Dodaj do ulubionych

Aborcja od spodu

10.06.07, 17:58
Aborcja w Polsce jest drażliwym, zastępczym tematem wałkowanym na wszelkie
możliwe sposoby. Ok, nie chcę się powtarzać. Chciałam zwrócić uwagę na coś innego.

Zastanawia mnie jednak schizofrenia naszego państwa. Z jednej strony święte
potępienie z ambon i ekranów telewizorów, chęć zaostrzenia prawa, a z drugiej,
zdarzyło mi się zetknąć niedawno z tematem aborcji gdzie jawiła się ona jak
coś zupełnie normalnego, może nieco stresogennego, ale zupełnie niewinnego!

Znam jedną nastolatkę po skrobance. Normalna, fajna, dobrze ucząca się
licealistka z dobrego domu, która zadała się (cytuję jej ojca) "z
nieodpowiedzialnym gó..arzem", wstydzili się sięgnąć do schowka z
prezerwatywami rodziców. Dziewczyna i niedoszły tatuś są nadal dobrymi
przyjaciółmi, chodzą razem do klasy i jest super. Myślą o studiach i dalszej
karierze.

Za drugim razem zetknęłam się z tym tematem w nieco innych okolicznościach.
Właśnie miałam pierwszy seks z nowym facetem swojego życia. Chwilę "po" -
swoją drogą, czy oni zawsze muszą pytać dopiero "po"?? - zapytał, czy biorę
"jakieś pigułki". Roześmiałam się i powiedziałam, że nie. Mina mu nieco
zrzedła. Z przekory spytałam, czy się czegoś obawia, odpowiedział, że nie, bo
przecież są inne sposoby np spirala, czy aborcja... Aborcja!!?? - musiałam
mieć dziwny wyraz twarzy. - No tak, aborcja - powtórzył. Moja siostra miała
trzy skrobanki...

Hmm, facet mieszka w UK. Bardzo się zdziwił, gdy mu powiedziałam, że w Polsce
aborcja jest nielegalna.
Obserwuj wątek
    • rotaskel czyli Twoim zdaniem 3 skrobanki to obowiązująca 10.06.07, 18:04
      norma? Gośc ma siostrę dzi** bo inaczej nazwać tego nie mozna i jeszcze się tym
      chwali. A to, ze w UK aborcja jest traktowana jak metoda antykoncepcyjna to
      mozna tym ludzią tylko współczuć.
      • starucha_izergiel Re: czyli Twoim zdaniem 3 skrobanki to obowiązują 10.06.07, 18:09
        Gośc ma siostrę dzi** bo inaczej nazwać tego nie mozna i jeszcze się tym
        >
        > chwali.

        Absolutnie. Gdybyś tak powiedział przy nim pewnie dał by ci w twarz.
        Jego siostra to dobra zona i matka. Po prostu oni w aborcji nie widza nic złego.
        • konrado80 Re: czyli Twoim zdaniem 3 skrobanki to obowiązują 10.06.07, 18:12
          to koles i jego rodzina maja troszke spaczony umysl
          jesli tak podchodza do tego
          zgadzam sie w pelni z wypowiedzia green_land
        • rotaskel Re: czyli Twoim zdaniem 3 skrobanki to obowiązują 10.06.07, 18:12
          nie widzą i nie zobaczą tak długo jak im wode z mózgu bedą robili. A swoją
          droga mąż tej "siostry" tak bez problemu się zgodził na "usuwanie" swoich
          dzieci? (no chyba, ze to były dzieci kochanka) Zreszta Anglicy w wielu rzeczach
          nie widza nic złego, począwszy od tego, że 13 latki puszczają się w szkonych
          toaletach a na seksie grupowym i zdradach koncząc.
          • kalina.tt Re: czyli Twoim zdaniem 3 skrobanki to obowiązują 10.06.07, 19:21
            > nie widza nic złego, począwszy od tego, że 13 latki puszczają się w szkonych
            > toaletach a na seksie grupowym i zdradach koncząc.


            Fajnie było? Zakładam, że uczestniczylaś/uczestniczyłeś lub
            podglądałeś/pdglądałaś skoro o tym piszesz. Zawiść ludzka różne oblicza ma :)
          • bitch.with.a.brain Re: czyli Twoim zdaniem 3 skrobanki to obowiązują 10.06.07, 20:00
            a co jest złego w seksie grupowym jesli biorą w nim udział dorośli ludzie i
            wszyscy tego chcą?
    • konrado80 Re: Aborcja od spodu 10.06.07, 18:05
      > Za drugim razem zetknęłam się z tym tematem w nieco innych okolicznościach.
      > Właśnie miałam pierwszy seks z nowym facetem swojego życia. Chwilę "po" -
      > swoją drogą, czy oni zawsze muszą pytać dopiero "po"?? - zapytał, czy biorę
      > "jakieś pigułki". Roześmiałam się i powiedziałam, że nie. Mina mu nieco
      > zrzedła. Z przekory spytałam, czy się czegoś obawia, odpowiedział, że nie, bo
      > przecież są inne sposoby np spirala, czy aborcja... Aborcja!!?? - musiałam
      > mieć dziwny wyraz twarzy. - No tak, aborcja - powtórzył. Moja siostra miała
      > trzy skrobanki...
      >
      > Hmm, facet mieszka w UK. Bardzo się zdziwił, gdy mu powiedziałam, że w Polsce
      > aborcja jest nielegalna.
      takie glupie pytanko, czy za kazdym razem bedzie wspolzyl z dziewczyna (lub Ty
      z facetem) bez jakiego kolwiek zabezpieczenia, tylko dlatego ze jest mozliwosc
      dokonania aborcji??
    • green_land Re: Aborcja od spodu 10.06.07, 18:07
      Ja to widze trochę tak: po co myśleć i przejmować się ciążą, skoro można ją
      usunąć. Że jest skrobanka jest niebezpieczna, że tabletka wczesnoporonna to
      uderzająca dawka hormonów, która nie pozostaje obojętna dla organizmu to nie
      problem faceta.
      A kobiety? Tez bywają nierozsądne, głupie wręcz i nieodpowiedzialne. Tylko że
      to one poniosą konsekwencje niechcianej ciąży.
      Nie jestem za zakazem aborcji, ale wydaje mi się, ze przedmiotowe podejście do
      płodu powoduje, że zacierają nam się granice między dobrem a złem. Jesteśmy
      bardziej obojętni, mniej się zastanawiamy nad życiem, pędziemy przez nie i nia
      mamy czasu na myślenie. A szkoda.
    • listekklonu Re: Aborcja od spodu 10.06.07, 18:22
      Mnie takie lekkie podejście do sprawy aborcji nie szokuje, bo też się już z
      takim zetknęłam, w Polsce. Moja koleżanka w 3 klasie liceum zaszła w ciążę ze
      swoim chłopakiem. Rodzice obojga zrobili zrzutkę na zabieg. Dla dziewczyny
      zdecydowanie bardziej stresującą sprawą było przyznanie się rodzicom, niż sama
      aborcja.
    • dziewczynazbagien Re: Aborcja od spodu 10.06.07, 18:23
      trochę Was poniosło w krytyce mentalności ludzi z uk. oni tam zyja i widza
      świat tak a nie inaczej i to jak postrzegaja aborcje jest wynikiem tego w jakim
      zyja spoleczenstwie i nie sadze aby ktokolwiek mial prawo wydawac sady
      wartosciujace na ten temat. my zyjacy w tym kraju mozemy pewne rzeczy i sprawy,
      postawy uznac za ponizajace, ale oni znajda mase innych rownie godnych
      pozalowania rzeczy u nas . wiec weźcie na luz i nie reagujcie świetym
      oburzeniem na pogan z innych krajow, zapawniam was tu też mamy czego sie
      wstydzic
      • rotaskel Re: Aborcja od spodu 10.06.07, 18:32
        aborcja to przecież tylko jeden z przykadów, można też wspomnieć o powszechnym
        sekszeniu się dzieci poniżej 15 roku zycia (i o ciązach i aborcjach z tym
        związanych) - obecnie jest to plaga w UK z która nawet ich rząd próbuje
        walczyć, zdrada jest dośc łatwo "akceptowalna", eksperymenty seksualne, typu
        seks grupowy to często norma a mało kto przed 30 miał w swoim zyciu mniej niz
        10 partnerów seksualnych, książki dla dzieci o cytat: "alibabie i 40 pedałach"
        (w ramach tolerancji ;)) wymieniac brytyjską "normalność" można by jeszcze
        długo, ale myslę, ze dla przeciętnego człowieka (nie tylko Polaka) normalne to
        nie jest. U nas też sa różne patologie, ale przynajmniej nikt nie mówi ze seks
        gimnazjalistów w szkolenj toalecie jest normalny.
        • dziewczynazbagien Re: Aborcja od spodu 10.06.07, 18:48
          nie bo u nas normalne sa gwałty na gimnazjalistach w klasie, lub mordowanie
          kolegow z klasy poprzez podzynanie im gardel i wiele WIELE INNYCH RZECZY.
          kazde spoleczesntwo ma wady, nikt nie jest idelany. Anglicy przynajmniej maja
          rzad ktorego nie musza sie wstydzic a nie bande oszolomow, od afer prostytutek,
          z ministrem kompromitacji narodowej włacznie.
          • rotaskel Re: Aborcja od spodu 10.06.07, 18:53
            to co się stało to nie była norma tylko patologia, sprawa trafiła do sądu
            a "uczniowei" głośno potepieni przez wszystkich "albo zdecydowaną większosć"
            natomiast w UK seks nauczyciela i licealitki nie wzbudzi większych
            kontrowersji, zwłaszcza gdy oboje są "dorośli" i "wolni", wtedy mają prawo i
            nikt nawet nic nie mówi.
            A anglicy mają rzad jak każdy, wszyscy prędzej czy późnej narzekają, dlatego
            właśnie Blair jest zmuszony ustapić.
            • 4niturka Re: Aborcja od spodu 10.06.07, 19:00
              jednym slowem Blair odchodzi z powodu legalnosci aborcji? O ile wiem, nie jest
              chyba jej wyznawca, skoro pani Blair calkiem niedawno powila dosc pozne
              dziecko.



              • rotaskel Re: Aborcja od spodu 10.06.07, 19:04
                a czy ja coś napisałem, że Blair odchodzi z powodu aborcji? Chodzi o
                ogólne "wrażenie" jakie robie na swoim narodzie, od wojny w Iraku poczynająć a
                na fali Polaków koncząć. Tak samo jest w polsce, powody może inne ale
                niezadowolenie to samo. Zresztą tak jest w kazdym innym panstwie, sa zwolennicy
                i przeciwnicy, a że kaczyńskich krytykuja głównie w mediach to swoją droga, bo
                jakoś 30% społeczeństwa nadal ich popiera, zreswztą przy następnych wyborach
                zobaczymy jak bedzie, ale moim zdaniem jeżeli PIS niczego nie zepsuje bardziej
                (a przy okazji pozbedzie się leppera i giertycha) to ma spore szanse na
                powtórne zwycięstwo.
            • dziewczynazbagien Re: Aborcja od spodu 10.06.07, 19:06
              rozumiem ze mieszkales w uk i wiesz? bo ja mieszkalam i podam przyklad w
              glupiej telenoweli hollyoaks byl watek nauczycielki ktora mialam romans z
              uczniem, cale spoleczenstwo ja wyklelo wyrzucili ja z pracy skonczyla w
              wiezieniu - usmiercona przez sasiadke z celi ktora uznala ja za pedofilkę.co za
              brednie nikt by tam takiego zwiazku nie zaakceptowal abstrahując juz od
              telenowel ! fakt problem nastoltenich matek to plaga i do spraw seksu podchodzi
              sie w inny sposob niz w Polsce ale to nie znaczy ze ludzie tam aprobuja seks
              grupowy gimnazjalistow! wiele moich koleznake z pracy ma nastoltenie corki wiec
              znam ich zdanie na te tematy.problem nastoletnich matek moim zdaniem wzial sie
              stad ze tam ludzie duzo wczesniej sie usamodzielniaja po szkole zwykle ida do
              pracy i zaczynaja swoje zycie rodzicie nie kontroluja tego co robia dzieci ale
              nie dlatego ze ich nie kochaja tylko dlatego ze maja inna mentalnosci, duzo by
              to tym mowic mozna ....reasumujac to chyba piszesz o sprawach o ktorych
              niewiele wiesz
              • rotaskel Re: Aborcja od spodu 10.06.07, 19:18
                mieszkałem w UK przez 4 lata więc coś tam wiem. O seksie grupowym
                gimnazjalistów nic nie pisałem, tylko o tym, ze czesto zaczynają "karierę" w
                wieku 13-15 lat, co akurat jest prawdę, o liczbie partnerów seksualnych
                wspominac też raczej nie trzeba a TELENOWELA to tylko telenowela. Ja znałem
                przypadek gdzie nauczyciel spotykał się z uczennica (co prawda już pełnoletnią)
                i nie było to problemem, co dla mnie akurat jest chore i uważam, że oboje
                powinni zostać ukarani. Ale nie zostali ukarani i ze swoim "związkiem" wcale
                się nie kryli. Uważam też ze jak ktoś jest na tyle dorosły aby za
                przeproszeniem pieprzyć się po kontach w wieku 13 lat to powinien być też na
                tyle dorosły aby ponieść konsekwencje swoich działan, ale mało tego, że nie
                ponosi tych konsekwencji to jeszcze utwierdza innych w przekoaniu ze to jest
                normalne, między innymi dlatego jest ta plaga "seksualna" nastolatków, bo brak
                jest jakichkolwiek konsekwencji, zrobia sobie skrobanke, rodzice w najgorszym
                razie opieprza i po kłopocie.
                • kai_30 Re: Aborcja od spodu 10.06.07, 21:21
                  rotaskel napisał:

                  > mieszkałem w UK przez 4 lata więc coś tam wiem. O seksie grupowym
                  > gimnazjalistów nic nie pisałem, tylko o tym, ze czesto zaczynają "karierę" w
                  > wieku 13-15 lat,

                  U nas też się zdarza, częściej niż się wydaje. Poczytaj choćby listy do redakcji
                  takich "poczytnych" pisemek jak Bravo GIrl.

                  Ja znałem
                  > przypadek gdzie nauczyciel spotykał się z uczennica (co prawda już pełnoletnią)
                  >
                  > i nie było to problemem, co dla mnie akurat jest chore i uważam, że oboje
                  > powinni zostać ukarani. Ale nie zostali ukarani i ze swoim "związkiem" wcale
                  > się nie kryli.

                  Też znam - dla odmiany nauczycielka z uczniem. Obecnie są małżeństwem, czekają
                  na drugie dziecko (on już oczywiście jej uczniem nie jest, romans rozkwitł w
                  klasie maturalnej). Nie zauważyłam, żeby się kryli :D Za co tu karać, skoro
                  oboje pełnoletni?

                  między innymi dlatego jest ta plaga "seksualna" nastolatków, bo brak
                  > jest jakichkolwiek konsekwencji, zrobia sobie skrobanke, rodzice w najgorszym
                  > razie opieprza i po kłopocie.

                  A w Polsce małolata urodzi i odda dziecko na wychowanie mamusi, bo ona przecież
                  musi się dalej uczyć. Też niespecjalnie konsekwencje poniesie.

                  Akurat największe niebezpieczeństwo tkwi w braku edukacji seksualnej, ale to
                  przecież "nie uchodzi".
        • bitch.with.a.brain Re: Aborcja od spodu 10.06.07, 20:04
          jeżeli normą nazywamy coś co występuje często to seks gimnazjalistów jest
          normalny.Zresztą polskie prawo zezwala na seks z osoba powyżej 15 roku życia tmy
          samym sankcjonując seks gimnazjalistów
    • trusani jestem za 10.06.07, 19:28
      Gdybym zaszła w ciążę ze stałym partnerem, pewnie urodziłabym dziecko. Ale w
      życiu zdarzylo myślec mi sie 2 razy o aborcji, choc cale szczęście okazało sie
      za każdym razem, że w ciąży nie jestem. Gdybym byla, istnialo duze
      prawdopodobieństwo, że bym to zrobiła. Za pierwszym razem mialam 21 lat i nie
      byłam gotowa na dzieci (a potencjalny ojciec już wtedy okazal sie zupelna
      pomyłką), za drugim miałam do wyboru - usunąc ciążę lub wmawiac cale życie
      mężowi, ze to jego dziecko (o ile by uwierzył). Wiem, zaraz świetym oburzeniem
      zapalaja tu wszyscy, którzy żyja w cnocie i nigdy nie skaczą w bok (albo z tej
      własnie wrodzonej cnoty, albo dlatego że nigdy nie mieli okazji) Ja tez tego
      żaluje, ale tak było. I przyznaję się uczciwie, że o aborcji myslalam.
    • alpepe Re: Aborcja od spodu 10.06.07, 19:36
      była dziewczyna mojego męża zaszła w ciążę na studiach. Rodzice, gorliwi
      katolicy, z miejsca popędzili córkę na aborcję. Ponoć dziewczyna po tym fakcie
      nie wróciła do równowagi psychicznej, o czym mi powiedział mój mąż, kiedy w
      lutym tego roku zastanawiałam się, co dalej, kiedy ujrzałam dwie kreski...
      Z drugiej strony, ja, gdybym zdecydowała się na przerwanie ciąży, uważam, że nie
      dopadłyby mnie wyrzuty sumienia, że zabiłam czy coś w tym stylu. Poza tym po
      pierwszej ciąży zachorowałam na taką chorobę, że na trzecią ciążę świadomie się
      nie zdecyduję, a jak mi się przytrafi, to raczej wesprę podziemie, bo to jednak
      dla mnie za duże obciązenie, a muszę się opiekować dzieckiem i nie mam nikogo do
      pomocy, potrzebna jestem temu, które już przyszło na świat.
    • iga.kal Re: Aborcja od spodu 10.06.07, 19:51
      Ale "faceta" (i to jeszcze "swojego życia") sobie znalazłaś! :(
      • lisia312 Re: Aborcja od spodu 10.06.07, 20:04
        Jeżeli chodzi o Anglię, to sami Anglicy mówią, że Polska to kraj mądrych ludzi
        rządzonych przez idiotów, a Anglia kraj idiotów rządzonych przez mądrych ludzi.
        Co do aborcji, to człowiek nie wie co by zrobił, zanim go to nie dotyczy, ale
        wiem, że nigdy bym tego nie zrobiła, bo mogłabym dostać do głowy
      • pendecha Re: Aborcja od spodu 10.06.07, 20:44
        o co ci chodzi z tym facetem zycia? twoj to pewnie prawiczek
    • obca1 Re: Aborcja od spodu 10.06.07, 19:58
      ale właściwie może niepotrzbnie nas to bulwersuje

      jeśli przyjąć, że te aborcje przeprowadzane są bardzo wcześnie..przy użyciu środków wczesnoporonnych to może nie trzeba tego tak przeżywać?

      pomijam oczywistą głupotę jaką jest brak zabezpiacznia

      ale pod względem etycznym..może nie trzeba podchodzić do tego tak emocjonalnie..
      • kalina.tt Re: Aborcja od spodu 10.06.07, 20:09
        > jeśli przyjąć, że te aborcje przeprowadzane są bardzo wcześnie..przy użyciu śro
        > dków wczesnoporonnych to może nie trzeba tego tak przeżywać?

        Tym bardziej, że poronienia w tym okresie są bardzo częste, a nikt po tych
        'dzieciach' nie nosi żałoby, baaaa, wiele kobiet nie ma pojęcia, że poroniła.
    • pendecha Re: Aborcja od spodu 10.06.07, 20:45
      prawie sama ciemnota tu pisze, jestescie 1000 lat za murzynami
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka