kurczak_domowy1
25.05.07, 13:57
Mam pytanie dziewczyny czy zaakceptowałybyście męża zajmującego sie wyłącznie
domem? Mam 28 lat, jestem kawalerem, obecnie wolny i chętnie związałbym się z
kobietą, która będzie pracowac a ja zajmę się domem io dziećmi. Nie zalezy mi
na robieniu kariery, na zarabianiu pieniędzy, na ściganiu się z innymi. Niech
moja żona realizuje się zawodowo, robi karierę, zarabia, awansuje a ja
chętnie będe prał, gotował, zajmował sie dziećmi. Od kobiety oczekuje przede
wszystkim tego żeby zapewniła mi poczucie bezpieczeństwa a sam w zamian
oferuja jej moja miłośc i wierność. Tylko czy istnieje jakakolwiek kobieta,
która zaakceptowałaby takiego męża zajmującego się domem? Mamy przeciez
równouprawnienie więc czemu nie. Z drugiej strony czytałem tu kiedyś, że nie
zaakceptowałybyście panie facetsa zarabiającego poniżej 800 zł. Jak to wiec w
końcu jest czy któras z was chciałaby miec męża kurczaka domowego czy jednak
to odpada. Moje koleżanki twierdza, ze nie chciałyby takiego męża bo byłby on
dla nich zwyczajnie mało męski. One twierdzą, ze facet to ma byc facet, ma
zarabiać, rywalizować, walczyć. Wtedy jak twierdza jest dla kobiet
pociągający a taki facet zajmujący się domem to dla nich ciapa.