl przystojny. Szkoda, ze nie ma przystojnych mezczyzna na tym forum.
                                Widocznie same pasztety :(. A tak sie chwala internetowo. Trudno jest o
                                przystojnego szczesliwego durnia. Co za pech!
                                • avital84 Re: Cholerny pech :). 24.05.07, 22:09
                                  Nie można mieć wszystkiego. :(
                                  Widocznie uroda nie idzie w parze z brakiem
                                  ineligencji. :( Musisz pójść na jakieś ustępstwa.
                                  A może chodzi o to, że mężczyźni lubią inteligentne
                                  kobiety? Może dlatego się nie zgłaszają. Chociaż szczerze
                                  mówiąc jest to mało prawdopodobna wersja.
                                  • brak.inteligencji W poszukiwaniu przystojnego i szczesliwego durnia. 24.05.07, 22:15
                                    Tych, rzadkich, ktorzy lubia kobiety inteligentne wykluczam.
                                    Inteligencja nie jest moja mocna strona. Cialo mam, owszem,
                                    ciekawe ale malo inteligentne. Dodam, ze jestem jednak szczesliwa.
                                    Czy ja duza chce? Chce juz teraz srednioprzystojnego durnia nawet z
                                    malym fiutem. Czy to duze wymagania? Sama powiedz!
                                    • avital84 Re: W poszukiwaniu przystojnego i szczesliwego du 24.05.07, 22:17
                                      Obniżasz wymagania. Już jest tylko średniprzystojny.
                                      Wiem w czym problem. :) Niepotrzebnie wspomniałaś
                                      o tym małym fiutku. :/ Żaden się teraz nie zgłosi.
                                      I wcale nie dlatego, że takiego nie ma. :)
                                      • brak.inteligencji Re: W poszukiwaniu przystojnego durnia. 24.05.07, 22:21
                                        Obnizam poniewaz jestem zdesperowana. Ten maly fiut to powinna byc
                                        zacheta. Kreca sie po forum takie nicki. I wiekszosc mezczyzn ciagle
                                        pyta czy dlugosc sie liczy. Zwroc uwage, ze ci dobrze wyposazeni nie
                                        zadaja takich oczywistych pytan. Zobacz, wszystkich durni wymiotlo :(.
                                        • avital84 Re: W poszukiwaniu przystojnego durnia. 24.05.07, 22:26
                                          Może powinnaś założyć konkretniejszy watek z ofertą.
                                          Być może prawdziwi durnie nie wchodzą tu, ponieważ nie
                                          wiedzą czego mogą się spodziewać. Nawet nie spodziewają
                                          się jakie szczęście mogło by ich spotkać. :)
                                          Zwrócę uwagę na dobrze wyposażonych. :)
                                          • brak.inteligencji Re: W poszukiwaniu przystojnego durnia. 24.05.07, 22:30
                                            Tak bardzo mi na znajezieniu durnia nie zalezy. Tylko troche.
                                            Moze byc nawet polglupek lub cwiercinteligent. Tych tez bym
                                            chciala poznac. Powinni byc przystojni. Dlugosc opcjonalna :).
                                            Sadzisz, ze durnie bywaja samotni?
                                            • avital84 Re: W poszukiwaniu przystojnego durnia. 24.05.07, 22:35
                                              Myślę, że głupota nie wybiera i bywają tacy
                                              i wśród samotnych i wśród tych, którzy mają
                                              towarzystwo. Pewnie chodziło Tobie konkretnie
                                              o samotność singlową. Sądzę, że coś się znajdzie.
                                              Niektórzy twierdzą, że to najbardziej reprezentatywna
                                              grupa głupców. Ale może Ci, którzy tak twierdzą są
                                              głupcami i się nie znają. Głupota jak wszystko jest względna.
                                              I zależy od punktu odniesienia czy też siedzenia. :)
                                              • brak.inteligencji Re: W poszukiwaniu przystojnego durnia. 24.05.07, 22:39
                                                Nie, nie o ta glupote mi chodzilo. O inna :). Chyba pojde sobie juz. Wczesniej
                                                gdy czytalam forum durnie byli. Nie wiem czy przystojni. Teraz sie pochowali.
                                                Brak im asertywnosci meskiego durnia. Mezczyzni sa dzieni. Durnie tez.
                                                • avital84 Re: W poszukiwaniu przystojnego durnia. 24.05.07, 22:42
                                                  Może durnie nie wiedzą o jaką głupotę chodzi. :)
                                                  Chyba na jakiegoś konkretnego durnia polujesz.
                                                  Ale może Ciebie czyta i się wstydzi przez swą głupotę
                                                  odezwać. Nie martw się. Szczęście na pewno się do Ciebie
                                                  uśmiechnie. :)
                                                  • brak.inteligencji Re: W poszukiwaniu przystojnego durnia. 24.05.07, 22:44
                                                    Dziekuje. Moze sie usmiechnie... Ewentualny duren moglby zapytac.
                                                    Praktycznie kazdego durnia poznam. Durnie z reguly malo wiedza.
                                                  • avital84 Re: W poszukiwaniu przystojnego durnia. 24.05.07, 22:50
                                                    Czasem durnie ładnie się uśmiechają. :)
                                                    Może będziesz miała szczęście.
                                                    Naprawdę sądzisz, że durnie mało wiedzą?
                                                    Kiedyś ktoś powiedział "Wiem, że nic nie wiem."
                                                    czy jakoś tak.;) I to ponoć najmądrzejsze zdanie jest
                                                    w histrorii durnologii.
                                                  • brak.inteligencji Re: W poszukiwaniu przystojnego durnia. 24.05.07, 22:53
                                                    Ten co to powiedzial nie byl durniem. Masz racje durnie uwazaja, ze
                                                    wszystko wiedza. Pomylilam durnia z kims innym :). W momencie gdy
                                                    duren przyznaje, ze czegos nie wie przestaje byc durniem.
                                                    Gdybys zauwazyla jakiegos durnia na forum, prosze, daj znac.
                                                  • avital84 Re: W poszukiwaniu przystojnego durnia. 24.05.07, 22:54
                                                    Nie umiem ocenić durnoty. Łatwiej idzie mi
                                                    w drugą stronę. O głupotę można kogoś czasem
                                                    pochopnie posądzić.
                                                  • avital84 Re: W poszukiwaniu przystojnego durnia. 24.05.07, 22:53
                                                    Widzę, że sama ich wypatrzyłaś. :)
                                                    Uśmiechnij się może do nich. :)
                                                  • brak.inteligencji Re: W poszukiwaniu przystojnego durnia. 24.05.07, 22:57
                                                    Ja tez nie moge dokladnie glupoty ocenic. Latwo sie pomylic.
                                                    Ja szukam samozadeklarowanego durnia. Tacy sa ciekawi :).
                                                  • avital84 Re: W poszukiwaniu przystojnego durnia. 24.05.07, 23:03
                                                    Mówisz? Może i ja powinnam w takim razie
                                                    zmienić target. A po czym najprościej takiego
                                                    durnia poznać? Pytam bo sama jestem durna i nie wiem. :/
                                                  • brak.inteligencji Re: W poszukiwaniu przystojnego durnia. 24.05.07, 23:10
                                                    Duren durnia zawsze pozna :). To takie optymistyczne.
                                                    Milo mi Ciebie poznac. Durna jestem od urodzenia.
                                                  • pszekora Re: W poszukiwaniu przystojnego durnia. 24.05.07, 23:15
                                                    Ale kogoś ubodło że nazwałam "małego fiutka" durniem. Widocznie się w tym
                                                    określeniu odnajdujesz.
                                                  • avital84 Re: W poszukiwaniu przystojnego durnia. 24.05.07, 23:15
                                                    Mi również miło Ciebie poznać. :)
                                                    Skoro mnie poznałaś to wiem już na pewno
                                                    jak to się dzieje. :)
                                                    Ja nie jestem durna od orodzenia. Przez pierwsze
                                                    miesiące życia byłam mądra dlatego tymbardziej
                                                    doceniam dar głupoty. :)
                                                  • brak.inteligencji Konsekwencja bycia durna. 24.05.07, 23:18
                                                    To znaczy, ze Ty jestes z odzysku. Ja konsekwentnie jestem durna
                                                    od malenkosci. Pozdrawiam.
                                                • pszekora Re: W poszukiwaniu przystojnego durnia. 24.05.07, 23:13
                                                  brak.inteligencji napisał:

                                                  > Nie, nie o ta glupote mi chodzilo. O inna :). Chyba pojde sobie juz.
                                                  Wczesniej
                                                  > gdy czytalam forum durnie byli. Nie wiem czy przystojni. Teraz sie pochowali.
                                                  > Brak im asertywnosci meskiego durnia. Mezczyzni sa dzieni. Durnie tez.

                                                  Jak to, przecież jeden tu cały czas paple i obnosi się ze swoim brakiem
                                                  inteligencji.
                                                  • avital84 Re: W poszukiwaniu przystojnego durnia. 24.05.07, 23:17
                                                    O Avitala Tobie chodzi może?
                                                    Bo on jest rzeczywiście durny.
                                                    I ma małego w dodatku. :)
                                                  • pszekora Re: W poszukiwaniu przystojnego durnia. 24.05.07, 23:19
                                                    Nie, źle się podpięłam... :)))
                                                  • pszekora Re: W poszukiwaniu przystojnego durnia. 24.05.07, 23:23
                                                    Ten Avital taki całkiem durny nie jest ale jakiego on ma to mnie nie
                                                    interesuje, podobnie jak to co maja ci naprawdę durni, mało inteligentni i
                                                    zakompleksieni.
                                                    :D
                                                  • brak.inteligencji Ten Avital. 24.05.07, 23:28
                                                    pszekora napisała:

                                                    > Ten Avital taki całkiem durny nie jest..."

                                                    Ten Avital moze nawet nie miec!
                                                  • avital84 Re: Ten Avital. 24.05.07, 23:34
                                                    No co TY!!! Nie gadaj!!!
                                                    To jak on to robi? :)
                                                  • pszekora Re: Ten Avital.jak on to robi? :) 24.05.07, 23:45
                                                    Produkuje za dużo estrogenu, dlatego mu takie zderzaki urosły.
                                                  • pszekora Re: Ten Avital. 24.05.07, 23:38
                                                    Ale TEN brak.inteligencji na pewno ma małego :)))
                                                  • brak.inteligencji Kobiecy brak inteligencji. 24.05.07, 23:41
                                                    Ta durna? Ona na pewno fiuta nie ma. Czyms innym to rekompensuje.
                                                  • avital84 Re: Kobiecy brak inteligencji. 24.05.07, 23:43
                                                    Trzyma w szafce wibrator? :)
                                                  • avital84 Re: Ten Avital. 24.05.07, 23:41
                                                    Po czym to stwierdzasz?
                                                    Brak inteligencji obstaje przy wersji, że nie ma wcale. :)
                                                  • brak.inteligencji Re: Ten Avital. 24.05.07, 23:45
                                                    Nie mam niczego z wyjatkiem szczescia i glupoty.
                                                    Zbyt uboga jestem aby sobie wibrator kupic.
                                                    Moze by sie przydal...
    • eluch_a Re: Pytanko malointeligentne. 24.05.07, 23:47
      czasem boli

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka