kontik_71
17.06.07, 14:51
Sceneria:
Upalny dzien, spokojna wies nad jeziorem, wszelkie zwierzeta szukaja
schronienia w cieniu. Na wpol skoszony trawnik, warszaca kosiarka, czasami
plujaca dymem.
Ja w tej scenerii:
Prostujacy plecy, patrzecy przymrozonymi oczami w dal. Pot wysychajacy na mym
rozgrzanym sloncen, nagim torsie.
Czyz nie jest to prawie jak cowboy na prerii :)??