Dodaj do ulubionych

Dom z bala/drewna!!!?

19.06.07, 14:35
Mam pytanie czy któraś z was mieszka w takim własnie domu lub może planuje
jego budowę? Interesują mnie opinie jak się mieszka w takim domku, jak go
wykańcza no i jak się ma sprawa z jego budową...





Obserwuj wątek
    • nemo1968 Re: Dom z bala/drewna!!!? 19.06.07, 14:40
      www.domydrewniane.org/
      www.drewno.pl/artykuly/artykuly.asp?ID=1046
      Najlepsze robią ludzie z Podhala, tradycja + jakość.
      pozdrawiam
      • zarazmama Re: Dom z bala/drewna!!!? 19.06.07, 14:45
        Dzięki ale mi chodziło o doświadczenia, praktykę a str www sama potrafię znaleźć




        • rasgeea Re: Dom z bala/drewna!!!? 19.06.07, 14:48
          ja zamierzam :))))))))
    • trypel Re: Dom z bala/drewna!!!? 19.06.07, 14:52
      Weź pod uwagę że dom być może kiedyś bedziesz musiała sprzedać. Domy z bali mają
      ceny min 30-40% niższe od tradycyjnych a i tak ciężko je sprzedać.
      No a jesli chodzi o mieszkanie to jesli zaakceptujesz to że dom żyje - czyli non
      stop strzela, trzeszczy i skrzypi (zmiany ciśnienia i wilgotnosci) to mieszka
      sie OK :)
      • sottobosco Re: Dom z bala/drewna!!!? 19.06.07, 14:55
        ooo tototo :))
        uwielbiam żyjące domy :)
        zwłaszcza gdy siedzę sama ciemną nocą bez prądu i burza szaleje z wiatrem za
        oknem :)
      • nemo1968 Re: Dom z bala/drewna!!!? 19.06.07, 15:10
        Co do komfortu mieszkania w domu z bala to indywidualna sprawa. Bywałem w
        domach góraskich, wiec wiem pewnie tyle co ty. Moim zdaniem taki dom stawia
        wieksze wymagania jakosciowe i bledy wykonawcze sa bardziej dotkliwe. Drewno
        podlega korozji biologicznej, moze sie brzydko starzec. Elewacja otynkowana i
        pomalowana nie wymaga konserwacji przez min. 10 lat, dla elewacji drewnianej to
        cala epoka. Moim zdaniem urolkiwy na dzialke, daczę. Poza tym jak w srodku
        zostawisz naturalne drewniane sciany, to az zal wbijac kolki pod szafki a i nie
        ma potem jak zagipsowac dziury, jak koncepcja rozstawienia mebli ci sie zmieni.
        Drewo jest bardzo wrazliwe na zalanie wodą i w ogole na wilgoć. Jezeli szukasz
        taniej, to zebys sie nie zdziwila, bo ceny drewna budowlanego tez szybują i sa
        braki na rynku. Trypel ma racje z tym, ze dom drewniany o podobnym metrazu na
        takiej samej dzialce jest z mety o 25% tanszy na rynku wtornym niż murowany :).
    • butterflymk Re: Dom z bala/drewna!!!? 19.06.07, 14:53
      a co bedzie jak korniki się zalęgną i podgryzą całą chawirkę? ;P
      • trypel Re: Dom z bala/drewna!!!? 19.06.07, 15:06
        to sie wtedy dzięcioła trzyma oswojonego... on stuka korniki znaczy sie stuka w
        sciane gdzie korniki :D
        • butterflymk Re: Dom z bala/drewna!!!? 19.06.07, 15:12
          oby nie przepukał całego domu ;D
          • zarazmama Re: Dom z bala/drewna!!!? 19.06.07, 15:48
            No dobrze, dobrze. Działkę już mam (dość spora) więc wymagania ppoż spełnia.
            Dom ma służyć nam do śmierci więc nie zamierzam go sprzedawać.Pieniądze nie
            grają roli bo ma być to solidne wykonane. Interesują mnie poprostu
            doświadczenia ludzi mieszkających w takich domach, rady np co mnie czeka za 5
            lat mieszkania w takim domu bo co mówi mi architekt i wykonawca to inna sprawa.
            Jest tu ktoś kto ma taką chatę?????!!!!
            • butterflymk Re: Dom z bala/drewna!!!? 19.06.07, 16:50
              jesteś w ciąży? :D
              • zarazmama Re: Dom z bala/drewna!!!? 19.06.07, 18:26
                Nie
            • trypel Re: Dom z bala/drewna!!!? 19.06.07, 16:54
              zarazmama napisała:

              > No dobrze, dobrze. Działkę już mam (dość spora) więc wymagania ppoż spełnia.
              > Dom ma służyć nam do śmierci więc nie zamierzam go sprzedawać.awa.

              Pamiętaj. Pierwszy dom dla wroga, drugi dla przyjaciela a trzeci dla siebie.
              Stara i ciągle aktualna prawda. Nie mów że do śmierci bo różnie może być a
              budowanie niesprzedawalnego domu oznacza również że jak bedzies zpotrzebowała
              wziać kredyt pod hipotekę kiedyś to wycenią Ci go 30% niżej.
              Wiem że u Ciebie decyduje teraz serce ale ja jestem Twoim głosem rozsadku :D
    • jezeli.tylko.ja Re: Dom z bala/drewna!!!? 19.06.07, 15:47
      Ja w miesiacach letnich pomieszkuje w takiej 50 letniej chatynce z bali. Musze
      powiedziec, ze mieszka sie tam swietnie, tylko no wlasnie taki dom zyje. W
      srodku nocy cos Ci trzeszczy a ty juz masz serce w przelyku, ja przez tydzien
      gdy bylam tam pierwszy raz nie moglam spac bo cos mi terkotalo...a sie okazalo,
      ze to jakas zabka co to lubi sobie na drewnie siedziec takie dzwieki wydaje,
      myszy kochaja w nich lazic i zasyfiac wszystko tym co wygryza (nie na zadne
      pulapki sie nie lapia, to rozowe swinstwo jedza i zyja dalej). Generalnie
      podloga trzeszczy i wszytsko sie rusza. Ale na prawde to koiham te domy i sama
      mam ochote sobie taki zbudowac. No i impregnacja, co jakis czas trzeba je
      zabejcowac bejca ochronna, a po za tym przegladac czy Ci robale drewna nie
      wcinaja. Elektryka musi byc bez zarzutow... A ja z pol zawdowowo - pol
      pasjonackiego punktu widzenia powiem: najlepiej pokryc caly dom a najlepiej i
      wnetrze tymi bejcami lub elementami wykonczeniowymi ognioodpornymi i gasnice
      trzymac w domu.

      Po za tym...swietnie sie w nich spi...nie wiem czemu :|
      • jezeli.tylko.ja Re: Dom z bala/drewna!!!? 19.06.07, 16:04
        aha...no to czeka Cie pilnowanie czy wszystkie bale sa w dobrym stanie, ale to
        troszke wiecej niz po 5 latach. Mi wszyscy mowia , ze nie powinnam zalowac
        pieniedzy na drewno, kupic dobre, najlepiej zywicujace drewno, konieczna jest
        ekipa o duzym doswiadczeniu, jak beda mili i fajni to moze sie przyznaja gdzie
        budowali a ty sobie zreflektujesz widok z marzeniami..albo poszukaj kogos kto
        stawial kilka lat temu, jest zadowolony i poleci Ci ekipe - i to jest
        teoretycznie najlepsze rozwiazanie.
        • zarazmama To jasne 19.06.07, 18:29
          ale mi chodzi o szczere opinie ludzi postronnych i mieszkajacych w takich
          domach od dawna.a jesli chodzi o surowca to nie uznaje półsrodków i akurat w
          tej kwestii jakosc ma najwieksze znaczenie chocby za ogromne pieniadze
          • trypel Re: To jasne 19.06.07, 18:37
            Kolega z Michałowa mieszka w chałupie z 1930 bodajże roku z bali, krytą co
            śmieszne przedwojenną cementową dachówką. Dom trzyma sie super. Jakieś 10 lat
            temu zrobił remont (docieplenie - sam bal jest zbyt zimny!) obił deskami i
            położył w środku płytę g-k. Oczywiscie trzeba wziąc pod uwagę że przed wojną
            budowało sie z drzew z których nie odciągano żywicy co powoduje że sa dużo
            odporniejsze i na robactwo i na warunki atmosferyczne.
            • zbanowany-fiutek-maly Re: To jasne 19.06.07, 19:25
              > Oczywiscie trzeba wziąc pod uwagę że przed wojną
              > budowało sie z drzew z których nie odciągano żywicy co powoduje że sa dużo
              > odporniejsze i na robactwo i na warunki atmosferyczne.

              nie taka jest przyczyna.
              przed woją do wycinki przenzczano drzewa ktore miały co najmniej 120 lat. po
              wojnie był taki głód drewna że do budownictwa przeznaczano juz drzewa 80 a nawet
              60 letnie. Młodsze drzewo było cieńsze.
              Skutek był taki ze nie dało sie juz wyciać belki z rdzenia drewna, który jest
              trwały.
              • trypel Re: To jasne 19.06.07, 20:21
                Rdzeń jest najtwardszy i do niczego sie nie nadaje bo ma tendencję do skręcania.
                W porządnej stolarni rdzenie idą na opał. Wiek ma znaczenie TYLKO jesli chodzi
                max srednice pnia. Dla wytrzymałosci licza sie przyrosty roczne - im mniejsze
                tym drewno wytrzymalsze i twardsze. Żywice w drewnie zabezpiecza przed robactwem
                i gniciem i przed wilgocią
                • zbanowany-fiutek-maly Re: To jasne 19.06.07, 20:51
                  sory pomyliłem nazwy. nie chciało mi sie zagladac do ksiażki by zprawdzic jak to
                  sie fachowo nazywa. teraz tez nie zajrzałem ale google moim przyjacielem :P
                  pl.wikipedia.org/wiki/Drewno_twardzielowe
                  chodziło mi o twardziel. biel jest nietrwała z tego co pamiętam.
                  wiek ma znaczenie młode/cienkie drzewa maja cienką twaredziel i nie da sie
                  wyciać elementów o wymaganych gabarytach. Jak w wyciętym ememencie będzie biel
                  to taki element nie będzie trwały.


                  • trypel Re: To jasne 19.06.07, 20:56
                    No właśnie. I np drzewa z Syberii mają bardzo male roczne przyrosty i stosunkowo
                    dużą cześć środkową, a specjalne gatunki drzew "hodowanych" na drewno budowlane
                    w Kanadzie mają bardzo duże przyrosty i całe są praktycznie białe w środku.
                    Drewno jest miękkie i wymaga specjalnych zabiegów przed użyciem (impregnacja
                    wysokocisnieniowa i struganie z każdej strony) ale za to tam drzewo rośnie 40-50
                    lat do scięcia.
                    Ale w każdym przypadku jesli zywica nie była odciagana to drewno jest dużo
                    bardziej odporne.
                    • zbanowany-fiutek-maly Re: To jasne 19.06.07, 21:04
                      tak samo było w XVII wieku w Polsce. Polskie sosny rosnące na nieurodzjnych
                      ziemiech pezez kilkaset lat miały bardzo małe przyrosty i były bardzo
                      poszukiwane przez szkutników jako materiał na maszty. nawet funkcjonowało
                      określenie maszt polski - mmaszt z jednego pnia.

                      w bieli nie ma żywicy wiec jest nietrwała i tak.
                      • trypel Re: To jasne 19.06.07, 21:06
                        dokładnie o to chodzi. Dlatego teraz wydawaloby sie kubik takiego samego drewna
                        z kanady jest 4-5 x tańszy od takiego samego z Syberii - tylko jedno ma 50 lat a
                        drugie 150.
        • krenzio23 Re: Dom z bala/drewna!!!? 02.07.15, 09:40
          Takie domy z drewna to piękna sprawa jest. Ja sam ostatnio oglądałem takie tanie domy z drewna całoroczne i powiem, że wygląda to przepięknie. Takie domki mają swój własny klimat, jeszcze jesli znajdują się w lesie to już w ogóle. Latem jest jeszcze piękniej.
    • sloncezaoknem Re: Dom z bala/drewna!!!? 19.06.07, 17:14
      Jeśli dom z bali to to samo, co dom w technologii szkieletowej (drewniany), to
      my właśnie taki budujemy - a raczej będziemy budować. Nasi znajomi mieszkają w
      takim 10 lat i są bardzo zadowoleni. Mówią, że jest dużo cieplejszy i
      łatwiejszy do ogrzania niż murowany i "żyje" właśnie. Z wad wspominali o tym,
      że jest bardzo akustyczny. Z moich informacji mogę dodać, że wybudowanie ich
      jest sporo tańsze niż domu murowanego i zdecydowanie szybciej się je buduje.
      Ale nie wiem, czy można go budować systemem gospodarczym - chyba raczej nie
      bardzo, bo jego elementy są składane w fabryce, więc chyba musi to zrobić jedna
      firma. A o wrażeniach z meszkania w takim domku będę mogła Ci opowiedzieć za
      kilka miesięcy :)
      • sloncezaoknem Re: Dom z bala/drewna!!!? 19.06.07, 17:16
        Acha, a takie szkieletowy wygląda zupełnie jak normalny - to nie taka chatka
        góralska. Jest normalnie otynkowany, w środku ma normalne ściany... Więc nie
        wiem, czy mówimy o tym samym...
        • zarazmama bal a szkielet to jest róznica 19.06.07, 18:30
          • sloncezaoknem Re: bal a szkielet to jest róznica 19.06.07, 18:32
            No to bardzo mi przykro - nie umiem pomóc :( Nic nie wiem na temat domów z
            bali - poza tym, że ładnie wyglądają :) Pozdrawiam!
    • pan.dyrektor pieknie plonie 19.06.07, 20:15
      tak slyszalem od znajomych ktorzy taki mieli
      • zarazmama Znajomi też spłonęli? 19.06.07, 20:52
        Debilny post, który nie ma nic wspólnego z tematem, nie rozumiem w jakim celu w
        ogóle on się pojawił...
        • trypel Re: Znajomi też spłonęli? 19.06.07, 20:57
          Żeby było śmieszniej w konstrukcjach szkieletowych czterostronnie strugane
          drewno ma wyższą ognioodporność od konstrukcji stalowej. To fakt.
        • justa_m1 Re: Znajomi też spłonęli? 19.06.07, 21:31
          Nic Ci nie mogę podpowiedzieć, ale przyznam że z mężem planujemy budowę domu z
          bali. Szukamy odpowiedniego projektu i db wykonawcy. Mamy działkę w lesie więc
          super będzie się dom komponował z otoczeniem ( ma być oczywiście całoroczny ),
          no i jest tańszy aniżeli murowane domy. A to też jest dla nas ważne.
          Pozdrawiam
    • m.a.l.a_syrenka Re: Dom z bala/drewna!!!? 02.07.15, 12:02
      Moi pradziadkowie, dziadkowie i ich dzieci mieszkali w takim domu. Dom stoi nadal. Ma podmurowke z piaskowca, przez wiele lat dach był z gontu, co było zmorą w czasie burz - ludzie bali się pożaru więc nie spali. Teraz na dachu jest blacha. Po ok stu latach rzeczywiście trzeba było wymienić dolne rzędy bali - ktoś wtedy komentował, że taki dom nie lubi wysokiego poziomu wód gruntowych. Teraz dorastają w tymże domu dwie młode gniewne ;-)
    • obatala Re: Dom z bala/drewna!!!? 05.07.15, 23:40
      Mam taki dom na działce i bardzo sobie chwalę. Kupowany "od chłopa", przenoszony i składany potem w innej lokalizacji. Obecnie ma ok 80 lat tzn. na naszej działce stoi od 20. Część bali trzeba było przy składaniu wymienić na nowe - okazało się, że całkiem sporo. Dom trzeba konserwować, można też oszalować, bale pracują, aż tak bardzo nie trzeszczy. Klimat niepowtarzalny - z myszkami kot ma radochę, chociaż trzeba przyznac, że raczej sam je znosi z ogrodu do wewnątrz...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka