Dodaj do ulubionych

rozstanie i powrót

23.06.07, 01:13
jesteśmy razem 10 lat. Od 4 lat małżeństwem. Po różnych perypetiach... W
ciągu naszego małżeństwa pokłóciliśmy się. Powiedzieliśmy sobie adieu. Ja,
mimo, że miałam okazje, nie spotkałam lepszego. On spotkał byle jaką.
Zaczepił się. Pół roku związku. Tragedia. Jej łzy. Próby samobójcze.
Zobaczył, że inne są gorsze niż ja. Teraz kocha mnie jak nigdy dotąd (czuję
to, i on mi to mówi, i wiem, że tamta dała mu co najmniej pół głowy siwych
włosów). On jej nienawidzi, zrujnowała mu opinię i pogląd o tym, że coś
nowego może być lepsze...). Pogodziliśmy się, jest nam dobrze. Ale ja co rano
wstając, nie myślę o niczym innym, tylko jak oni to robili... Co on jej mówił
o mnie... Co ona mu odpowiadała... W których ciuchach chodził, jak jej
dotykał... No koszmar. Niby tyle lat super, a jednak.... Boli... Czy kiedyś
przejdzie?
Obserwuj wątek
    • pendecha Re: rozstanie i powrót 23.06.07, 01:25
      Co to znaczy inne sa gorsze niz ty? Chyba ci chodziło ,ze jego na lepsza nie
      stac. Szukal i nie znalazl to wrocil. Wspolczuje ci . Ja kiedys bylam w
      podobnej sytuacji zucilam faceta dla innego a potem zalowalam , ale nie
      wrocilam chociaz wiem ze on by tego chcial, wiem ze nie bylibysmy szczesliwi bo
      on by ciagle pamietal to co mu zrobilam. Takie to w zyciu trudne wybory,
      czasami mysle jak by to bylo gdyby ...
      • mrsnice Re: rozstanie i powrót 23.06.07, 01:35
        gorsza niż ja.... awantury mu robiła, komórkę sprawdzała, śledziła go, ja
        takich rzeczy się brzydzę, nie kontroluję, nie zaglądam, no tak mam... Poza tym
        starsza była i brzydsza (toć i nie moja opinia, a ludzi).
        • ma_gala Re: rozstanie i powrót 23.06.07, 10:38
          bo najwidoczniej dawał jej powody do takich reakcji swoim zachowaniem, nie
          pomyślałaś o tym?? nic nie dzieje się bez przyczyny! mozliwe, ze tym powodem
          byłaś Ty! A co do urody - nie za urodę się kocha! A to że wrócił do Ciebie to
          wcale nie znaczy, że z wielkiej miłości, równie dobrze mógł wróćić - z wielkiej
          wygody!

          mrsnice napisała:

          > gorsza niż ja.... awantury mu robiła, komórkę sprawdzała, śledziła go, ja
          > takich rzeczy się brzydzę, nie kontroluję, nie zaglądam, no tak mam... Poza
          tym
          >
          > starsza była i brzydsza (toć i nie moja opinia, a ludzi).
    • 5aga5 Re: rozstanie i powrót 23.06.07, 01:34
      Nie ma ludzi niezastąpionych.
      Są gorsze od Ciebie, ale są i lepsze.
      A jesteś pewna że to co On mówi o niej jest prawdziwe?
      • mrsnice Re: rozstanie i powrót 23.06.07, 01:49
        no wiem, co mówię, i wiem co on mówi. I wiem co ona mówi, bo zadałam sobie ten
        trud, i poznałam się z nią. Mimo, że nie było warto. Bo to kobieta wściekła,
        jakaś mocno zagubiona, ale kurde... to nie mój problem!
    • joanna9969 Re: rozstanie i powrót 23.06.07, 02:22
      Mozesz sprobowac . Jesli go kochasz i chcesz z nim byc
      napewno jednak to juz nie bedzie to samo , moze
      byc niezle ale nigdy tak samo .
      Z tego co piszesz to on cie nie zdradzil a to juz jest
      duzo lepiej.
      Z mojego doswiadczenia takie zwazki nie maja duzych szans
      przetrwania ale sprobowac mozna.
    • kotkaaaa Re: rozstanie i powrót 23.06.07, 07:59
      powiedz sobie tak: mam, mamy przed soba jakies 30, 40 lat wspolnego zycia, moge
      najblizsze 10 poswiecic na rozdrapywanie ran, wyobrazanie sobie czy kochal sie
      z nia tak jak ze mna, czy patrzyl na nia tak jak na mnie, albo... albo
      przysypujesz wszystko popiolem, pakujesz w walizki i wrzucasz na pawlacz i
      cieszysz sie tym co masz, codziennym budzeniem sie kolo faceta, ktorego
      kochasz, chodzeniem z nim do kina, na zakupy itp.
      jesli sie kochacie szkoda czasu na pierwsza wersje
    • myszz Re: rozstanie i powrót 23.06.07, 09:17
      powiedz mu, ze nie masz ochoty tego słuchać.
    • mrsnice Re: rozstanie i powrót 23.06.07, 10:50
      dziękuję za wszystkie rady, szczególnie kotce (tego będę się trzymać).
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka